Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 15 czerwca 2010

Liczba wpisów: 14

nortus
 
A na początek dnia świat oczami obiektywów Boston Globu.
  • awatar mój jest ten kawałek: cześć piękny ten świat widziany okiem obiektywów :*
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @hej po co ten płacz ?: owszem piękny, miłego :)
  • awatar kotka na dachu: dziękuję :) faktycznie wyjątkowo pięny ten świat w obiektywach :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

BOR przydzieliło ochronę Władysławowi Bartoszewskiemu

Ponad sto listów z obelgami i pogróżkami dostał Władysław Bartoszewski po swoim wystąpieniu, w którym poparł Bronisława Komorowskiego. BOR przydzielił profesorowi ochronę - pisze "Gazeta Wyborcza".

Listy zaczęły nadchodzić na adres kancelarii premiera, w której Bartoszewski jest sekretarzem stanu, po 16 maja. To wtedy w warszawskich Łazienkach Bartoszewski porównał Komorowskiego, "ojca rodziny", z Jarosławem Kaczyńskim, który "ma jedynie doświadczenie w hodowli zwierząt futerkowych".
Przeżyłem Hitlera, Stalina i szereg różnych wstrząsów, to przeżyję też "Prawdziwych Polaków".Władysław Bartoszewski


- Większość listów to anonimy. Gdy obok obelg pojawiły się pogróżki, zaczęło to być niepokojące - mówi urzędnik kancelarii.

Poproszony przez dziennik o komentarz oświadczył: - Żadne pogróżki nie wpłyną na moje wystąpienia publiczne, ich plan jest powszechnie znany i na pewno się nie przestraszę, choćby wytoczyli przeciwko mnie armaty.

*Przeżyłem Hitlera,Stalina i szereg różnych wstrząsów,to przeżyję też* "Prawdziwych Polaków".

wp pl

tak trzymać panie Władku - pies mordę lizał prawdziwym, mściwym polaczkom i hodowcom "zwierząt futerkowych" .
  • awatar tannat: Przez tych wszystkic "prawdziwych Polaków", "prawdziwych patriotów" zaczynam miec alergię na pierwszy człon tych związkow frazeologicznych i patrze podejrzliwie na "prawdziwe mleko" "smietane" i "rabaty". Posty na forach podpisane nickami ze słowem "prawdziwy" przyprawiaja mnie o intelektualną czkawkę!
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @tannat: bo to są prawdziwe klony.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: "Większość listów to anonimy. Gdy obok obelg pojawiły się pogróżki, zaczęło to być niepokojące" "Zgiń, przepadnij, ty świnio diabelska, ty żydzie okropny", "Zdrajco, zdradziłeś w Oświęcimiu, zdradzasz nadal", "Życzę ci, żeby ci kołkiem język stanął, żebyś się udusił", "Ty żydzie parchu, szkoda, że cię Hitler nie załatwił", "Zdrajco Polski, Hitler mało cię nauczył, ale my ci pokażemy", "Miara się przebrała, konfidencie żydowski, służysz kłamstwu i obłudzie", "Niedługo zdechniesz jak pies", "Twoje dni są policzone" - to niektóre z cytatów. Pod listami widnieją podpisy: "Prawdziwy patriota", "Prawdziwy Polak"
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Jestem wielkim fanem balkonów. W Anglii postrzega się je jako coś egzotycznego i ekscytująco śródziemnomorskiego, w Polsce balkon posiada każdy.
Nawet domy z ogrodami mają balkony, co wydaje się być szalenie sybaryckie w oczach tak zgłodniałego balkonów Anglika jak ja.

Kiedy wprowadziłem się do swojego pierwszego, polskiego mieszkania z balkonem, siedziałem na nim, odmawiając schodzenia. Dlaczego miałbym spędzać czas w domu, otoczony ścianami, kiedy mogłem spędzać czas w domu, zawieszony 10 metrów nad ziemią i otoczony niczym, tylko powietrzem?

Nowość ta przestała być dla mnie ekscytująca gdzieś w połowie listopada, kiedy zostałem zmuszony do ponownego odkrycia zalet zamkniętej przestrzeni - zwierza się Jamie Stokes w felietonie dla Wirtualnej Polski.


Po latach zacząłem doceniać kluczową rolę balkonów
w polskim życiu społecznym. Jeśli dla Anglika dom jest jego twierdzą, dla Polaka balkon jest jego dziką, wolną przestrzenią. Te zawieszone w powietrzu maleńkie kawałki prawdziwych włości są dziedzictwem wszystkich Polaków. Bez względu na to, gdzie jesteś, z polskiego balkonu zawsze możesz ujrzeć góry i jeziora.


Najbardziej podstawową i satysfakcjonującą funkcją, jaką pełnią balkony, jest funkcja platformy obserwacyjnej. *Nic nie sprawia Polakom takiej frajdy jak zafundowanie sobie rundki porządnego gapienia*  Im wyżej jesteś, tym więcej znajdujesz rzeczy, na które możesz się gapić. Na wysokości typowego balkonu otrzymać można nieskoń-
czoną liczbę potencjalnych obiektów godnych wnikliwej obserwacji: sąsiedzi, podejrzani sąsiedzi obcokrajowcy, ludzie idący do sklepu, ludzie wracający ze sklepu, rozrabiające psy, liście – lista jest nieskończona.
Widziałem kiedyś ogłoszenie dotyczące wynajmu mieszkania, w którym znajdowało się takie oto zdanie: „balkon na szóstym piętrze, wygodna balustrada, mnóstwo obiektów do gapienia.”

Balkony pełnią także funkcję strefy eksponowania bielizny. W Polsce istnieje wymóg prawny zobowią-zujący wszystkich do codziennego pokazywania sąsiadom przynajmniej 50% posiadanych sztuk.

Osoby powyżej 60. roku życia realizują go zwykle poprzez siedzenie w bieliźnie na balkonie, pozostali jedynie ją rozwieszają – na niezmiennie niebezpiecznych sznurkach. Praktyka ta jest powodem występowania zjawiska zwanego „czarodziejskie majtki”. Ma ono miejsce wtedy, gdy budząc się po wietrznej nocy, zastajesz swój balkon obsypany stringami i bokserkami, które wcześniej należały do twych sąsiadów. Po takim połowie przez długi czas nie musiałem kupować żadnej bielizny.

*Polacy lubią psy,szczególnie duże,głośne i nadające się do powalania dzików*  *Niestety,większość Polaków mieszka w małych mieszkaniach* i w miastach – co z takim psem komponuje się średnio. Bywa, że nieustanne i potężne szczekanie nawet najukochańszego 60-kilogramowego owczarka alzackiego staje się trudne do zniesienia w 40-metrowym mieszkaniu. Procedura,jaką stosuje się w takich okolicznoś-
ciach, polega na wyrzuceniu Azorka na balkon i zamknięciu drzwi. Pies otrzymuje nieograniczoną liczbę nowych i ekscytujących rzeczy do obszczekania, ma też możliwość bezpośredniego pokazania całej okolicy swej frustracji wywołanej niemożnością podgryzania krtani dzików.

Balkony przynoszą więc wielu Polakom wiele radości
zaspokajają także ciemną stronę polskiego charakteru: apetyt na nadchodzące katastrofy i bycie zawiedzionym przez władze. Runięcie balkonu może być właśnie taką katastrofą. Prawie co miesiąc słyszy się kogoś ogłaszającego gdzieś, że wszystkie balkony wybudowane w czasach komunis-tycznych są tak solidne, jak mokry karton i z dużym prawdopodobieństwem mogą wyrzucić w przestrzeń nieświadomych właścicieli razem z ich psami i bielizną. Pamiętam Wielką Balkonową Panikę ’97. Zaufanie publiczne zostało przywrócone dopiero po tym, jak lokalne władze rozesłały po kraju spoconych mężczyzn z wielkimi brzuchami, których zadaniem było mocne grzmotnięcie każdego balkonu wielkim młotkiem. To na jakiś czas wszystkich uspokoiło.

Prawdziwym powodem tego, że tegoroczna kampania prezydencka zieje nudą, jest fakt,że nie pojawiła się w niej wystarczająca ilość balkonów. Te trzyminutowe spoty wyborcze,pokazujące kandydatów sadzących drzewa, siedzących za imponującymi biurkami, coś tam podpisujących, czy ściskających rękę Obamy są zupełnie nietrafione – polscy wyborcy nie będę się z nimi identyfikować. Komorowski opalający się w slipach na balkonie 17-piętrowego bloku i przedstawiający jednocześnie
swe pomysły na politykę fiskalną byłby strzałem w dziesiątkę.

Jamie Stokes specjalnie dla Wirtualnej Polski
  • awatar Alter_Ego: :-D :-D :-D Uwielbiam te felietony
  • awatar mój jest ten kawałek: nie mam swojej dzikiej wolnej przestrzeni.
  • awatar Bezedura: Świetnie pisze :-D a ja znam go tylko z Twoich notek, dzięki :-D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 
Z listów do prof.Bartoszewskiego:

"Zgiń, przepadnij, ty świnio diabelska, ty żydzie okropny",

"Zdrajco, zdradziłeś w Oświęcimiu, zdradzasz nadal",

"Życzę ci, żeby ci kołkiem język stanął, żebyś się udusił",

"Ty żydzie parchu, szkoda, że cię Hitler nie załatwił",

"Zdrajco Polski, Hitler mało cię nauczył, ale my ci pokażemy",

"Miara się przebrała, konfidencie żydowski, służysz kłamstwu i obłudzie",

"Niedługo zdechniesz jak pies",

"Twoje dni są policzone" - to niektóre z cytatów.

Pod listami widnieją podpisy:
"Prawdziwy patriota", "Prawdziwy Polak"

I my się później dziwimy, że ksiądz w czasie mszy życzy komuś śmierci?
Przecież to właśnie takie polaczki są.
I wiadomo jakiej partii to elektorat. Zwłaszcza, że te listy przychodzą do prof. Bartoszewskiego po wypowiedzi o "hodowcy zwierząt futerkowych".
  • awatar Zenia&Emilia: co za przegięcie. :/
  • awatar ponurnik: to przykre...ze czlowiek sie cieszy,ze mogl wyjechac z tego kraju :/
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 


Wiercikoty



Koty, ach, koty
Się kręcą z istoty.
Wchodzą, wychodzą
W niedzielę, w soboty,
Bez liku
Człowieku
Masz przy nich roboty,
Bo koto, ach, koty
Się kręcą  istoty.

Z zewnątrz
Do wewnątrz
I z wewnątrz na dwór,
Do środka
Wpuść kotka -
Kręcicki to stwór.
Wierci zeń pięta,
Co w ciąż się pałęta
Z zewnątrz
I do Wnętrza
I z wewnątrz na dwór.

Bo
Koty, ach, koty
Się kręcą z istoty.
Wchodzą, wychodzą
W niedziele,w soboty.
Bez liku
Człowieku
Masz przy nich roboty,
Bo koty, ach, koty
Się kręcą z istoty

Ewelina Jagła na podstawie wiersza Beasy Stowe ("Balsam dla duszy miłośnika kotów. Co kot, to obyczaj" pod red. Jack Canfield)


Milusia - nasza sąsiadka
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Skwer Szczerskiej, koło biblioteki Politechniki zmienił się. To obok placu Kościuszki. Nareszcie.

Powstało miłe miejsce do relaksu, dzieci mają gdzie się bawić, można odpocząć.

Powstała też najnowsza fontanna.

Fontanna, z iluminacją świetlną to bez wątpienia największa ozdoba tego miejsca. Jej powierzchnia to aż 700 metrów kwadratowych. Objętość po wypełnieniu wodą wynosi 360 metrów sześciennych.

gs24

Trzeba będzie się tam wybrać.
  • awatar Pepper: Ładna! uwielbiam fontanny :) Fajnie, że można wokół niej usiąsć :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 


Ocena, czy luksus jest zbędny, zależy od punktu widzenia, czyli zasobności portfela. Są jednak produkty tak ekskluzywne, że ich istnienie urąga zdrowemu rozsądkowi.

To rzeczy, które w swojej kategorii są najdroższe.



              Kostka lodu za 8 dolarów/szt

A, przepraszam - nie kostka, a kulka. I w zasadzie to (oraz ręczne uformowanie bryły) ma usprawiedliwić fakt, że produkt nazywający się Gläce Luxury Ice kosztuje aż 8 dol. za sztukę. No dobrze, cena nie urywa głowy tak jak inne ceny w tym zestawieniu. Ale pomyślcie - 8 dol. za kulkę lodu brzęczącą w drinku, który pewnie kosztuje niewiele więcej?
Człowiek zaczyna życzliwie myśleć o ciepłej wódce.


              Wieszak za 80 dolarów /szt


"Najdroższy wieszak świata" - to najgłupiej brzmiące hasło na tej liście. Kosztujący 80 dol. City Scape jest, oczywiście, ładnie wykonany. Wycięte laserowo z drewna i ręcznie wykończone krajobrazy miast prezentują się efektownie. Ale nie zapominajmy, że po prostu wieszamy na tym ciuchy.



               Scyzoryk za 70.000 dolarów


Szacuje się, że każdy z odcinków serialu "MacGyver" miał budżet około miliona dol. Suma by wzrosła, gdyby główny bohater przy robieniu granatów z szyszek korzystał ze scyzoryka wyprodukowanego przez Victorinox. Cacko kosztuje 70 tysięcy dol., jego szkielet to czysta platyna, a boki inkrustowane są 430 diamentami o łącznej masie czterech karatów. Piękny gadżet, ale jego designerski wygląd wydaje się zaprzeczeniem idei scyzoryka  - funkcjonalności. Wszystkie narzędzia w tym produkcie ozdobione są drogocennymi kamieniami. Życzę powodzenia w korzystaniu z wykałaczki. O robieniu granatów z szyszek nie wspomnę.
         


         Kabel audio za 40.000 dolarów

Emperor Crown to efekt dwudziestoletnich badań firmy Siltech w poszukiwaniu nośnika brzmienia idealnego. Dzięki połączeniu srebra ze złotem ma rzekomo najniższy poziom zniekształcenia dźwięku wśród wszystkich kabli audio. I cenę, za którą - zamiast słuchać płyt ulubionego zespołu w bezstratnej jakości - moglibyście zjeździć z nim pół świata: 40 tys. dol.! Użytkownik forum audioholics.com udowodnił kiedyś, że brzmienie uzyskiwane dzięki najdroższym kablom można porównać z uzyskiwanym przy użyciu drucianego wieszaka.



               Wibrator tylko za 1500 dolarów


Według popularnej opinii żaden drogi i multi-funkcyjny wibrator nie zastąpi najbardziej popularnego i prostego modelu o, jak to leciało w starym dowcipie, "napędzie jądrowym". Lelo Yva bardzo się stara, a na pewno kasuje konkurencję pod względem ceny - 1500 dol. To ponoć niezły chwat: powlekany 18-karatowym złotem, ma kształt dopasowany do kości łonowej i mnóstwo trybów pracy oraz zmienną temperaturę. Za taką cenę powinien jeszcze oferować opcję ignorowania właścicielki, gdy w telewizji jest mecz, oraz umiejętność nieopuszczania deski klozetowej.



               Spinacz za 1.133 dolary


W oczekiwaniu aż ktoś stworzy ekskluzywne waciki, prezentujemy pokryty 14-karatowym złotem spinacz do papieru (pauza na odłożenie gazety i pacnięcie się dłońmi w czoło). Ten, nieco większych rozmiarów, przeznaczony jest przede wszystkim do banknotów. Banknotów, które wydacie na jego zakup. Cena produktu to 1133 dol. Uwaga! Jeśli na zakup zdecydujecie się już teraz, zapłacicie jedynie 56 proc. tej ceny! Szaleństwo.

 

              Baton za 962 funty


Jeśli dalibyście wszystko, by raz jeszcze poczuć smak kukuruku, to czujecie się jak Brytyjczycy w latach 2003-2008, kiedy wstrzymano produkcję kultowego batonu Wispa. Co byście zrobili, gdyby powiedziano wam, że możecie zjeść ukochaną czekoladkę, ale za... 961,48 funta? Wispa powróciła na rynek, a rok później powstała wersja pokryta płatkami jadalnego złota i w złotym opakowaniu. We wspomnianej wcześniej cenie. Idea szczytna, bo batonik zlicytowano na rzecz dzieci z zespołem Lowe'a. W tym kontekście szkoda, że nikt go wcześniej nie wysłał w kosmos. Czyli tam, gdzie jego miejsce.
         


Tekst: Tomasz Kostrzewa


Logo24:


ręce, jak dzieciom,  opadywują :D
  • awatar Bezedura: Dokładnie... a neidawno przeczytałam o 'chlebie z EKSKLUZYWNYCH składników', jaki wypieka pewien obrotny piekarz w Anglii, ok 21 funtów za bochenek(znajduje nabywców wśród tzw 'celebrities') Jestem pewna, że świeży polski chleb z dobrej wiejskiej piekarni i tak go bije na głowę...
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
No, miłe panie, na kapelusze czas.

Dama zawsze miała nakrycie na głowie. Dama.
  • awatar Anukett: teraz kapeluszy się prawie nie nosi , chyba że na plażę rzadko w mieście, a ja niedawno stwierdziłam że dobrze mi w kapeluszach ale się wstydzę nosić :)
  • awatar Zenia&Emilia: to ja nie jestem damą bo nie nosze w ogóle nakryć :P
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
*Oczy zwierzęcia potrafią przemawiać niezwykłym językiem*


Martin Buber






*Wielkość narodu i jego poziom moralny ocenić można po tym, jak traktuje zwierzęta*

Mahatma Gandhi
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @voltaire: ona jak widzi aparat to od razu zmienia swoje zachowanie i staje się albo dostojna albo znudzona, a czasami wręcz zasłania swą mordkę łapkami, żeby przestał robić pstryk pstryk.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
wg  Joseph Wood Krutch


Ludzie, którzy nienawidzą kotów, w swoim następnym życiu wrócą jako myszy.

Faith Resnick


Ze wszystkich Boskich stworzeń jest tylko jedno, które nie może być traktowane jak niewolnik na smyczy. Tym jednym stworzeniem jest kot
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
*Doprawdy nie ma takiej cechy u kota,której naśladowanie nie wyszłoby człowiekowi na dobre*

Carl Van Vechten


*Jeden mały kot zmienia powrót do pustego mieszkania w powrót do domu*

Pam Brown
Pokaż wszystkie (7) ›