Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 20 lipca 2010

Liczba wpisów: 8

nortus
 

Dobrze mi się wydawało, że nad ranem spadł deszcz. Trawa jeszcze jest mokra ale słoneczko wszystko osusza.

Miłego dnia
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Dlaczego kot się ociera?



Z wyraźnym zadowoleniem przesuwa pyszczkiem po meblach, książkach albo naszych rękach. Niektórzy odbierają to jako przejaw uczucia, inni widzą oznaczanie terytorium. Oba te przypuszczenia są częściowo słuszne, choć jak zawsze domowe tygrysy nie pozwalają łatwo przejrzeć swoich zachowań.

Łatwo zaobserwować, że zrelaksowany, odprężony kot chętnie ociera się bokiem pyszczka o różne przedmioty, zarówno nieożywione, jak i żywe. Ma to znaczenie nie tylko jako zachowanie samo w sobie, ale też jako informacja na przyszłość. W kocich policzkach znajdują się bowiem szalenie istotne w komunikacji gruczoły zapachowe.

„To moje”

Podczas ocierania gruczoły te pozostawiają na przedmiotach lub osobach niewyczuwalny dla człowieka, ale znakomicie rozpoznawany przez zwierzaka zapach feromonów oznaczających dobry nastrój, pewność siebie i „domowe” samopoczucie. W pewnym stopniu zachowanie to ma więc na celu zaznaczenie swojej własności, przekazanie sygnału:
„To jest MÓJ dom, tu jestem gospodarzem, tu się dobrze czuję”.

Ocieranie się policzkami o różne miejsca nie tylko zresztą komunikuje otoczeniu rozluźnienie zwierzaka, ale również je wywołuje, eskalując pozytywne usposobienie kota.

Wyobraźmy sobie, że wchodzimy do pomieszczenia, w którym unosi się nasz ulubiony aromat – coś kojarzącego nam się z bezpieczeństwem,swojskością,
najmilszymi chwilami w życiu. Ponieważ właśnie zapach jest bodźcem najsilniej oddziałującym na pamięć oraz nastrój, momentalnie poczujemy się rozluźnieni i miło nastawieni do świata.

Własna aromaterapia

Na podobnej zasadzie funkcjonują feromony, choć wpływają one na poziom psychiki poniżej progu świadomości, tym samym działają subtelniej i skuteczniej niż klasyczne wonie.

Behawioryści zwierzęcy skutecznie z tego korzystają, stosując u bardzo zestresowanych, niepewnych siebie czworonogów „wsparcie” feromonów
Umieszczone w kontakcie i rozchodzące się po całym mieszkaniu, bezinwazyjnie redukują zdenerwowanie, pomagają zwalczać większość destrukcyjnych zachowań, stymulują rehabilitację po rozmaitych chorobach i ogólnie pomagają naszemu pupilowi prowadzić szczęśliwsze, mniej znerwicowane życie.



Taką właśnie autoterapię funduje sobie kot przez zwykłe pocieranie pyszczkiem o różne obiekty. Rzecz jasna, nie robi tego z wyrachowaniem, planując poprawienie sobie humoru. Ocieranie jest u niego po prostu wyrazem tego, że czuje się bezpiecznie, bowiem, w przeciwieństwie na przykład do psów, prawie nigdy nie wykonuje go na pokaz.

Gest zaufania

Istnieje jeszcze inny, znacznie mniej złożony powód tego charakterystycznego dla Mruczków gestu. Odprężony, zadowolony z życia kot szuka po prostu stymulacji fizycznej. Ocieranie się o różnego typu przedmioty – także kanty ścian, a nawet ostre metalowe krawędzie – sprawia mu przyjemność.

Ocieranie się o człowieka czy też przedmioty przez niego trzymane, na przykład książkę, gazetę, pilota od telewizora, jest z kolei chęcią nawiązania kontaktu. Potraktowani w ten sposób przez Mruczka, powinniśmy czuć się zadowoleni, ponieważ kot równocześnie zaznacza nas jako część swojej domeny i swojego życia, okazuje zaufanie (w innym przypadku w ogóle nie dążyłby do jakiegokolwiek dotyku) i przyjaźń.

Nie jest to sygnał o tej sile jak lizanie po twarzy czy udeptywanie kolan, bo też następuje w mniej nacechowanych emocjonalnie okazjach. Zamiast ekscytacji i gorącego wybuchu miłości mamy tu raczej wiadomość: „Hej, co słychać? Wiesz, naprawdę cię lubię, może tak mnie pogłaszczesz?”

Wymiana woni

Kolejną kwestię stanowi wymiana zapachów. Koty postrzegają świat przede wszystkim w perspektywie dźwięków i obrazów, nie ulega jednak wątpliwości, że wonie, zwłaszcza wonie znajomych miejsc, ludzi czy innych zwierząt, odgrywają dla nich istotną rolę. Ocierając się o opiekuna, futrzak nie tylko zostawia na nim własny zapach, ale też zbiera część zapachu człowieka.

Biorąc pod uwagę, jak bardzo nasze domowe tygrysy cenią swoją autonomię i że wolą same decydować o tym, kiedy nastąpi kontakt z dwunożnym towarzyszem, każde zaproszenie do pielęgnowania wzajemnych relacji należy uznać za dobrą nowinę: udało nam się zostać przyjacielem kota, zyskać jego sympatię i uznanie.

mb


www.ulubiency.wp.pl/(…)kat,title,Dlaczego-kot-sie-o…
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 

Kilku nawiedzonym panom wszystko się kojarzy. Rozumiem, że wg nich wszystko powinno być wyłącznie w kolorze czarnym z białym krzyżem.





Nowy Sącz w rękach "zła"


Młodzi ludzie z Duszpasterstwa Akademickim"Strych"
dopatrzyli się znaków okultystycznych i satanisty-cznych oraz odniesień do symboliki środowisk homoseksualnych w logo Nowego Sącza.

Do wielu sądeczan drogą elektroniczną trafił list, w którym domagają się od prezydenta zmiany nowego logo. Duszpasterstwo działa przy parafii Najświętszego Serca Jezusa w Nowym Sączu. Jego opiekun, ojciec Robert Więcek zastrzega, że nie jest autorem listu,ale podziela opinie wychowanków


Nie zakładam,że ktoś celowo wykorzystał te symbole
- mówi o. Więcek. - Dla osób, które mają wiedzę na ten temat są one jednak oczywiste. Jeśli ktoś wyznaje chrześcijański system wartości, to nie może pozostać obojętny.Pierwsze,co budzi sprzeciw autorów listu, to dłoń skojarzona z hasłem "dobrze wróży". Ich zdaniem, jest to ewidentne nawiązanie do chiromancji, czyli wróżenia z dłoni, czego Kościół katolicki nie akceptuje.

Kolejny symbol, to zawarta w jednej z wersji logo czarna kropka pośrodku symbolicznej dłoni. Jak tłumaczy o. Więcek, taki znak w środowisku satanistów nazywany jest "zakropkowaniem", czyli oddaniem się we władanie szatana. Trzeci element logo, który budzi kontrowersje, to wielobarwność jego elementów, przywołująca skojarzenie z kolorami tęczy. To z kolei kojarzy się autorom listu z symboliką środowisk homoseksualnych.

- "Jesteśmy zaniepokojeni faktem usuwania ze świadomości mieszkańców postaci Św. Małgorzaty, która od wieków kojarzona była z Nowym Sączem" - czytamy we wspomnianym liście. - "Być może osoby związane z przygotowaniem tego projektu nie były tego świadome, ale fakty są takie, a nie inne. Można je konsultować ze specjalistami. Nie osądzamy nikogo. Nie atakujemy. Jesteśmy zaniepo-kojeni tym, co dzieje się w naszym mieście" - dodają autorzy listu, który w wersji rozsyłanej drogą elektroniczną nie jest przez nikogo podpisany. W mailu znajduje się jedynie sugestia, by każdy, kto zgadza się z jego treścią wydrukował go, podpisał i wysłał do prezydenta.

Prezydent Ryszard Nowak (PiS) nie chciał wczoraj oficjalnie komentować listu. Przyznał, że jest zaskoczony treścią i nie jest pewien, na ile poważnie powinien ją traktować. Nie wyklucza, że akcja została przez kogoś zainspirowana, aby go zdyskredytować przed wyborami samorządowymi. Oficjalnie wypowie się, kiedy "zbierze więcej informacji".


gazetakrakowska pl


cóż, niektórym nawiedzonym wszystko przeszkadza.
Pewnie nawet to, że ludzie się uśmiechają.
Tęcza oczywiście od razu jest pedalska, a czy taka też jest gdy czytamy o niej w Biblii? Też pedalska?
A ciekawe, że nie przeszkadza im najbardziej szatański wynalazek - pieniądze. Po to to chętnie wyciągają właśnie tą samą rękę.
Inna sprawa, że to logo jakoś do mnie nie przemawia i nijak nie łączy się z Nowym Sączem czy jakimkolwiek innym miejscem.
Ale jakaś filozofia miejskich radców sprzyjała takiemu skojarzeniu graficznemu. Białystok ma Słoneczko, Szczecin "pływające ogrody" -zwłaszcza po wylewie Odry i Dąbia :D
Ale ta wyciągnięta dłoń?
 

nortus
 
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Mef: tym bardziej nie zazdroszczę egzaminu. jechałeś w prawo - czy na Police? Fajnie, że masz to za sobą.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Mef: to miałeś fajną trasę.
  • awatar mój jest ten kawałek: czas relaksu,relaksu to czas http://www.youtube.com/watch?v=wCbWKZpfXek
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
  • awatar Hugs/d.Wieprzny: piękne cudeńka witaj
  • awatar efff: O matko, aż nie do wiary , że to z papieru :) Witam i zapraszam do dyskusji pod wpisem *Seks pod kołderką kultury* .
  • awatar Zenia&Emilia: Bardzo ładne,dobranoc.
Pokaż wszystkie (4) ›