Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 7 maja 2010

Liczba wpisów: 19

nortus
 

Witam serdecznie.
Dzisiaj nie dzień na łażenie, a trochę muszę.
Ale spacer z parasolem to żadna przyjemność.

Czas na kawkę.
  • awatar Zenia&Emilia: Dzień Dobry :>
  • awatar Widząc swe drugie odbicie w lustrze..: Yyy, akurat ślimak? Właśnie użyłem tego słowa w moim wpisie O.o
  • awatar Alter_Ego: A u mnie już jest mokro. Natomiast kawa wygląda kusząco, nawet ze ślimakiem w filiżance. Miłego dnia Nortus! Miłego dnia Xylia!
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 

Mam ochotę na lampkę ginu Bombay Sapphire.

Skończył mi się jakiś czas temu i chyba będę musiał odejść do sklepiku.

Ehhhhhh, co za rozkosz w gębie
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Leżę,patrzę w gwiazdy,nie rozglądam się.: dokładnie jak mówisz :)
  • awatar Alter_Ego: Oj... kolejny w klubie spragnionych czegoś na poprawę humoru
  • awatar doll_divine: A ja kupiłam sobie żurawinową finlandię i sprite'a . Będę pić zimne różowe drinki i będę obrzydliwie szczęśliwa :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Magistrat czynny do godziny 21


7 maja Biuro Obsługi Interesantów w Urzędzie Miejskim czynne będzie od godziny 7.30 do 21.

Tego wieczora w Urzędzie Miasta Szczecin (pl. AK) będzie można złożyć wniosek o: zameldowanie, dowód osobisty, dopisanie do rejestru i spisu wyborców, prawo jazdy oraz wpis i zmiany w działalności gospodarczej. Będzie można też odebrać dowód osobisty,prawo jazdy, dowód rejestracyjny i korespondencję urzędową, a także pobrać odpisy aktów stanu cywilnego (zarejestrowane w USC Szczecin) lub zaświadczenie o prawie do głosowania.

za gs24


fajnie, że dzisiaj urząd pracuje dłużej, tylko o tym powinni informować kilka dni wcześniej. Choćby dlatego, że nie każdy czyta Głos a jak czyta to nie koniecznie rano. Wiem, że urzędnicy mają czas na lekturę gazet w pracy ale większość ludzi w pracy zapieprza aż miło i nie ma czasu na prasówkę.

I tak jest ze wszystkimi informacjami o wydarzeniach w mieście. W poniedziałek się dowiadujemy, że coś było w sobotę/niedzielę fajnego.
Informacja oczywiście jest na jakiś wyspecjalizowanych stronach, gdzie zaglądają tylko pasjonaci np. danej sztuki. A przypadkowy uczestnik chyba nie jest potrzebny.
  • awatar jamnick: Tjap. Fajnie jest się dowiedzieć, co nas ominęło albo kiedy już skończymy co żeśmy zrobili zabieramy się - rozłożeni wygodnie na kanapie, w skarpetach i z kubkiem kawy w ręce - za prasówkę a tu "Dzisiaj...". "Ffffffffffffffff".
  • awatar amator.fotografii: a ja wiem gdzie to jest tzn chyba:P heh obok jest szpital wojskowy??
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @amator.fotografii: to jest urząd miasta. przy tej ulicy jest szpital wojskowy
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Czy to najwyższe szpilki świata?

Jak sprawić, by kobieta górowała nad wszystkimi?

Zaprojektować niebotycznie wysokie obcasy. Tak zrobił "architekt butów", rumuński projektant Mihai Albu.

Jego *szpilki mają bezprecedensową wysokość 31 centymetrów* . Porównuje się je do drapaczy chmur. Niebotyczna jest także ich cena.

Niebotycznie wysoki jest nie tylko obcas „drapaczy”, lecz również ich cena. W kraju, w którym średnia płaca wynosi 575 dolarów, sandały te sprzedają się za nawet 1525 dolarów.

Mimo na brak chętnych Albu nie może narzekać - twierdzi, że otrzymał już wiele zamówień od miłośniczek obcasów.

"Chodząc w tych sandałach,kobieta będzie górowała nad wszystkimi" – reklamuje twórca swój ostatni projekt.


OD GAUDIEGO DO SZPILEK

Mihai Albu zajmuje się projektowaniem obuwia od ponad 20 lat.W swoich projektach łączy matematykę
architekturę i sztukę. Sławę i przydomek „architekta” zyskały mu przedziwne kształty i zdobienia, dzięki którym projekty bardziej przypominają rzeźby niż typowe obuwie.

Inspiracją dla Albu jest z resztą twórczość rumuńskiego rzeźbiarza Constantina Brancusiego i hiszpańskiego architekta Antonio Gaudiego.


Jego buty wykonane są z francuskiej skóry i ozdabiane kamieniami szlachetnymi, piórami oraz lusterkami.

Buty, o których mowa, to ręcznie szyte sandały. Posiadają 31-centymetrowy obcas i składają się z trzech nakładających się na siebie części. Łączą w sobie nowoczesną architekturę i design.

I, niestety, wpisują w jakże niebezpieczną modę na coraz wyższe obcasy. Do oglądania posłużą doskonale. Z noszeniem już gorzej...

dgp


to już jest chore.
  • awatar Zenia&Emilia: ha ha jakie brzydkie,no i wysokie,dla mnie 10 cm to o wiele za dużo a co dopiero 31 :o
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Leżę,patrzę w gwiazdy,nie rozglądam się.: do spania? szkoda pościeli.
  • awatar jamnick: Ja nie chodzę w szpilkach nigdy i tak się zastanawiam, jak to by było *założyć* coś takiego. Bo o pójściu nie ma mowy. Czy kostkę złamałabym sobie od razu czy po 15 sekundach stania?
Pokaż wszystkie (9) ›
 

nortus
 
  • awatar catalana: stroje calkiem calkiem, ale te modelki...brrrr
  • awatar ℓυиα: gdyby to uszyc z jakis tkanin to kto wie.. projekty niczego sobie
  • awatar Bezedura: Pewnie troszkę wonieją gumą ...ale ostatni nawet mi się podoba, haha
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 

Ćwiczenia armii rosyjskiej, polskiej, angielskiej,
francuskiej na Placu Czerwonym przed 9 maja 2010.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

13 pełnomorskich wycieczkowców zawinie w tym roku do Szczecina. Pierwszy przypłynie już we wtorek.


Alexander von Humboldt zawinie do Szczecina dwukrotnie. Pierwszy raz już we wtorek.

Będzie to pływający pod banderą Bahamów Mv Alexander von Humboldt. Statek należy do brytyjskiego armatora, a rejs wyczarterowała niemiecka firma.

Mv Alexander von Humboldt ma 152.5m długości, 19.8m szerokości i 5.8m zanurzenia, a przypłynie na nim ponad 400 pasażerów, głównie obywateli Niemiec oraz ponad 200 osobowa, międzynarodowa załoga.

Jest to pierwszy rejs tego wycieczkowca po Morzu Bałtyckim w roku 2010. Podczas 14 dni podróży odwiedzi Hamburg,Szczecin,Gdańsk,Visby, Sztokholm,
Mariehamn , Kotkę, St. Petersburg, Tallin, Ronne, Aeroeskoebing.

W Szczecinie statek będzie cumował przy nabrzeżu Wałów Chrobrego w godzinach 7.30 - 14.

Wycieczkowiec zostanie przywitany przez reprezentacyjną orkiestrę, a w czasie postoju na nabrzeżu będzie funkcjonował punkt promocyjny miasta, gdzie będzie można otrzymać informacje o mieście, foldery, mapki.

Pasażerowie wycieczkowca zwiedzą Szczecin, m.in. Wały Chrobrego, Zamek Książąt Pomorskich, Katedrę, Jasne Błonia podczas zorganizowanych wycieczek autokarowych lub indywidualnie.

Ten sam wycieczkowiec odwiedzi Szczecin ponownie 14 sierpnia 2010r.

Zawinięcie statku Mv Alexander von Humboldt będzie pierwszym z trzynastu zawinięć pełnomorskich wycieczkowców do Szczecina w sezonie 2010. W tym roku ponad 100 razy będziemy gościć również śródlądowe wycieczkowce.

Wycieczkowce pełnomorskie w Szczecinie w 2010 r.:

11.05.2010 Alexander von Humboldt

20.05.2010 Athena

08.06.2010 Braemar

11.06.2010 Black Wath

11.06.2010 Delphin Voyager

19.06.2010 Silver Cloud

31.07.2010 Spirit of Adventure

06.08.2010 Sebourn Sojourn

14.08.2010 Alexander von Humboldt

01.09.2010 Sebourn Sojourun

13.09.2010 Sebourn Sojourun

18.09.2010 Saga Pearl II

02.10.2010 Braemar

gs24
 

nortus
 

Film pokazujący okropieństwa wojny:

video.idnes.cz/?idvideo=V100504_141525_tv-zpravy_zkl



Nasi południowi sąsiedzi 5 kwietnia 1945 roku zabili, rozstrzeliwując i rozjeżdżając ciężarówką 45 mężczyzn, kobiety i dzieci. Wszyscy byli cywilami, nie wszyscy nawet Niemcami.

W sumie nie wiadomo kto kogo zabił. Czesi zwalają teraz na Rosjan, no bo kto chce się dobrowolnie przyznać po latach do takich zachowań, które są niejako oczywistym prawem zemsty po wojnie.
Wszędzie.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Zobacz jakie będą atrakcje

W najbliższy weekend (8-9 maja) odbędzie się największa w regionie zachodniopomorskim impreza plenerowa promująca turystykę, sport, rekreację, a także kuchnię polską.


Najważniejszą częścią Pikniku nad Odrą są organizowane od 19 lat Targi Turystyczne Market Tour (otwarcie stoisk w niedzielę o godz. 9). Jest to miejsce prezentacji i promocji biur podróży, hoteli, ośrodków wypoczynkowych, rekreacyjnych, sanatoryjnych, regionów i miast turystycznych.

Odbędzie się Festiwal Wyrobów i Kuchni Regionalnych (w sobotę, godz. 15). Kulinarne specjały zaprezentują m.in. Stowarzyszenia Agroturystyczne, Gospodarstwa Rolne i Ekologiczne, Koła Gospodyń Wiejskich z terenu Pomorza Zachodniego. Będzie wielkie gotowanie pikantnej zupy w 2500-litrowym garze.

Rozpocznie się w sobotę bladym świtem. Na scenie będą pokazy tańca, występy folklorystyczne oraz koncerty. Nie zabraknie konkursów dla publiczności.

Zobaczymy stoiska pełne kolorowych zabawek, pamiątek i wyrobów artystycznych. Dla najmłodszych zorganizowane zostanie wesołe miasteczka i stoiska ze słodkimi przysmakami. Powstanie Wioska Wikingów, pokazy walki, warsztaty tańca, otwarty turniej łuczniczy (sobota, godz 14.45 i 16.30, niedziela, godz. 14.10 i 17.10),

Zaplanowano wystawę samochodów, motocykli Harley Davidson (sobota, godz. 13.40) oraz konkursy dla siłaczy.

Wydarzeniem towarzyszącym będą Motorowodne Mistrzostwa Świata 2010 w klasie T-400, organizowane przez Szczeciński Klub Motorowodny i Narciarstwa Wodnego "Ślizg”. Dodatkową
atrakcją będzie rozgrywana I Eliminacja Międzynarodowych Mistrzostw Polski w klasach
S-550 , O-125 , F-4S, OSY-400 , JT-250.

Piknik nad Odrą tradycyjnie odbędzie się przy Wałach Chrobrego, na ul. Jana z Kolna. W sobotę zabawa rozpocznie się o godz. 11, potrwa do godz. 23. W niedzielę w godzinach 11-18. Zawody
motorowodne rozpoczną się w sobotę na Odrze, o godz. 16. Wcześniej będą treningi. W niedzielę rywalizacja mistrzowska zacznie się w południe.

gs24
  • awatar jamnick: "Fajny" fotoszop. Wygląda, jakby miał przejść nad tymi ludźmi i co po niektórego hakiem rozłupać. I ten uśmiech diabelski. Gratulejszym za fotoszopejszyn. Bałabym się tam iść normalnie, jak również nienormalnie (jak np. Quasimodo).
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @jamnick: ciekawe skojarzenia :D
  • awatar jamnick: @Nortus & Xylia: ja jestem skupiskiem skojarzeń. Przychodzą do mnie jakbym była całodobowym monopolowym z 50% promocją.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 


Chrześcijańskie Stowarzyszenie Troski o Media "Świadectwo" z Rzeszowa złożyło wczoraj wniosek do Prokuratora Generalnego w sprawie księży podejrzanych o molestowanie nieletnich.

Stowarzyszenie chce, by prokuratura nie ujawniała mediom żadnych informacji o sprawach o molesto-
wanie w których podejrzani są księża, aż do uprawomocnienia się wyroku.


We wniosku czytamy "niezbędnym wydaje się ustanowienie odpowiednich standardów,by prowadzone
postępowania nie zaczęły być postrzegane jako tendencyjne, wręcz namierzone na zwalczanie Kościoła", podaje IAR.

Stowarzyszenie dotknęły niedawne wiadomości o księdzu spod Ropczyc, podejrzanym o molestowanie nieletnich-donosi strona internetowa podkarpackiej
gazety "Nowiny". Na konferencji prasowej w Rzeszowie Jacek Kotula, prezes stowarzyszenia, zarzuca mediom stronniczość i ferowanie wyroków, zanim zapadną. - Chcemy, by prokurator generalny zrobił z tym porządek. Nie może być tak, że ksiądz pogłaska dziecko i od razu nazywa się go zboczeńcem i pedofilem, a potem okazuje się, że jest niewinny - wyjaśnia.


W zeszłym tygodniu prokuratura rejonowa zarzuciła księdzu z Podkarpacia molestowanie seksualne trzech dziewczynek, w tym dwóch poniżej 15-stego roku życia. Postawiono mu też zarzut obcowania płciowego z jedną z nich. Ksiądz nie przyznał się do tego ostatniego zarzutu, natomiast przyjął zarzuty molestowania.

- W sprawie księdza mamy uzasadnione podejrzenia, co do popełnienia przestępstwa,a opinia publiczna ma prawo otrzymać informacje o prowadzonym postępowaniu - komentuje Zygmunt Zięba, zastępca prokuratora rejonowego w Ropczycach na stronie internetowej dziennika "Nowiny"

Chrześcijańskie Stowarzyszenie Troski o Media "Świadectwo" stanęło wcześniej w obronie byłego proboszcza z miejscowości Hłudno, oskarżonego w 2008 o doprowadzenie do samobójstwa 13-latka.


Źródło: Alert24.pl





hmmm, oczywiście, najlepiej ukryć i udawać, że nic nie miało miejsca. bo jak się o czymś nie mówi to znaczy, że to nie istnieje.
Za głaskanie dziecka po główce na pewno nikt nie oskarży księdza (ani nikogo innego) o molestowanie
ale za głaskanie po włosach w innym miejscu - jak najbardziej jest to molestowanie.
Więc zamieść pod dywan i udawać, że nic nie ma.
A jak już sąd skaże jakiegoś księdza to po kilku latach, bo tyle trwają procesy w Polsce, pojawi się mała notatka na 23 stronie gazety i nikt już nie będzie wiedział o co chodziło i kogo.
Fajna metoda. Wróci średniowiecze?

No i wtedy nie będzie afer o molestowanie, jakie to już były w wielu państwa Europy czy USA. I oparło się już o Watykan. A tak ciiiiiicho
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Osobowość zaklęta w żyłach

Atrakcyjność fizyczna? Inteligencja? Zasobny portfel? Są miejsca, gdzie te atrybuty nie mają kluczowego znaczenia w poszukiwaniu wymarzonej drugiej połówki. Japończycy na pierwszej randce sprawdzają, jaką ich towarzysz ma… grupę krwi. W niej zapisana jest ponoć informacja o osobowości człowieka. Jak to działa?

Kraj Kwitnącej Wiśni pomimo wspaniałej kultury
słynny jest z przeróżnych dziwactw i upodobania do nowinek. Jedną z innowacji jest rozszyfrowanie tajemnic charakteru za pomocą grupy krwi.

Idealnie sprawdza się w poszukiwaniu idealnego kandydata na partnera. I nie tylko...

OSOBOWOŚĆ OD A DO B

Najbardziej pożądanymi przez Japonki grupami krwi są grupy

A i AB.

Osoba z grupą A jest skłonne do poświęceń i można na niej polegać.
Minusem jest pewna powściągliwość i podatność na zranienie.

Grupa AB też oznacza rezerwę, ale charakteryzuje się wyjątkową logicznością i zachowywaniem równowagi.

Grupa 0 warunkuje stanowczość i pewność siebie.

Najmniej pożądane są osoby, w których żyłach płynie krew o grupie B.Są tak zwane „czarne owce” - ekscentryczni, egoistyczni wolnomyśliciele.

WIARA CZYNI CUDA

Wiara w związek grupy krwi z charakterem

jest rozpowszechniona nie tylko wśród kochanków, ale również pracodawców i współpracowników. Termin „burahara” oznaczający molestowanie związane z grupą krwi. Wiara w jej znaczenie odgrywa rolę nawet w preferencjach politycznych. Taro Aso, poprzedni premier Japonii, ujawnił swoją grupę licząc, że dzięki temu zwiększy swoje szanse w wyborach.

Tym, którzy planują zacząć kierować się w swoich wyborach podobnymi przekonaniami, przypominamy: są one pozbawione jakichkolwiek naukowych podstaw. W praktyce jednak podobno sprawdzają się doskonale…

dgp



słyszałem już o zatrudnianiu pracowników tylko z jakąś grupą krwi. Ale żeby randkę uzależniać od tego czy to jest RH plus czy minus, A,B,AB czy 0 ?
Faktycznie dziwny kraj ta Japonia :D
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Leżę,patrzę w gwiazdy,nie rozglądam się.: kiedyś czytałem opracowanie na temat imion ludzkich i muszę powiedzieć, że co do wielu osób pasowało jak ulał.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

W przyszłym tygodniu chyba otworzą dla ruchu 1/3 nowej drogi S-3 ze Szczecina na południe.
Za trzy miesiące kolejną 1/3 "autostrady" i wkrótce ostatni.
Wreszcie będzie lepszy dojazd nad morze. Docelowa S-3 prowadzi do Świnoujścia.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

Były szef MSZ Łotwy: Lech Kaczyński przeszkadzał. Wszystkim


Oczywiście, szkoda go. Ale z drugiej strony, teraz wszyscy odetchną z ulgą - tak były szef MSZ Łotwy, o polskich korzeniach, Janis Jurkans, w wywiadzie dla łotewskiego rosyjskojęzycznego dziennika"Telegraph",skomentował śmierć prezydenta
Polski pod Smoleńskiem.

- Śmierć Lecha Kaczyńskiego można uznać za wielki symbol - powiedział Janis Jurkans łotewskiej gazecie. - Prezydent Polski uderzył w ziemię niedaleko od Katania. Miejsca, gdzie pochowani są ludzie, których kośćmi [Kaczyński - red.] posługiwał się do osiągnięcia swoich politycznych celów.

- Taka ręka losu - kontynuuje Jurkans - Przecież [Kaczyński-red] mógł polecieć do Katynia wraz z premierem Donaldem Tuskiem, Lechem Wałęsą i innymi Polakami, kilka dni wcześniej. Ale nie chciał. Przede wszystkim z przyczyn politycznych. W ogóle było wiele czynników, które doprowadziły do tragedii - mówił Jurkans.


Jurkans zauważył, że Lech Kaczyński "miał zawsze problemy z samolotami". - Między innymi z powodu konfliktu z premierem nie kupili nowej maszyny - skomentował.

Na pytanie, jak śmierć Lecha Kaczyńskiego wpłynie na układ sił politycznych w Polsce, Jurkans odpowiedział: - Kaczyński był niepopularnym politykiem u siebie w kraju i za granicą. Nie miał dobrych perspektyw przed jesiennymi wyborami. Pracował wczorajszymi metodami, wieszał na szyi swego kraju jarzmo historii. Oczywiście, szkoda go - przyznaje Jurkans. - Ale z drugiej strony, teraz wszyscy odetchną z ulgą. Polityczne środowisko z jego odejściem oczyściło się z populizmu.

Zdaniem byłego szefa MSZ Łotwy stosunki polsko-łotewskie się polepszą. - Bywaliśmy sojusznikami. Ale Kaczyński był zbyt kontrowersyjną osobą. Przeszkadzał. I Polakom, i Rosjanom, i Niemcom. Wszystkim.


gw

www.regnum.ru/news/1272930.html
  • awatar Bezedura: Nie przepadałąm za nim. Ale jakoś strasznie smutno mi się zrobiło po przeczytaniu ostatniego zdania.
  • awatar Obiektyw-NIEJ: te słowa to woda na młyn węszycieli spisku
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Kaarolcia26: brutalna, szczera prawda. prawda rzadko kiedy jest miła
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

PKP radzi: Jak chcesz siedzieć, jedź samochodem


Przepełniony PKP Eurocity do Warszawy. Odłączyli jeszcze dwa wagony.
Pasażerowie koczują na korytarzach i w toaletach. Konduktor radzi:

"Trzeba było jechać samochodem,
                  jak się chce siedzieć"


Na torbach, walizkach i podłodze, w korytarzach wagonów i toalecie podróżowali pasażerowie PKP Eurocity Polonia do Warszawy. Pociąg, który ma
by wizytówką kolei w Polsce przypomniał najgorsze czasy.

Już pełny skład jechał z Villach w Austrii do Warszawy Wschodniej.
Podróżowało nim wielu obcokrajowców. Tymczasem przed samym wjazdem do Polski od pociągu odłączono dwa wagony. - Jeśli jest tylu pasażerów zapewne w Polsce dołożymy wagonów - uspokajał w rozmowie z reporterem TOKfm rzecznik PKP InterCity


“Siedzę na torbie przy toalecie”



Tak się nie stało. Aż do Warszawy ludzie gnieździli się na przejściu,siedzieli na podłodze
albo stali. A taka podróż trwa od granicy z Czechami ponad 4 godziny. - Siedzę na torbie przy toalecie - relacjonuje rodzicom przez telefon młoda dziewczyna. - To tak żałosne, że aż śmieszne - załamuje ręce. - To jest możliwe tylko tu, w Polsce - komentuje sytuację mężczyzna z
plecakiem. - Jeżdżę często na tej trasie, bo mam dobre połączenie do rodziny. Jak podstawiają czeski pociąg jest super, jak nasze PKP ciągle coś nie tak - opowiada.

- Do Ostrawy jechałam super pociągiem, wygodnie, czysto - mówi jedna z pasażerek EC Polonia. - A tu? Za przeproszeniem kibluję z wszystkimi koło
toalety. Normalnie "nóż się w kapsie otwiera" - kwituje mocno zdenerwowana.

      "Trzeba było sobie jechać samochodem"

Obcokrajowcy podróżujący tym pociągiem z niedowie-rzaniem patrzyli na to co się dzieje. Oni mieli miejsca jak większość tych pasażerów z Polski która wsiadła na początku trasy, albo dosiadła się w Czechach. - Z trudem udaje się tu przejść do toalety - mówił rozgoryczony pasażer pociągu. Inni tylko szeroko otwierali oczy i chwytali się za głowę.

Konduktor pociągu pytany o to czy coś można w tej sprawie zrobić rzucił tylko: - To nie moja wina, że nie ma miejsc. Jest długi weekend, jedzie dużo
ludzi - zauważył. - *Trzeba było sobie jechać samochodem jak chce się siedzieć* (!) - radzi. Zapytany o nazwisko podał tylko numer legitymacji
służbowej: 11570 i poprosił o bilet.


Źródło: Alert24.pl
  • awatar jamnick: No przecież pan na załączonym siedzi - więc z czym problem?
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @jamnick: dowcipnisia, jakbyś na kolei pracowała :D
  • awatar Bezedura: Samochodem do Warszawy... ratunku... RAZ jechałam, a potem ejszcze WYJECHAĆ trzeba było (byłam pasażerem, ale to nie znaczy, że się nie wkurzałam na korki :-D)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
728- tonowe, stalowe wahadła zainstalowano w jednym z najwyższych budynków na świecie, Taipei 101 na Tajwanie.

Pomaga ustabilizować budynku w przypadku silnych wiatrów i trzęsienia ziemi, za pomocą prostych mechanizmów, gdy porusza się w kierunku budynku to wahania w przeciwnym kierunku zmniejszenia przepływu o 40%.

Można zrozumieć jak to działa,patrząc na  obrazek.

Kosztował 4 mln dolarów. Zainstalowano tłumik w  wieżowiec na żądanie architektów i inżynierów.

Obejmuje ono 4 piętra budynku i było montowane na miejscu, ponieważ nie ma dźwigu, który by to podniósł, ze względu na ogromną wagę.

za funzu
 

nortus
 
  • awatar Paulitta: Hahaha :D
  • awatar jamnick: Ze 2-3 z tego kiedyś dałam. A na pierwszym to istna Czarna, Niebieska Linia. Mogli wstawić, idąc na całość, cień krzesła.
  • awatar jamnick: A ostatnie to Jeździec Bez Ręki. Dzisiaj filmowo.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 






a może do chóru wskoczymy?





a może pośmiejemy się z ludziów?