Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 17 marca 2010

Liczba wpisów: 10

nortus
 

Zapraszam na kawkę z dodatkiem, jakby kto miał ochotę.

Słonko jakieś nieśmiałe dzisiaj jest.



  • awatar Bezedura: Mnie się podoba, oryginalny :-) A na kawkę z dodatkami nie mam już czasu , niemniej jednak Dzień Dobry :-)
  • awatar Zenia&Emilia: Dobry, czy dodatkiem jest czekoladowy żółw ? :D
  • awatar Bafka: Ten czekoladowy zolwik jest az za piekny by go zjesc :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Zenek zwany Zenią - stawiasz kawę a ja przegryzkę.

Smacznego Bracie :D
  • awatar Zenia&Emilia: Zenek skacze i klaska odnóżami ;)
  • awatar Bafka: Zajebiste te pajaki! Juz wiem co bede tworzyc na nastepne Helloween.
  • awatar Anette: super :d
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Dwie nowe fontanny, które mają w tym roku chlusnąć wodą.

Jedna przy Teatrze Pleciuga - dla dzieci. Fontanna świecąco - grająca.

A druga, właśnie budowana,przy pl. Kościuszki.
  • awatar Zenia&Emilia: na Kościuszki już coś tam robią,ale obok pleciugi nie zauważyłam :P Zobaczymy co z tego wyjdzie..
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Miałem być dzisiaj w kinie na "Agorze".

Ale wciągnęła mnie książka jak wyżej. To druga część trylogii Larssona. Mam już połowę książki z głowy.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @beaujolais: jest, jak najbardziej jest :)
  • awatar Beati: trzecia część to "zamek z piasku, który runął" niedawno oglądałam film ale chyba zacznę się rozglądać za książkami :)
  • awatar Bezedura: Zachęciliście mnie.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 


Młodziutka, zaledwie 25-letnia Małgosia z Rosnowa nie doczekała się dawcy szpiku. Zmarła w  poznańskiej klinice na rzadką i ciężką anemię
aplastyczną. Walcząc z ZUS-em o należny zasiłek chorobowy, stała się bohaterką naszych publikacji.


25-letnia Małgosia Dondajewska była inteligentną i pracowitą studentką.
Ostatnie miesiące życia uprzykrzył jeszcze ZUS.


Nieludzka biurokracja

Dziś nikt, nawet i ZUS, który ugiął się pod presją mediów i wypłacił zasiłek chorobowy, nie ma wątpliwości, że choroba Małgosi miała piorunujący przebieg, że dziewczyna nie podjęła pracy, by wyłudzić pieniądze.Tylko czy aż takiego ostatecznego dowodu trzeba było?
Gdyby Małgosia nie zaczęła publicznej walki, a ZUS jeszcze o kilka tygodni poprzeciągał formalności,to dziewczyna umarłaby w przekonaniu, że dla ZUS-u jest oszustką i naciągaczką.
Straszne.

- Spełnił się najgorszy koszmar w moim życiu. To ja chowam ukochaną córkę, a nie ona mnie - mówiła nam wczoraj przez łzy Grażyna Dondajewska, matka
Małgosi. - Dla mojego dziecka nie było dawcy szpiku ani w Polsce, ani w całej Europie. Małgosia przyjmowała leki, ale choroba tak mocno atakowała.
Córka bardzo słaba leżała w poznańskiej klinice. Na szczęście, w środę przed śmiercią zdążyłam ją odwiedzić. Wcześniej przez kilka dni nie mogłam przy niej być, bo byłam chora, a dla niej każda infekcja była wyrokiem śmierci.

Zdążyłam jej powiedzieć, jak bardzo ją kocham. W czwartek o godz. 5.25 nad ranem moja Małgosia umarła. Nie mogę sobie wciąż wyobrazić tego, że jej już nie ma. Była taka zdolna, mądra. Miała życie przed sobą.

Małgosię, studentkę administracji w Poznaniu, poznaliśmy w listopadzie ubiegłego roku. Wówczas była już ciężko chora na anemię aplastyczną i od
lipca walczyła bezskutecznie z ZUS-em. Zakład odwlekał decyzję o przyznaniu dziewczynie, która nie miała za co żyć, zasiłku chorobowego. Urzędnikom trudno było bowiem uwierzyć, że śmiertelna choroba ujawniła się u niej akurat wtedy, gdy została zatrudniona na umowę o pracę w jednej z poznańskich firm.Podejrzewali,że Małgosia
w zmowie z pracodawcą chce wyłudzić zasiłek chorobowy, wypłacany w wysokości 100 procent płaconej pensji. W przypadku Małgosi to było około 1.700 zł miesięcznie.

Mimo tych wątpliwości poznański ZUS ociągał się z przeprowadzeniem kontroli,a tym samym koszaliński oddział Zakładu nie wydawał decyzji o przyznaniu
zasiłku. Wtedy sprawą zajęliśmy się my. - Przecież ja nie udaję, że jestem ciężko chora. Ale ZUS chyba woli wypłacać zasiłek pogrzebowy moim rodzicom, niż mi zasiłek chorobowy - pisała nam z Poznania chora Małgosia.

Rodzice dziewczyny nie przyjmowali do wiadomości tego, że ich córka może umrzeć. My też nie braliśmy tego pod uwagę, opisując batalię Małgosi z urzędniczą machiną. Nasze publikacje pomogły: Małgosia w styczniu tego roku otrzymała na konto zasiłek chorobowy z wyrównaniem od sierpnia. Stanęła przed komisją lekarską w ZUS i otrzymała rentę socjalną. Niestety, stało się najgorsze.

- Małgosia nie doczekała się z ZUS-u odsetek za zwłokę w wypłacie zasiłku chorobowego. Ona do końca wierzyła, że wyzdrowieje i poskarżyła się
prezesowi ZUS. To było dwa tygodnie przed jej śmiercią. Odpowiedzi nie ma do dziś. Ale dziś nikt z nas już na nią nie czeka - mówiła zrozpaczona Grażyna Dondajewska.

Wczoraj w koszalińskim ZUS nie było nikogo, kto mógłby wytłumaczyć sprawę odsetek.
Pogrzeb Małgosi odbędzie się w środę w Koszalinie.


(Inga Domurat, inga.domurat@gk24.pl)
---
brak słów, urzędnicy ZUS powinni pójść na pogrzeb żeby pomyśleli nad swoją pracą.

Dopiero co ZUS się pochwalił, że mamy najmniej rencistów od 20 lat.
Liczba osób pobierających renty z tytułu niezdolności do pracy. W ub. roku na rencie z powodu niezdolności do pracy było tylko 1,2 mln
Polaków. To najmniej od początku transformacji ustrojowej! Dla przykładu - w rekordowym 1998 r. mieliśmy aż 2,7 mln rencistów.

Przemysław Przybylski, rzecznik ZUS, każdy przypadek odmowy przyznania renty tłumaczy krótko: - Nie badamy, czy ktoś jest zdrowy, czy chory,ale czy choroba uniemożliwia mu wykonywanie jakiejkolwiek pracy. Np. górnik, który ma pylicę płuc, choć nie może pracować pod ziemią, może sprzedawać gazety w kiosku. I renty nie dostanie

---
dokładnie tak pracuje ZUS - przecież bez rąk i nóg, ślepy i głuchy w ogóle tez może pracować. Więc może zlikwidować w Polsce pojęcie renty z rzeczników ZUSu zwolnić. Nie ma choroby, z którą nie można by pracować.
  • awatar krzyslav: Nie śmię komentować tej tragedii. Jednym z argumentow których użył Poseł w dyskusji ze mną były własnie cyferki. Proporcje miedzy wpłacającymi do ZUS'u a pobierajacymi z niego kasę. Może by tak zwiększać ilość tych płacących a nie tepić pobierających. ILOŚĆ placących! A nie WYSOKOŚĆ haraczu! Byłoby mniej takich tragedii.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @krzyslav: jak pisałem, nie ma choroby przy której nie można by w ogóle pracować. więc może zlikwidować renty, zlikwidować składkę rentową i wywalić orzeczników ZUSu na zbity pysk. Bo kasę chcą brać ale renty nie chcą przyznawać. Oczywiście trzeba dbać by nie było oszustw ale nie można 99,99% odrzucać pod dziwnymi argumentami. ale kasę brać. Chory kraj.
  • awatar krzyslav: @Nortus & Xylia: DZIKI KRAJ!!! Wypsło się to facetowi który pełnymi garściami z tej DZICZY korzystał dopoki i jego DZICZ nie dotknęła. A i tak nie zrozumiał. Nadal twierdzę że to idiotyzm że nawet beneficjenci tego burdelu zwalczają tych z których żyją.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Nie dali mi poczytać książki, cholery.

Wpadł do mnie Michał, że z Milusią coś się dzieje.
Tak dziwnie wypina tyłek i zasikała im kuchnie i sypialnie.
Więc poszedłem.

Ha ha ha, to trzeba mieć szczęście. Mają kota chyba 3 tygodnie i okazuje się, że ma ruję. :D

Ma wszystkie klasyczne oznaki i widać, że jej "kociczność" jest bardzo obrzęknięta - teraz rozumiem dlaczego mówią, że kotki w rui cierpią. Widząc Milusię nie dziwie się.
U Silki ani Xylii nie było takich oznak fizycznych.

A Milusia osikała Pana domu, Panią domu, zasikała im łóżko, na blacie w kuchni i zasikała palnik na kuchence.
Gdy Pani robiła śniadanie starła kuchenkę ale nie zauważyła, że sam palnik tez był posikany więc gdy zapaliła gaz w domu rozniósł się "cudowny" zapach ciepłego powietrza z moczem.
Zapach musiał być "cudowny".  
A ona jeszcze taka mała jest. A już kotka pełną gębą. Ech ta natura.


Jak dobrze, że moje nie miały takich pomysłów (jak na razie).
  • awatar Anukett: szybko się rozwija
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Anukett: dzisiaj była właścicilka potwierdziła, że ma 6 a nie 5 miesięcy, więc już czas, naturalny zegar tyka
  • awatar ru19: znam to::))
Pokaż wszystkie (7) ›