Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 11 lutego 2010

Liczba wpisów: 14

nortus
 

Pociąg pod specjalnym nadzorem. Z rakietami

Bez rozgłosu, w asyście ochrony, z instalacją śledzącą każdy przebyty metr, przez Szczecin przejechał ładunek rakiet do samolotów F-16.

Uzbrojenie trafiło do bazy lotniczej w Łasku niedaleko Łodzi, gdzie stacjonują polskie F-16.

Okazuje się, że był to jeden z pięciu tego typu transportów, które przeszły w ostatnim czasie przez Szczecin. I zarazem ostatni.

Ładunek uzbrojenia dotarł do szczecińskiego portu z USA w miniony weekend. Został przeładowany na specjalny pociąg przygotowany przez PKP Cargo. Wśród wagonów z kontenerami był także wagon pasażerski, którym jechała uzbrojona po zęby ochrona. Cały skład został wyposażony w system GPS umożliwiający jego dokładną lokalizację.

Transport uzbrojenia dla F-16 ze względów bezpieczeństwa okryty był tajemnicą do czasu, gdy ostatni pociąg dotarł do celu. Dopiero wczoraj polski przewoźnik, czyli PKP Cargo, pochwalił się nietypowym kontraktem. Z informacji spółki wynika, że łącznie przewiozła przez Szczecina 120 kontenerów z uzbrojeniem dla naszych myśliwców.

W operację w Szczecinie zaangażowani byli oficero-
wie amerykańskiej i polskiej armii,funkcjonariusze
Straży Ochrony Kolei oraz przedstawiciele Wojskowej Komendy Transportu w Szczecinie.

To nie pierwsza seria tajnych transportów przechodzących przez szczeciński port. Kilka lat temu olbrzymie emocje wywołało kilka transportów paliwa dla elektrowni atomowej w czeskim Temelinie
Do Szczecina przyjechali wówczas działacze Greenpeace, którzy wdarli się na teren portu i rozwiesili swoją flagę i symbole walki z energią atomową.
  • awatar krzyslav: na kilku forach militarnych po dzis dzien trwaja spory o sensownosci zakupu F16 dla Polski - ja zaliczam sie do sceptykow...
  • awatar Hugs/d.Wieprzny: @krzyslav: a ja wręcz przeciwnie
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @krzyslav: a ja przeciwnie. inaczej, czy ten czy inny samolot jest nam potrzebny. MIGi przestarzałe są. Problem jest offset, który okazał się szwindlem stulecia. No i jakość tych eFek jest ponoć tragiczna, czyli stoją zamiast latać. Ale jakiś dobry samolot jest nam potrzebny.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 
Krótka historia pączka


Jednego dnia w roku Polacy pochłaniają ich prawie 100 milionów.Przeciętny liczy sobie aż 226 kalorii

Jest naszym najbardziej rozpoznawalnym, obok
bigosu i kiełbasy, towarem eksportowym. O czym mowa?

O pączku oczywiście!


Mimo iż z Polską jest kojarzony, nie w Polsce go wymyślono, choć eksperci nie są pewni, kto właściwie tego pierwszego pączka przyrządził. Jedni szukają go na Bliskim Wschodzie, inni w starożytnym Rzymie,gdzie uświetniał karnawałowe zabawy, podczas których zajadano się tłustymi potrawami.

Pierwsze polskie pączki wcale nie były słodkie. Miały postać nadziewanego słoniną chlebowego ciasta, smażonego na smalcu. Do tego podawano je z tłustym mięsiwem i oczywiście zapijano wódką.

Pączki zyskały słodkie oblicze w XVI wieku, a zaokrągliły się na przełomie XVII i XVIII. Zwano je zresztą nie tylko pączkami, ale również blinami, babałuchami lub - na Śląsku - kreplami (od niemieckiego Krapfen, oznaczającego ciasto smażone na tłuszczu). O kreplach wspomina już Biblia Gdańska (1632), Biblia Leopolity (XVIw.) oraz Mikołaj Rej, pisząc "Mnieysi stanowie pieką kreple, więtsi torty". O pączkach za to pisze w XVIIIw. pamiętnikarz i historyk Jędrzej Kitowicz, który w swoim "Opisie obyczajów i dziejów za panowania Augusta III" tak opowiadał o pączkowych metamorfozach:
"Staroświeckim pączkiem trafiwszy w oko mógłby go podsinić, dziś pączek jest tak pulchny, tak lekki, że ścisnąwszy go w ręku znowu się rozciąga i pęcznieje do swojej objętości, a wiatr zdmuchnąłby go z półmiska".

Czym się różnią nasze rodzime pączki od zagranicznych?

W Niemczech, Portugalii, Francji i Finlandii używa się trochę innej mąki i smaży się je
tylko przez kilkadziesiąt sekund, dzięki czemu tłuszcz nie wsiąka do środka.
Węgierska wersja jest bez nadzienia, które podaje się osobno. Amerykańskie doughnuts to pierścienie z dziurką w środku. Amerykanie znają również
tradycyjne polskie pączki,na które mówią "paczki" lub "paczkis". Swój Paczki Day (zwany też Tłustym Wtorkiem),odpowiednik naszego Tłustego Czwartku,
świętują we wtorek przed Środą Popielcową. Rosjanie mają swoje poncziki, Izraelczycy sufgania, Turcy lokma, a Holendrzy oliebol.


Z pączkami związane jest też kilka przesądów. Ten najpowszechniejszy głosi, że jedzenie pączków w Tłusty Czwartek przynosi szczęście, a niejedzenie - niepowodzenia. Inna jego wersja kazała podczas przyrządzania pączków nadziewać niektóre migdałami
lub orzechami. Kto na nie trafił, ten szczęście
miał gwarantowane.

Jedno jest pewne: w Tłusty Czwartek fart mają cukiernicy, którzy mają okazję zabezpieczyć się finansowo na okres Wielkiego Postu.

na podst. nawidelcu.pl
  • awatar Jacek K: Pieeekne :) Bardzo dziekuje :)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Jacek K: na zdrowie i duuuuużo szczęścia bo pączek przynosi szczęście :)
  • awatar Jacek K: Dzieki i wzajemnie, ale w tym roku u mnie chyba tylko wirtualnie, bo Anglicy raczej nie swietuja tlustego czwartku i tu takich paczkow nie ma jak u nas :/
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 

TVP ma na dyrektorów, a nie ma na programy dla dzieci

TVP okłamała widzów i rzecznika praw dziecka, twierdząc, że nie wstrzyma produkcji programów dla dzieci. Po 38 latach zniknie też "Teleranek".

Autorzy tych programów twierdzą, że koszt realizacji premierowego odcinka, to kilkanaście tysięcy złotych, czyli - mniej więcej - wysokość pensji dyrektora TVP średniej rangi.


W TVP pracuje 482 dyrektorów i kierowników komórek I, II i III stopnia.
Pracowników redakcji jest teraz więcej, niż samych programów - powiedzieli dziennikarze TVP.

wp pl
  • awatar krzyslav: Niechze wreszcie ta tuba propagandowa rzadzacych do mieszania w glowach rzadzonym ZBANKRUTUJE finansowo ...bo moralnie zbankrutowala juz dawno
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

W laicyzującej się Europie wiele kościołów traci swoją sakralną funkcję.
Jednak zamiast popaść w ruinę zazwyczaj adaptuje się je do nowych potrzeb. W katolickiej Polsce księgarnie,centra sztuki, a nawet domy mieszkalne w świątyniach nadal wydają się być kontrowersyjne


Kaplica Zecc Architecten, Utrecht

Udomowienie kościoła nie stanowiło żadnego problemu ani w przypadku Zecc Architecten,ani dla Nataschy Coolsaet. Pierwszy projekt powstał w
holenderskim Utrechcie.

Najważniejszym czynnikiem w procesie "desakralizacji" kościoła był biały kolor, który wypełnia całą przestrzeń, nadając wnętrzom oddechu i czystości.
To zupełne przeciwieństwo dla półmroku panującego w świątyniach.

Architekci postanowili zachować jak najwięcej kościelnych elementów wystroju, dzięki czemu witraże, organy czy ławki mogą przeżyć drugą młodość, pełniąc funkcję designerskich akcentów. Sklepienie zostało przeprute nowymi oknami, by jak najbardziej rozświetlić pomieszczenia.

By otworzyć budynek na miasto w miejscu dawnego ołtarza architekci wstawili olbrzymie okno nawiązujące do obrazu Mondriana.


Chapel House, Belgia

Chapel house w Belgii zaadaptowany przez Nataschę Coolsaet posiada znacznie więcej sielskich akcentów niż jego minimalistyczny poprzednik. Z zewnątrz kościół został nienaruszony, dlatego też trudno domyślić się jego nowej funkcji. Wnętrza natomiast, poza pokaźnymi oknami, nie zdradzają sakralnego"opakowania". Kościół został podzielony na dwie kondygnacje,co jeszcze bardziej podkreśla jego udomowienie. Społeczności zamieszkującej okolicę bardzo zależało na tym, by nie burzyć kościoła.

Adaptacja nieużytkowanych kościołów na świeckie funkcje jest procesem nieuniknionym zarówno w krajach zachodnich,jak i w niedalekiej przyszłości
w Polsce, w której też widoczne są już symptomy laicyzacji. Ważne jest by nowe przeznaczenie nie uwłaczało dawnej świątyni oraz by kościół pozostał
centrum społecznym dla lokalnych mieszkańców. W przypadku adaptacji na cele mieszkalne ten ostatni aspekt jest trudny do osiągnięcia, ale przynajmniej ratowane są często wiekowe budowle, ważne dla panoramy miasta. Przytoczone przykłady doskonale pokazują też, że proces laicyzacji świątyń można wykonać "po bożemu", czyli z szacunkiem do zastanej materii.

---
Szczerze mówiąc nie wiem czy umiałbym mieszkać w byłym kościele. Pewnie,że fajna taka chata by była
ale coś dla mnie nie tak. Zmiana budynku kościoła na galerię, muzeum, szkołę itp. jak najbardziej.
W Polsce jest już dyskoteka w byłym kościele - gdzieś koło Bydgoszczy. A w zachodnioporskiem jest z kościółka (małego w niewielkim miasteczku) zrobiony domek mieszkalny. Nie ma wieży z krzyżem ale układ okien jest stary. Pewne zrobiono to po wojnie, ale możliwe że i za Niemca już istniał.
  • awatar Lazy Bastard: Fajnie urządzone. Ale cały czas to kościół...
  • awatar krzyslav: to jak z krematoriami w Polsce - jeszcze niedawno byly nie do pomyslenia...
  • awatar Lazy Bastard: W Holandii w kościołach są kluby i dyskoteki :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Dyrektor ZDiTM wpadł w dziurę i uszkodził samochód

Dziur w Szczecinie jest tak dużo, że nikt ich już nie liczy. W jedną wpadł dyrektor ZDiTM, Paweł Tarczyński. Naprawa wyniosła 1650 zł.

– Sam do siebie nie zwrócę się o odszkodowanie, ale mieszkańcy Szczecina, którzy uszkodzili samochody na dziurach, powinni to zrobić – namawia dyrektor.

Do tej pory liczba szczecinian, którzy zwrócili się o odszkodowania wzrosła trzykrotnie w stosunku do roku ubiegłego i wynosi ponad 120. Każdego dnia zwiększa się. ZDiTM zawarł dodatkowe umowy z zewnętrznymi firmami na łatanie dziur.
---
Czyli jest szansa, że chociaż część dziur zniknie. Gdyby tak jeszcze Krzystek rozwalił swoją limuzynę na dziurach albo złamał nogę (no dobra zwichnął) na "czyściutkich" chodnikach to byłby wreszcie jakiś porządek w mieście.
 

nortus
 

Przedwczoraj kupiłem kilka rzeczy w Leroy Merlin, w tym jeden zakup był nietrafiony.

I dzisiaj poszedłem żeby go zwrócić i wyobraźcie sobie, że bez szemrania zwrócili kasę i nie chcieli żadnych tłumaczeń.

Dziwne w naszym handlu.
  • awatar Zaradni.pl: Zdarza się coraz częściej. Zazwyczaj jednak trzeba na coś wymienić nietrafiony zakup.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Zaradni.pl: a ja tylko chciałem kasy ewentualnie może bym na coś wymienił innego ale oni nawet nie mrugnęli okiem: do zwrotu? dobrze. cała ich reakcja. Miłe.
  • awatar krzyslav: cywilizacja do nas dociera???
Pokaż wszystkie (9) ›
 

nortus
 

INTERESUJĄCA LEKCJA HISTORII USA



Abraham Lincoln był wybrany do Kongresu w 1846.

John F. Kennedy był wybrany do Kongresu w 1946.



Abraham Lincoln był wybrany Prezydenta w 1860.

John F. Kennedy był wybrany Prezydenta w 1960.



Obaj byli szczególnie zainteresowani prawami obywatelskimi.

Obu żony straciły swoje dzieci podczas mieszkania w Białym Domu



Obaj Prezydenci zostali strzeleni w piątek.

Obaj Prezydenci zostali strzeleni w głowie.



Teraz to dostaje się naprawdę niesamowity.


Sekretarz Lincoln nazwał się  Kennedy.

Sekretarz Kennedy′ego nazwał się Lincoln.



Obaj był zamordowani przez Południowców.

Obaj byli zastąpieni przez Południowców o nazwisku  Johnson.



Andrew Johnson, który nastąpił po Lincolnie, urodził się w 1808.

Lyndon Johnson, który nastąpił po Kennedym, urodził się w 1908



John Wilkes Stragan, który zamordował Lincoln, urodził się w 1839.

Lee Harvey Oswald, który zamordował Kennedy′ego, urodził się w 1939



Obaj mordercy byli znani przez ich trzy imiona.

Obu imiona  składają się z piętnastu liter.



Lincoln był strzelony w teatrze Forda.

Kennedy był strzelony w samochodzie marki Lincoln zrobionym przez Forda



Lincoln był strzelony w teatrze i jego morderca zbiegł i ukrył się w magazynie.

Kennedy był strzelony z magazynu i jego morderca zbiegł i ukrył się w teatrze.



Stragan i Oswald byli zamordowani przed procesami



Na tydzień zanim Lincoln był strzelony, był on w Monroe, Maryland.

Na tydzień zanim Kennedy był strzelony, był on z Marilyn Monroe.

 
Zbiegi okoliczności czy klątwa na urzędzie prezydenta USA (jest takowa).
 

nortus
 

Zwykli ludzie są najlepsi na świecie: oto powód, dlaczego Bóg uczynił ich
tak wielu.


Pan Bóg najwidoczniej bardziej od bogatych ukochał sobie biednych, skoro
stworzył ich tak wielu.


Kimkolwiek jesteś, bądź dobry.



Abraham Lincoln
ur. 12 lutego 1809 roku (hrabstwo Hardin, Kentucky), zm. 15 kwietnia 1865roku (Waszyngton)

Szesnasty prezydent Stanów Zjednoczonych.

Lincoln zaistniał jako utalentowany prawnik.
 

nortus
 
część 1 o mieszkaniu w byłym kościele:
nortus.pinger.pl/m/2574886/mieszkanie-w-kosciele-


Centrum Sztuki zamiast kościoła.


W laicyzującej się Europie wiele kościołów traci swoją sakralną funkcję.
Jednak zamiast popaść w ruinę zazwyczaj adaptuje się je do nowych potrzeb. W katolickiej Polsce księgarnie, centra sztuki, a nawet domy mieszkalne w świątyniach nadal wydają się być kontrowersyjne.


Młodszy brat bliźniak - czyli Centrum Sztuki Współczesnej w Brukseli

Historia tej świątyni Chapel of Brigittines w Brukseli nie ma sobie równych.
Wybudowana w 1667 r barokowa świątynia niedługo mogła święcić tryumfy,jako miejsce kultu  religijnego. Już wiek po wybudowaniu została zamknięta na rozkaz władcy Józefa II.

Kościół wielokrotnie zmieniał swoje przeznaczenie, był:księgarnią,apteką wojskową, fabryką broni, schroniskiem dla ubogich, salą taneczną, sortownią listów, a nawet rzeźnią. O mały włos w jego murach nie zagościł lombard.
Lista funkcji, jakie pełniła świątynia mogłaby się ciągnąć w nieskończoność,ale w 2007 roku brukselczycy postanowili zakończyć złą passę budynku i utworzyli w nim Centrum Sztuki Współczesnej - miejsce kultu sztuk wszelakich: tańca, teatru, muzyki i sztuk plastycznych.

Pierwszym krokiem było stworzenie "młodszego" brata bliźniaka. Nowoczesna dobudówka projektu włoskiego architekta Andrea Bruno formą przypomina mocno uproszczoną XVII-wieczną świątynię.

Materiały nowej elewacji mają przywołać skojarzenia z brunatną cegłą i kamieniem, z których wykonana jest barokowa świątynia. Pustka pomiędzy dwoma częściami dobitnie oddaje wewnętrzną organizację budynku. Mieszczą się tu
klatka schodowa łącząca siedem kondygnacji oraz windy.

Sala widowiskowa mieszcząca sto osób, pokoje przesłuchań, restauracja, przestrzeń biurowa, pomieszczenia techniczne uzupełniają imponujące wnętrze kościoła.

Duże podobieństwa a zarazem gra kontrastów obu elewacji doskonale oddają funkcję budynku. Tak jak w sztuce korzysta się z dorobku przeszłych wieków, tak i tu istotne było by połączyć z szacunkiem funkcjonalizm i nowoczesność
z wyrafinowaniem i dostojeństwem kaplicy.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Wcześniejsze wpisy o mieszkaniu w kościele i centrum edukacyjnym:

nortus.pinger.pl/(…)jak-wykorzystac-budynek-bylego-…

Ewangelicki kompleks edukacyjny Martinszentrum w Bernburgu

Martinszentrum w Bernburgu w Niemczech jest wzorowym przykładem wpisania nowej funkcji w zabytkową tkankę miasta. Kościół oraz nowa zabudowa stanowią ewangelicki kompleks edukacyjny
Połączone długim korytarzem parterowe budynki mieszczą w sobie przedszkole, szkołę podstawową oraz świetlicę.
Obiekt przeznaczony jest dla 165 dzieci. Kubatury nowej części z trzech stron otaczają majestatyczny kościół St. Martin.

Nowe pawilony wykonane są z surowego modrzewia, który z czasem pokryje warstwa patyny, co doskonale wpisze się w sąsiedztwo piaskowych murów
kościoła.

Wewnętrzna część drewnianej zabudowy otwiera się na dziedziniec szkolny.
Dzięki nieregularnej konstrukcji wyznaczonej przez masywne filary kościoła dziedziniec stanowi zarazem ustronne miejsce oraz doskonale rozplanowaną przestrzeń wspólną.

Część od strony wejścia głównego została nienaruszona. Architektom zależało na tym, by nie zaburzyć reprezentacyjnej roli, jaką przez setki lat odgrywał budynek kościoła w panoramie miasta.

Prostota i wykorzystanie naturalnych materiałów ma swoją kontynuację również we wnętrzach. Sale rozmieszczone są odpowiednio w zależności od stopnia nasłonecznienia i ruchu drogowego, wychodzą albo na stronę ulicy,albo na podwórze.

Również kościół znalazł swoje nowe funkcje. Stanowi aulę i miejsce spotkań,również tych religijnych. W przeszklonej emporze znajdują się warsztaty.

koniec z gw
 

nortus
 

... widać na filmiku.

A że połączyła sport z wydreptaniem sobie gniazdka
więc zrobiła "dwa w jednym"

  • awatar Zenia&Emilia: ha ha , ale z niej słodziak.. swoją drogą to rekordzistka też, ja zjadłam tylko dwa pączki i kilka faworków. Włochate dziś wybrzydzały i nic nie zjadły. :P
  • awatar antybohaterka: Hahahahahha , 36 sekunda - X zabija wzrokiem :D Możesz zatrudnić ją spokojnie do kręcenia ciasta:D
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @antybohaterka: ciekawa propozycja :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
  • awatar Anukett: dobranoc :)
  • awatar Edelweiss: Jeeeejku, jakie słodkie ^^ Myślałam, że zgniotą maleństwo tym wielkim stetoskopem...
Pokaż wszystkie (2) ›