Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 17 kwietnia 2010

Liczba wpisów: 14

nortus
 

A tu piękne słoneczko świeci.
Dużo cieplej niż wczoraj,
może jakieś UFOludki wyskoczą.
Xylia broni domu stojąc na warcie na balkonie
własnym ogonem będzie bronić.

Miłego dnia
  • awatar badyl.: dzień dobry kochanie. miau dla kici. :*
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

Trwa żałoba narodowa po tragicznej katastrofie samolotu w Smoleńsku.
Jednocząc się w smutku z całym narodem wywieszamy w oknach flagi.

Czy robimy to prawidłowo?


*Wywieszanie flagi z godłem to błąd* !!!!!

Flagi w naszych oknach są jednak różne - są zwykłe biało-czerwone (a niekiedy nawet biało-pomarańczowe z powodu upływu czasu) albo dodatkowo
z godłem. Jedni wywieszają je na drzewcach, inni przypinają do parapetu okna tak, aby flaga zwisała poziomo.

Czy to wszystko jedno, jak wywiesimy flagę?

Oczywiście, że nie, w tej sprawie są szczegółowe i bardzo precyzyjne przepisy.
- Wygląd naszej flagi państwowej precyzuje ustawa o godle, barwach i hymnie z 1980 r. -mówi kurator Wielkopolskiego Muzeum Wojskowego, który jest także członkiem Komisji Heraldycznej przy MSWiA.

Ustawa określa, że flaga państwowa to dwa pasy bieli i czerwieni tworzące prostokąt o przepisowej proporcji 5:8, przy czym na górze znajduje się biel.

Pojawia się jednak problem właściwych odcieni kolorów przede wszystkim czerwieni, bo przecież jedna czerwień drugiej nierówna.

- Biel i czerwień zaś została zdefiniowana w ustawie z 1980 r., ale przy przekładaniu jej na kolory używane dzisiaj, ulegają zniekształceniu i do tej pory nie zostało to sprecyzowane. - W Komisji Heraldycznej posługujemy się dwoma systemami drukarskimi, w systemie CMYK jest to po prostu 100 proc. magenty.

Na wygląd flagi wpływa też materiał, z którego została wykonana. Jeśli użyta tkanina jest przejrzysta, powiewająca flaga może przybrać kolor biało-różowy.

Powiewające na naszych ulicach flagi różnią się nie tylko barwami, ale także wyglądem - niektóre *mają dodatkowo herb*. Okazuje się, że *to także prawidłowa flaga ujęta w ustawie jako flaga państwowa z godłem,ale nie można jej powszechnie używać* .

- Jest *to flaga przysługująca wyłącznie polskim placówkom dyplomatycznym,portom,lotniskom oraz statkom handlowym,gdzie jest używana jako bandera* .
Dopuszczono ją także do używania przez wojsko, ale tylko poza granicami kraju lub w kontaktach zagranicą - tłumaczy Jeziorowski, który krytykuje
wywieszanie ich na balkonach mieszkań. - Niektórzy z nas wywieszają ją bezmyślnie,uważając,
że taka jest ładniejsza.

Jeśli chodzi o przepisy wywieszania flagi to nie ma szczegółowych wskazówek, przepisy mówią tylko o tym, że symbolom narodowym należy się cześć i
szacunek. Jest jednak sprecyzowanie, że *przy wywieszaniu flagi pionowej biel powinna znajdować się po lewej stronie dla patrzącego na nią* . Flaga powinna być zamocowana na drzewcu, a nie tak jak robią niektórzy, przyczepiając ją do parapetu albo do szyby okna.

W przypadku żałoby narodowej wskazania są już wyraźne i co gorsza dla większości Polaków nieznane i często mieszane lub mylone.

- Znakiem żałoby nie jest podniesienie flagi do połowy masztu,lecz podniesienie jej na maksymalną wysokość i opuszczenie do połowy - precyzuje.

Co istotne, nie można na znak żałoby opuścić flag innych państw, nawet jeśli znajdują się obok masztu z opuszczoną polską flagą. Można tak uczynić tylko w przypadku, gdy w danym państwie także obowiązuje żałoba. Jeśli polska flaga ma być opuszczona do połowy, a znajduje się obok masztów z flagami innych państw, to pozostałe powinno się zdjąć na czas żałoby.

Jeszcze większym błędem jest dodawanie do opuszczanej flagi czarnego kiru. - Jeśli flaga jest opuszczana do połowy masztu, to już to jest znakiem żałoby.
Czarną krepę umieszcza się na sztandarach oraz flagach wywieszanych, ale nie podnoszonych na masztach. Nie można tego łączyć.

O tym,że niewiedza w tym zakresie jest powszechna,
świadczą chociażby środowe obchody na placu Mickiewicza, gdzie hołd ofiarom katastrofy pod
Smoleńskiem oddawała poznańska społeczność akademicka. Na maszt wciągnięto flagi, których nie opuszczono (prawdopodobnie chcąc, aby były bardziej widoczne), a jedynie dodano do niej czarny kir.

- Nie powinno tak być, powinny być opuszczone do połowy i nie mieć wstążek.

Flagi na czas żałoby wywieszają nie tylko urzędy i mieszkańcy w swoich domach, ale coraz częściej także sklepy i punkty usługowe.



mmpoznan.pl  gs24
  • awatar tannat: bardzo Ci dziekuje za to zestawienie. Mialam braki w zakresie tego tematu. Naprawde dziekuje
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @tannat: proszę bardzo :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Właśnie zrobiłem obiadek, zjedliśmy go bo był super.

I wiecie co, po raz pierwszy kupiłem filet z indyka a nie z kurczaka.
Faktycznie jest dużo lepszy a w cenie niewielka różnica. Czyli od dzisiaj jadamy indyka.

A najdziwniejsze jest to, że Xylia go zjadła!!!
Kurczaka jadła tylko jak miała 4 miesiące, przez kilka dni. Później woli być głodna ale kurczaka nie weźmie do pyszczka. Widać ile w nim chemii.
Zresztą się wcale nie dziwię, jakbym miał jeść filet z kurczaka na surowo też bym chyba wolał głodować.
Sam wygląd ma wstrętny. My go jemy smażonego, pieczonego itd. a kot na surowo. Indyk od razu inaczej wygląda. I ma lepszy smak.

A teraz kaweczka i czas wrócić do czytania książki

Miłego dnia
  • awatar Stixi: Witajcie Dwa Kotki Pieknotki..:) Dosyc pozno sie pojawiamy ale zyczymy Wam milego wieczorku:)))
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Stixi: dziękujemy. A Stixi z ochroną nie na Karaibach? Nie ładnie, tam takie ładne myszki kicają :D
  • awatar Stixi: Domowe Karaiby lepsze, mychy tez ;D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
kalipso
 
  • awatar Alter_Ego: ;-) :-) ;-) :-) ;-) :-) ;-) :-) ;-) :-) ;-) :-) ;-) :-)
  • awatar BLUSZCZ: wow, ale dal nura :)
  • awatar Porcelanowa lalka: Nortus @:Bardzo słabe jak na tej jakości blog moim skromnym zdaniem...
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
orionblues
 
  • awatar Anukett: ale się zawziął :)
  • awatar orionblues: Witam Nortusa!!,,,daleka droga do sukcesu dla tego kotka,,,dobrze będzie, z samego rana uśmiech, a wstałem koło 10.30 po nocnym kondukcie z przyjaciółmi, pozdro,
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Uśmiechnij się i ... kliknij na załączniki.


Cholera, od książki nie można się oderwać.
Zostało ostatnie  100 stron więc zaszywam się z kawą w jednej łapce i książką w drugiej.
 

nortus
 

Rozmawiał Jakub Ziębka


- Najważniejsze nie jest to, w jaki sposób manifestujemy swój żal, tylko co z tej tragedii wynika, jakie może mieć przełożenie na życie każdego z nas - uważa etyk prof. Mirosław Rutkowski z US


Przeżywamy czas bezprecedensowej,dziewięciodniowej
żałoby. Czy smutek, który przeżywamy, niesie ze sobą jakieś wartości pozytywne, ma jakiś cel,
czy jest tylko manifestacją naszych uczuć i przeminie bezowocnie?

Rozmowa z prof. Mirosławem Rutkowskim

Jakub Ziębka: Tydzień temu pod Smoleńskiem rozbił się prezydencki samolot.
Trwa żałoba narodowa. Jak pana zdaniem Polacy przeżywają tę żałobę?

prof. Mirosław Rutkowski, kierownik Zakładu Etyki Instytutu Filozofii Uniwersytetu Szczecińskiego: Mam ambiwalentne uczucia. Z jednej strony mamy
do czynienia z wielką tragedią, zginęły osoby pełniące ważne funkcje publiczne. Bezsprzecznie trzeba oddać należny im hołd. Z drugiej jednak,
*temu przeżywaniu towarzyszy czasami brak powściągliwości i dobrego smaku*.
*Chodzi mi o przesadną teatralność oraz o pewien groteskowy stan euforii* .

Co ma pan na myśli?

-Przede wszystkim *nie można wykorzystywać ludzkiej tragedii do zakłamywania świata* . Na pewno *w czasie żałoby powinniśmy wstrzymać się od krytycznych i negatywnych komentarzy dotyczących zmarłych* . Problem jest jednak inny.
Odnoszę wrażenie,że *osoby,które zginęły,
przedstawiane są często w sposób nieprawdziwy*
- *jako ludzie idealni,niemal bez skazy* . *Dzieje się tak,pomimo że wiemy i pamiętamy,iż tak nie było* . Mam wrażenie, że przekraczamy granice etyczne. W polskiej kulturze żałoba to czas refleksji, zadumy i tym różnimy się od dużo bardziej ekspresyjnych w tym względzie kultur arabskich i azjatyckich.


W Szczecinie nie było tłumów na ulicach, morza kwiatów i płonących zniczy.
Nie przeżywamy tej tragedii wspólnie. Zupełnie inaczej jest w Warszawie czy Krakowie.

- Polska nie jest jednorodna, w różnych regionach tragedię przeżywa się inaczej. Nie słyszałem, żeby we Wrocławiu czy Gdańsku było jakoś inaczej niż w Szczecinie. Proszę pamiętać, że mieszkańcy naszego miasta nie zbudowali jeszcze swojej tożsamości, ta wspólnota dopiero się buduje. A to nie jest proces krótki - może trwać nawet kilka pokoleń. Zupełnie inaczej jest w Krakowie - tam ludzie czują tożsamość z miejscem, ponieważ jest tam ciągłość historyczna. Młody człowiek może powiedzieć, że jego pradziadek też tam mieszkał. Ale nie widzę jednak nic złego w tym, że szczecinianie inaczej przeżywają tę tragedię. Robią to na swój sposób.

Szczecinianie też potrafią się zjednoczyć, być razem. Tak było po śmierci Jana Pawła II.

- Wytłumaczenie jest stosunkowo proste. *Papież był przede wszystkim wielkim autorytetem moralnym,
natomiast Lech Kaczyński politykiem* . Znaczącym,
pełniącym ważną rolę w naszej historii, ale niemającym tak wielkiego szacunku w społeczeństwie
Tak przynajmniej wygląda to w naszym mieście.

*Żałoba narodowa potrwa dziewięć dni* . Czy tyle czasu można bez przerwy przeżywać autentyczne smutek i rozpacz?

- Z tego co wiem, *nawet po śmierci Piłsudskiego żałoba trwała tylko tydzień*. Nie neguję faktu, że są w Polsce ludzie, którzy bardzo szanowali i kochali zmarłych. Mam jednak wątpliwości, czy jest to duża grupa. Myślę, że *duży wpływ na intensywność naszego przeżywania tej tragedii mają media,które bombardują nas nieustającymi wiadomościami o katastrofie,tworzą wobec niej
atmosferę jakiejś nadzwyczajnej żałoby*.

Żałoba trwa, ale nasze społeczeństwo znów zaczyna swary. Choćby o miejsce pochówku pary prezydenckiej.

- To prawda, ta kwestia mocno podzieliła naszych rodaków. Ważne jest jednak co innego. Bardzo chciałbym, żeby refleksja Polaków na temat żałoby nie skończyła się po tygodniu, po zakończeniu uroczystości pogrzebowych.
Najważniejsze przecież nie jest to, w jaki sposób manifestujemy swój żal.
Ważne, co z tej tragedii wynika, jakie może mieć ona przełożenie na życie każdego z nas. Jeśli przez to staniemy się lepsi, np. będziemy bardziej empatyczni w stosunku do bliźnich, to z pewnością ma to sens. Samo przeżywanie, rozumiane jedynie jako wyrażanie uczuć, to trochę za mało.
Niestety jestem pełen złych przeczuć.

gw
 

nortus
 
  • awatar W Granatowych Kąkola: Nie ma szans żebym kiedykolwiek sizgodziła na to co jest na 3 zdjęciu od dołu;):D:D:D
Pokaż wszystkie (1) ›