Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 28 września 2010

Liczba wpisów: 14

nortus
 

Tak.
Wczoraj gdy już wyłączyłem kompa i szedłem spać, a grał jeszcze telewizor, już miałem wstawać i iść do sypialni gdy zainteresował mnie moment w filmie.
I tak mnie wciągnął, że nadal siedziałem i zacząłem oglądać film.

Xylia widać stwierdziła, że już jest późno (było po godz. 23) i zaczęła robić podchody.
Najpierw położyła się na fotelu obok, później położyła się na biurku komputerowym (z laptopa korzystam na ławie). Stwierdziła, że zero mojej reakcji więc przyszła na sofę.
I zaczęła tak się rozsadzać i przemieszczać, że mnie wyrzuciła z mojej sofy.
Mnie wyrzuciła z mojej sofy!

I co miałem zrobić, musiałem iść spać - udało mi się przeciągnąć do północy i won.

Miłego dnia
  • awatar W Granatowych Kąkola: Mądra kicia:D:D:D, miłego:)
  • awatar Mirko: no żeby baba Tobą rządziła :)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Mirko: no widzisz jak jestem represjonowany we własnym domu :D a zupa nie była słona bo ... jej nie było :D
Pokaż wszystkie (10) ›
 

nortus
 

“Przepraszam Polaków za wymyślenie 'Mam talent'”




W imieniu wszystkich Brytyjczyków chciałbym przeprosić Polaków za wyrządzenie wam programu "Mam Talent". Nie jesteśmy kulturalnym narodem, a zdarza się, że nasze ordynarne pomysły wyciekają czasem poza wyspę i zarażają inne, niewinne państwa. "X Factor", rewolucja industrialna, "Milionerzy", międzynarodowy kapitalizm, "Taniec z Gwiazdami", Ameryka - to wszystko nasza wina. Przepraszamy i obiecujemy, że to się już nie powtórzy - pisze Jamie Stokes w felietonie dla Wirtualnej Polski.


Najbardziej żal mi polskich mężczyzn. Jeśli stosunki rodzinne wyglądają u was tak, jak u mnie, próba zdobycia pilota znajdującego się w posiadaniu pań każdej soboty między godziną ósmą a dziesiątą przypomina próbę wykradnięcia ognia bogom– próbować warto,chociaż wiadomo, że porażka jest gwarantowana. Najgorsze jest to, że gdy już – zmuszony – zaczynasz oglądać ten program, mimowolnie się wciągasz. Poruszające fragmenty piosenek puszczane w tle za każdym razem, gdy któryś z uczestników wspomni swoją mamę, triumfuje wśród szaleńczych oklasków lub ponosi porażkę wśród buczenia, są starannie dobrane w celu wywołania maksymalnego emocjonalnego wstrząsu. Płyną łzy i niektóre z nich należą do ciebie.


To dopiero trzecia edycja "Mam Talent" w Polsce, ale czuję się tak, jakbym na jego oglądaniu spędził kilka dekad mojego życia. Miałem przynajmniej sporo czasu na przemyślenia. To, o czym myślałem najwięcej, to definicja słowa "talent”. Ludzie mają setki talentów, ale w programie, który oglądam co sobotę, widuję mało i ciągle te same. Niektórzy ludzie są na przykład utalentowanymi księgowymi, ale trudno mi wyobrazić sobie 30-sekundowy popis bezbłędnego zastosowania reguły podwójnego zapisu, który otwiera komuś drzwi do finału. Ja mam talent do noszenia niewłaściwego obuwia, złoszczenia ludzi nierozumieniem ich kultury oraz robienia świetnego
ginu z tonikiem. Pytanie, czy usłyszałbym "Trzy razy tak" za wlanie mleka do mojej herbaty z cytryną. Program nagradza za to najchętniej talent do śpiewania jakby się było dorosłym, kiedy jest się słodkim dzieckiem, talent do posiadania naoliwionych muskułów i talent do udawania, że Praga Południe to South Central L.A. Byłem kiedyś w Compton i muszę powiedzieć, że jedną z cech charakterystycznych tego miejsca jest to, że nikt tam nie fascynuje się mieszkaniem na Południowej Pradze.

Brytyjska wersja programu "Mam Talent"specjalizuje
się w prezentowaniu grubych i brzydkich osób, które niespodziewanie śpiewają jakby były szczupłe i atrakcyjne. Prawdopodobnie należycie do grupy 94 milionów osób, które obejrzały na YouTubie występ Susan Boyle pokazującej tę sztuczkę.Wystarczy oczywiście chwila zastanowienia
aby dojść do wniosku, że nie ma żadnego powodu, by sądzić, że tylko atrakcyjni ludzie mają dobre głosy, ale nasze myślenie jest wypaczone przez popowy przemysł muzyczny, który zbudował w naszych głowach skojarzenie śpiewania w telewizji z byciem atrakcyjnym – dlatego, gdy widzimy coś przeciwnego do naszych skojarzeń, przeżywamy emocjonalny wstrząs.

Polska wersja programu "Mam Talent" specjalizuje się w prezentowaniu małych dzieci, które niespodziewanie śpiewają jak znani dorośli. W zeszłym tygodniu w programie pojawił się chłopiec
który grał na pianinie, śpiewał piosenkę Eltona Johna i brzmiał dokładnie tak, jak brzmiałby Elton John, gdyby miał polski akcent. Na czym polegał jego talent? Na naśladowaniu Eltona Johna? W każdej edycji programu "Mam Talent" pojawia się jakaś niewiarygodnie słodka, ośmioletnia dziewczynka, która śpiewa, jakby była opętana przez potężną, czarną kobietę. Zgadzam się, że to rzecz zaskakująca, ale czy od razu talent? Czy ktoś miałby ochotę słuchać tego głosu przez dłużej niż kilka sekund, gdyby nie wiedział, że wydobywa się on niespodziewanie z małego, jasnowłosego dziecka?

Oglądając "Mam Talent",nauczyłem się przynajmniej czegoś o polskich celebrytach, a w tej dziedzinie zawsze miałem duże braki. Brunetka z tatuażami ma na imię Agnieszka,blondynka bez tatuaży–Małgosia, a gość w okularach to Kuba. Wytatuowana brunetka stanowi ciekawe połączenie matczynej dobroci i heavy metalowej symboliki, blondynkę otacza aura czystego zła, a Kuba jawi się jako piętnastolatek uwięziony w ciele pięćdziesięcioletniego mężczyzny; co, jak sądzę, jest wynikiem klątwy voodoo - jak w tym filmie z Tomem Hanksem. Ci ludzie zapewne także mają jakieś talenty, kwestią dyskusyjną pozostaje jednak, czy są to talenty do znajdywania talentów u innych.

Jamie Stokes specjalnie dla Wirtualnej Polski



wcześniejsze felietony Jamiego pod tagiem #Jamie
 

nortus
 

PISiory to jednak dziwni ludzie.

Po wypadku pod Smoleńskiem oskarżają, że to Putin dokonał zamachu.Rosja zamordowała biednych Polaków

Gdy wczoraj ujawniono, że wypadek autokaru pod Berlinem spowodowała niemiecka policjantka - to od razu w necie pojawiły się informacje, że to niemiecka policja zamordowała Polaków.
Tak - od razu cała policja niemiecka przygotowała zamach.

Czy oni są zdrowi na umyśle?

Dlaczego piszę PISiory? Bo ludzi ci wyzywają PO i wychwalają rządy PISu. Więc to chyba słuszne skojarzenie.
  • awatar Mechant Loup: tragedia..
  • awatar Wizzu: No ja o niemieckiej policjantce słyszałem od POwców. Uogólniasz :D.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Wizzu: niemiecka policjantka - tak, bo to byłą policjantka na chorobowym. ale całą policja niemiecka zrobiła zamach. POLICJA a nie policjantka - widzisz różnicę. Policja, czyli rząd niemiecki. A może wiedzieli że kaczor miał tam jechać :D
Pokaż wszystkie (24) ›
 

nortus
 

odbywa się oczywiście promem. Nie da się go ominąć
  • awatar havier35: Taki rejs pewnie dostarczył wiele przyjemnych wrażeń.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @havier35: bardzo fajnych wrażeń. widzisz góry na wyciągnięcie ręki. mozna jechać samochodem zamiast promu ale samochodem jest ok. 250 km dalej, więc taniej i wygodniej jest płynąć promem. no i widoki. a to jeszcze nie koniec.
  • awatar Stixi: Powiedz ,czy mocno bujalo?
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
  • awatar havier35: Piękne widoki
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @havier35: do Bergen się płynie i płynie godzinę czy dwie po fiordzie i później wzdłuż wybrzeża. Z daleka widać góry.
  • awatar Obiektyw-NIEJ: Pięknie. Fajnie, że tyle wrzucasz, czuć wakacje :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
Edvard Hagerup Grieg (urodzony 15 czerwca 1843 w Bergen, zmarł 4 września 1907 w Bergen) – kompozytor, pianista i dyrygent norweski pochodzenia szkockiego.

Studia muzyczne w konserwatorium w Lipsku m.in. u I. Moschelesa (fortepian), E.F. Richtera (harmonia i kontrapunkt), K. H. Reineckego (kompozycja) w latach 1858-1862. W 1863 r. osiadł w Kopenhadze, gdzie zaprzyjaźnił się z kompozytorami N.W. Gadem i J.P.E. Hartmannem, reprezentantami duńskiego romantyzmu. W 1864 r. założył ze współtowarzyszami towarzystwo Euterpe, którego celem było popieranie współczesnej muzyki skandynawskiej.

Zimą 1866 r. przebywał we Włoszech i tam poznał Henryka Ibsena. Jesienią 1866 r. osiedlił się w Christianii (obecnie Oslo), gdzie działał jako dyrygent, zorganizował koncerty abonamentowe. Tam poznał wybitnego dramaturga norweskiego Bjørnstjerne Bjørnsona. W 1868 r. skomponował Koncert fortepianowy a-moll op. 16. W 1869 r. odwiedził w Rzymie Ferenca Liszta. W latach 1874-1875 na zamówienie Ibsena napisał muzykę do dramatu Peer Gynt, z której zestawione dwie suity Peer Gynt przyniosły mu największą popularność.

W 1880 r. zamieszkał w Bergen, a następnie w Troldhaugen koło Bergen. Rozpoczął wówczas wielkie podróże koncertowe jako pianista, dyrygent i akompaniator. W 1884 r. z okazji uroczystości 200-lecia urodzin duńskiego poety i dramaturga norweskiego pochodzenia Ludvika Holberga skomponował inne znane dzieło, Suitę w dawnym stylu Z czasów Holberga.

Był twórcą narodowej szkoły norweskiej w muzyce. Jego utwory powiązane są z literaturą (sagami, legendami, nordycką balladą, poezją ludową) oraz z muzycznym folklorem skandynawskim, cechuje je liryzm i subtelna nastrojowość (w miniaturach fortepianowych bliska już impresjonizmowi), ogromna inwencja melodyczna. Pieśni odznaczają się idealną zgodnością tekstu i melodii w akcentach i frazowaniu oraz bogatym akompaniamentem, z rozbudowaną harmoniką.






Chciałem umieścić listę jego dzieł ale pingera by zabrakło :D  więc lista w linku:

pl.wikipedia.org/wiki/Lista_dzie%C5%82_Edwarda_Griega



  • awatar Czechofil: Ładne foty. Jak w innym świecie - wszak Norsko to już inna kultura :D inny klimat :P ale w Czechach też są takie miejsca. Czesi mają wszystko, prócz morza.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: www.youtube.com/watch?v=i8Bw7MmTdy8&feature=related wersja techno :D
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Czechofil: tak, to inny świat, jak z bajki. czysty, wodę pije się z rzeki bezpośredni czy ze strumienia. niby podobne kwiaty ale inne, większe, krótko kwitnące ale intensywnie pachnące. inaczej niż kontynentalne. inni ludzie, nie ma wiactwa jak u nas. tam jest czas, czas na wszystko.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Wszędzie robiłem fotki natury by pokazać, że Norwegia pełna jest kwiatów i kolorowej przyrody.
Bo znajomi twierdzili,że w Norwegii to tylko skały
i zimno.

Jak widać wszędzie jest kolorowo, nawet w miejscach gdzie powinny rosnąć.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

W Bomlo Kommune mieszka 10.000 ludzi.
A ile jest tam obowiązujących języków norweskich?
10 (dziesięć) - każdy posługuje się swoją gwarą, równorzędną prawnie.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 





A później proponuję poczytać Biblię dziecku.


Czy są jeszcze jakieś granice na tym świecie?
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 


Brama wodna na pl. Zwycięstwa w Szczecinie


Podświetlane płaszcze wodne, kształtem przypomi-nające bramę, kładka dla pieszych przez środek niecki, wokół zieleń i ławki - tak wyglądać będzie fontanna, która powstanie na pl Zwycięstwa w miejsce basenu przeciwpożarowego.


Lokalizacja planowanej fontanny jest wyjątkowa, ponieważ stanowi przestrzenne zamkniecie osi ulicy Bolesława Krzywoustego i Bramy Portowej w ramach jednego z najważniejszych i najpiękniej-
szych zielonych placów Szczecina.

Nowa fontanna powstanie w ramach programu przebudowy basenów przeciwpożarowych. W miejsce starego basenu powstanie nowoczesna fontanna nawiązująca formą do bezpośredniego otoczenia. Z założenia nowy obiekt nie ma być anonimowy i powinien dobrze się wpisywać w przestrzeń placu Zwycięstwa.

Projektanci szukali powiązania przyszłej formy obiektu z pobliskimi budowlami. Kształt fontanny był wzorowany na fragmencie neogotyckiej fasady kościoła garnizonowego, a dokładniej jednego z łuków nad wejściem do świątyni.

Fontanna będzie wpisana w kwadrat o wymiarach
17m x 17m. Filary fontanny będą wykonane z betonu architektonicznego i będą prefabrykowane. Tryskająca woda będzie miała kształt łuków, które tworzyć będą swoista bramę wodną.


Przez środek fontanny będzie biegła kładka, którą każdy będzie mógł przejść. Brama wodna może np. stać się specjalną atrakcją dla nowożeńców, którzy po ślubie będą mogli "na szczęście” przejść pod łukami tryskającej wody.

Woda w fontannie będzie w obiegu zamkniętym. Będzie filtrowana i uzdatniana. Jednocześnie basen fontanny będzie nadal pełnił funkcję awaryjnego zbiornika wody dla celów przeciwpożarowych.

Fontanna ma być w pełni otwarta i ogólnodostępna dla mieszkańców Szczecina oraz turystów.

Budowa fontanny na pl. Zwycięstwa ma kosztować ok. 1 mln zł. Termin realizacji: wiosna 2011.

gs24

gdyby powstałą byłoby super.
To byłaby druga reprezentacyjna fontanna w centrum
Ale oby to nie były wyborcze gruszki.
  • awatar KALIPSO: OJ JAK BĘDZIE PIĘKNIE ...POZDRAWIAM :)
  • awatar W Granatowych Kąkola: ciekawie to wygląda, zazdrościć:)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

samochód
samolot
pociąg

(tym razem zdjęcia z netu - moje fotki będą później)
  • awatar W Granatowych Kąkola: Musisz być bardzo zafascynowany tym krajem:)
  • awatar Stixi: Wczesne dobranoc, bo uciekamy na sage w TV... Norwegia jest pieknym krajem, wlasnie dorwalam nr "Globtrotera" z artykulami na jej temat:) Dla Xylci glaskotki od Stixiego a dla Ciebie Nortusku milego wieczorku...
  • awatar havier35: Piękne widoki pieszczące oczy.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
  • awatar Stixi: Dzien dobry Nortusku, a ja szukalam jakiegos czasu tego utworu i nie moglam sobie przypomniec jego tytulu/"Chanson de Solveig"/...
  • awatar mój jest ten kawałek: piękne dobranoc i słodkie dzień dobry
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @mój jest ten kawałek podłogi: i dobranoc i dzień dobry - to jakaś impra się szykuje? miłego dnia :*
Pokaż wszystkie (10) ›