Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 22 września 2010

Liczba wpisów: 10

nortus
 

Drogie Pingerki.

Dzisiaj tematem przewodnim jest nasza miłość do naszych mniejszych braci - psów, kotów i innych czterołapnych przyjaciół naszych.
Albo nasza nienawiść do nich. Tak, nienawiść.

Jeżeli kochamy zwierzaki to kupujmy i promujmy firmy, które w procesie badań i produkcji nie męczą zwierzaki dla swoich zysków i wygody.

Poniżej podaję link do wykazu firm dbających i o nas i o naszych przyjaciół z ogonkami :)


www.vivus.webpark.pl/nie_testuja.htm


Promujmy te firmy i dbajmy o zdrowie nas i naszych kumpli.


Miłego ostatniego dnia lata :*
  • awatar mój jest ten kawałek: witaj, chciałabym zobaczyć kosmetyk z napisem " nie testowane na zwierzętach, testowane na męzczyznach".
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @mój jest ten kawałek podłogi: na m mężczyznach to Wy, kobitki, testujecie wszystko :D
  • awatar mój jest ten kawałek: @Nortus & Xylia: no a najbardziej cierpliwość :D
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 

Święto Środka Jesieni zwane także Świętem Księżyca, obchodzone jest zwykle we wrześniu. Obchodzone jest wtedy kiedy księżyc jest w pełni i wydaje się być największy w ciągu roku. W czasie święta zjada się księżycowe ciasteczka, i zapala się różnokolorowe lampiony.

Na zdjęciach: rozświetlone ulice Hong-Kongu

gw
 

nortus
 



Radio RMF FM dotarło do uchwały władz PiS, która zakazuje występów w mediach, które "wpisywałyby się we wszelkiego rodzaju akcje prowadzące do destabilizacji Prawa i Sprawiedliwości". Nie wolno roztrząsać stosunków wewnętrznych, komentować dyscyplinarnych decyzji kierownictwa, podważać zasady programowe i postanowienia komitetu politycznego czy Jarosława Kaczyńskiego.

Jak zatem posłowie i działacze partii mają rozwiązywać dręczące ich problemy w funkcjonowaniu partii? I na to pytanie odpowiedź znajdziemy w uchwale. Napisano tam, że wszelkiego rodzaju zastrzeżenia mogą być prezentowane wyłącznie podczas posiedzeń partyjnych władz lub kierowane do nich na piśmie.

Jednostronicowy dokument nosi datę 14 września, ale jak dotąd był skrzętnie skrywany przed światem zewnętrznym - dowiadujemy się z RMF FM. Według informacji radia ci, o których wiadomo, że mogliby narzekać na twardą linię PiS, zostali przed tygodniem uprzedzeni, by milczeli.

wp

wiem, wiem. zaraz odezwie się pewna znana osoba, że to znowu kłamstwa i że w PO też tak jest.
Możliwe, ale jakoś różne wybryki politycy z PO i SLD i PSL mają na sumieniu ale o takiej uchwale jeszcze jakoś nie słychać. I tam jakoś się karnie nie zawiesza członków partii by zamknąć im gęby.
CO stało się nagminne w PISSie (począwszy od Migalskiego po Jakubiak ostatnio, a to nie koniec. A w zasadzie od Dorna się zaczęło)
  • awatar madleine: drugi obrazek jest genialny :D
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @madleine: szczera prawda :D
  • awatar gość: trafilam tu przez przypadek czytajac tekst o emigracji do norwegii. czy emigracja sie nie udala? sama jestem przed decyzja czy zaryzykowac?
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

W polskich pociągach dojdzie do kanibalizmu?


Na początku Jamie Stokes chciał tylko wyskoczyć przez okno, zedrzeć z siebie ubranie i resztę swych dni spędzić żyjąc w lesie. Potem przyszło mu do głowy, że mógłby dźgnąć siedzącego obok człowieka i przeciągnąć go przez okno do lasu w charakterze źródła pożywienia. A wszystko za sprawą... podróży polską koleją. W ten sposób doszłoby do pierwszego w historii Polski przypadku kanibalizmu spowodowanego jazdą koleją, - pisze Jamie Stokes w felietonie dla Wirtualnej Polski.


Kiedy pociąg zatrzymał się nagle po raz ósmy, zacząłem się martwić o moje zdrowie psychiczne. Pomysł, aby wyskoczyć przez okno, zedrzeć z siebie ubranie i spędzić resztę mych dni, żyjąc w lesie jak dziki człowiek, wydawał mi się coraz bardziej rozsądną i pociągającą alternatywą. Po raz dziewięćsetny przesunąłem moje kolana, aby nie ocierać się nimi o kolana gościa, który współcierpiał na siedzeniu naprzeciw mnie. Przyszło mi do głowy, że mógłbym go dźgnąć, aby zdobyć nieco więcej miejsca dla moim nóg. Zastanawiałem się, czy udałoby mi się przeciągnąć go przez okno pociągu do lasu w charakterze źródła pożywienia. Jestem pewien, że on myślał o tym samym. Być może doszłoby do pierwszego w historii Polski przypadku kanibalizmu spowodowanego jazdą koleją, ale właśnie wtedy poczułem szarpnięcie, które zapowiadało ponowny start maszyny.

Wbrew temu, co sądzi wielu regularnie zaglądających do tej kolumny, bardzo rzadko wyrażam negatywne opinie o Polsce. Niestety – jeśli chodzi o polską kolej – trudno wyrazić opinię pozytywną. Jedyną pozytywną rzeczą, która przychodzi mi do głowy, jest to, że nikt jeszcze nie zginął w polskim pociągu w wyniku nagłego przyspieszenia tegoż.

Biorąc pod uwagę wszystkie rozwinięte kraje, Polska ma chyba najgorszy poziom usług kolejowych. Wszystko jest kiepskie.

Infrastruktura upada,pociągi są nieprawdopodobnie wolne, wagony są przestarzałe, stacje obskurne, a obsługa pomocna jak strażnicy więzienni. Jestem pewien, że Polacy widzą to tak samo, zaskakuje mnie natomiast, że nie narzekają częściej i głośniej, zwłaszcza, że wszystkie inne formy publicznego transportu są w Polsce naprawdę dobre.

Jeśli chodzi o polskie pociągi, problemem numer jeden jest niewiarygodnie długi czas, którego potrzebują, aby gdziekolwiek dotrzeć. Pociągi winny służyć do zapewnienia tzw. transportu zbiorowego. Wygląda na to, że słowo „zbiorowy” zostało w tym wypadku akurat bardzo dobrze zrozumiane, gorzej poszło ze zrozumieniem znaczenia słowa „transport”. Podróż z Krakowa do Gdańska zajmuje na przykład dziewięć godzin. Kiedy pierwszy raz usłyszałem tę wiadomość, uznałem, że to żart. W dziewięć godzin można przemierzyć chyba większą część naszego kontynentu, a nie większą część kraju średniej wielkości! W Wielkiej Brytanii trasa podobnej długości (nawet 50 kilometrów dłuższa) z Londynu do Edynburga zajmuje połowę tego czasu – a brytyjskie pociągi wcale nie są takie dobre. Najnowsze pociągi francuskie są w stanie przetransportować cię tysiąc kilometrów w czasie, gdy polski pociąg będzie dopiero wytaczał się ze stacji.


Nikt jeszcze nie zginął w polskim pociągu w wyniku nagłego przyspieszenia - Jamie Stokes

Podróż z Krakowa do Gdańska – w porównaniu do innych tras – jest zresztą zaskakująco szybka. Aby na przykład dostać się z Krakowa do Wrocławia, musimy spędzić w pociągu godzin pięć – przypomnę, że chodzi tu o 230 km, które pokonujemy z zawrotną średnią prędkością 46 km na godzinę. Rezultatem tak kiepskiego wyniku jest to, że miliony Polaków trzymają się od pociągów z daleka, wybierając w zamian samochody i autobusy. W latach osiemdziesiątych pociągami w Polsce podróżowało w ciągu roku miliard pasażerów. Liczba ta spadła w ostatnich latach o 60%. Zmalała również imponująca kiedyś długość linii kolejowych: z 24,000 km do 19,000 km. To zresztą na pewno jeszcze nie koniec redukcji. Dodam, że od 20 lat nie powstały w Polsce żadne nowe linie kolejowe.

Nie robi się w dodatku nic, co mogłoby poprawić tę sytuację. Ludzie mówią mi, że wszystkie pieniądze wydawane są teraz na budowę dróg, ale jakość dróg też pozostawia wiele do życzenia. Skromne kilkaset kilometrów nowej autostrady, która miała być zbudowana przed 2012 rokiem, na razie widoczne jest jedynie na mapie. Kiedy wspominam o tym moim polskim znajomym, ci zaczynają narzekać, że Polska jest biedna i nie może sobie pozwolić na nowe inwestycje. Narzekanie następuje zwykle zaraz po chwaleniu się tym, jak dobrze polska ekonomia radzi sobie w obliczu kryzysu. Słyszałem, że istnieje jakiś plan zbudowania szybkich połączeń kolejowych między głównymi miastami Polski, który zredukuje czas podróży nawet o dwie trzecie. Zakładam, że stanie się to zaraz po wybraniu pierwszej kobiety na papieża.

Jamie Stokes dla Wirtualnej Polski

---

poprzednie felietony pod tagiem:  #Jamie
  • awatar tannat: jak dobrze go rozumiem po swoich ostatnich doswiadczeniach :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

cytat z Jarosława K z dzisiejszego wywiadu z radiowej Trójce

[...] - Można kłamać w nieskończoność. Można twierdzić, że zapalam znicze pod Pałacem Prezydenckim, żeby wywołać rozruchy. Albo, że zapalam tylko za brata, chociaż zapaliłem za wszystkich. Za brata, za bratową i jeszcze za dwadzieścia kilka innych osób.[...]

---
a pozostałe osoby, które tam zginęły to śmieci? Za nich już nie możesz zapalić znicze?

Szuja grająca trupami.

Na sali sejmowej znowu zdjęcia trupów zajmują miejsca posłom. Czy Sejm ma może im też nadal płacić diety poselskie? Czy oni też może głosują?

A przecież K(l)empa obiecywała, że po wakacjach Sejm będzie pracował normalnie. Cóż według nich normalna praca to nie-praca.
  • awatar madleine: pomijając zdjęcia zamiast posłów, tych żywych tam jak na lekarstwo!
  • awatar gość: @madleine: może się boją duchów ?
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @madleine: przecież im nie płacą za siedzenie na sali sejmowej. ciekawsze są wywiady w TV czy radiu i siedzenie przy kaczuszkach w restauracji sejmowej.
Pokaż wszystkie (9) ›
 

nortus
 
  • awatar madleine: jakie Królewna miny na dwóch ostatnich ma niesamowite :)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @madleine: eee, Xylia nie potrafi robić min mordką. Słabo jej to wychodzi. Silka była mistrzynią mimiki :D
  • awatar madleine: @Nortus & Xylia: Silka? A kto to Silka, bo chyba coś przegapiłam?
Pokaż wszystkie (16) ›
 

nortus
 
kalipso
 
  • awatar havier35: Bardzo efektowne foto
  • awatar Zła.Kobieta.: Robi wrażenie.
  • awatar KALIPSO: O NORTUSKU POSTARAŁEŚ SIĘ I TA CZERWIEN , KTÓRĄ LUBIE SUPER DZIĘKI POZDRAWIAM :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 
  • awatar Alter_Ego: kocie sny zawsze są miłe :-)
  • awatar Wes, kocury i rodzinka: Ten rudzielec ostatni jest boski, już go lubię.
  • awatar Stixi: Oki, nie ma sprawy ale my tez ;) Dobranoc Slodziaki Kociaki :)
Pokaż wszystkie (6) ›