Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 3 kwietnia 2010

Liczba wpisów: 2

nortus
 

Xylia jest bardzo zdolna, potrafi człowieka doprowadzić do szału a siebie do zawału.

Co wymyśliła?

Jak to ciekawski kot i na dodatek płci pięknej, wiadomo jaka ciekawska natura jest kobieca a jeszcze dodatkowo kocia.

Gdy wyszedłem na spacer na Wieżę ona siedziała sobie w trzecim pokoju.
Gdy wróciłem spytałem się czy ktoś widział kota.
Szwagierka, urzędująca w kuchni cały czas, stwierdziła że nie było tu kota.
Brat mający swój gabinet w 4 pokoju za kuchnią stwierdził, że ona tam była bo zostały ślady - jej włosy na ksero i górze.

Ale kota w domu - nie ma. Zniknął jak kamfora.
I brat sobie zażartował, że może weszła do takiej szpary na dokumentami ale jeżeli tam weszła to d... blada, nie da się odstawić mebli, trzeba by demontować cały gabinet a tego trzy chłopa nie da rady wynieść.
No i bratanek dopatrzył się, przez 1 centymetrową szparę, że tam widać coś szarego.

I faktycznie, okazało się, że tam wlazła. W tam jest szpara około 1 metra wysokości, trójkątnego kształtu a bok ma może 10-15 cm. Nie ma o co zahaczyć łapami, żeby wyjść samemu z dziury.

Gdy zajrzałem widziałem tylko taki błagalny wzrok i koniec noska.

Ledwo wcisnąłem tam rękę i dosłownie opuszkami palca udało mi się dosięgnąć obroży (znowu stwierdziłem jak dobrze,że jej nie zdjąłem obroży)

Udało mi się ją wyciągnąć, nie łatwo było ale się udało.
Wyszła przestraszona, wtuliła się w moje ramiona.

Poszliśmy do naszego pokoju i ile wyczesałem z niej włosów to szok. Strasznie się zdenerwowała.

Gdy puściłem ją wolno to chciała wejść do szafy ale ją zamknąłem więc schowała się pod łóżkiem.
Ale po godzinie patrzę - kota nie ma pod łóżkiem.
Szukam, szukam.
Na wszelki wypadek zaglądam do szafy - a tam w kącie siedzi coś włochatego i ciepłego.
Jak ona tam się wcisnęła nie mam pojęcia, drzwi były przymknięte, może było 2 cm prześwitu.

Widać potrafi przechodzić jak duch.

I siedzi tam i chyba dzisiaj nie wyjdzie sama.

Brrrrrrrrr, kocisko ciekawskie !!!!!!!!!!
  • awatar zaklinam rzeczywistość...: jakie ona ma przerażone oczy... patrząc na nią, aż mam ochotę ją pogłaskać... a wieża niesamowita...lubię takie klimaty... starych zamków, wież, które "widziały i słyszały" więcej, niż ktokolwiek przypuszcza... spokojnego wieczoru dla was, już bez szaleństw jak te w/w przez Ciebie
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @narya: siedzi w szafie, wredota :D
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @. . .: ha ha ha, ale śmieszne :D wziąłem ją wyciągnąłem z szafy poszliśmy do salonu. tak się trzęsła na każdy dźwięk z mieszkania że szok, ale po pół godzinie jej przeszło i tylko sobie leżała na moich rękach.
Pokaż wszystkie (9) ›
 

nortus
 
  • awatar ♥ ♡ ♥ londynka♥ ♡ ♥: hej NORTUS! mam prośbe: zdradź mi w czym przerabiasz fotki na "jajkowe" :D z góry ślicznie dziękuję! Wesołych świąt... ps.śliczniaste kociaczki! :*
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @londynka: przerabiałem je kiedyś w photofunia.com ale od dawna nie ma już jajek teraz też nie ma. poszukaj jeszcze w googlach.
  • awatar gość: Wesolych Swiat dla NORTUSA I XYLII.
Pokaż wszystkie (4) ›