Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 3 lutego 2010

Liczba wpisów: 8

nortus
 

Jest propozycja, ponawiana od kilku lat i ignorowana od kilku lat, by Pokojową Nagrodę Nobla dostał Internet.

Ciekawe jakby to miało wyglądać i weźmie kasę.


Białe i puchowe dzień dobry
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
Szpiegowskie samoloty nad Szczecinem
Marcin Górka - gw


Bezzałogowe samoloty szpiegowskie będą stacjonować w bazie lotniczej w Mirosławcu - ustaliła "Gazeta". W ich zasięgu będzie m.in. Szczecin. MON nie widzi przeszkód, by samoloty te patrolowały także rejony miast. Dojrzą
wszystko z wysokości nawet 5 km


Cztery aerostary będą stacjonowały w bazie w Mirosławcu. MON za prawie 90 mln zł kupuje dwa zestawy tzw. BSR (bezzałogowych systemów rozpoznania) - po cztery izraelskie maszyny typu
Aerostar w każdym.

Pierwszy zestaw, który izraelska firma Aeronautics dostarczy nam za 7 miesięcy trafi prosto dla naszego kontyngentu w Afganistanie. Drugi zestaw, czyli kolejne cztery maszyny, będzie za dziewięć miesięcy służył do ćwiczeń
polskiemu wojsku w kraju. Ale nie tylko do ćwiczeń.
- Traktujemy zakup bezzałogowców jako wzmocnienie zdolności rozpoznawczych, także w kraju -
powiedział szef resortu obrony Bogdan Klich.


Ustaliliśmy, że miejscem stacjonowania bezpilotow-
ców w Polsce będzie baza lotnicza w Mirosławcu.

- Przygotowania do ich przyjęcia w Mirosławcu trwają już od dawna - potwierdza jeden z oficerów z tej bazy. - Przystosowywany jest dla nich
specjalny hangar,gdzie będą także części zamienne,
domek pilota, systemy niejawnego przekazywania informacji.

Samoloty mają 7,5 m rozpiętości skrzydeł i 4,5 m długości. Tzw. optyka,czyli "widząca" głowica, dzięki której obraz z maszyny na żywo będzie
oglądał operator na ziemi, pozwala dostrzec z wysokości 5 tys. m nie tylko postać człowieka, ale nawet przedmiot, który ten trzyma w ręku. Mogą latać bez przerwy nawet 12 godzin. Zasięg - około 200 km.

Czy to oznacza, że będą operowały np. nad Szczecinem (leży w prostej linii ok. 110 km od Mirosławca), Stargardem (ok. 75 km) Wałczem (tylko 28 km), a nawet Koszalinem (160 km)?

*W Europie nie ma państwa, nad którym mogą latać bezpilotowce* - mówi ekspert w sprawach lotnictwa Tomasz Hypki. - *Więc latają tylko nad morzami,
tak robią ze swoimi bezpilotowcami np. Brytyjczycy*  
Wynika to z przepisów lotnictwa cywilnego, zgodę na loty takich maszyn mogłaby ewentualnie wydać
Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego, ale wątpię, by się na to zgodziła.

Jego zdaniem polskie bezpilotowce powinny latać tylko nad Bałtykiem albo nad Poligonem Drawskim. - To oznacza jednak zasadnicze ograniczenie możliwości zasięgu tych maszyn do kilkunastu kilometrów.

MON jest innego zdania. - Z przepisów prawa lotniczego wynika,że loty samolotów bezzałogowych mogą się odbywać po uzyskaniu zgody prezesa Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej - mówi "Gazecie" wiceminister Marcin Idzik.
- To oznacza, że bezzałogowce mogą realizować loty poza terenami zamkniętymi, czyli poligonami, jeśli taki lot zostanie wcześniej zgłoszony.

MON podkreśla: na tej samej zasadzie latają np. polskie F-16.


Więc jak będą pilnowały Bałtyku przed fokami czy szukały grzybiarzy na poligonie drawskim?
Bo jeżeli tak to szkoda tych milionów. Do Afganistanu również bo to nie nasza wojna i nikt nam nie zwróci kosztów ponoszonych.
Dla idei?
Chyba zgodnie z zasadą: "Za Wolność Waszą" bo za "Naszą" nie będzie miał kto nas bronić.
  • awatar Lelumpolelum: nie zgadzam się z tym co jest trescia tego artykułu, wojsko musi byc przedewszystkim gotowe nakażdą ew, gdyby ktos nas zaatakował to nie byłoby czasu aby kupic takie maszyny
  • awatar Nortus & Potworna spółka: czyli mamy mieć zabaweczki, z których nie można w czasie pokoju korzystać? Jeśli wojna byłaby z Czechami to może by się przydały ale jeśli miałaby być z Rosją - a w podtekście tego przecież się obawiamy - to te zabawki i nasza armia mogą iść na grzyby. A jak nam NATO pomoże to widziała Gruzja: tydzień czasu myśleli żeby się spotkać i porozmawiać zamiast im pomóc. Nie mówię żeby od razu wysyłali czołgi i samoloty ale tydzień milczeli a jak się wojna skończyła to zaczęli obradować. Czyli jak u nas w 1939r.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: i jeszcze jedna wątpliwość: skoro ich zasięg jest 200 km od bazy to co mają pilnować z bazy w Mirosławcu? Ledwo osiągną zachodnią granicę, do Bałtyku mają 170 km więc i tam niewiele polatają, wschodnią granicę nawet nie osiągną. Czyli będą stać i czekać na wojnę? Jeżeli już będą i tak muszą latać to chociaż żeby był jakiś pożytek z nich. Czyli powinny stać koło wschodniej granicy (powiedzmy koło Białorusi). Chyba, że informacją jest zmyłką , co w wojsku jest normalne, ale u nas nawet największe tajemnice można znaleźć w internecie.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 
Wstęp był poniżej:
nortus.pinger.pl/(…)stare-budynki-burzyc-czy-modern…

Teraz ciąg dalszy:

4.
Rozbudowa muzeum w Moritzburgu.
Techno - przykrywka. Projekt Nieto Sobejano
to ukoronowanie zbiorów niemieckiego muzeum impresjonizmu. Instytucja mieszcząca się w XV - wiecznym zamku gotyckim, przeniosła się do zabytkowego budynku w 1904r. Muzeum ugościło się na zamku nic w nim nie zmieniając,aż do 2008r, kiedy zdecydowano się na rozbudowę. Hiszpański architekt zdecydował się na dobudowanie platformy na dachu zamku. Pomimo historycznej spuścizny i postawił się na stylistykę kontrastującą z ciężkimi obronnymi murami. Nowy dach dynamicznie wznosi się i obniża. Załamania podkreślają
nowoczesnego ducha oraz pozwalają doprowadzić więcej światła do świetlików umieszczonych na dachu. Łącznikiem pomiędzy "starym" i "nowym" jest szklane uzupełnienie fasady, które powstało w miejscach, gdzie dawnego muru zabrakło. Stylistycznym nawiązaniem do platformy na dachu jest wykonany z tego samego materiału oraz według tej samej geometrii hol wejściowy, którego
przedłużenie znajduje się na dziedzińcu zamku.

5.
Renowacja Fouquet's Barriere Hotel. Architektoniczna interpretacja.
Francuski architekt Edouard Francois miał za zadanie odnowić wizerunek paryskiego hotelu. Budynek, który powstał w epoce barona Hausmanna w XIX wieku niczym nie wyróżniał się spośród podobnych kamienic znajdujących się w okolicy. Renowacja przebiegła pod hasłem COPY - EDIT: historyczne detale oraz nowoczesne akcenty tworzą spójną i interesującą całość.
Architekt inspirował się fasadą zabytkowego hotelu, który znajduje się na rogu ulicy.
Betonowa replika fasady oraz okien pokryła bryłę hotelu. szare,betonowe panele, które okryły hotel nie są dosłownym cytatem z przeszłości. Panele
mają różną wielkość i różnią się natężeniem oraz odcieniami szarości. Dzięki temu elewacja nabiera bardziej współczesnego wymiaru i nikt nie ma
wątpliwości, iż jest powstała przy użyciu nowoczesnych technologii.
Monotonię szarej fasady przerywają prostokątne okna,które wyglądają niczym doklejone do budynku. Replika historycznych okien wykonana została z betonu,nowe okna natomiast wystają poza linię budynku i rozmieszczone są nieregularnie. Ten współczesny akcent jest łącznikiem pomiędzy starym a nowym. Nie tylko ożywia całość budynku, ale stanowi o jego indywidualnym charakterze.

6.
Gasometer B. Opakowany industrial. Pod koniec XIX wieku cesarz Franciszek Józef nakazał wybudować cztery zbiorniki na gaz koksowniczy, które miały
magazynować zapasy dla miasta. W 1984 roku wraz z przejściem na gaz ziemny budynki przeszły na emeryturę.Dopiero dziesięć lat później zdecydowano
się zaadaptować zbiorniki. Zadanie rozdzielono pomiędzy cztery pracownie.
Gasometer B, który w mieszkaniówkę zmieniło biuro Coop Himmelb(l)bau, ukryty jest za trzema nowoczesnymi skrzydłami przytwierdzonymi do zabytkowej ceglanej fasady.



6.
Gasometer-B--Projekt--Coop-Himmelb-l-bau.jpg
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (2) ›