Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 14 sierpnia 2010

Liczba wpisów: 12

nortus
 
  • awatar Wes, kocury i rodzinka: Witaj Nortusie a od Miśka dla Xsylii pozdrowienia ślę. U nas pada, błyska, jest gorąco i parno a i wiaterek wzmaga się. Pozdrawiam Wes.
  • awatar Bezedura: Piękna, mokra chłodna pogoda - oto co mnie powitało i zaraz będę musiała w TO wyjść do pracy :-D Miłego dnia :*
  • awatar Zenia&Emilia: w końcu deszcz,taki jak w nocy :P Dobry dzień :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Dziewczyny nie chcą retuszowanych zdjęć


Uroda poprawiana Photoshopem, znamy to z reklam, zdjęć celebrytów, czy portali społecznościowych. Takie zabiegi sprawiają jednak, że kobiety czują się źle w świecie dziewczyn wykreowanych przez grafików.
Panie z Wielkiej Brytanii chcą, aby wszystkie retuszowane zdjęcia zostały specjalnie oznaczone - aby od razu było wiadomo co jest oszustwem, a co naturalnym pięknem

Niedawno przeprowadzone badanie wśród brytyjskich przedstawicielek odpowiednika naszych harcerek dało szokujące rezultaty.

Aż 50 proc.dziewczyn w wieku od 16 do 21 lat myśli
o zmianie swego wyglądu poprzez operację plastyczną, z kolei 42 proc. od 11 do 16 roku życia zwraca baczną uwagę na kalorie w posiłkach.


Organizacje zajmujące się walką z problemem anoreksji zwracają uwagę, że te i inne kłopoty wynikają z wyidealizowanego portretu,jaki serwują chociażby wszelakie magazyny o modzie, czy nawet billboardy.

U młodych osób, które chcą wyglądać jak ich ulubienice, powoduje to kompleksy i obniża poczucie własnej wartości.

Rozwiązaniem ma być obowiązkowe oznakowanie na retuszowanych zdjęciach, jednak aby takie prawo weszło w życie, niezbędna jest pomoc rządu.

Jak na razie dziewczyny zbierają podpisy pod petycją, która ma zwrócić uwagę polityków na ten problem.

Taki pomysł spodobałby się zapewne niektórym panom - w końcu mogliby bez trudu odróżnić, która z pań naprawdę wygląda świetnie, a która została "podrasowana"...

eMetro


a to przykład retuszowanej prawdy
  • awatar Be Yourself !: Fajny pomysł ,ale sądzę że na dłuższą metę nic nie zmieni.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

Ekorewolucja w Elektrowni Szczecin i Dolnej Odrze

Jeszcze tylko rok Elektrownia Szczecin będzie działać "na węgiel".Potem ma wytwarzać elektrycz-
ność i ciepło wyłącznie z biomasy. Mniej zanieczyszczać środowisko będzie też Dolna Odra. Koszt inwestycji - ponad 700 mln zł

Pracownicy i szefostwo Zespołu Elektrowni Dolna Odra wcześniej niż zwykle świętowali w tym roku Dzień Energetyka. Powód i miejsce były wyjątkowe -w piątek na placu budowy instalacji odsiarczania spalin w Dolnej Odrze poświęcono akty erekcyjne dwóch inwestycji-wspomnianej instalacji odsiarcza-
nia spalin i kotła do spalania biomasy w Elektrowni Szczecin.

Ze spalin zrobi się gips

To będzie trzecia IOS w Dolnej Odrze. Ma być gotowa w marcu 2012 r. i odsiarczać produkty spalania piątego i szóstego bloku energetycznego. Koszt - ponad 300 mln zł.

To umożliwi produkcję energii zgodnie z najnowszy-
mi normami ekologicznymi - mówił podczas wczorajszej uroczystości prezes ZEDO. - To ważne, bo działamy w sąsiedztwie parku krajobrazowego, blisko granicy.
- Efektywność procesu odsiarczania będzie na poziomie 94 proc.

Jak działa instalacja?
Siarka ze spalin w odpowiednim zbiorniku - absorberze - wiązana jest z węglanem wapnia. - Efektem tego procesu jest powstanie gipsu syntetycznego.

Prace obejmą nie tylko budowę nowej instalacji, ale także modernizację istniejącego komina.

Montaż nowych instalacji odsiarczania wymuszają m.in. przepisy UE. Od 2007 r. normy emisji związków siarki ograniczono o połowę.

Koniec prądu z węgla

Jeszcze więcej pieniędzy wyda ZEDO na inwestycję w Elektrowni Szczecin (przy ul. Gdańskiej). Powstanie tam największy w Polsce i Europie Środkowej kocioł do spalania biomasy. Koszt - ok. 400 mln zł. Wydajność - 230 ton pary na godzinę.

- Tak to się mierzy - Ile mieszkań ogrzejemy i oświetlimy? Razem z Elektrownią Pomorzany dostarczamy energię cieplną do 80 proc. odbiorców w lewobrzeżnej części Szczecina. A osiągalna moc elektryczna to 68 megawatów.

Przejście na produkcję energii z biomasy oznacza dla elektrowni rewolucję techniczną.Sezon grzewczy
2011/2012 Elektrownia Szczecin rozpocznie już bez węgla. Przestawienie się na biomasę oznacza ograniczenie emisji dwutlenku węgla praktycznie do zera. I znaczne ograniczanie emisji pyłu, siarki i azotu.Szacowane roczne zużycie ekopaliwa - ok. 500 tysięcy ton. Gdzie będą składowane takie ilości? Obok Elektrowni Szczecin budowany jest ogromny magazyn o pojemności 38 tys. m sześc.

- Dwa silosy i magazyn otwarty, na trzy rodzaje biomasy:zrębki leśne, pelety ze słomy [sprasowane "paluszki", mniejsze od brykietu - red.] i zrębki z upraw, czyli wierzby energetycznej.

Zapas zgromadzony w magazynie wystarczy na 6 dni pracy (90 ton na godzinę!).

Skąd będzie ekopaliwo? Elektrownia podpisała długoterminowe umowy z ośmioma firmami. Biomasę będą mogli też dostarczać lokalni producenci.

Instalacja ma być gotowa już w maju 2011r., ale oficjalne przekazanie zaplanowano na październik.

Przebudowa Elektrowni Szczecin to obecnie największa inwestycja przemysłowa w Szczecinie (dla porównania: całą Stocznię Szczecińską można było kupić w pierwszym przetargu za ok.100 mln zł)

gw


korzyści dla nas i środowiska. Strata dla Śląska -
mniej węgla będziemy potrzebować. Ale taka jest kolej rzeczy - świat i technologie się zmieniają.
  • awatar mgr inż. Inżynieri ś: Jeszcze się przekonasz/przekonacie jaka to ochrona środowiska będzie :) ojjjj nie dość, że podrożeje produkcja prądu to jeszcze emisja zanieczyszczeń będzie znacznie większa. Węgiel jest bardzo prosty przy oczyszczaniu i odpylaniu spalin, zresztą każdy transport opatrzony jest danymi dotyczącymi zawartości siarki, popiołów lotnych itd, wiadomo ile, którego zmieszać żeby uzyskać optymalne parametry spalania (m.in. ogranicza się w ten sposób emisję NOx) a z biomasą jest problem, bo to surowiec różnorodny i co najgorsze akumuluje metale ciężkie i inne związki -ołów, kadm, rtęć, arsen itd. A co do ceny to wartość opałowa tego jest różna :) UE wycofała się z pomysłu współspalania bo utrzymanie narzuconych norm przy 10% dodatku biomasy było niemożliwe a koszty wzrosły 5 krotnie.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

Jedna duszyczka zaczęła wczoraj temat piwny, więc zrobię sobie piwny weekend - a flaszka piwa się chłodzi pięknie - dzisiaj mamy flaszkowy dzień,
pogoda nie zostawia nam wyboru :D
 

nortus
 


- Ona pocięła sobie ręce, szyję, a w domu są małe dzieci - usłyszeli dyżurni pogotowia i policji w Drawsku Pomorskim. Za kłamstwo, 29-latce, która wykonała telefon grożą konsekwencje.


Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Drawsku odebrał bardzo niepokojący telefon alarmowy.

- Kobieta twierdziła, że jej siostra pocięła sobie ręce i szyję i bardzo krwawi. Co więcej w mieszkaniu znajdują się małe dzieci - tłumaczy mł. asp. Agnieszka Waszczyk z policji. - Zawiadamiająca przedstawiła się, poprosiła o pomoc i rozłączyła się.

Pod wskazany adres od razu popędzili policjanci i ekipa pogotowia ratunkowego. Okazało się, że opisana w rozmowie telefonicznej kobieta jest cała i zdrowa, nie posiada żadnych śladów okaleczeń, jest trzeźwa i opiekuje się dziećmi. Zaprzeczyła też aby kiedykolwiek miała myśli samobójcze.

Policjanci dotarli więc do rzekomo zawiadamiającej
Pod wskazanym adresem zastali zaskoczona wizytą policjantów kobietę, która twierdziła, że nie dzwoniła na policję a na dowód pokazała funkcjona-
riuszom swój telefon z ostatnimi połączeniami.

Policjanci ostatecznie ustalili kto fałszywie zaalarmował służby. Ku zdziwieniu wszystkich okazało się, że to ta sama kobieta, do której wezwana była karetka i Policja.29-letnia mieszkan-
ka Drawska Pom. sama do siebie wezwała pomoc, podając dane swojej kuzynki jako zawiadamiającej. W przesłuchaniu kobieta wyjaśniła, że była zła na swoją kuzynkę i chciała zrobić jej na złość.

gs24
  • awatar kokosowy'bananek: ja pieprze, ale ludzie mają problemy :s
  • awatar Be Yourself !: Chyba ma jednak problemy, z głową ...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
  • awatar Alter_Ego: Po takiej ilości piwa, to raczej moczopędnej nocki ;-)
  • awatar Bezedura: Oj tak szybko chodzisz spać :-) Dobranoc
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Bezedura: ja nie, ale niektórzy tak :) a na wszelki wypadek wolę się grzecznie pożegnać niż nie życzyć kolorowych snów miłym ludziom :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Prezes PiS Jarosław Kaczyński uważa, że usuwając osoby spod krzyża przed Pałacem Prezydenckim zastosowano fortel, którego celem jest wyprowadzenie krzyża bez zapewnienia gwarancji, że stanie tam pomnik upamiętniający prezydenta i inne ofiary katastrofy smoleńskiej.


"W nocy z 13 na 14 sierpnia bieżącego roku oddziały Policji i BOR podjęły działania zmierzające do odizolowania osób stojących pod Krzyżem upamiętniającym tragedię smoleńską od bezpośredniego kontaktu z nim. Podaną publicznie przyczyną tych działań są przygotowania do obchodów dnia Wojska Polskiego. Wiele wskazuje jednak na to, że mamy tu do czynienia z fortelem, którego ostatecznym celem jest wyprowadzenie Krzyża z miejsca, gdzie został umieszczony bez zapewnienia jakiejkolwiek gwarancji, że przy Pałacu Prezydenckim powstanie pomnik upamiętniający Prezydenta i inne ofiary katastrofy" - napisał Kaczyński w oświadczeniu przekazanym mediom.

Zdaniem prezesa PiS, działania tego rodzaju wprowadzają do życia publicznego "nową jakość, znaną poprzednio z czasów PRL". "Prawo i Sprawiedliwość nigdy nie rozumiało, jakie były przyczyny rozpętania sporu wokół Krzyża, czym kierował się urzędujący Prezydent RP podejmując tę sprawę. Wiemy natomiast, że zostały podjęte społeczne inicjatywy zmierzające do załatwienia sporu w sposób godny, szanujący uczucia tych milionów Polaków, dla których katastrofa smoleńska, tragiczna śmierć Prezydenta, Jego Małżonki, wielu innych wybitnych osób, śmierć 96 naszych rodaków w symbolicznych okolicznościach były powodem bólu, żałoby, a w wielu przypadkach także odnowienia postaw patriotycznych" - napisał J. Kaczyński.

Lider PiS wyraża nadzieję, że "Prezydent RP będzie skłonny przyjąć społeczną inicjatywę, w zasadniczym punkcie zbieżną z inicjatywą Episkopatu Polski, i nie dopuści do praktyk, które niezależnie od tego czy siła zostanie użyta bezpośrednio, czy będziemy mieli do czynienia z fortelem, także zresztą związanym z użyciem przemocy, gdyż niedopuszczenie osób gromadzących się przy Krzyżu jest takim użyciem, będą oznaczały zgodę na powrót do praktyk stosowanych w PRL".

wp pl

taaaaa, co tam pomnika brata ma być i basta. Nie ważne, ze wreszcie i kościół zabrał głos i wypowiedział się za umieszczeniem krzyża tam gdzie jego miejsce - w kościele.
On sam wie najlepiej gdzie jest miejsce krzyża - tam gdzie można robić politykę.
Społeczna inicjatywa pomnikowa - czyli Jarka i matki.

1/ Pomniki stawia się 5 lat po śmierci.
2/ w sumie można postawić - będzie co obalać, jak np. Dzierżyńskiego
3/ na szczęście jarek nie wygrał wyborów, bo w każdej wsi stałby pomnij Lecha, wszędzie byłyby ulice jego imienia, fabryki i mosty jego imienia - jak Ceausescu w Rumuni.
4/ a że głupi hierarchowie kościoła nawet powiedzieli dość szarganiu krzyża - to niech spadają na drzewo.


Jego obłuda przekracza wszelkie psychiczne granice
  • awatar Nortus & Potworna spółka: Prymas Polski abp Józef Kowalczyk zaapelował podczas uroczystej mszy św. upamiętniającej 90. rocznicę Bitwy Warszawskiej o zakończenie "kompromitującej wojny językowej i postaw". Prymas odniósł się w ten sposób do sporu o krzyż pod Pałacem Prezydenckim. jak śmie głupi prymas być przeciwko jarkowi ?
  • awatar Alter_Ego: A ja myślę, że ktoś celowo nakręca tych ludzi, by odwrócić uwagę społeczeństwa od ważniejszych spraw. W końcu szykują nam się podwyżki, nie? Może więc lepiej narobić szumu w innym miejscu?
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Alter_Ego: ale dla kaczki nie ważne jest co się dzieje w kraju, ważny tylko krzyż i pomnik. a resztę ma w dupie. a najlepiej na tym wychodzi ... SLD. jeszcze trochę a faktycznie SLD wygra wybory najbliższe. dla rządu to wygodniej bo ludzie zajmują się pierdołami, czytaj krzyżem, a nie polityką i gospodarką.
Pokaż wszystkie (12) ›
 

nortus
 

Myśliwi w trzcinach z dubeltówkami. Rusza sezon na kaczki


Myśliwi czyszczą dubeltówki, liczą naboje i wybierają stanowiska na zasiadkę. To oznacza, że przed kaczkami ostatnie dni żywota.

Na rozpoczęcie sezonu na kaczki czeka każdy myśliwy. Zasiadka nad wodą, wśród trzcin to wielka frajda, kontakt z przyrodą, łowieckie emocje, a do tego dzika kaczka ze śliwkami, to danie z kuchennej Ligi Mistrzów.


W sobotę 14 sierpnia na Pomorzu Zachodnim rozpoczął się sezon polowań na dzikie kaczki. Ale nie tylko. Łowcy wypalą też do cyraneczek, głowienek, czernic, łysek, gołębi grzywaczy, a także do loch – samic dzików.

Co prawda sezon polowań na ptactwo i dziką zwierzynę, winien rozpocząć się w niedzielę 15 sierpnia, ale zgodnie z regulaminem polowań Polskiego Związku Łowieckiego, jeżeli dzień poprzedzający inaugurację sezonu jest dniem wolnym od pracy, sezon rozpoczyna się właśnie dzień wcześniej.

Zasiadka na dzikie kaczki, to ulubiona kategoria polowania wśród myśliwych. Można sprawdzić celność oka, pewną rękę, a przede wszystkim refleks. Do kaczki wolno strzelać wyłącznie, gdy znajduje się w powietrzu. Strzelanie do pływającego po wodzie ptaka jest zabronione.

Wędkarze łowiący ryby na terenie obwodów łowieckich, powinni się mieć na baczności. Trzciny będą ostro szpikowane śrutem z dubeltówek. O przykre zdarzenie nietrudno. W przeszłości, w naszym regionie, zdarzały się przypadki postrzałów moczykijów, a nawet letników odpoczywających w kajaku czy łodzi.

gs24

Bo niektórym wszystko się kojarzy z jedną kaczką :D
  • awatar brooks: chętnie dołączę :D
  • awatar Alter_Ego: A może należałoby wprowadzić ścisłą ochronę na wszystkie kaczki??? ;-) :-D
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Alter_Ego: a po co ?
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 


Powstał bez szumu i kontrowersji.

W cieniu wielkiej wojny o krzyż pod Pałacem Prezydenckim i sporów o to jak upamiętnić ofiary katastrofy w Smoleńsku powstał niewielki i skromny monument uwieczniający smoleńską tragedię
Znalazły się na nim nazwiska wszystkich ofiar i nieduża ilość ziemi z miejsca katastrofy.

Monument w formie tablicy z umieszczoną w środku przezroczystą skrzynką z ziemią powstał w kaplicy katyńskiej Katedry Wojska Polskiego przy placu Krasińskich w Warszawie. Parę metrów wysokości, nieco ponad metr szerokości. I, co ważniejsze, umieszczony bez szumu w prasie, bez błysku fleszy i wielkiego zadęcia.

Po wejściu do kaplicy katyńskiej można nawet, w pierwszej chwili, nie móc odnaleźć tablicy ku pamięci ofiar smoleńskiej tragedii. Nie jest ona umieszczona w eksponowanym miejscu. To, w końcu, kaplica katyńska i to ofiary zbrodni są tu najważniejsze. Tablicę umieszczono tuż przy wyjściu i lekko tylko doświetlono.


Całość tworzy skromne, ale równocześnie dostojne wrażenie. Okazuje się, że można uczcić pamięć ofiar najbardziej tragicznej katastrofy lotniczej w dziejach Polski w sposób skromny i stonowany. A przy tym jedyną kontrowersją, którą można sobie spokojnie pominąć, jest ujęcie ofiar tej tragedii niemal na równi z ofiarami zbrodni katyńskiej.

Tym bardziej, że takie wrażenie jest niesłuszne, na tablicy wyraźnie jest napisane, że tablica jest umieszczona dla Pamięci ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem 10.04.2010.

Jak widać, można zrobić w Polsce coś bez medialne-
go szumu i w sposób pozbawiony kontrowersji. Choć niektórzy będą zapewne narzekać, że wszystkie ofiary tej katastrofy są tu równe i żadna nie została wyróżniona. I nawet wiemy, kto będzie narzekał jak tylko skończy się kłótnia wokół krzyża.

Andrzej Mandel
pardon

no ale właśnie, wszyscy są równi. a przecież wiadomo, że są równi i równiejsi
  • awatar Nortus & Potworna spółka: W Katedrze Polowej odprawiona została 15.VIII. msza w intencji ojczyzny, sprawowana w związku z przypadającym w niedzielę świętem Wojska Polskiego. Po nabożeństwie prezydent odsłonił w Kaplicy Katyńskiej tablicę upamiętnia- jącą ofiary pod Smoleńskiem.W ceremonii wzięły udział rodziny ofiar. Prezydentowi, przy odsłonięciu tablicy, towarzyszyły wdowy po generałach - szefie Sztabu Generalnego Franciszku Gągorze i dowódcy Garnizonu Warszawa Kazimierzu Gilarskim oraz matki - biskupa polowego Tadeusza Płoskiego oraz ks. Jana Osińskiego. Obecni byli także wicemarszałek sejmu Marek Kuchciński i szef MON Bogdan Klich.
Pokaż wszystkie (1) ›