Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 3 czerwca 2010

Liczba wpisów: 11

nortus
 

Witam serdecznie.

Słoneczko świeci od rana już,
ptaszki śpiewają,
jest cieplutko.
Pokaż wszystkie (10) ›
 

nortus
 

... więc dzisiaj oszalałem.
I nikt nie zgadnie co zrobiłem między 7,30 a 9.00.
Nikt!

Pomalowałem przedpokój, żeby go odświeżyć przed sprzedażą.
A co.

Xylia w tym czasie siedziała grzecznie na balkonie
i ani na chwil nie wyszła żeby zobaczyć co wariat robi o takiej porze.

Kupiłem Magnata do 1-krotnego malowania i muszę powiedzieć, że dobra farba. I chyba na te 14 metrów jest wystarczająco. Mi trochę zabrakło ale za to zrobiłem przedpokój "A" (jest jeszcze "B") dwukolorowy. Całkiem fajnie wygląda.

A teraz kawka, torcik i Xylia w miłym towarzystwie
  • awatar Bezedura: Czasem warto iść za głosem natchnienia :-)
  • awatar amator.fotografii: ja tam kiedyś jak wruciłem po nocce to odgrzałem sobie zupe która miała być na obiad i zjadłem a potem mogłem spać dłużej bo byłem już po obiedzie hihihihi:)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Światowy rekord długości lotu hiperdźwiękowego


Eksperymentalny latający aparat amerykańskich sił powietrznych USA X-51A - Waverider ustanowił nowy światowy rekord czasu trwania lotu hiperdźwiękowego



Ten bezzałogowy aparat wyposażony w hiper-dźwiękowy przelotowy silnik powietrzno-odrzutowy (HPSPO) został wypróbowany nad Pacyfikiem
niedaleko wybrzeża południowej Kalifornii i w ciągu ponad 3 minut leciał z prędkością, pięć razy przewyższającą szybkość dźwięku.


Czas trwania doświadczalnego lotu wynosił nieco ponad 200 sekund i przeszło 10 razy przewyższył poprzedni hiperdźwiękowy rekord, który trwał zaledwie 12 sekund. Ustanowiony został w 2004 r przez eksperymentalny aparat amerykańskiej Agencji Areokosmicznej i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) - X-43. Do hiperdźwiękowych należą prędkości, przewyższające prędkość dźwięku 5 i więcej razy.

Był to pierwszy autonomiczny lot X-51A, chociaż wcześniej dwukrotnie unosił się w powietrze, jednak był zamocowany pod skrzydłem bombowca B-52. Celem przeprowadzonego lotu doświadczalnego było sprawdzenie pracy HPSPO aparatu, pokrycia termoizolacyjnego, stabilności i sterowności, a także funkcjonowania innych systemów.

Jak informują przedstawiciele sił powietrznych USA, przypominający kształtem rekina aparat praktycznie pozbawiony jest skrzydeł i zbudowany w taki sposób, aby mknąć na wytwarzanej przez niego w locie fali uderzeniowej. Stąd wzięła się jego nazwa Waverider czyli "biegnący na fali".

Łącznie w dyspozycji sił powietrznych USA są 4 aparaty X-51A. Jeden z nich pomyślnie odbył już lot doświadczalny. Trzy hiperdźwiękowe doświadczalne loty przewidziane są jeszcze w tym roku. Nie odbędą się one jednak wcześniej, zanim nie zostaną przeanalizowane wszystkie informacje uzyskane w trakcie lotu z końca maja.(PAP)

Prędkość osiągana przez Waverider jest iście imponująca. Gdyby tylko człowiek był stanie wytrzymać warunki panujące wewnątrz maszyny, lot z Europy do Ameryki mógłby trwać zaledwie 2 godziny. Dziś jest to absolutnie niemożliwe, ale w przyszłości... kto wie...

wp pl
 

nortus
 


Two types of river dolphins are presented here: The Amazon River Dolphin or Pink River Dolphin and Chinese River Dolphin which was officially declared extinct in 2008 because of the humans.

Chinese River Dolphin was a freshwater dolphin found only in the Yangtze River in China. Look at these incredible creatures. It’s a shame that one of these species was extinct from this planet by human activity.

eamazings com
 

nortus
 

Kilka nagrodzonych fotek

Gdy powiększysz zdjęcie to na dole odczytasz kto, co zrobił i jak nagrodzono zdjęcie.
  • awatar muzungu2: Mocne. Chciałem powiedzieć, że takie plemiona nie chodzą po ulicach wyspy Phuket. Mieszkają w rezerwatach. Po ulicach jeżdżą szybkie samochody i cywilizacja poszła bardzo do przodu :)
  • awatar amator.fotografii: a ja chce dobre lustro bo te zdjęcia czarno-białe są czarno-białe a moje są szare:( 3 4 5 :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Bo nie każdy może być tak genialny  :D

Wstawiłem pranie.
Wszystko pięknie działało, prało się, kręciło itd.
Al po pewnym czasie miałem potrzebę więc poszedłem do łazienki i patrzę ...

pięknie, wszystko pięknie się dzieje tylko nie włożyłem rury do spuszczania wody z pralki od odpływu (czytaj muszli lub umywalki).
Więc mówię sobie w duchu quźwa łazienka będzie zalana że hej. Ale patrzę ... a podłoga sucha. Sucha!
Gdzie jest woda?
Przecież pranie chodzi od godziny, słyszę jak szumi i kręci się w kółko - bez wody?
Tylko trochę rozlane, trochę.
Wyłączyłem pralkę, otwieram i co widzę?
Pranie mokre, wody w środku nie ma, proszek został
wciągnięty do wody - a wody nie ma.
Wyparowała?  UFO jakieś?

Podłączyłem znowu i pranie zrobiło się od nowa.
Zaciągało wodę, wypluwało wodę - normalnie.

A co się stało z wodą z pierwszego prania skoro wody nie ma a była, bo ubranie mokre w środku.

Cuda geniusza.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 
          *Czy twoja żona jest Polką* ?

*Sprawdź znaczek na stopach*



Zaskakująca liczba mężczyzn posiada żony Polki i nie wszyscy z tych mężczyzn są Polakami. Jeśli nie jesteś pewien, czy twoja żona jest Polką, powinieneś sprawdzić znaczek na spodzie jej stóp.

Jeśli nadal nie masz pewności, przeczytaj poniższy artykuł - poleca Jamie Stokes w felietonie z cyklu "Okiem Angola".



Dzień kobiet

W ciągu roku są jakieś 74 okazje,kiedy powinieneś wręczyć polskiej kobiecie kwiaty. W pewnym momencie historii Polki zdecydowały, że ilość okazji jest niewystarczająca i wymyśliły jeszcze jedną: Dzień Kobiet.

Problem polega na tym, że my, cudzoziemcy, nigdy o czymś takim nie słyszeliśmy. Chodzimy zatem z uniesioną głową, dumni, że pamiętamy o kwiatach na urodziny, imieniny, Walentynki i tak dalej, aż nagle: Bach!, kolejna okazja pojawia się ni stąd ni zowąd w środku marca. Jedynym sygnałem ostrzegawczym, który możesz zawczasu otrzymać, jest widok wielu mężczyzn krążących po ulicach z różą, trzymaną dołem do góry.



Księżniczka

Polskie dziewczyny wychowywane zostają w tradycyjnym przekonaniu, że - jako "słaba płeć" - powinny być otoczone rycerskością i szacunkiem. Dla polskich mężczyzn oznacza to w praktyce otwieranie wielu drzwi, płacenie za wiele posiłków oraz noszenie wielu bagaży.

Dla mieszkańca Europy Zachodniej może być to małym szokiem: my z kolei zostaliśmy wychowani w czasach, gdy próba zapłacenia za kobietę w restauracji, kończyła się ostrym kopniakiem pod stołem wymierzonym prosto w czułe miejsce. Raz zarzuciłem mojej żonie, że jest księżniczką, gdy zadeklarowała, że nie wie, jak użyć śrubokrętu. "Tylko troszeczkę!" - wrzasnęła.


Twoje jedzenie nie należy do ciebie

Polki są raczej szczupłe i twierdzą, że jadają bardzo mało, zwłaszcza po godzinie osiemnastej. Jeśli masz żonę Polkę, radzę - zawsze zamawiaj dla siebie więcej jedzenia, niż jesteś w stanie zjeść. W tym samym momencie, w którym twoje długo wyczekiwane frytki wreszcie przybędą, u ukochanej rozwinie się apetyt na miarę płetwala błękitnego i zanim się spostrzeżesz, wchłonie ona wszystko, co nie jest fizycznie przytwierdzone do twojej części stołu. Potem, kiedy ty będziesz szlochać nad pustym talerzem, zacznie jak gdyby nigdy nic niechętnie dłubać w swojej małej sałatce.


Ona ma matkę

Polskie matki reprezentujące powojenną generację są przekonane, że wszyscy obcokrajowcy są nieudolnymi poganami wysłanymi przez diabła, by porwać ich córki prosto do Dublina, De Moines albo jakiejś innej nieucywilizowanej części obcego świata. Innymi słowy, są wybitnie dobrze poinformowane. Z drugiej strony polskie teściowe zaliczają się do wąskiego grona ludzi, którzy wiedzą, jak zrobić gołąbki i odmawiają wysłania tych informacji za granicę, w obawie, że mogłyby trafić w ręce wroga.


Taniec

Anglicy nie są najlepszymi tancerzami. Wyrośliśmy w czasach, gdy "taniec" oznaczał człapanie w kółko w ciemnym pokoju urozmaicone sporadycznym kiwaniem głową i nieudolną imitacją elementów tanecznego stylu Johna Travolty. Polki umieją dobrze tańczyć (z udziałem stóp i wszystkiego) i wymagają, abyś także posiadł tę umiejętność. Jeśli ci się nie uda, większość przyjęć weselnych spędzisz, siedząc samotnie, podczas gdy twoja lepsza połowa będzie wypłakiwać się w toalecie.


Możesz całować inne kobiety

W Anglii, jedynymi osobami, które mężczyzna może całować (poza swą żoną czy dziewczyną), są babcie, matki i ciotki. Jeśli twoja żona jest Polką, ma zapewne mnóstwo koleżanek, z których około 90% to kobiety bardzo atrakcyjne. I teraz uwaga: nie tylko możesz je całować, jesteś nawet aktywnie zachęcany, by to robić: do trzech razy przy każdym spotkaniu. Jedynym minusem tej cudownej sytuacji jest to, że nigdy nie wiem, co w takim momencie zrobić z rękami.


Jest mądrzejsza

Nie chodzi tylko o to, że mówi w twoim języku i przy okazji w jednym lub dwóch innych. Przekonasz się także, że zna historię twojego kraju tak dobrze, jak historię swojego. Anglicy mogą to zjawisko uznać za nadprzyrodzone, ale wbrew pozorom jest ono zupełnie normalne. Nazywa się edukacją. Też kiedyś mieliśmy coś takiego, ale w latach osiemdziesiątych wymieniliśmy to na czternasty sezon Dynastii.

Jamie Stokes specjalnie dla Wirtualnej Polski
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 
  • awatar Alter_Ego: mrrr
  • awatar Amy Blue Rose: Jakie to słodkie ;]
  • awatar jamnick: W pierwszym filmiku, na końcu, niezły prawy sierpowy.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Uwaga. Nadchodzi plaga komarów


Rozlane rzeki, podtopione pola i domy - oto idealne warunki do rozwoju najbardziej irytującej plagi. Polskę czeka bowiem w tym roku wielka inwazja komarów. Naukowcy twierdzą, że będzie ich dużo więcej niż w poprzednich latach.


Woda, która z powodziowych rozlewisk cofa się do koryt rzek, zostawia po sobie kolejną plagę – komary. Gminy, przez które przepłynęła w ostatnich tygodniach wielka fala szacują, że na ich terenie wylęgnie się dwukrotnie więcej krwiopijnych owadów, niż zwykle. Już się szykują do walki z nimi.

W podwrocławskich Siechnicach trwają właśnie gorączkowe obliczenia. Jeden komar składa 300 jaj. Z ilu wylęgną się *owady rodzaju żeńskiego,a więc te kąsające* ?

"Po powodzi mają doskonałe warunki do rozwoju, komarzyce mogą się wylegnąć nawet z 75 proc. jaj" - mówi Łukasz Klęg z urzędu gminy Siechnice. To dwukrotnie więcej niż zazwyczaj. Z kolei dr Krzysztof Szpila z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, który na zlecenie miasta obserwuje liczebność owadów krwiopijnych w okolicach Torunia, szacuje, że do jesieni populacja zwiększy się kilkukrotnie. "Pierwsze pokolenie złoży po kilkaset jaj, z nich wyrosną młode, które znowu złożą po kilkaset jaj"

dgp


a w sumie ciekawe, ze te najbardziej ujadliwe to samiczki. U ludzi też - zbieg okoliczności?  :D
  • awatar Atom Head: Weź mnie nie denerwuj...
  • awatar amator.fotografii: osobiście wolałbym być komarem bo np modliszka zjada faceta podczas sexu no ale przynajmniej umiera z rogalem na twarzy :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
  • awatar Bafka: Facet na motorze z siodemka dzieciakow po prostu mnie powalil
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Bafka: bo to jest rodzina na swoim :D
  • awatar Stixi: My juz sie suniemy do sypialni powolutku wiec DobraMIAUUUUUUUUnoc mowimy Wam Kociaczki :)
Pokaż wszystkie (4) ›