Wpisy użytkownika Nortus & Potworne XX oznaczone tagiem "humor" (1000) Wszystkie wpisy oznaczone tagiem "humor" »

nortus
 

Jak widzimy kolory

kolorki.jpg


Zarabiające stadiony - a nasze?

Najbardziej dochodowe stadiony sezonu 2009 2010.jpg


Co się najlepiej sprzedaje?

Najlepiej sprzedające się książki na świecie.jpg


Konkurencja? Jaka konkurencja?

parent-companies-large.jpg


Rozmiar biustu na świecie.

rozmiar biustu.jpg
  • awatar pstryk: co do tej konkurencji, lipton jest 2x, raz w pepsico, a raz w unilever ;) Moje dziecko tak sprawdzało i dalej sprawdza, gdzie są wyprodukowane i przez kogo, różne rzeczy, ubrania, słodycze itd. :) i doszedł do podobnych wniosków co Ty ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

To nie jest amerykański dowcip o Polonii. Rzecz zdarzyła się naprawdę na jednej z bydgoskich ulic.


Czytelnik Alertu 24 zauważył, że na ulicy Gersona w Bydgoszczy namalować oznakowanie parkingowe dla osób niepełnosprawnych zebrało się trzech mężczyzn w roboczych strojach.

Dwóch zajmowało się nanoszeniem farby na jezdnię, trzeci zajmował się nadzorowaniem pracy. Co więcej, trzej panowie przyjechali dwoma środkami transportu: meleksem i traktorem (sic!).


malowanie pasow.jpg
 

nortus
 
Znajdź 4 kota




I moje potwory dzisiaj były grzeczne





Akrobata

akrobata .gif
 

nortus
 

Na pewno macie złe wiadomości.

Oto prawdziwe znaczenie.

bDSC05124a.jpg





Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Brak słów.
Normalnie brak mi słów.

Miesiąc temu koleżanka oddała mi skierowania (moje i Zośki) na masaże nóg (miała dowiedzieć się o terminy tam gdzie ona chodzi).

Wiem, że mi oddała gdy spotkaliśmy się w przychodni.

Wiem, że położyłem je na najwyższej półce z filmami, gdzie żaden potwór jeszcze nie dotarł.

Zośka ma zabiegi umówione na czerwiec a ja w ogóle nie mam, żeby było śmieszniej.

Ale zbliża się termin i trzeba Zośce oddać jej skierowanie. Tymczasem ja ich nie mogę znaleźć !

Przekopałem kilka razy kurtkę, w której wtedy byłem, bo pamiętam że włożyłem je do wewnętrznej kieszeni razem z receptą. Więc pomyślałem, że może zgubiłem je w aptece - byłem się dzisiaj zapytać: nie, nie znaleziono ich w aptece!

Kilka razy, i to przez kilka dni przeszukałem wszystkie szuflady gdzie mogłem je położyć.W zasadzie do jednej tylko ale w szukałem wszędzie.
Dzisiaj kartka po kartce, świstek po świstku. NIC.
Przeszukałem inne miejsca gdzie teoretycznie mogłem e wsadzić.

NIC.

No więc zacząłem przygotowywać się jak mam to powiedzieć Zośce, że zgubiłem jej skierowanie.
Cóż, trzeba będzie pójść do lekarza i poprosić o duplikat. Nie mam pojęcia jak zareagują w przychodni.

...

I wiecie co? Znalazłem. ZNALAZŁEM.

Były w kieszeni wewnętrznej tylko całkiem innej kurtce
o której w ogóle nie pamiętam żebym ją w tym roku zakładał (to taka kurtka marynarka zamszowa).

Ale mi ulżyło.




ziemianie (16).jpg


ziemianie (17).jpg


ziemianie (18).jpg


ziemianie (19).jpg


ziemianie (20).jpg


ziemianie (21).jpg



Co tu widzisz?

Your-Eyes-Are-Deceiving-You-005.jpg




Funny-Signs-that-Will-Make-You-Smile-001.jpg


Funny-Signs-that-Will-Make-You-Smile-002.jpg


Funny-Signs-that-Will-Make-You-Smile-004.jpg


Funny-Signs-that-Will-Make-You-Smile-005.jpg
Pokaż wszystkie (9) ›
 

nortus
 

Wreszcie Lubczyna k. Szczecina stała się sławna.

Sąsiedzi wkurzyli się i wariatowi, który szalał po wsi
swoim złomem, z zepsutym tłumikiem sprawili dowcip.

Zawiesili jego autko na drzewie.

Ale się zdziwił :D


lubcyna 201205 (1).jpg


lubcyna 201205 (2).jpg


lubcyna 201205.jpg




Pan Zbyszek nabył niedawno używanego forda escorta. W środę chciał trochę pojeździć. Całą środę szalał po wsi i okolicznych polach, aż skończyło mu się paliwo.

Zostawił więc auto na poboczu. Gdy wrócił po nie następnego ranka, zobaczył swój samochód zawieszony na drzewie...

- Wiem kto to zrobił, kilka osób ze wsi. Pożałują - odgraża się Zbigniew Filo, właściciel starego eskorta,
który w nocy z 2 na 3 maja zawisł na drzewie przy gruntowej drodze we wsi Lubczyna.

Gdy w czwartek dowiedział się, że jego auto wisi na drzewie, był zły. Teraz już nawet się śmieje z całej sytuacji.

Samochód wisiał tam kilka dni. Właściciel zgłosił sprawę na policję w Goleniowie.Mówi, że gdy opowiadał im przez telefon, co się stało, śmiali się i kazali mu zdjąć samochód z drzewa na własny koszt.

- Nie stać mnie na wynajmowanie dźwigu - mówi Zbyszek.

Jednak pięć dni po tym odkąd auto zawisło na drzewie, wspiął się na nie i zwalił forda na dół. - Trzymało się mocno. Myślałem, że mnie pociągnie za sobą, jak go zwalałem. Lepiej było go jednak strącić, niż czekać aż spadnie komuś na głowę. Za dużo ludzi się tam kręciło - mówi rozsądnie chłopak.

Auto z hukiem runęło w dół, przewracając się na dach. Z karoserii zostało nie wiele, ale Zbyszek wierzy, że postawi forda na koła i jeszcze nim pojeździ.

gw, gs


Ciekawa metoda. Podoba mi się ;)
  • awatar ♥ ♡ ♥ londynka♥ ♡ ♥: ale ludzie są wredni... teraz jeszcze głosniej będzie huczał jak go skleci do kupy... :)
  • awatar LotarKing: Popieram gest mieszkańców. Po to jest tłumik na świecie aby go używać. Drzewa nie tylko są po to aby je podziwiać lub spać pod nimi. Niech wie wariat jeden ;-)
  • awatar Mariusz Z: :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

W piątek kupiłem odstraszacz na kleszcze i komary.
Potrzebny do łażenia po Puszczy.

Poszedłem po drodze do apteki na Odzieżowej. Dodam, że apteka ma dobrą opinię.

Pani podała mi aerozol, kosztował 13zł. Już realizowała moją kartę kredytową gdy zauważyłem jaka jest data ważności: czerwiec 2012r!
Zwróciłem uwagę, że tylko miesiąc ważności ma. Podeszła, popatrzyła, stwierdziła "no tak", podeszła do szuflady i powiedziała, że innych nie ma. I dalej chciała kasowej. No to jej podziękowałem i poszedłem.

Zajrzałem do apteki przy Manhattanie. Pani podała mi taki sam środek, spojrzałem na datę ważności: lipiec 2012r. Gdy powiedziałem jej to to uczciwie powiedziała
że to zeszłoroczna dostawa ale i dlatego jest taka cena: 4,50 zł.
Kupiłem bo to akurat na wakacje, większość wakacji.
Sprawdzę jak będzie się sprawdzał.
Ale za 1/3 ceny to może być. A nie prawie przestarzały środek za 100% ceny.


Wniosek: omijać aptekę przy Odzieżowej.




Rosyjski kot zaczepno-obronny




Sklep którego nie da się okraść - made in Russia

  • awatar Róża Wiatrów: A jaki preparat kupiłeś Notusie? Bo ja ma jeszcze preparat firmy Ziaja o świetnej nazwie: "ANTYbzzzz" :D Ale polecam, działał całkiem dobrze w zeszłe wakacje :)
  • awatar Nortus & Potworne XX: @Róża Wiatrów: aerozol ochronny 100P firmy dr alex sadlek
  • awatar Róża Wiatrów: @Nortus & Potworne XX: ciekawe czy to dobre :)
Pokaż wszystkie (6) ›