Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 30 maja 2010

Liczba wpisów: 14

nortus
 


Murphiego prawa o seksie

Nie ważne czy już i ile razy, jeśli tylko możesz to bierz znów bo nigdy nie będzie tak jak było.

Nigdy nie mów nigdy.

Zawsze możesz powiedzieć "Czy ja wiem ?" - i niech kombinuje.

Nic tak nie wzmaga seksu jak więcej seksu.

Sexappeal jest w połowie tym co masz, a w drugiej tym co inni myślą, że masz.

Nigdy nie śpij z bardziej napalonym od siebie

Zanim znajdziesz księżniczkę musisz obcałować kupę żab.

Jest kilka rzeczy lepszych od seksu, kilka rzeczy gorszych od seksu ale nic innego go nie przypomina

Miłość to chemia, seks to fizyka.

Jeżeli to robisz, rób to najlepiej jak potrafisz

Nigdy nie okłamuj kobiety, która ma więcej problemów od ciebie.

Precz z winem, kobietami i śpiewem - zwłaszcza śpiewem.

Kobiety nie zapominają mężczyzn, których miały - mężczyźni kobiet, których nie mieli.

Mężczyzna jest szczęśliwy z kobietą dopóki jej nie pokocha.

Seks jest jedną z dziewięciu rzeczy potrzebnych do reinkarnacji, pozostałe osiem nie ma znaczenia.

Nie zaczynaj jeśli myślisz, że możesz nie skończyć.
 

nortus
 

Psychologia: czwartego dnia miesiąca może zdarzyć się wszystko

Na Dalekim Wschodzie czwórka jest uważana za feralną cyfrę.


W Chinach i Japonii panuje przeświadczenie, że liczba cztery przynosi pecha i nieszczęście. To rozpowszechniony przesąd,szczególnie wśród starszych. Niektórzy odczuwają irracjonalny, wręcz zabobonny lęk. Stres z tego powodu bywa u nich tak silny, że może nawet doprowadzić do śmierci w wyniku ataku serca.

Socjolog David Phillips sięgnął po dane na temat śmiertelnych zawałów w Japonii i Chinach w latach 1973-1989. Stwierdził, że czwórka, kojarzona na Dalekim Wschodzie również ze śmiercią, jest rzeczywiście zabójcza. Niezależnie od pory roku i regionu, z którego pochodziły dane, najwięcej przypadków zawału zakończonych zgonem zdarzało się
właśnie czwartego dnia miesiąca. W porównaniu z innymi dniami, było ich o kilkanaście procent więcej.

- Niektóre fobie są bardzo dokuczliwe. Ludzie boją się niemal wszystkiego. Jedne lęki występują częściej, inne – rzadko. Nie sądziłem jednak, że przyczyną zgonu może być strach przed liczbą. Owszem, w wielu krajach zachodnich traktuje się trzynastkę jako liczbę nieszczęśliwą, ale nikt nie wpada z tego powodu w przerażenie. Tymczasem wielu starszych wiekiem Japończyków i Chińczyków naprawdę lęka się czwórki – komentuje naukowiec.

Phillips jest zaskoczony nie tylko tym, że coś tak abstrakcyjnego jak jakaś cyfra może być źródłem lęku, ale również faktem, że paniczny strach potrafi być zabójczy. Zjawisko nazwał efektem Baskerville'a, nawiązując sposób do słynnej powieści kryminalnej "Pies Baskerville'ów” napisanej ponad sto lat temu przez Arthura Conan Doyle'a. Bohater tej książki, Charles Baskerville, zmarł na atak serca przestraszony przez psa.

- Istnieje wiele pośrednich dowodów na to, że nagły stres może silnie zaburzyć pracę serca. Potwierdzają to również badania na zwierzętach. Ze względów etycznych nie wolno takich doświadczeń wykonywać na ludziach, ale wyniki wielu analiz podobnych do mojej dość jednoznacz-
nie wskazują, że osoby lękliwe mogą umrzeć z przerażenia, jeśli mają też słabe serce – mówi badacz.

Trudno powiedzieć, skąd wziął się lęk Chińczyków i Japończyków przed czwórką, podobnie, jak nie wiadomo, dlaczego w Europie nie lubi się trzynastki. W wielu miastach francuskich opuszcza się ją w numeracji domów, mieszkań i pokoi hotelowych. Tak samo postępuje się w niektórych prowincjach Japonii i Chin. W języku japońskim oraz głównych odmianach języka chińskiego (kantoński, mandaryński) słowa "cztery” i "śmierć” brzmią niemal identycznie.



gs24
  • awatar jamnick: Ciekawe... Co do trzynastki. Mieszkam pod trzynastką i wszelkie zabobony dotyczące tej liczby nie tyle, żeby były mi obojętne, ale nauczyłam się z nimi żyć. Gdybym wierzyła w "przekleństwo" trzynastki to już dawno zeszłabym na zawał.
  • awatar amator.fotografii: to tylko durne wierzenia w coś czego nie ma...
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @amator.fotografii: to tak jak z zobaczeniem zakonnicy. ja zawsze gdy spotkałem zakonnicę to wiedziałem, że egzamin zdam. zawsze. a inni mówili, że nie zdali z tego powodu.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 


A więc: XXX to "takie coś" w wyciągniętej kraciastej spódnicy do pół łydki,niemodnej,starej
znoszonej i przesadnie skromnej.

Biust - raczej domyślny, schowany w fałdach swetra;sweter może być bliźniak, za to koniecznie szarobury. Okulary z plastiku, lecz udają rogowe. Szkła grube, z odciskami palców. Kolor oczu - nieważny.

Zamiast bujnych włosów mysi ogonek lub marny kok związany gumką recepturką. Usta wąskie, zacięte. Zero szminki. Cera szara, u młodszej mogą być pryszcze - zachciewajki. Ale co się zachce, to "takie coś" zaraz utopi w kompleksach.

No i chodzi "takie coś" od biurka do regału, od regału do biurka. Nigdzie indziej nie chodzi, bo po co. Czasem z nudów popatrzy przez okno. Przy wytartym biurku szafeczka, w szufladzie słoik z herbatką, łyżeczka, szara torebka z cukrem, jakiś ołówek. Na blacie szklanka z fusami, jakieś kartoniki, książka. Dlatego "takie coś" ma za złe. Sobie samej i całemu światu.

Czytelnicy pewnej gazety tak właśnie opisali cechy
charakterystyczne kobiety pracującej w  pewnym zawodzie.

Jaki to zawód ?
  • awatar Alter_Ego: Pani ZUS lub Urzędu Skarbowego, może być też jakiś urząd wojewódzki, starostwo powiatowe... Ciepła posadka załatwiona jeszcze przez babcię, ciocię lub kuzynkę.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @My_Alter_Ego: nie trafione :)
  • awatar Zenia&Emilia: Pani z Biblioteki ?
Pokaż wszystkie (9) ›
 

nortus
 
  • awatar verak: musze przyznac ze wybrane przez Ciebie foty mają teraz wiecej pikanterii i przekazu...
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
  • awatar Samara: Zdjęcie z fali kulminacyjnej zrobi większe wrażenie, jak się je porówna do zwykłego stanu Wisły.
  • awatar Atom Head: Te steampunkowe gogle są super...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
  • awatar jamnick: Świetne. W tym sensie, że pokazuje zwierzę jako istotę posiadającą uczucia. Wiele osób traktuje zwierzęta tak, jakby nie miały uczuć, nie myślały, nie były inteligentne. To jest straszne.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @jamnick: nie wiem czy widziałaś ten film jak kot ratował innego kota, robił mu masaż serca, ale tamten niestety już nie żył. był u kogoś na blogu. przejmujący film a na koniec położył się koło zmarłego i przytulił się do niego by nie był sam w drodze "za tęczowy mostek"
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
  • awatar jamnick: Czasami boli, naprawdę... Ale ta melodia w tle...
  • awatar amator.fotografii: skąd ja to znam drugą scenka ze stodołą i sianem sam tak wpadłem między snopki ale do pasa hehe:)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Międzynarodowy Dzień Bez Stanika.

To dziś!

Świętujecie?
  • awatar Alter_Ego: Nie!!! Stanik to najlepszy przyjaciel kobiety - po za brylantami oczywiście.
  • awatar Zenia&Emilia: oczywiście że nie :P
  • awatar antybohaterka: Ty za to świetujesz go codziennie....;p
Pokaż wszystkie (11) ›
 

nortus
 

*West Side Story*

Poleca, ten musical jeśli ktoś lubi ten rodzaj muzyki i filmu.

dzisiaj w nocy - czyli w poniedziałek,już 31 maja - 00:45 w TVP 1


muzyczny - USA 1961 | 155 minut

Ameryka, lata 50. Maria jest młodszą siostrą Bernarda, szefa gangu Portorykańczyków. Chłopcy Bernarda mają na pieńku z gangiem Jetsów, grupą białych Amerykanów, na których czele stoi Riff. Wbrew zasadom gangu, Tony, były przywódca Jetsów i przyjaciel Riffa, zakochuje się od pierwszego wejrzenia w Marii. Zakochani spotykają się potajemnie, snują wspólne plany ucieczki. Tymczasem oba gangi ustalają termin ostatecznego starcia. Zwycięzca ma przejąć kontrolę nad dzielnicą. Tony i Maria desperacko próbują zapobiec tragedii.

muzyka: *Leonard Bernstein*  
reżyseria: Robert Wise, Jerome Robbins
wykonawcy: *Natalie Wood* (Maria), Richard Beymer (Tony), Russ Tamblyn (Riff), Rita Moreno (Anita), George Chakiris (Bernardo), Simon Oakland (porucznik Schrank), Ned Glass (Doc)

Dobrze, że ja mam go na DVD a film warto posłuchania









  • awatar Zenia&Emilia: ze względu na to że zasypiam razem z tv cieszę się że puszczają tak późno, bo czasem ciężko coś normalnego trafić np. o 3-zamiast kresek i dźwięku "piiii" może być to :)
  • awatar Alter_Ego: Pogięło ich??? Tak późno? Przecież to nie jest żaden pornos ani krwawa jatka.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Laura Absinth: czyli rzuć pracę i oglądaj TVP - a inni bezrobotni w tym czasie znajdą pracę :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
  • awatar Stixi: Na 2 fotce maluszek a juz fan Ferrari...:)
  • awatar KALIPSO: FOTKI ŚA FAJNE .. :)
  • awatar jamnick: "Coś tam coś tam" >:D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
  • awatar Alter_Ego: Mrrr... Dobramiaunoc
  • awatar jamnick: Ten kot nagrał kawałek lepszy, niżeli wiele gwiazdek i gwiazdeczek na rodzimym i zagranicznym rynku.
Pokaż wszystkie (2) ›