Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 16 marca 2010

Liczba wpisów: 10

nortus
 


Obejrzałem wczoraj taki zachwalany film powyższy.
Nie od samego początku ale długo, za długo.
Film byłby dobry gdyby go skrócić o połowę czasu.

Siekielski, o którym miałem raczej dobre zdanie,
dokonał niesamowitego odkrycia: politycy kłamią.
A to nowość, po raz pierwszy w historii ujawnił ktoś kłamstwa.
Przecież słowa kłamstwo i polityka mają praktycznie to samo znaczenie.
Można kłamać mniej lub więcej ale każdy zarówno, każdy z nas ja i każdy polityk kłamie.
Ważne jest dlaczego kłamie.

Pytał się redaktor kilku polityków czy polityk kłamie, czy pan kłamie.
I co ciekawe, że ci, których wielokrotnie złapano na kłamstwach twierdzili że nie, oni nie kłamią. Kilku stwierdziło, że zdarza się.
Jeden powiedział wprost, że tak kłamie. Niejaki słynny pan MK, który wielokrotnie przepraszał opinię publiczną za swoje kłamstwa.

Do groteski doprowadzono sprawę p. Ewy pielęgniarki. Skoro są dokumenty, dzisiaj opublikowane w gazecie i Radio TokFM umowa z p. Ewą, to znaczy że Siekielski kłamał. Pytania jakie zadawał w programie nie mówiły o jakiejś p. Ewie, ale pytał się pielęgniarek czy jest taka pani i stwierdził, że to było kłamstwo.
A teraz odkręca kota ogonem w swoich wyjaśnieniach
To bło tak jak ze słynnym zdaniem Zioberka, on nie przemawiał do prawników tylko do motłochu oglądającego TVP - i prawnie mówił poprawnie ale normalny człowiek odebrał jego zdania jednoznacznie: określił doktora mordercą. A że według Zioberka "pozbawić kogoś życia nie oznacza zabić go" to potrafi tylko on zrozumieć.

Każdy z nas kłamie i polityk również, każdy.
Jak mówił Winston Churchill po wygranych wyborach po wojnie "każdy polityk po wygranych wyborach powinien spalić wszystkie swoje przemówienia i obietnice". Bo to tylko są chwyty propagandowe a tylko idiota może wierzyć, że to co polityk mówi w kampanii wyborczej to święta prawda.
Nie, to tylko puste słowa na wiatr. A idioci w to wierzą. W wyborach ważne jest żeby ocenić czy dany polityk chce i może sprostać swoim obietnicą a nie wierzyć w hasła. Przecież wielu spraw nie może polityk zmienić, zwłaszcza w Europie a szczególnie w Polsce. Co widać co krok. Chyba, że wreszcie wprowadzimy jednoznaczny układ władzy. Nie ważne prezydencki czy kanclerski, byle wiadomo było kto rządzi. Bo teraz nie wiadomo.

Każdy kłamie w czasie kampanii wyborczej, niektórzy wynajdują haki i pułapki, grzebią w śmieciach rodzinnych. A od kiedy syn odpowiada za czyny ojca czy dziadka. Nawet Biblia mówi, że syn nie odpowiada za grzechy ojca i ojciec za grzechy syna. Każdy ma własną kartę do zapisania.

Wracając do filmu. Owszem ciekawie ujął temat, ale niepotrzebne było np. organizowanie spotkań z rodzicami zabitych żołnierzy.
Podobnie z tym oskarżonym o zdradę doradcą posła Gruszki. Zwłaszcza, że chwilę później ktoś z wywiadu sam powiedział, że służby nigdy nie mówią wszystkiego.

Przy okazji ostatnio głośno, że służby w Polsce chcą takie czy inne uprawnienia, że ktoś kogoś podsłuchuje (kuriozum było jak sekretach wójta nagrywał swojego szefa !).
Ale tak jest i będzie. Wszędzie. I lepiej żeby od kiedy powstał wywiad i kontrwywiad. Tylko o tym się nie mówi. A u nas wyciąga się wszystko, ba nawet niszczy się umowy międzynarodowe aby ktoś komuś dokopał. A kto ponosi konsekwencje: państwo polskie.

Kończąc film dobrze, że powstał. Przypomniał kilka spraw z historii. Oberwało się wszystkim, z lewa i z prawa. To było obiektywne. Ale to był reportaż z tezą a później miejscami na siłę naciągano wydarzenia i polityków. Szkoda, że tak późno emitowany i za długi, znacznie za długi.
Cenne były wypowiedzi tego speca od wizerunku politycznego, co prowadził kampanię Krzaklewskiego i chyba Lepperowi też pomagał.
Wreszcie powiedział uczciwie jak kłamał, pokazywał
sprawy z historii, manipulował danymi i mówił, że to dzieje się obecnie. Jak podsiewał nienawiść do Niemców i szantażował nimi Polaków. Ale Naród nie głupi i tak nie dał się omamić i Krzaczek odpadł.
Ale jego wypowiedzi były bardzo ciekawe.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: to takie wstępne uwagi, mam ich dużo więcej.
  • awatar Alex Ja: Akurat wczoraj też oglądałam ten film.. Jak dla mnie trochę za mało, kosztem innych wątków, odniósł się do kłamstw PISu.. Np. szybko, niezauważalnie przeleciał przez temat umorzonego długu partii.. Pokazał dokładnie akcje "4 razy TAK" - aż mnie krem zalała że bo nie kojarzyłam tej sprawy.. I oczywiście nic nowego nie odkrył, ale mam nieodparte wrażenie że pokazał jak bardzo my, obywatele, nie jesteśmy rządzącym tak w zasadzie do niczego potrzebni... A najlepiej jakby nas w ogóle nie było..
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Alex Ja: dokładnie naród politykom nie jest potrzebny. a śmieszny był dla mnie wątek o sklepie z alkoholem sejmie. nie przeginajmy. facetowi, któremu zabroniono sprzedawać albo nie zmieścił się już w limicie (ile może być punktów w mieście, albo facet nie wszystko powiedział). Akcji 4xtak też nie pamiętam. coś było ale nie wiem co i ja w tym nie brałem udziału, nie głosowałem na pewno i nie wiem co to za akcja miliona głosów. I w tym momencie Siekielski powinien przejrzeć prawo, które mówi że jak sejm kończy pracę przed wyborami to po wyborach wszystko trzeba zaczynać od nowa, co nie zostało skończone. i nie można drugi raz używać np. głosów z jakiegoś referendum. PO może i coś mówiło, że powtórzy sprawę ale prawa nie przeskoczy.
Pokaż wszystkie (13) ›
 

nortus
 


Po pracowitej nocy zmęczona Komarzyca wracała do domu.

Marzyła tylko o jednym: Przysiąść w spokoju i przetrawić krwistą kolację, za którą musiała się tyle nalatać.

Pracowity Kornik rył kolejne tunele i drążył przez cały dzień.

Zleceń napływało mnóstwo, nie miał nawet chwili wytchnienia.

Postanowił zrobić sobie przerwę na papierosa i wyszedł na zewnątrz.

I wtedy się  spotkali.

Kornik patrzył na ponętne ciało Komarzycy, a ta, obrzucała zaciekawionym spojrzeniem jego muskularne ciało

- Bzzz bzzz... -szepnęła Komarzyca.

- Bezy bezy -odparł Kornik.

To była miłość od pierwszego bzyknięcia.

Kochali się jak szaleni, nie przejmując się niczym.

Plotka z szybkością błyskawicy rozeszła się po łące.

I wtedy zaczęły się trudności. Świat stanął im naprzeciw.

Postanowili zalegalizować związek. Rodziny odwróciły się od nich, a znajomi nie chcieli już ich znać.

Zostali wyklęci,odrzuceni od reszty społeczeństwa. Niedługo później  urodziło się dziecko...

Potwór zrodzony  z krwiopijcy Komarzycy i niestrudzonego drążyciela Kornika.

Poczwara, przed którą wszyscy będą uciekać.

- Dziecko, które tylko rodzice będą kochać...

Z kołyski swymi złośliwymi oczkami spoglądał na rodziców...

Tak narodził się ..... KOMORNIK!!!


:D
  • awatar Beati: :)
  • awatar Bezedura: Dobra historyjka, dobra :-D
  • awatar Atom Head: Dobre!Udane połączenie!
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Jak wynika ze sprawozdania TVPiSS misją społeczną tej telewizji PISu i SLD
jest ...

produkcja filmów "M jak miłość" oraz "klan".

Prawda, że bardzo ambitne te programy i jakie edukacyjne.

---

A liczby pokazują, że TVP z misją ma coraz mniej wspólnego.

W ubiegłym roku na przykład na TVP Kultura wydano 28 mln zł, a w 2008 r. 35 mln zł.

Na TVP Historia - 11,4 mln zł, o 2,6 mln mniej niż rok wcześniej.

Szczególnie źle wyglądają spektakle teatralne. W ciągu dwunastu miesięcy ich budżet obcięto
o 5 mln zł. Jeszcze w 2007 roku telewizja wyemitowała 22 premierowe spektakle teatralne. W tym roku będzie ich jedynie 10.

Koszty produkcji filmów dokumentalnych ścięto o 10 mln zł.

Jedyna kategoria, w której dołożono pieniędzy, to programy dla dzieci. Ich budżet w 2009 r. wyniósł 41 mln zł.
[ ale przecież zapowiedziano likwidację
poranka i kilku innych programów -ja]

Koszty owiane tajemnicą

Telewizja tnie koszty, bo maleją wpływy z abonamentu. W 2009 r. pokryły one
jedynie nieco ponad 17 proc. potrzeb. W tym roku będzie to prawdopodobnie mniej niż 10 proc.

TVP tradycyjnie nie ujawnia kosztów produkcji poszczególnych tytułów, szczególnie jeżeli chodzi o seriale i programy rozrywkowe. Zasłania się
tajemnicą handlową. Z nieoficjalnych informacji wynika, że produkcja jednego odcinka popularnego programu rozrywkowego może kosztować około 800 tys. zł, a serialu takiego jak "Ranczo" mniej więcej dwa razy tyle.

dgp
  • awatar W Granatowych Kąkola: Nigdy nie pojmę fascynacji połowy Polski do tych "seriali", nie i koniec, anawet nie wim co pisać, szkoda słów. miłego dnia:*:**:
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Ta, którą opiekują się aniołowie: a rozumiesz tych z Mody na sukces? qwa 10.000 odcinków ? paranoja. serial do 5 odcinków trzyma się jeszcze kupy, chociaż najlepsze chyba są 3 odcinkowe. ale 100 czy 1000 - tam przecież nawet im pomysłów brakuje. a czym się podniecać? czy ludzie nie mają własnego życia albo czy ono jest ta nudne że się podniecają fikcjami? niezrozumiałe dla mnie to jest.
  • awatar krzyslav: Własnie Sąd, ten Najwyższy czy Konstytucyjny ...mniejsza orzekł że abonament mozna sciagać w trybie ADMINISTRACYJNYM!!! Teraz urzedol bedzie decydował jak ile i w jakim trybie ten haracz bedzie nam KRADZIONY!!! Skoro wpływa 10% tzn tylko co dziesiąty własciciel telewizora z jakichs powodów uznaje że te daninę nalezy bulić. Jak bezdennie glupim, zadufanym w sobie i ...naiwnym trzeba być żeby nie zrozumieć że to jest własnie referendum. Naród zagłosował nogami i portfelami że nie chce juz TVP.
Pokaż wszystkie (11) ›
 

nortus
 

Wróciłem właśnie z kina.
Obejrzałem wreszcie Avatar.
Fajna, ładna bajka,
Faktycznie w wersji nie 3D ten film byłby niczym.
To efekty sprawiają, że film jest fajny.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @BlogUsuniety: to jest bajka a nie Hamlet. Nie żałuję czasu, miło spędziłem 3 godzinki
  • awatar Alex Ja: Tak, warto pójść.. Mnie się tez bardzo podobał..
  • awatar W Granatowych Kąkola: ja byłam 6 razy, od czasów ST nie zdarzyło mi się żebym szła na 2 filn wicej niż raz:* miłej nocy:*:*:*:*
Pokaż wszystkie (12) ›
 

nortus
 

Taki kurs obowiązuje w nowootwartym sklepie ZARA w Szczecinie.

---

Kurs euro w Szczecińskich kantorach wahał się w ostatnich tygodniach pomiędzy 3,80 a 4 zł. Wynika z tego zatem, że Zara podwyższa go nawet o ponad 2 zł. Postanowiliśmy więc dowiedzieć się, z czego wynikają takie różnice.

– Cena każdego produktu w naszym sklepie jest ustalana indywidualnie – powiedziała nam przedsta-wicielka Zary z Warszawy, która nie zgodziła się na ujawnienie nazwiska, gdyż – jak stwierdziła – przedstawiała stanowisko całej firmy. – Nie stosujemy jednego przelicznika, nie kierujemy się obecnym kursem walut. Przy wycenie bierzemy pod uwagę wiele czynników, między innymi koszty transportu i ogólne warunki rynkowe.

Może się więc okazać, że na zakupy w Zarze lepiej wybrać się za granicę. Najbliższe oddziały znajdują się już w Berlinie, który jest oddalony od Szczecina o 150 km.

Markowe ciuchy o wiele bardziej opłaca się kupować
w Niemczech – mówi Marta Wadas, która studiuje w Szczecinie, ale na co dzień mieszka w Hamburgu. – Tam w sklepach tej samej sieci rzeczy są często o wiele tańsze, a wybór jest znacznie większy niż tutaj. Chociaż jestem w Szczecinie co drugi tydzień, zawsze zakupy robię w Hamburgu.
gs24

---
Przykra prawda, w Niemczech taniej niż w Szczecinie.
No ale u nas naszym handlarzom, bo handlowcami yo oni nie są, nic się nie opłaca.
  • awatar MorganLaFey: O galaxy! ;) Powiem tylko tak , Zara jest "fajna" tylko w Polsce, za granicą to nic szczególnego, materiały dupne i ceny przeciętne...
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

Według księdza ośmiolatek grzeszy onanizmem

Dzieci z jednej z oświęcimskich parafii dostały od księdza kontrowersyjny nakaz. Szykując się do pierwszej komunii świętej miały zrobić rachunek sumienia.

*Zgodnie z nakazem każdy ośmiolatek miał zapytać samego siebie,czy się onanizuje,narkotyzuje lub czy współżyje z chłopcem*


O aferze napisał dziennik "Polska The Times". Według autorów tekstu pomysłodawcą kontrowersyj-
nego rachunku sumienia jest ksiądz Adam z parafii św. Maksymiliana w Oświęcimiu.

W zestawie grzechów, do których *powinny się przyznać dzieci* znalazły się następujące przewinienia:
Nie modliłem się,
przeklinałem,
sięgałem po narkotyki,
*onanizowałem się*,
współżyłem z chłopakiem, z dziewczynką,
*nie chciałem rozmawiać z rodzicami o sprawach związanych z życiem małżeńskim*.

Sprawa dotarła już do kurii bielsko-żywieckiej. "Każda publikacja kościelna musi mieć imprimatur, czyli oficjalną aprobatę biskupa na druk" - wyjaśnia "Polsce The Times" ks. Stanisław Dadak, kanclerz w kurii bielsko-żywieckiej. "Ta publikacja takiej pieczęci nie miała. Ksiądz popełnił wielki błąd" - dodał duchowny.
dgp
---
Kiedyś trafiłem na jakąś stronę przykościelną i dowiedziałem się, że onanizowanie się to prawie grzech śmiertelny.
  • awatar kokosowy'bananek: a wiesz w której parafii?
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @kokosowy'bananek: tylko tyle podali ile w artykule - czyżbyś tak bardzo grzeszyła onanizmem? nie ładnie, nie ładnie :D
  • awatar ***Desdemona***: A ci ciągle swoje :| Ileż można? Żeby juz nawet dzieci od małego tak terroryzować? 8-letnie w dodatku?
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Rydzyk: najpierw kościół, później aquapark
(Jacek Hołub, gw)


Plan Centrum Polonia in Tertio Millennio, które  Rydzyk zamierza wybudować niedaleko Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.
Największy okrągły budynek na planie to przyszły aquapark, nad nim kościół,który jest w końcowej fazie projektowania.

Wiosną ruszy budowa potężnego kościoła o. Rydzyka w Toruniu. W planach są już kolejne inwestycje: aquapark z hotelem i spa, hala widowiskowo-sportowa z basenem, nowa redakcja TV Trwam i Radia Maryja oraz ... przystań jachtowa.

- Przecież to wszystko będzie kosztować setki milionów złotych - mówię patrząc na plany, które architekci redemptorystów złożyli w toruńskim
magistracie.

- Co najmniej - odpowiada Adam Popielewski, szef wydziału architektury i budownictwa.


Na razie toruńscy urzędnicy są umówieni z ludźmi o. Rydzyka, że w kwietniu złożą oni wniosek o pozwolenie na budowę kościoła. Popielewski wskazuje, że jeśli wszystko pójdzie pomyślnie, pozwolenie będzie gotowe w czerwcu br.
Wtedy też na placu budowy będą mogły się pojawić koparki i spychacze.

Jednak uczelnia i kościół to tylko część planowanego kompleksu Polonia in Tertio Millennio na terenie 22 ha należącym do redemptorystów. Największym z projektowanych obiektów jest aquapark z hotelem, restauracją i tarasami
widokowymi, spa i salami konferencyjnymi.

---
i już wiem co moherki będą robić po mszy: pójdą do aquaparku i do spa, będą jadać obiadek w restauracji.
A poważnie: każda inwestycja jest pożądana. tylko jakoś nie wierzę w szczere intencje pana Rydzyka
Po cegiełka stoczni gdańskiej jakoś tak dziwnie wszystko znika ...
  • awatar Wes, kocury i rodzinka: Mój ulubiony zakonnik Padre Tadeo (świeć Panie nad jego duszą) jest zakałą całego kościoła katolickiego. Jednak żaden klecha nigdy nie pozwoli na zrobienie mu jakiejkolwiek krzywdy.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Zamyślak: zgodnie z zasada: rączka rączkę myje :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
  • awatar W Granatowych Kąkola: dobranoc:*:*:*ja też już zaraz uciekam:*
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Ta, którą opiekują się aniołowie: śpij spokojnie :)
  • awatar Bezedura: Dobranoc :-) Joe Dassin - ulubieniec mojej mamy to był...Pewnie go wciąż lubi słuchać a ja ostatnio lubię wspominać.
Pokaż wszystkie (3) ›