Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 7 września 2010

Liczba wpisów: 3

nortus
 

Najbardziej koszerny napój? Coca-cola. Nowa restauracja


W Warszawie otwiera się pierwsza koszerna restauracja. - Przychodzę tu z żoną i dziećmi - zachwalał w poniedziałek rabin Szalom Ber Stambler


Maszgijach - tylko on ma klucze. O świcie otwiera restaurację,włącza światło i wszystkie urządzenia elektryczne, zapala pierwszy ogień. Jako jedyna osoba może otworzyć lodówkę. Sprawdza wszystkie stemple, upewniając się, czy w nocy nikt nie dotykał zabezpieczonych produktów. Sięga po swoje codzienne narzędzie pracy - lupę. Na duży stół wysypuje worek ryżu i powoli, dokładnie przygląda się każdemu ziarnku. Ma być czyste, nieskażone - ma być koszerne.

Wkrótce przy ul. Bagno 3 otwarcie pierwszej koszernej restauracji. Oficjalnym opiekunem tego miejsca jest rabin Szalom Ber Stambler z chasydz-
kiej wspólnoty Chabad Lubawicz. To jemu podlega trzech maszgijachów z Izraela - specjalistów od koszerności.

"Koszer" po hebrajsku oznacza tyle co "dobry, stosowny". Sama koszerność jest zbiorem zasad zaczerpniętych głównie z Tory, które określają m.in. to, jakie produkty i napoje mogą spożywać ortodoksyjni Żydzi, w jaki sposób powinny być wyprodukowane i podane.Takich reguł jest kilkaset.
Nie bez powodu maszgijach zawodu uczy się nawet dziesięć lat i z całą pewnością, będąc w Polsce, nie narzeka na rygorystyczne zasady sanepidu.


Po co w Warszawie restauracja koszerna? - Jest potrzebna Żydom, ale nie tylko. Polacy na razie kojarzą to z dziwną kuchnią religijną, ale to jest przede wszystkim jedzenie zdrowe, więc powinni je polubić. Przecież zasady, których tu przestrzegamy, mają 5 tys. lat tradycji! Pochodzą z czasów,kiedy nie było elektryczności,ulepszaczy
a ludzie mieli czas, by gotować - mówi Łukasz Stanicki, menedżer restauracji Shlomo's, która serwuje dania kuchni żydowskiej z Polski,Ukrainy, Iranu, Maroka czy Izraela. Za hummus (drobno zmieloną ciecierzycę z dodatkiem pasty sezamowej i przypraw) zapłacimy 15 zł, za czulent (wolno gotowany gulasz - szabatowe danie Żydów polskich) - 33 zł, a za herbatę - 7. A co z coca-colą?

- To jest jedyny na świecie napój, co do którego mamy pewność, że jest zupełnie koszerny - stwierdza rabin.

gw


Dzień dobry.

Nie rozumiem, do niedawna coca-cola jak wszystko co amerykańskie było produktem szatana a teraz jest koszerna? Szatan zmienił miejsce pobytu? Chyba tak, nocuje pod krzyżem w Warszawie :D
 

nortus
 
  • awatar W Granatowych Kąkola: Pierwsze mi jakoś się spodobało:)
  • awatar amator.fotografii: pomysłowe trzeba przyznać:)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Kontra kontra jakikolwiek Więckowski


Polskie Stowarzyszenie Patriotyczne "Kontra" chce zmiany nazwy szczecińskiej ulicy Więckowskiego, bo to "funkcjonariusz UB, który aresztował kardynała Wyszyńskiego".

Tylko że to nie ten Więckowski

Działalność"Kontry" od lat skupia się na pomnikach
nazewnictwie i antykomunistycznej martyrologii. Jej działacze doprowadzili m.in. do usunięcia tablicy poświęconej Karolowi Świerczewskiemu z pl.Grunwaldzkiego.Organizowali obchody wprowadze-
nia stanu wojennego i manifestacje pod hasłami: "Dość demontażu państwa polskiego" i "Dość wyprzedaży polskiej ziemi obcym".

Od dawna chcieli zmienić nazwę ul. Więckowskiego, zdobyli nawet poparcie rady osiedla, którą przekonał argument przewodniczący "Kontry" Daniel Zazula: - Nie godzi się, aby patronem ulicy przebiegającej koło dwóch kościołów był ubek, który aresztował kardynała Wyszyńskiego!


Obecna ul. Więckowskiego do 1950 r. nosiła bowiem imię kapelana wojska polskiego ks.Skorupki, który poległ w 1920 r. w Bitwie Warszawskiej z bolszewikami. W latach 50. w Szczecinie zmieniono wiele pionierskich nazw ulic i placów - np. pl. Sprzymierzonych stał się placem Lenina (obecnie pl. Szarych Szeregów),ul.kardynała Ledóchowskiego została ul. Obrońców Stalingradu, a ul. św. Andrzeja Boboli została przemianowana na Odzieżową

W liście "Kontry"czytamy: "Jeśli ten wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie, wówczas władze Szczecina powinny ponieść koszty wymiany dokumentów ludzi zamieszkałych przy tej ulicy".

Może to i dobrze, bo działaczom pomylili się Więckowscy, mimo że ten, który aresztował prymasa tysiąclecia, miał na imię Karol, a patronem ulicy przy kościele pw. Serca Jezusowego, o czym dobitnie świadczą stojące tam tablice, jest Stanisław.

Stanisław Więckowski służył w Legionach jako lekarz. W listopadzie 1918 został komendantem szpitala okręgowego w Łodzi. W okresie międzywo-jennym żył i pracował w tym mieście. Był społe-cznikiem i działaczem PPS. W czasie okupacji redagował akowską prasę podziemną. Aresztowany przez gestapo wiosną 1942 r. został wywieziony do Auschwitz i tam stracony. Ma swoją ulicę (niegdyś Cegielnianą) w Łodzi.

Drugi Więckowski - Karol (znany także jako Zenon Stachula) był agentem NKWD zrzuconym na teren okupowanej Polski. Po wojnie pracował w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego. Osobiście brał udział w aresztowaniu kardynała Wyszyńskiego. Był też dyrektorem departamentu XI MBP zajmującego się walką z Kościołem katolickim. Zmarł w 1991 r.

Gdy sprawa się wyjaśniła Kontra stwierdziła:

- I tak będziemy domagać się przywrócenia pionierskiej nazwy tej ulicy - ucina Zazula.

gs


Co tam nie ważne z kim, byle walczyć, byle sobie znaleźć wroga. I by było o nas głośno. Ale chyba zanim się wystąpi z wnioskiem o zmianę nazwy ulic dobrze by było wiedzieć kogo chce się zmieniać.
Ale to szczegół.


Miłych snów
  • awatar Anukett: nooo! jest wróg- jest impreza :)
  • awatar Hugs/d.Wieprzny: najlepiej ponumerować ulice i po problemie
  • awatar Mirko: Cóż. Ma po prostu facet pecha, że się nazywa Więckowski. Jakby żył, to by przed sąd zaciągnęli, spalili na stosie, a potem przepraszali rodzinę za tragiczną pomyłkę.
Pokaż wszystkie (28) ›