Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 14 czerwca 2010

Liczba wpisów: 9

nortus
 
Pokaż wszystkie (16) ›
 

nortus
 

Od dziś reklamy w radiu i telewizji nie mogą być głośniejsze niż poprzedzające je programy - informuje Presserwis. Nadawcy będą z tego rozliczani przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji.

Jeśli reklamy będą zbyt głośne, nadawcy zostaną ukarani karami finansowymi. Zmiana to efekt wchodzącej dziś w życie nowelizacji rozporządzenia
KRRiT o działalności reklamowej i telesprzedaży w programach radiowych i telewizyjnych.

Poziom głośności reklam ma być ustalany na podstawie specjalnego "algorytmu obiektywnego pomiaru głośności dźwięku wielokanałowego". Poziom dźwięku badać mają sami nadawcy.


Porównywać go należy z poziomem głośności programu nadawanego 20 sekund przed blokiem reklamowym.

Deklaracje nadawców będzie weryfikować departament
techniki KRRiT - przypomina Presserwis.

za gw


i tu jest haczyk - czyli 20 sekund przed blokiem telewizory będę wyły i wszystko będzie OK ?
  • awatar krzyslav: spadnie nieco zuzycie baterii do pilotów (ekologia) i irytacja telewidzów, ciekawe natomias jak reklamodawcy bedą obchodzić ten przepis
  • awatar Alter_Ego: I tak jakoś to "przeskoczą"
  • awatar Be Yourself !: Też o tym czytałam , ale jest też przykra wiadomość bloki reklamowe mają być dłuższe , a co najlepsze TVP szuka kasy więc mają w niedługim czasie wprowadzić przerwy reklamowe w czasie filmów , programów a nawet bajek ... Jak tu się nie cieszyć ?
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
  • awatar mój jest ten kawałek: ale widok
  • awatar Obiektyw-NIEJ: Tu przydałby się św. Krzysztof. W końcu on małego Jezusa na rękach przez wodę przenosił...
  • awatar Alter_Ego: Okropne. Straszny żywioł. A może rzodkiewkę?
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Słynna Ścieżka Króla biegnąca po ścianie wąwozu Desfiladero de los Gaitanes w hiszpańskiej Maladze.

Oficjalnie zamknięta dla turystów El Caminito del Rey jest jedną z najbardziej niebezpiecznych do przejścia, głównie przez zły stan techniczny.

Już na filmie wrażenia są nieziemskie a tak przejść się tam na żywo - marzenie :)









Odkryte dzięki kciuk pl



  • awatar mój jest ten kawałek: przepięknie Hiszpania hmmm marzenie ale tam chyba jest za ciepło jak dla mnie.
  • awatar Be Yourself !: @hej po co ten płacz ?: zależy o jakiej porze roku :)
  • awatar pstryk: imponujące ale w żżżyciu bym tam nie weszła :d
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 

"Odegrał nieocenioną rolę w demontażu komunizmu" - te słowa można przeczytać na imitującym matrycę suknie wychodzącym z pomnika Powielacza odsłoniętego w sobotę w Szczecinie


To pierwszy taki pomnik (a raczej instalacja) w Polsce, a być może w świecie. Jego odsłonięcie było elementem ogólnopolskich obchodów 25-lecia powstania Ruchu Wolność i Pokój.

Stanął między Bramą Portową a pl. Zwycięstwa, w pobliżu pomnika Kornela Ujejskiego. W sobotniej uroczystości jego odsłonięcia wzięli udział członkowie i sympatycy WiP, m.in. pierwszy polski obdżektor (pacyfista programowo odmawiający służby w wojsku) Marek Adamkiewicz.

Jak powiedział "Gazecie" Bartosz Sawicki, jeden z organizatorów 25-lecia WiP, pomnik Powielacza w przyszłości zostanie przeniesiony w miejsce obok dawnego "grzybka", gdzie niegdyś odbywały się demonstracje Ruchu Wolność i Pokój (pierwsza, ekologiczna miała miejsce w Szczecinie 20 marca 1987 r. - zanim jeszcze do niej doszło, wielu działaczy WiP zostało zatrzymanych przez SB).


Pomnik zaprojektowała Dorota Tołoczko-Femerling. Oryginalny powielacz z lat 80., zatopiony w szkle,
stoi na betonowym cokole. Wychodzi z niego "matryca", z której przechodzień dowie się, czym był Ruch WiP i czym dla demokratycznej opozycji i walki o wolność był powielacz.

Ogólnopolskie obchody powstania Ruchu odbyły się w Szczecinie, bo to tu zaczyna się jego historia. WiP powstał w 1985 r. po proteście właśnie w obronie Adamkiewicza, który za odmowę złożenia przysięgi wojskowej został skazany na dwa i pół roku więzienia.

gw

muszę przyznać, że jest to dziwny pomnik. faktycznie powielacz ten jest zatopiony w czymś, może to i jakieś płynne szkło. Nie jest tylko postawiony i otoczony szklanymi taflami, jest czymś zalany.
Sztuka dziwna, jak dzisiejsze czasy.
Obok niego jest pomnik Ujejskiego a na przeciwko różowa kamienica dawnego hotelu, w którym spędziłem nie jedną noc ...  Teraz to jakiś biurowiec się stał.
 

nortus
 

Niedawno pisałem, że z Xylią czytaliśmy książkę o kotkach. Bardzo fajną książkę, która jest zbiorem opowiadań ludzi ze Stanów o ich przygodach z kotami.
Ale wtedy Xylia postanowiła postanowiła sobie sama poczytać książkę o kocie, która czytał wspak. I stwierdziła, że ona nie gorsza i też potrafi czytać - gorzej później z opowiadaniem co było ciekawego w książce. Ale to szczegół.

Więc na dowód jak ona sobie czyta książkę poniżej są zdjęcia z jej czytania i przeszkadzania jej przeze mnie.

A po czytaniu była zabawa z kocią zakładką - widać na filmiku jak walczyła z nią, jak z lwem.



  • awatar mój jest ten kawałek: słodka ale przynajmniej mam takie same zielone oczy jak ona ha ha
  • awatar Alter_Ego: Ładnie tak drażnić xiężniczkę Xylię???
  • awatar Stixi: Xiezniczka Xylia jest piekna a jej wdziek nie ma sobie rownych - Chevalier Stixi
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
Uczyła się dwa lata i dzięki temu została... szlachcianką

Barbara Mosler, mieszkanka Trzebiatowa, zna na pamięć całego "Pana Tadeusza”. Dzięki swym umiejętnościom została wyróżniona Orderem Św. Stanisława.Ma też szansę trafić do Księgi Guinessa


Recytacja całego utworu zajmuje 13 godzin i 15 minut. – Od czasu do czasu, żeby nie zapomnieć, powtarzam fragmenty sobie i mężowi przed snem – mówi Barbara Mosler.

O jej nieprzeciętnych umiejętnościach zrobiło się głośno kilka lat temu.Teraz talentem trzebiato-wianki zainteresował się hrabia Jerzy Korecki. To właśnie na jego cześć pani Barbara w bydgoskiej katedrze recytowała narodową epopeję.

Okazją było wręczenie hrabiemu i jego małżonce Złotego Krzyża Szlacheckiego Orderu Św. Stanisława.
Odznaczenie wąskiej grupie osób nadaje Związek Szlachty Polskiej Kresów Wschodnich. Pięć lat temu honorowe wyróżnienie zdobyła także Barbara Mosler.

– W życiu się nie spodziewałam, że dzięki mojej umiejętności zostanę szlachcianką – żartuje.

Ale zanim mogła pochwalić się swoimi umiejętnościami, na pamięciowe przyswojenie dzieła potrzeba było aż dwóch lat.

– Miałam wtedy 45 lat. Synowie wyszli już z domu w świat, czyli usamodzielnili się.Całe popołudnia spędzałam w ogrodzie i właśnie wtedy podczas pielenia grządek uczyłam się pierwszych wersów utworu – opowiada pani Barbara.

Przyznaje, że uczyła się według specjalnej metody. Po każdej kolejnej księdze, wracała do tych poprzednich. Twierdzi, że dzięki temu łatwiej jej było odtworzyć chronologię wydarzeń utworu. Książka, z której uczyła się kolejnych wersów, miała klejony grzbiet i małe literki. Pani Barbara przechowuje ją jednak do dziś. Pożółkłe i splamione ziemią z ogródka kartki, udało się posklejać specjalną taśmą.

O swojej miłości do mickiewiczowskiego dzieła opowiada ze łzami w oczach. Przyznaje, że jej ulubionym fragmentem jest opis pierwszego spotkania Zosi z Tadeuszem. Najczęściej jednak recytowane są sceny z polowań.

– Mąż jest myśliwym i często zabiera mnie na hubertowskie uroczystości. Koncert Wojskiego jest wówczas głównym punktem programu – zapewnia pani Barbara.

Lokalne prezentacje nabrały blasku, kiedy trzebiatowianka została posiadaczką literackiego certyfikatu.
Po specjalnym egzaminie dokument wydała komisja Instytutu Literatury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Wtedy też umiejętność jej została wpisana do Polskich Rekordów Osobliwości. Jednak dopiero po telewizyjnym programie "Załóż się”, talent pani Barbary mogła podziwiać cała Polska.

gs24

hmmm, ja też poznałem całego Pana Tadeusza, tylko jakiś taki płynny był :D

brawo, pani Basiu.
  • awatar Alter_Ego: Cóż... Ona raczej nie odchorowywała swojego spotkania z Panem Tadeuszem. A z Tobą jak było Nortusku? Bolała główka? ;-)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @My_Alter_Ego: Nortusek wie ile może wypić jednorazowa i tak pije, żeby główka nie bolała. Bo jak boli główka to boli strasznie i to strasznie straszne jest wtedy - oczywista oczywistość. :D
  • awatar Alter_Ego: @Nortus & Xylia: :-D No myślę, że Nortusek to wie. :-D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Furia713: pewnie, że znam i nie raz tu gościł ;)
  • awatar Stixi: Zdjatka Xylii sa swietne, uwielbiam to w pozycji lezacej...:)
  • awatar Alter_Ego: Przedostatnia fotka jest prześliczna. Nortus - Twoja Xylia to prawdziwa kocia królowa.
Pokaż wszystkie (10) ›
 

nortus
 

Co by było?

Kiedy gwiazdy są na niebie,
ja się kładę do łóżeczka
i rozmyślam sobie szczerze
co by było gdy:
Gdyby gwiazdy nam zniknęły?
Gdyby słońce nie świeciło?
Gdyby księżyc stał na niebie sam.
Chyba smutno by mi było
tak tu sobie właśnie leżeć
i rozmyślać sobie teraz
jak to jest być sam.


(kama112)
Pokaż wszystkie (4) ›