• Wpisów: 16374
  • Średnio co: 4 godziny
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 18:37
  • Licznik odwiedzin: 927 696 / 3387 dni
 
nortus
 

Od 1 lutego 2009 obowiązują nowe stawki mandatów w Niemczech.

Przekroczenie prędkości

Pomiary wykonywane są z tolerancją ~3km/h do 100km/h, powyżej jest to 3%


A) Obszary zabudowane:

Standardowo obowiązuje ograniczenie do 50km/h (strefy szkolne 30km/h).

Przekroczenie

km/h    Kwota €  
do 10  15
11-15  25
16-20  35
21-25  80
26-30  100
31-40  160
41-50  100
51-60  280
61-70  480
ponad 70  680

B) Obszary niezabudowane:

Ograniczenie prędkości do 100km/h

Przekroczenie

km/h  Kwota €  
do 10  10
11-15  20
16-20  30
21-25  70
26-30  80
31-40  120
41-50  160
51-60  240
61-70  440
ponad 70  600



Jazda "na zderzaku"

W Niemczech można również otrzymać mandat za zbyt bliska jazde za innym pojazdem.

Prędkość   Odległość  Kwota €  
80-130     5/10 * X     75
80-130     4/10 * X     100
80-130     3/10 * X     160
80-130     2/10 * X     240
80-130     1/10 * X     320
130+       5/10 * X     100
130+       4/10 * X     180
130+       3/10 * X     240
130+       2/10 * X     320
130+       1/10 * X     400

Jak odczytać powyższą tabelkę:

X - połowa wartości prędkościomierza w metrach, czyli dla 80 km/h, X = 40m,  dla 140 km/h X = 70m.

Przykład:

Jedziemy 100km/h za innym pojazdem, w tym wypadku   X = 50m:  

jeżeli będziemy bliżej niż 25m (5/10 * 50m) zapłacimy 75 €
jeżeli będziemy bliżej niż 5m (1/10 * 50m) zapłacimy 320 €


Inne:

niezatrzymanie się przed "zielona strzałką" 70€
przejechanie na czerwonym, w zależności od czasu zapalenia światła 90 lub 200 €
nieużywanie kierunkowskazów 10€
parkowanie w miejscach niedozwolonych (przed przejściami dla pieszych, na postojach taksówek itp) 10-40 €
ponad pół promila alkoholu we krwi 500€, w przypadku recydywy 1000 € i 1500 €
udział w nielegalnych wyścigach 400€
zużyte opony 50-70€
brak pasów bezpieczeństwa 30€
wymuszenie pierwszeństwa 50€


Szkoda, że  u nas nie ma takich mandatów.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @nortus: a poza tym przepis mówi o maksymalnej szybkości a nie obowiązkowej.
     
  •  
     
    @krzyslav: co prędkościomerzy są różnice skoro tam mogą zmierzyć jazdę z dokładnością 2-3 km, poza miastem tolerują 5 km i jest zgodnie z rzeczywistością. pamiętaj, że tam sądy działają normalnie i jeśliby źle mierzyli szybkość wozu mandaty by przegrywali w sądach - więc są rzetelne pomiary. U nas policja ma nowoczesny sprzęt 20-30 letni (poza samochodami). Paranoją jest, że u nas się toleruje przekroczenie szybkości o 30 km bo nie ma kto wystawiać mandatów.
    I tak się szanuje później prawo w ogóle. policję nie interesuje ile wskazuje prędkościomierz w samochodzie - ważne z jaką szybkością się jedzie. Jeżeli znak mówi 50 to 50 a nie 60 czy 70 km/h. przepis mówi z jaką szybkością możesz jechać a że ktoś sobie zmieni opony to jego sprawa.
     
  •  
     
    @nortus: nie rozumiemy sie - nie ma polskich i nie-polskich predkosciomierzy, zreszta Polska urosla do rangi jednego z najwiekszych producentow samochodow w Europie, oczywiscie wiekszosc predkosciomierzy wykazuje wieksza predkosc niz rzeczywista a tabliczki pod znakami wylaczaja okresowo ich waznosc ale juz wymiana opon z DOPUSZCZALNIE zuzytych (min glebokosc bierznika - 4mm tj do znacznikow ktore ma kazda opona) na NOWE moze zmniejszyc wskazania predkosciomierza o te 2-3% i mamy giertychowskie "zero tolerancji". Wiem ze sie czepiam ale zaden przepis nie zmienia praw geometrii a powinien uwzgledniac realia. Mam auto "zachodnie" wyprodukowane w Polsce z europejska homologacja (takze predkosciomierza) a wskazania sa do 10% wieksze niz GPS'u i do 10% mniejsze niz predkosc zliczana prostym stoperowaniam slupkow kilometrowych na autostradzie. Komu wiec mam odsylac manaty za 3% przekroczenia predkosci? Producentowi: auta, predkosciomierza, wydajcemu: homologacie czy ...debilne przepisy?
     
  •  
     
    @krzyslav: widać urządzenia pomiarowe nie-polskie są dokłądniejsze. w Norwegii i Szwecji każą już po przekroczeniu o 2 km - fakt że tak się czepiają w tunelach - co zrozumiałe. ale widać są dokładniejsze. tam się nie oszukuje i jeśli by coś było nie tak z urządzeniami w sądach by wygrywali - a tak nie jest. w Niemczech obowiązuje język niemiecki i to ty masz znać ich przepisy a nie oni tłumaczyć dla każdego turysty. a co do opon: wystarczy przejść się po naszych parkingach by zobaczyć że opony niektórych osób trudno nazwać oponami.
     
  •  
     
    Rozumiem ze aparature pomiarową do mierzenia tych metrow, km/h i sekund niemiecka policja ofiarowuje kazedmu na prywatny koszt niemieckich ustawodawcow (bo przeciez nie podatnikow) samochodowe predkosciomierze maja bowiem tolerancje rzedu 5-10% a juz roznica miedzy nowa a dopuszczalnie zuzyta opona wyczerpuje opisana tolerancje. Widac "glupawka" w uchwalaniu niezyciowych przepisow nie jest domena polskich ustawodawcow. Jesli wiec trzymac sie litery prawa - na drogach jednopasmowych w calych niemczech obowiazuje zakaz wyprzedzania a znaki np ograniczenia predkosci przy szkolach (od poniedz. do piatku miedzy 8.00 a 16.00) beda pisane w 43 jezykach europejskich bo inaczej to dyskryminacja, a wiec dopiero przestepstwo!!!