• Wpisów: 16376
  • Średnio co: 5 godzin
  • Ostatni wpis: 120 dni temu, 21:30
  • Licznik odwiedzin: 985 839 / 3867 dni
 
nortus
 

Idą dwa koty przez pustynię. Mija godzina, dwie, trzy i nagle jeden mówi:
-Ty stary, nie ogarniam tej kuwety.


Siedzą dwa szczury i jedzą taśmę filmową. Jeden mówi:
-Dobry ten film.
A drugi na to:
-No, ale książka była lepsza.


Kupuje sobie zajączek nową szafę, ale jest za mały by ją w nieść do mieszkania. Spotyka misia i prosi:
-Misiu, pomóż mi wnieść tą szafę, bo mieszakam w bloku na ostatnim piętrze, a sam nie dam rady!
-Dobrze, ale na każdym piętrze będziesz mi opowiadał kawał!
Zajączek się zagadza. Wchodzą, a zajączek opowiada kawały, z których miś się ciągle śmieje. W końcu, na ostatnim piętrze:
-Misiu!- mówi zajączek- teraz opowiem ci taki kawał że się zsikasz ze śmiechu!
-No?
-Pomyliłem bloki!



Przychodzi mrówka do sklepu i mówi:
-Poproszę 3 cm sznurka
-Zapakować?
-Nie, powieszę się na miejscu.



Mama, tata i synek wybrali się do cyrku. Gdy na arenie pojawił się słoń, tata poszedł kupić słodycze. Nagle chłopiec wstaje i wyciągając rękę, krzyczy:
-Mamo, mamo, co to jest?
Zaskoczona pytaniem mama odpowiada:
-To jest ogon słonia.
Syn jednak wykrzykuje dalej:
-Nie! Pod spodem.
Zakłopotana mama odpowiada:
-Tooo... nic takiego.
Wraca tata, ale zapomniał kupić napojów, wiec idzie po nie. Gdy tylko
się oddaliła, synek wiesza się ojcu na ramieniu.
-Tato, tato, co to jest?
-To jest ogon, synu.
-Nie, pod spodem.
-To jest siusiak słonia.
Chłopiec chwilę się zastanawia, po czym mówi:
-A mama powiedziała, że to nic takiego.
Ojciec z dumą rozpiera się na fotelu:
-No cóż, synku. Tatuś trochę mamusie rozpuścił...

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego