Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 14 listopada 2010

Liczba wpisów: 11

nortus
 
  • awatar Stixi: Dziendoberek z kawencja w lapkach :) Milej niedzielki :*
  • awatar Zenia&Emilia: Dzień Dobry, miłego po południa :)
  • awatar Alter_Ego: A w okolicy Niepołomic: bardzo ciepło, wręcz gorąco, słonecznie, ślicznie, po prostu - fantastycznie!!!
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 






Podczas, gdy w USA żartują sobie ze świebodzińskiego Jezusa, jeden z użytkowników serwisu YouTube postanowił opublikować film ukazujący jak lubuski kolos wygląda od środka. A także, jak wygląda Świebodzin z jego perspektywy.
  • awatar Anukett: ja się nie znam , ale ten środek wygląda przerażająco. Nortusku skubnę od ciebie ten film bo to jest warte pokazania :)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Anukett: proszę bardzo.
  • awatar gość: Mi się wydaje że raczej to jest standart. Środek raczej po prostu nie jest przeznaczony do zwiedzania. Jest budowa, więc nie spodziewac sie jakichs niezwyklych blaskow. No i że się buja, to przy takim wietrze kazda tego typu konstrukcja sie buja. To jest ogromna powierzchnia mimo wszystko, dziala jak zagiel.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Wczoraj był Swing.
A dzisiaj pozostałe skarby Zajezdni Pogodne, którymi ludziska się przemieszczają po mieście.
Same nowości ... XIX wieczne ... prawie.
  • awatar Stixi: Te fotki przywoluja moje wspomnienia, bo tymi tramkami wlasnie zawsze jezdzilam...a Swing z wczesniejszych zdjec wyglada na hyper komfortowy :)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Stixi: gdy ludzie będą stali w środku to przejście nie będzie zbyt przyjemne, troche ciasno.
  • awatar KALIPSO: TE STARE TO MI PRZYPOMINAJĄ MOJĄ MŁODOŚĆ DOBRZE ZE SĄ NOWE TAKIE NOWOCZESNE ALE I TAK JA POMYKAM SWOIM SAMOCHODEM ?
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Ja do tego miejsca podchodziłem ... jakieś 10 lat.
Śmieszne, bo nie raz obok przejeżdżałem, kilka razy przechodziłem ale jakoś nigdy nie miałem okazji, żeby pstryknąć fotki.
Albo nie miałem aparatu albo mi się nie chciało.
Mówię o 10 latach chociaż mieszkam tu 15 lat bo nie od razu dowiedziałem się gdzie to i co to jest. A czas tak szybko leciał.
A żeby było śmieszniej to nawet robiłem fotki ale z drugiej strony a na górę nie chciało mi się wejść.


Wzgórze Napoleona


Wzgórze Napoleona (1814-1945 niem: Deutscher Berg) − sztuczny kopiec ziemny usypany na cześć Napoleona Bonaparte w Szczecinie, znajdujący się osiedlu Pogodno, przy skrzyżowaniu ulic: Unii Lubelskiej i Klonowica. Ma wysokość ok. 8 m, a jego średnica u podstawy wynosi ok. 50 m.

Historia

Kopiec został usypany w 1808 przez okupujących Szczecin żołnierzy francuskich, którzy postanowili uczcić w ten sposób trzydzieste dziewiąte urodziny Napoleona Bonaparte. Kopiec usypany został w sąsiedztwie obozu, w którym stacjonowało 12 tysięcy żołnierzy. W urodziny cesarza Francuzów (15 sierpnia 1808) odbył się tu festyn z paradą wojskową, zakończony pokazem ogni bengalskich. Na szczycie kopca ustawiona została kolumna z popiersiem Napoleona.

W 1814 Prusacy, którzy ponownie odzyskali kontrolę nad Szczecinem, zmienili nazwę wzniesienia na Deutscher Berg (Niemiecka Góra), usunęli popiersie Napoleona i ustawili na jego miejscu żelazną kolumnę zwieńczoną Krzyżem Żelaznym. Przy kolumnie ustawiono tablicę poświęconą niemieckim żołnierzom poległym w latach 1813-15. Całość ogrodzona została żeliwnym łańcuchem rozpiętym między czterema wbitymi pionowo w ziemię lufami armatnimi.

Stan obecny

Po II wojnie światowej przywrócono pierwotną nazwę wzgórza - nie jest ona jednak powszechnie znana wśród mieszkańców Szczecina. Na szczycie kopca zachowała się jedynie żeliwna kolumna z czasów pruskich, natomiast zwieńczenie kolumny oraz ogrodzenie nie zachowały się. Szczyt wzgórza jest zadrzewiony.

z wiki
 

nortus
 






Kot, który znał się na fizyce


Ludzie często dzielą się na wielbicieli kotów i miłośników psów. Dyskusje na temat wyższości jednych zwierząt nad drugimi nie mają końca. Uczeni także badają różnice między tymi gatunkami
Tym razem zajęli się sposobem, w jaki psy i koty piją. Są one, jak się okazuje, zupełnie odmienne.



Oba gatunki chłepczą wodę, nie umieją bowiem, jak konie czy świnie, wessać jej do pyska - nie mają odpowiednio wykształconych mięśni policzkowych, by wytworzyć potrzebną do tego siłę. Jednak podczas gdy psy wysuwają język i nabierają nim łyk wody do pyska (robią przy tym sporo hałasu), koty wykorzystują do tego dwie siły: grawitację i inercję (piją przy tym bezgłośnie). Inercja to w fizyce inaczej bezwładność - pojęcie to oznacza, że jeśli na dane ciało (tutaj wodę) nie działa żadna siła zewnętrzna, pozostaje ono w spoczynku lub porusza się ruchem jednostajnym po prostej. Dzięki tym dwóm zrównoważonym siłom koty delikat-
nie przyciągają koniuszkiem języka wodę do pyszczka.

Pedro Reis z Massachusetts Institute of Technology w Cambridge (USA) postanowił dokładnie zbadać mechanikę i kinetykę kociego chłeptania. Ponieważ trudno gołym okiem zauważyć, co wyprawia szybki koci język, naukowcy wykorzystali w swoim doświadczeniu bardzo czułe kamery.

Okazuje się,że koty najpierw dotykają powierzchni wody samym końcem języka, a potem nagle go zakrzywiają do tyłu. Dolna powierzchnia języka styka się z wodą, ale się w niej nie zanurza. Kiedy kot szybko wciąga język do pyszczka, "przyklejona" woda ciągnie się za nim. Między kocim językiem a powierzchnią wody powstaje coś w rodzaju wodnego mostka. Kot natychmiast zamyka szczęki, żeby grawitacja nie zerwała tego mostka. Zgromadzoną wodę połyka dopiero co trzy (do 17) mlaśnięcia języka (koci język porusza się bardzo szybko - około jednego metra na sekundę).

Uczeni odtworzyli sposób, w jaki pije kot, kładąc na powierzchni wody szklaną płytkę imitującą koci język. Kiedy podrywali ją do góry, woda tworzyła słupek między płytką a powierzchnią.

Psy wykorzystują zupełnie inny mechanizm - ich język podczas picia też się zakrzywia to tyłu, ale po to, by utworzyć coś w rodzaju czerpaka.

Sposób, w jaki piją koty, należy do zjawisk określanych jako mechanizmy Froude'a. Należy do nich także np. biegająca po powierzchni wody jaszczurka.

Swoje badania Amerykanie chcą wykorzystać w tworzeniu nowoczesnych robotów zawierających miękkie części, które mogą się odkształcać.

Wyniki badań publikuje tygodnik "Science".
 

nortus
 
  • awatar W Granatowych Kąkola: Przeżyłabym ten pomnik gdyby nie te korona:D:D:D
  • awatar Nortus & Potworna spółka: 1. pożyczone od pingerowicza - pomysłowe :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
  • awatar antybohaterka: poduszkowy herbatniczek,ale super!
  • awatar Stixi: Fajna kurteczka, ciekawe czy istnieje model damski? :D
  • awatar Imprymilis: Ja chcę taką bluzę jak ten pan....
Pokaż wszystkie (3) ›