Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 23 lutego 2010

Liczba wpisów: 14

nortus
 

Za oknem śniegu coraz mnie mniej, bród wyłazi miejski.
Chyba już ta zima była lepsza :D

Wiosno przyjdź ...
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Eufemizm według ENEA.

Trochę mniej światła dostarczają, czyli planowe wyłączenia dostaw energii.

Piękny ten język polski :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
W Szczecinie Cmentarz Centralny jest już zapchany,  i to od dawna. Ciągle gdzieś jeszcze upychają nowe groby, nawet na terenach, na których ze względu na sąsiedztwo mieszkań nigdy nie miało być grobów.
Ale członków cmentarza przybywa a miejsc nie.
Od X lat budowany jest nowy cmentarz centralny Bronowicka. Ale ... budują po polsku. Czyli albo okazuje się że dom pogrzebowy po jego częściowym wybudowaniu będzie groził zawaleniem - więc wstrzymano albo masę innych spraw.
Nowego cmentarza nie ma i starego też już nie.

Więc teraz się głowią co zrobić.
Ostatnio zaczynają się modlić,żeby popularniejsze stały się kremacje zwłok -  Szczecin ma własne krematorium. Wybudowano ładny park urnowy.

A ja mam propozycję by prochy ludzkie mieszkańców miasta rozsypywać nad urzędem miejskim.
  • awatar Zenia&Emilia: To prawda.. nasz centralny jest zapchany już na maksa, ostatnio przechadzam się tam na spacery ze znajomą :P
  • awatar muzungu2: @Nortus & Xylia: ależ ja mam jak normalniejszy czas :D To Wasz czas jest do przodu :D
  • awatar muzungu2: ja mam pomysł, co z tym zrobić: po prostu ciała zmarłych dać np. rekinom na pożarcie, a na zawsze po zmarłych zostawić kapliczkę w domu.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Okazanie odzyskanych butów przez policję.

Znajdź swoje.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
  • awatar gość: tapeta windowssssssssssa
  • awatar KALIPSO: Wulkan Etna ???????????????
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @gość: tak jest, masz rację. to tapeta Windowsa tylko o innej porze roku. :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Sporo pijemy i palimy. Na wybory nie chodzimy
(Jolanta Kowalewska, gw)


Diagnoza społeczna województwa.
W Zachodniopomorskiem jest najwięcej rozwodów, mieszkańcy regionu częściej niż inni Polacy rozładowują stres alkoholem, sięgają po narkotyki i papierosy

Takie informacje przynosi raport opracowany przez wydział rozwoju regionalnego zachodniopomorskiego Urzędu Marszałkowskiego. Wykorzystano w nim badania realizowane pod kierunkiem psychologa społecznego prof. Janusza Czapińskiego z Uniwersytetu Warszawskiego.

Zachodniopomorskie ma bardzo niepokojące wskaźniki dotyczące zachowań mieszkańców. Jest tu znacznie więcej rozwodów niż w pozostałych częściach kraju. Rozpada się trzykrotnie więcej małżeństw niż w woj. lubelskim, które w Polsce cechuje się największą trwałością związków. Odsetek osób rozwodzących się wyliczono wśród ludności aktywnej zawodowo. W Zachodniopomorskiem jest to 1,2% a w Lubelskiem 0,4%. Często
rozwodzą się też mieszkańcy Pomorskiego i Dolnośląskiego (1% ludności aktywnej zawodowo).


Mieszkańcy naszego regionu są w czołówce, jeżeli chodzi o nadużywanie alkoholu, łagodzenie stresu wyskokowymi napojami oraz zażywanie narkotyków.
W każdej z tych trzech kategorii zajmujemy drugie miejsce (badano osoby powyżej 16. roku życia). Do nadużywania alkoholu przyznało się 8,28% badanych (pierwsze miejsce ma Lubuskie - 9,18%, trzecie Mazowieckie - 7,8%, ostatnie Podkarpackie - 4,64%
i małopolskie - 4,9%).

Jeżeli chodzi o sięganie po procentowe napoje w trudnych sytuacjach życiowych, to w ten sposób ze stresem walczy 6,5% mieszkańców Zachodniopomors-
kiego (na pierwszym miejscu jest Warmińsko-Mazurskie - 6,78%, a na ostatnim Podkarpackie - 3,14 i Małopolskie - 3,17%).

Czy sięgnąłeś w ubiegłym roku po narkotyki? Na to pytanie twierdząco odpowiedziało 1,59% badanych, wyższy odsetek jest tylko w woj. mazowieckim - 2%
najniższy ma Świętokrzyskie i Podlaskie - 0,44% oraz Lubelskie - 0,53%

Jesteśmy wysoko na podium (również drugie miejsce)
jeżeli chodzi o odsetek palaczy. Po papierosy sięga 33% mieszkańców zachodniopomorskiego. W
Małopolsce i na Podkarpaciu o 11% mniej. Pierwsze miejsce należy do Warmińsko-Mazurskiego - tam pali 33,6%.

"Województwo cechuje zauważalnie niska w skali kraju aktywność społeczna i publiczna przy jedno-czesnym wysokim poziomie dystrybucji świadczeń społecznych" - to wnioski z przygotowanego przez Urząd Marszałkowski raportu. Frekwencja wyborcza stale jest u nas niższa od średniej krajowej.

Zachodniopomorskie jest na piątym miejscu w kraju, jeżeli chodzi o liczbę osób korzystających z finansowego wsparcia opieki społecznej. Na 10 tys. mieszkańców pomoc tę otrzymuje 657 osób.

Na pierwszym miejscu jest Warmińsko-Mazurskie - 920 osób na 10 tys. mieszkańców, na ostatnim - Śląskie - 400 osób na 10 tys. mieszkańców.


Opinie

Jacek Baraniecki, dyrektor wydziału polityki regionalnej Urzędu Marszałkowskiego

Mamy problem z kapitałem społecznym. Ten kapitał ilustrują wskaźniki
rozwodowe, udział w wyborach czy też wskaźniki zachowań patologicznych. Niski poziom kapitału społecznego rzutuje na gospodarkę. Brak zaufania
między ludźmi, to brak zaufania między przedsiębiorcami. Wyobraźmy sobie, że inwestor składa ofertę w naszym regionie i w województwie o znacznie lepszym od naszego kapitale społecznym
Ten drugi region przygotuje lepszą ofertę,
bo przedsiębiorcy, społeczeństwo szybciej się dogadają - u nas najpierw się pokłócą.


Marcin Janda, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Szczecinie

Większe niż w innych regionach Polski skłonności do zachowań aspołecznych, patologicznych to wynik tego,że znajdujemy się na terenach popegeerowskich
i na ziemiach, które zamieszkujemy dopiero od kilkudziesięciu lat. Mniejsza jest kontrola społeczna, nie ma wzorców. Nie bez znaczenia jest słaba pozycja gospodarcza regionu, która wpływa na zachowania mieszkańców. Receptą może być tylko zintegrowanie działanie wszystkich służb, które mogą mieć wpływ na zmianę sytuacji.
  • awatar partiaWiP: Znowuż, tekst z pisma świętego. W szczecinie nie czyta się nic innego przez Klasę INTELIGENCKĄ ?
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @partiaWiP: ND nie czytam, zostawiam Tobie. ale o tym znajdziesz i w kurierze i w głosie i na stronie marszałka.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Kobieta ożyła w trumnie, potem umarła naprawdę

W niedzielę w człuchowskim szpitalu zmarła 80-letnia kobieta z Debrzna.
Kilka dni temu starszą panią "uśmierciła" lekarka pogotowia, stwierdzając zgon staruszki, która jeszcze wtedy żyła - pisze "Gazeta Pomorska".

W sobotę 13 lutego wezwana do staruszki lekarz anestezjolog z pogotowia ratunkowego stwierdziła zgon 80-latki. Gdy rodzina ubierała "zmarłą" do
trumny, kobieta nagle się ocknęła.

Pogotowie wezwano po raz drugi. Ta sama lekarka zawiozła kobietę do szpitala w Człuchowie. W niedzielę staruszka zmarła - tym razem już naprawdę.
  • awatar ♥ ♡ ♥ londynka♥ ♡ ♥: ojej! straszne... ale miała jeszcze druga szansę.Kto wie,czy jak trafiła drugi raz do szpitala,to nie "pomogli" jej znów zejść z tego swiata... :0
  • awatar Hugs/d.Wieprzny: niebywale złośliwe babsko
  • awatar Atom Head: Czasami tak się zdarza...Brak wyczuwalnego tętna,sztywne i szerokie źrenice...Ja też bym tak uznał.EKG rozstrzyga wszystko-jeżeli linia była płaska jak monitor LCD to wtedy jest pewność.Brak EKG=błąd.Jeżeli jednak byłą terminalna to EKG robic nie trzeba i nie ma wątpliwości.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

IPN chce przesłuchać świadka, który... nie żyje od 60 lat

Kapitana Gustawa Kańskiego, postać zasłużoną dla polskiego szkolnictwa morskiego i portu w Gdyni, przesłuchać chcą jako świadka prokuratorzy z
Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Instytutu Pamięci Narodowej. Wezwanie do stawiennictwa wysłano pod wrocławski adres jego syna.

Problem w tym, iż Gustaw Kański nie żyje od 1949 roku.

Pikanterii sprawie dodaje fakt, iż świąteczno-noworoczne życzenia, adresowane do Gustawa Kańskiego, pod ten sam adres wysłała wcześniej gdyńska senator PiS Dorota Arciszewska-Mielewczyk. Syn kapitana nie może uwierzyć w
to, co się stało.

- Nigdy nie przychodziła żadna korespondencja do ojca, on nigdy nie mieszkał we Wrocławiu, zmarł w Gdyni, w której i ja mieszkałem do 1952 roku - mówi Andrzej Kański. - To wstyd, aby wysyłać życzenia czy wezwanie na przesłuchanie do osoby nieżyjącej od ponad 60 lat. Poinformowałem już o tej koszmarnej pomyłce nadawców niefortunnej korespondencji. Prokurator z IPN zadzwonił do mnie i przeprosił, mam jednak nadzieję, iż więcej nikt już nie będzie mnie nękał takimi przesyłkami.


Po tym jak chcieli przesłuchać Hitlera, Stalina, Gebbelsa i innych dawno nieżyjących - o czym chyba jako jedynie na świecie nie wiedzieli
teraz nachodzą zmarłych w Polsce.
Za nasze pieniądze. To może niech zwrócą pensje jakie pobierali przez lata.

za wp pl
  • awatar partiaWiP: Pierwsze słyszę o przesłuchaniach Hitlera, Stalina itp, akurat jest do dobra Instytucja Państwowa, jedna z najlepszych i najpotrzebniejszych, bo od przeszłości uciec się nie da, mimo iż obecne elity państwowe bardzo by chciały. A ja się pytam dlaczego w 1992 roku nie przeprowadzono lustracji ( tak jak np. w Czechach w 1991) dlaczego, aż tak się tego bano, że obalono jednej nocy po cichu rząd Olszewskiego? Dlaczego ręce w tym maczał sam Wałęsa?Tusk?Mazowiecki? Wszyscy, jak teraz twierdzą czyści? Dlaczego TW Bolek przyznał się że podpisał 2 czy 3 dokumenty a później zabronił publikacji jego słów? W Polsce rządzi układ z Magdalenki, czyli grupka działaczy komunistycznych narzuciła kształt obecnego systemu.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @partiaWiP: a was nie dopuszczono do koryta i stąd taka zajadłość ?
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @partiaWiP: poszukaj w necie wiadomości z 18/20 luty 2010r poza gw. cóż prawda w oczy kole
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Liczący 82 piętra 249-metrowy budynek "Aqua" w Chicago został uznany za najlepszy wieżowiec 2009r
 
Na drugiej pozycji uplasował się 23-piętrowy
budynek w Dubaju, trzeci był 60-piętrowy "The Met" w Bangkoku.

Nagrody niemieckiej spółki Emporis, zajmującej się publikowaniem w internecie danych na temat rynku nieruchomości, honorują najlepsze wieżowce,
wyróżniające się zarówno estetyką, jak i funkcjonalnością.

Najlepszy wieżowiec 2009r został zaprojektowany przez chicagowską architekt Jeanne Gang. Budynek, znajdujący się w centrum Chicago, wyróżniono
za fascynujący kształt, który "zmienia się w zależności od perspektywy, z jakiej się na niego patrzy". Zwrócono też uwagę na rozwiązania techniczne zastosowane podczas budowy i na wykorzystanie ekologicznych technologii.

W chicagowskim drapaczu chmur "Aqua", którego budowę rozpoczęto w 2007 roku, znajdują się 742 mieszkania (własnościowe i do wynajęcia), 215 pokoi hotelowych oraz biura, które zajmują powierzchnię 5100 metrów kwadratowych.

W pierwszej dziesiątce najlepszych wieżowców na świecie w 2009 roku znalazł się inny chicagowski budynek, 92-piętrowy Trump International Hotel and Tower (414 m), który sklasyfikowano na piątym miejscu.

Wśród wieżowców w Europie najwyżej oceniono mające 21 pięter połączone wieże pod nazwą "Torres de Hercules" (100 m) w Hiszpanii, które Emporis umieścił na czwartym miejscu swojego rankingu.

Wyróżnienie dla najlepszego wieżowca (Emporis Skyscraper Award) jest przyznawane od 2000 roku. Pod uwagę brane są opinie architektów z 67 krajów
świata, którzy oceniają budynki mające co najmniej 100 metrów wysokości.
  • awatar antybohaterka: swietny!
  • awatar gość: przeciętny,ale jak na amerykanów to i tak dobrze.wieżowiec roku?bo amerykański!!!!!!!!!
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

*Za mało w kościele na tacy.Proboszcz chce więcej*

(Adam Czerwiński, gw)


Pieniądze zbierane na tace nie wystarczają proboszczowi z Pabianic.Dlatego zarządza dodatkową
składkę. Każda rodzina ma przyjść z pieniędzmi do
kancelarii. Albo złożyć na tacy w czytelnie podpisanej kopercie.

Prałat Ryszard Olszewski wybudował w Pabianicach wielkie Sanktuarium Świętego Maksymiliana Kolbego
Postawił pomnik Jana Pawła II. W ubiegłym
roku kupił elektroniczny ekran na którym są wyświetlane teksty pieśni śpiewanych podczas mszy. A w tym chce wymienić 20 ławek w kościele.

Nie będzie mu łatwo, bo - jak pisze liście, który podobnie jak ulotki reklamowe był roznoszony pod drzwi parafian - "ofiary zebrane przy opłatkach
pokryły połowę kosztów urządzenia (ekranu).Do zapłaty pozostaje jeszcze 12 tys.".
Za ławki trzeba będzie zapłacić 40 tys. zł. Z listu wynika, że tych pieniędzy w parafialnej kasie nie ma.


Skąd wziąć pieniądze? Oczywiście od parafian. "Ponieważ ofiary składane na tacę w każą niedzielę
są niewystarczające (...). Niezbędna jest druga
składka roczna od każdej rodziny w okresie od lutego do 31 grudnia, złożona osobiście w kancelarii albo w kopertach na tacę w niedzielę z podaniem czytelnie nazwiska i imienia oraz dokładnego adresu zamieszkania".

Co za bzdurny pomysł - denerwuje się pani Barbara z Pabianic (prosi,żeby nie podawać jej nazwiska). -Nie można zmuszać ludzi do wpłacania na kościół. A proszenie o ofiarę w podpisanych kopertach z podanym adresem to forma przymusu. Mam w rodzinie kilka starszych osób i wiem jak zareagują na
takie wezwanie. Wyciągną ostatni grosz i w kopercie zaniosą do kościoła.

Księdza posłuchała pani Izabela. Kobieta po pięćdziesiątce mieszka w bloku niedaleko kościoła
-Kto chce i może,daje.Ja mogłam, więc w niedziele
położyłam kopertę na tacy. Ile dałam? Nie powiem. Nie podpisałam jej. Wolałam pozostać anonimowa.

- Jak ktoś nie chce, niech nie wpłaca, nikogo nie będę do niczego zmuszać - odpowiada ks.Olszewski. - Ofiara ma być dobrowolna. Mam 6 tys. parafian. Do pomocy poczuwa się 300 osób i one nas wesprą.

To po co księdzu ich nazwiska i adresy? - pytamy.

- Żeby wpisać do ksiąg i podziękować. W każdą niedzielę czytamy nazwiska tych, którzy wpłacili i modlimy się za nich. Kwot nie podajemy.

Ks. Andrzej Dąbrowski, kanclerz łódzkiej kurii, w pomyśle prałata z Pabianic nie widzi nic złego. - Przecież Kościół opiera się na dobrowolnych
ofiarach - mówi. - Nie sądzę, by ks. Olszewski zobowiązywał wiernych do ofiary. Nie mam przekonania tylko do podawania danych osobowych. Ale są tacy,którzy chcieliby usłyszeć w kościele, że są dobrymi parafianami.

Ojciec Tomasz Dostatni, dominikanin: - Kościół w Polsce przez wiele pokoleń utrzymuje się z ofiar od wiernych. Jeśli więc proboszcz prosi o ofiarę na konkretny cel, nie widzę w tym nic złego. Niedobrze,jeśli ofiara nie ma charakteru dobrowol-
nego i anonimowego. Rejestrowanie darczyńców może być tak odczytane. To niedobry zwyczaj, nie na dzisiejsze czasy. Sam kiedy byłem proboszczem cieszyłem się z każdej ofiary. Ale nie musiałem wiedzieć od kogo pochodziła.
---
OK, sporo zrobił, ale jak może żądać i to imiennie
kopert, to łapówkarstwo :D
Jedno pytanie mam: dla kogo on wybudował ten pomnik JPII dla wiernych czy dla siebie?
Gdyby wierni chcieli to by sami dobrowolnie dali.
Widać oni mają inne potrzeby niż proboszcz.
  • awatar LaSperanza: Hehe-dobrze, ze ja mam fajnego ksiedza. U nas w kosciele to ludzie sami zbieraja tace-nie ksiadz, nie ministrant, nie koscielny. Po prostu koszyk wedruje z rak do rak i kto chce to daje. Ksiadz nigdy sie nie dopomina ze malo. Ale ja mieszkam w Wielkiej Brytanii...
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @LaSperanza: a to drobna różnica. Kościół katolicki czy anglikański - w Twoim przypadku?
  • awatar partiaWiP: @Nortus & Xylia: oczywista nagonka na kościół przez Płatny Biuletyn Rządowy, oczywiście dla inteligentów, GW jest jak pismo święte. Wszystko musi być prawda i koniec. Tylko dlaczego w kraju katolickim, a nawet najbardziej katolickim w Europie, państwo nie dofinansowuje kościoła, a w protestanckich Niemczech, potrafią przeznaczyć pieniądze na kościoły katolickie. GW jako reżimowe merdium widzi wielkie zagrożenie w KOŚCIELE KATOLICKIM, i ma rację w końcu żadna inna instytucja nie przetrwała 2000lat i nawet marne starania od "górne" ani Aaron Szechter (ps Adam Michnik) tego nie uczyni.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (3) ›