Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 24 lutego 2010

Liczba wpisów: 9

nortus
 
Jabłka na targu w Koszalinie są tańsze

Niskie ceny jabłek są efektem zeszłorocznego urodzaju. Wczoraj, aż na 6 straganach. oferowano te owoce w cenie od 60 groszy.

– W tym roku jabłka dobrze zniosły zimę  i tylko czasem trafi się jakieś zepsute – powiedział nam Zbigniew Andrzejewski ze Skrzeszewa, sprzedający 7 odmian jabłek (60 gr – 1,30 zł). – Stosowaliśmy mało oprysków, więc są to jabłka ekologiczne. Mrozy nie zaszkodziły drzewom, bo w zimie nie mają one soków. Najgorzej może być wiosną, gdy w dzień będzie ciepło, a w nocy chwyci mróz – przestrzega.

Pan Andrzej sprzedawał nieco mniejsze jabłka, ale w cenie od 60 gr. Koksa, gala, topaz, ligol, sampion i jonagored szybko znikały ze skrzynek.



A w Szczecinie jabłka zaczynają się od 2.20 za kg do 5 zł.
  • awatar cosmo7: Dzizaz... Nie mam nikogo w Koszalinie, żeby mi kupował jabłka.:/
  • awatar antybohaterka: fajne ;p
  • awatar Zenia&Emilia: nie prawda, ja jestem pożeraczem jabłek i kupuję za 1,79 ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
Tradycyjnie organ krzykaczy anty-Gazety Wyborczej krytykuje artykuły, które podają informacje z życia kościoła katolickiego w Polsce - oczywiście mówię o WiPie.

Każda gazeta o czymś pisze, tylko nieliczne są wstanie oprzeć się presji kościoła i piszą jak jest a nie jak powinno wyglądać. Ale każdą wiadomość można sprawdzić i sprostować.Mało tego wiadomości podawane w serwisie internetowym przez Gazetę są często publikowane również w innych gazetach i można łatwo sprawdzić, jeżeli ktoś kwestionuje że napisali prawdę.

Jakoś akurat te niusy które podawałem jakoś nikt nie prostuje.

Ale nie oto mi chodziło.  

W moim bloku mieszka dziennikarz, nie Gazety od razu wyjaśniam, ale redakcji ogólnopolskiej.
Czasami się spotykają dziennikarze na kawie i byłem świadkiem, jak dziennikarz innej lokalnej gazety napisał ciekawy materiał na temat przejmowania przez kościół majątku miejskiego. Tym razem chodziło o dawny szpital kolejowy/miejski w Szczecinie.
Znalazł nowe materiały i o tym napisał.

Gdy piliśmy kawę zadzwonił do niego jego szef i powiedział, że miał telefon z kościoła (podał nazwisko dosyć ważnej osoby lokalnej), i powiedział że on tego materiału nie puści bo byłoby to niewłaściwe teraz pisać gdy miasto oddaje kościołowi ten teren za 1 promil wartości (rabat wynosi 99,99 % - nie 99,90 % ale dokładnie 1 promil, nie procent).Według wstępnych szacunków teren wart był 30 mln zł ale od kiedy kościół chce go przejąć to jego wartość jest nieznana i dopiero będą ustalać. Może będzie to 5 może 6 milionów, zobaczy się.

Pierwsze pytanie skąd kościół wiedział, że taki materiał powstał?
Drugiego pytanie dlaczego lokalna gazeta boi się napisać prawdy niewygodnej dla kurii?

Dlatego właśnie jest przewaga GW nad gazetkami, jest silną gazetą i może sobie pozwolić pisać na tematy niewygodne.
Sami dookoła widzimy co się dzieje.
Pisałem już jak pan dr nauk kościelnych został wikarym w mojej parafii i odprawiał swoją pierwszą mszę ... PIJANY.
Nie mógł poczekać do wieczora i wtedy się upić?

Każdy z nas ma jakieś poglądy polityczne itd. Dziennikarze również. Każdy firmuje swoim nazwiskiem.

Oczywiste, że redaktorzy utrakatoliccy źle by się czuli w redakcji np. GW, dlatego mają swój ND i Rzepę.
Lewica miała swoją Trybunę.

Gazeta też ma swój jakiś profil ale jest:
1/ chyba najlepiej poinformowana
2/ najbardziej rozbudowaną w terenie gazetą
3/ rozróżnia informacje od komentarzy i opinii
4/ ma szybki przepływ informacji (co najbardziej widać po szczecińskich wiadomościach, głos podaje informacje jakieś 6-8 godzin później, kurier całą dobę później, TVP - często szybciej informacja lokalna jest w wiadomościach krajowych niż serwisie lokalnym, radio - nie słucham)

Ponadto kilka osób ma fajne pióro, dlatego np. częściej podaję informacje za gazetą niż głosem, bo ta sama wiadomość jest lepiej napisana.
Chociaż rewelacyjne pióro jest w kurierze, ale ostatnio bardzo rzadko pisze.

A najczęstszym argumentem przeciwków wiadomości, która komuś nie pasuje jest żydowskie pochodzenie szefa Gazety. A co mnie obchodzi kim on jest i z kim sypia. To jego sprawa.
Zresztą wg tych osób jedyni Polacy są w Rzepie i ND. Ciekawe bo nawet w Gość Niedzielny nie jest zaliczany do gazet polskich. A sprzedają go w kościołach. Może księża, poza Rydzykiem, to też nie są Polacy?


A co do artykułów: jeżeli podali gdzieś wiadomości nieprawdziwe i ja je zamieściłem u siebie - podaj informację a chętnie uzupełnię czy wpis.
Podstawą informacji na moim blogu są niusy z wp, onet, gazety, gs24, kurier24, gk24, gp24, wprost, dgp, aftenbladet, aftenposten i okazjonalnie wiele innych mediów.

Oczywiście dobór materiałów jest subiektywny i dotyczy wszystkich obrazów życia, a najmniej polityki partyjnej. Nie jestem ani członkiem żadnej partii ani zwolennikiem jakiejś jednej partii, ale na pewno nie jestem  zwolennikiem kłamiących kaczek i bulterierów.
  • awatar partiaWiP: wytykają pochodzenie żydowskie?Ja tylko piszę jak osoba podająca się pod pseudonimem Adam Michnik nazywa się naprawdę. To jest pisanie prawdy a nie uciekanie się i zasłanianie Polskim Pseudonimem. Nie zastanawiałeś się nigdy dlaczego Gazeta Wybiórcza ma tak silną pozycje na polskiej scenie politycznej? Ano Odpowiem; Bodaj w roku 1990 albo rok wcześniej (dziennej daty nie pamiętam), w każdym bądź razie kilka miesięcy przed utworzeniem GW Aaron Schechter (pseudonim Adam Michnik) wraz z grupą 5-6 ludzi (badawców) wszedł do centralnego IPN spędzając tam następnych 7dni! przez 7 dni Wszystkie aktywa głównego IPN były do wglądu (a może nie tylko wglądu?) pana Aarona Jak myślisz co on tak mógł robić? Odpowiedz ciśnie się sama na usta! Nazbierał papiery i haki na głównych promienistych polityków, do budowanie swojej późniejszej potęgi.
  • awatar partiaWiP: Tego steku bzdur co tam piszą nie da się czytać, a gdy całkiem przypadkowo Kaczory wygrały wybory , wyedukowali już oni swoich inteligentnych przecież czytelników (bo tylko tacy przecież czytają wybiórczą, a kto tego nie robi inteligentem zwać się nie może) jacy To oni są źli! oczywiście nie pisząc tego wprost, używając odróżnienia opinii od komentarzy, stosując takie metody socjotechniczne że "inteligentny przecież czytelnik GW" sam dochodzi do tego że kaczory są złe, a jedyna jasna droga wiedzie ku PO!!! Oczywiście "nie sterowany przez nikogo" czytelnik, sam również dochodzi do wniosku że Katole to ciemnogród a najlepiej być ateistą.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @partiaWiP: każdy sądzie według siebie. ci co posługują się hakami sami uważają, że wszyscy posługują się hakami. być może, nie wiem, nie było mnie tam. ale ja nie uważam że jest tylko teoria spiskowa dziejów. to co do właściciela Agory. I co, ma też haki na tych kilkuset dziennikarzy i zmusza ich do pisania tak jak on chce? I tak też wpływa na media internetowe? bez przesady.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 

“Mutacja ptasiej grypy i A/H1N1 będzie śmiertelna”




Połączenie wirusów różnych odmian grypy może doprowadzić do kolejnej, bardzo groźnej pandemii - uważają naukowcy. Eksperymenty wykazały, że wirusy ptasiej grypy i grypy A/H1N1 mogą się połączyć i stworzyć odmianę grypy, która jednocześnie będzie miała wysoką śmiertelność oraz będzie łatwo przenosiła się z człowieka na człowieka. Wykazały to testy laboratoryjne na
myszach przeprowadzone w USA.

Ptasia grypa miała bardzo wysoką śmiertelność - zmarła ponad połowa z 442 oficjalnie zdiagnozowanych chorych. Wirus ptasiej grypy nie przenosił się jednak z człowieka na człowieka, dzięki czemu nie doszło do epidemii. Z kolei wirus nowej grypy A/H1N1 okazał się stosunkowo niegroźny, ale rozprzestrzeniał się bardzo szybko.

Na razie nie wiadomo,jakie jest prawdopodobieństwo
powstania takiej mutacji. Naukowców niepokoi jednak fakt, że zrodzenie się takiej odmiany w
ogóle jest możliwe - do tej pory mutacje otrzymywane w laboratoriach okazywały się bowiem raczej niegroźne.
dgp



Więc trzeba już wyciągać kasę na kolejny wirus.
Może za mało zarobili na ostatnich grypach?
 

nortus
 

Google Earth pokazało największe cmentarzysko samolotów. Zobacz ponad 4000 maszyn

Nazywana Cmentarzyskiem amerykańska 309-ta Grupa Restauracji i Naprawy Lotniczej (AMARG), na terenie której znajduje się prawdopodobnie największe na świecie cmentarzysko starych samolotów wojskowych, została po raz pierwszy pokazana na zdjęciach satelitarnych Google Earth.


Teren znajdującej się w Tucson w stanie Arizona bazy obejmuje 2600 akrów i gości ponad 4000 emerytowanych maszyn, kiedyś używanych przez amerykańskie lotnictwo. Najstarsze z nich to samoloty, które pamiętają II Wojnę Światową.

Teraz po raz pierwszy wojsko zgodziło się na udostępnienie zdjęć satelitarnych wysokiej jakości
które pokazało Google. W szczegółach pokazują one tysiące samolotów, w tym osławione superbombowce B-52, czy znane z filmu "Top Gun" F-14.


Lokalizacja założonej w latach 40-tych bazy została wybrana ze względu na suchy i gorący klimat, oraz wysokość nad poziomem morza, które pozwalają na wystawienie samolotów poza hangarami, bez ryzyka szybkiej korozji.

Oprócz składowania nieużywanych już maszyn, baza AMARG (Aerospace Maintenance and Regeneration Group) zajmuje się także naprawą samolotów,
które wracają do użytku w służbie amerykańskiego lotnictwa.

gw
  • awatar amator.fotografii: o ja pierdykam ale czemu tego nie rzetopia przecież większość to aluminium i gler czyli chodliwe towary:)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

Fajna kampania antynikotynowa. Warto obejrzeć fragment programu TV i filmiki reklamowe.

Porównanie palaczy do gejów?  
Kontrowersyjne ale ciekawe.
Czy geje będą protestować?


www.theonion.com/(…)new_anti_smoking_ads_warn_teens…




Szokująca reklama: nastolatki i seks oralny

Członkowie rządu i stowarzyszenia prorodzinne protestują przeciw rozpoczętej w tym tygodniu we Francji skandalizującej kampanii antynikotynowej. Plakaty porównują palenie do przymusowego stosunku seksualnego.

Francuzi porównali palenie papierosów do uległego aktu seksualnego. Na plakacie młody człowiek (chłopak i dziewczyna) klęczy przed, trzymającym ich za głowę, mężczyzną. W ustach ma papierosa. Zdjęcia podpisano tekstem: "Palenie to jak bycie
niewolnikiem tytoniu".

Kampanię zorganizowała francuska organizacja pozarządowa "Droits des non-fumeurs" (DNF) ("Prawa niepalących").

Jak tłumaczą twórcy plakatu, skandalizująca kampania ma dotrzeć przede wszystkim do młodzieży,
która - ich zdaniem - jest coraz mniej podatna na
bardziej tradycyjne sposoby zniechęcania do palenia.

Kontrowersyjny plakat ma się znaleźć wkrótce w gazetach i w miejscach publicznych, np. w barach i dyskotekach.


---
Szokująca? Tak, i taka ma być, bo tylko taka może dotrzeć do ludzi. Napisy palenia zabija są tylko uspokojeniem nerwów dla polityków, bo to wszyscy wiedzą ale uważają, że zabija ale innych, nie mnie
Zresztą starzy chcą się truć niech się trują, szybciej wymrą, szkoda młodych żeby truli swój organizm.

Wiem, wiem, zaraz będzie krzyk, jak zwykle. Ja jestem niepalący, nigdy nie lubiłem jak mi z morsy śmierdzi. Nie pomoże umycie zębów bo smród idzie z brudnych płuc.
Spotkałem w życiu kilka fajnych lasek, niestety nie mogliśmy być ze sobą, nawet na jednorazowy numerek bo jak się całować ze śmierdzącym kominem?
A może i wraz z wiekiem bardziej wyczuwam ten odór bo ostatnio, po raz pierwszy w życiu powiedziałem koledze, że śmierdzi i niech skróci swoją wizytę. Nie wiem co palił, pewnie coś taniego bo nie ma kasy - a śmierdziało tak jakby palił sporty - pamięta ktoś taką markę papierosów?
Nawet na ulicy było czuć kogoś palącego sporty, a to były takie pety dla prawdziwych mężczyzn: mocne i śmierdzące.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Małpiszon położył się na mojej bluzie i umościła sobie leżonko.

I stwierdziła, że ona pierwsza jednak przeczyta "Zagubiony Symbol" Dana Browna, skoro ja się jeszcze za nią nie wziąłem.

Najpierw stwierdziła, że trzeba otworzyć książkę a później przekartkować żeby ją ocenić. I chyba jej się spodobała.
  • awatar Beati: piękna jest i widać że rozpieszczana:)
  • awatar Beati: a moje dwa potworzaste właśnie śpią:) Fretuś podjadł sobie i schował się do swojej "dziupli" a kocurek zmęczony po bieganiu za piłką zasnął na nogach męża:)
  • awatar Stixi: Stixi zasnal sobie u mnie na kolanach,w trakcie gdy ja bezsilnie probowalam wejsc na Wasz blog /znow te poprawki techniczne/:)Dobranoc
Pokaż wszystkie (8) ›