Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 5 stycznia 2010

Liczba wpisów: 17

nortus
 
  • awatar Xerkses: a hoj panie Kapitanie :D Dzień dobry :)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Xerkses: Witaj ... Majtku :D Dokąd dziś płyniemy? Do ciepła!!! A jest kawunia? :)
  • awatar Xerkses: @Nortus & Xylia: już wypita :( może Karaiby lub wyspy owcze :D
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 
Norweska kampania, której najbardziej rozpoznawalnym znakiem jest zdjęcie nagiego mężczyzny, zdobyła międzynarodową nagrodę dla najlepszego produktu marketingowego roku.


Norweski golas podbił serca jury ICCA Best Marketing Award 2009. Na 48 konwencji największej organizacji w branży turystyki biznesowe ICCA (Międzynarodowej Organizacji Kongresów i Konferencji) we Florencji sędziowie przyznali, że choć zdjęcie jest kontrowersyjne, nie można mu odmówić naturalnego uroku.

Fotografia jest częścią kampanii "Norway - for natural reasons" prowadzonej przez Norway Convention Bureau czyli norweski oddział ICCA mającej zachęcić firmy do organizacji kongresów i konferencji w tym kraju. Golas na tle górskiego krajobrazu promuje Norwegię od trzech lat, a przedstawiciele oddziału przyznają, że skutecznie skupił na sobie uwagę prasy, klientów i kolegów z branży turystycznej. Kampanię uznano za bardzo widoczną i charakterystyczną, a twórców doceniono za prosty i genialny pomysł.

Jeszcze kilka lat temu specjaliści od marketingu wieścili rychłe zniknięcie nagości z reklam, jako że golizna opatrzyła się już na tyle, iż przestaje być atrakcyjna. W dużych kampaniach promocyjnych rzadziej niż kiedyś epatuje się erotyzmem. Norwegowie pokazali jednak, że gołe pośladki wciąż mogą przyciągać uwagę.

Norweski oddział ICCA pomaga organizować konferencje i kongresy w 11 norweskich miastach. Jak mówi Elisabeth Bugge z Norway Convention Bureau, Norwegia jest coraz chętniej wybieranym miejscem spotkań, między innymi dla klientów z Polski.

Z Trondheim dla polonia.wp.pl - Sylwia Skorstad


Bo to gołodupce są :D
  • awatar kokosowy'bananek: dupa może być :D :D
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @brązowym okiem na kolorowy świat: ja też nie mam zielone pojęcia dlaczego ze środkiem na przeczyszczenie. czasami człowiek ma dziwne skojarzenia :)
  • awatar gość: A mi sie kojarzy z natura :) W ogole przeciez Norwegia jest piekna ;)Najpiekniejsza na swiecie zreszta :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 

TVP nadaje Bonanzę.

Myślałem wczoraj, że mi się śni.
A tu okazuje się, że serial zmartwychwstał.
  • awatar W Granatowych Kąkola: jezuuu, oglądałam to będąc małą;);)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @NiktMnieNieZna: to masz szansę. to chyba jedyny serial, którego TVP nie wznawiała. A tu niespodzianka :D
  • awatar gość: OMG
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 
  • awatar Orzeszek2911: Orientujesz się może co to jest to czerwone na zdjęciu 3?
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Orzeszek2911: z opisu wyższego zdjęcia wynika, że to powierzchnia zajęta przez roślinność w Paryżu.
  • awatar Xerkses: ehh... nie zapomniany widok :) a być jeszcze po drugiej stronie obiektywu :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Już niedługo po torach pojadą pociągi DB w Polsce.

Co prawda na razie tylko na trasach Gdynia-Gdańsk-Warszawa-Kraków-Katowice oraz Poznań i Łódź do Warszawy.

Ale wreszcie może coś się ruszy.

Bo PKP to gwarantuje nam, że niedługo będziemy jeździć jak w pociągach w Indiach i Pakistanie.

DB Bahn uruchomi pierwsze pociągi już w drugiej połowie 2010 roku.
 

nortus
 
  • awatar KALIPSO: pierwsza fotka super .. kaczka myśli czy go wpuszczą kiedyś do nieba..?????????????????
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @KALIPSO: martwi się bidula: nie dla psa kiełbasa to i niebo nie dla nich
  • awatar kaska15: kaczka super...
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Manna z nieba spadła na gminy położone nad Zalewem Szczecińskim. Urząd Morski ma zapłacić grubo ponad 100 milionów złotych zaległego podatku za tereny leżącymi pod wodami akwenu. O tym, czy pieniądze zostaną w kasie miejscowości, zdecyduje NSA.


Nowe Warpno
Na początku roku na koncie gminy Nowe Warpno pojawiło się blisko 50 mln zł.
A to tylko część ze 140 milionów, na które czekają władze miejscowości. Dla porównania zatwierdzony już budżet gminy na 2010 roku to zaledwie 7 milionów złotych.
- W porównaniu z tymi pieniędzmi to jest to właściwie zaliczka - śmieje się burmistrz Władysław Kiraga.

Nowe Warpno jest na ostatnim miejscu w wojewódz-
twie zachodniopomorskim pod względem liczby mieszkańców. Zameldowanych jest tam 1 215 dusz.

Wczoraj bankrut - dziś krezus

Radości nie kryje wójt Stepnicy. Jeszcze dwa lata temu z powodu zadłużenia miejscowości groził zarząd komisaryczny. Andrzej Wyganowski już zaplanował:
w tym roku, głównie na inwestycje wyda 57 mln zł. W sumie Stepnica od Urzędu Morskiego ma dostać 104 miliony. Dzięki temu gmina już dziś jest na trzecim miejscu w kraju, pod względem dochodu na głowę mieszkańców.

- Modernizacja plaży łącznie z wymianą piasku, modernizacja mola i portów komunalnych,promenady, budowa przystani żeglarskiej, szerokopasmowy
internet, budowa dróg gminnych, chodników i budowa hali widowiskowo-sportowej - wymienia jednym tchem wójt. Nie ma wątpliwości.Ta gmina ma przed sobą tylko świetlaną przyszłość.

Burmistrz Nowego Warpna myśli o oświetleniu hybry-dowym.Chcemy zerwać umowę z firmą energetyczną
i postawić w sumie 260 lamp, każda z własnymi
bateriami słonecznymi i wiatraczkiem. Nawet jakby nie było słońca czy wiatru to naładowane świecą przez siedem nocy - opowiada reporterowi Radia TOK FM Kiraga. Właściwie wszystkie ważniejsze inwestycje władze chcą realizować przy pomocy Unii Europejskiej.

W zalewach woda stoi czy płynie?

Nowe Warpno i Stepnica to tylko przykłady. Urzędy Morskie są winne gminom położonym nad Zalewem Szczecińskim i Zalewem Wiślanym w sumie prawie miliard złotych. Wszystko przez prawo jakie obowiązywało do końca roku 2006.
Z przepisów wynikało, że zarządzający wodami musi płacić podatek od gruntu na którym woda stoi (np. jeziora), ale gdy płynie (np. rzeki) pieniądze się nie należą.

Pytanie, czy w zalewach woda stoi czy płynie? - Nikt nie zaprzeczy, że Zalew Szczeciński jest akwenem przez który przepływa rzeka Odra prowadząc
swe wody do Bałtyku - przekonuje dyrektor Urzędu Morskiego w Szczecinie. Ale gminy już raz udowodniły przed sądem, że wody w zalewie stoją
i podatek im się należy. Dlatego żeby uciec przed gigantycznymi odsetkami i egzekucją komorniczą urzędnicy zaczęli wypłacać miliony.

Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Naczelny Sąd Administracyjny ponownie przyzna rację gminom. Wtedy bez skrępowania będą mogły pieniądze wydawać i inwestować. - Te pieniądze muszą pracować, a inwestycje które wykonamy przynosić w przyszłości dochód gminie - podkreśla wójt Stepnicy Andrzej Wyganowski.


To trzeba mieć szczęście. Gmina z 7 mln budżetu dostanie 140 mln w zasadzie w gotówce. Żeby tylko
je mądrze wydali a nie rozpuścili.


Zalew Szczeciński (niem.Stettiner Haff, Oderhaff, Pommersches Haff) – zalew, laguna przybrzeżna, zatoka Morza Bałtyckiego w jego południowej części.
Akwen obejmuje powierzchnię od 666,5 do 687 km², na terytorium Polski i Niemiec. Uchodzi od niego rzeka Odra, dzięki czemu akwen jest częścią jej rozbudowanego systemu ujściowego.
 

nortus
 

Ulica Królewska i znajdujące się przy niej "wspaniałe pałace,kościoły i domy mieszczańskie", to główna atrakcja Warszawy według niemieckich linii lotniczych. Zaraz obok "Pałacu Królewskiego"

Wkrótce ul. Królewska może zapełnić się turystami spacerujących w poszukiwaniu pomników i kościołów
Czytelnik GW Jacek Kugacz przysłał nam ciekawego
linka do strony tanich niemieckich linii lotniczych Germanwings , które tak piszą o naszym mieście:

"Warszawa jest od ponad 400 lat stolicą Polski i jednocześnie ważnym ośrodkiem kulturalnym kraju. Najstarszą i najpiękniejszą częścią metropolii
nad Wisłą jest warszawskie Stare Miasto, znajdujące się na Liście Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Rynek oferuje dobre możliwości na zakupy. W pobliżu klasycystycznego Pałacu Królewskiego zaczyna się Ulica Królewska -
główna atrakcja warszawska, którą zdobią wspaniałe pałace, kościoły, domy mieszczańskie i pomniki."


Pan Jacek pół żartem pyta: "Gdzie w Warszawie znajduje się Pałac Królewski!?" A gdzie na Królewskiej są wspaniałe pałace i kościoły?


Warszawiacy kochani, musicie teraz wybudować to o czym piszą Niemcy a turyści będą walić drzwiami i oknami, a nawet kominami z metra.
 

nortus
 

Skoro tyle jedzonka jest tak blisko, że tylko schrupać mniammm mniammm mniammm

Co tam jakaś wołowinka bez skóry skoro tu są i piórka i można poganiać za tym ...

s m a c z n e g o
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Seandvaenti: długo tak stała/siedziała i obserwowała. długo, bo nawet sporo zdjęć jej zrobiłem :D leniuch niepospolity :D
  • awatar Stixi: Fajna jest:) A nasz Stixi wygladajac przez okno dupke sobie grzeje na kaloryferze;)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Stixi: jutro pokaże jak małpiszon dupkę sobie grzeje w domku a ja marznę bo ona musi mieć otwarte okno i nie rozumie, że ja mam mniejsze futerko niż ona :D
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 

Janusz Palikot triumfuje. Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wpisu na jego blogu, w którym prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego brata nazwał
"kurduplami". Poseł Platformy Obywatelskiej nie znieważył Prezydenta RP - zdecydowali śledczy.


Prokurator umorzył śledztwo "wobec braku znamion czynu zabronionego", to jest publicznego znieważenia prezydenta RP - powiedziała Beata Syk-Jankowska z Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Ponadto prokuratura uznała, że nie ma interesu społecznego w obejmowaniu ściganiem z urzędu czynu, który ma charakter zniesławienia i może być rozpatrywany w trybie prywatno-skargowym.


Poseł Platformy tłumaczył się, że użył określenia "kurduple" wobec Jarosława i Lecha Kaczyńskich w odniesieniu do ich dzieciństwa, a jego intencją było pokazanie powodów ich lęków i niepewności siebie. Poseł zaznaczył, że jego wpis na blogu głównie dotyczył Jarosława Kaczyńskiego i odwołania jego wizyty w Kraśniku, a "Lech Kaczyński był tam na doczepkę". Powtórzył też, że
zapis kodeksu karnego o karaniu za obrazę prezydenta uważa za absurdalny.

Sprawa dotyczy wpisu Palikota z 22 kwietnia 2009  o tym,że gra "w grę wymyśloną przez Kaczyńskich", i "przejmując ich metody" usiłuje znaleźć motywację, która nimi kieruje. "I widzę tylko tę jedną: przesłonięcie własnego tchórzostwa. Próbę wymazania kompleksów z młodości - kurdupli,
przeganianych na podwórkach Żoliborza przez silniejszych kolegów, kompleksu słabosilnych, którzy respektują twarde zasady wyłącznie wobec słabszych od siebie. A kiedy nie dają sobie rady, chowają się za barykadą kobiecych spódnic lub sięgają po kaczuszkę" - napisał poseł.
  • awatar krzyslav: użyję innego - parlamentarnego sformułowania wobec obu braci kaczyńskich - wielokrotnie przebywając na zachód od odry musiałem się wstydzić że jestem polakiem!!! winię za to obu, zarówno szefa pisu jak i prezydenta, nie trzeba używać inwektyw aby to uzasadnić - dość się ich nasłuchałem od obywateli prawdziwie wolnego świata, gdzie nie ma CENZURY i jedynie słusznych poglądów, a teraz niech mnie obaj pozwą do sądu o znieważenie...
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @krzyslav: chcesz bym Ci cebule wysyłał w paczkach do kicia? A mówiłem cztery latem temu: żryjcie na siłę kaczki i kartofle to może uchronimy się i zarazy :)
  • awatar krzyslav: @Nortus & Xylia: a cóż mnie jeszcze może bardziej upokorzyć - w ciągu niecałego roku zrobiono ze mnie w majestacie prawa Rzeczypospolitej - DZIADA!!! udupiono obywatela, wyborcę i podatnika!!! może w pierdlu czeka mnie lepszy los? a już proces byłby na pewno - zabawny.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Wszechobecne jest zwykłe prostackie grubiaństwo - tak stan polskiej polityki ocenia Beata Kempa, która zeznawała dziś przed hazardową komisją śledczą. Posłanka PiS przyznaje, że jest zniesmaczona sytuacją na scenie politycznej. Dlatego postanowiła, że będzie się realizować gdzie indziej.

Posłanka przywołuje słynną wymianę zdań z posłem Stronnictwa Demokratycznego Marianem Filarem. "Jeśli kawaler chce się ożenić i ma do wyboru trzy narzeczone, to najpierw wybiera tę najładniejszą, a potem się zastanawia jakie elementy wziąć z pozostałych" - mówił prof. Filar w czasie dyskusji na temat projektów uchwał, powołujących komisję hazardową. Kempa odpowiedziała mu wtedy, że "nie zawsze najładniejsza jest najmądrzejsza". "Przepraszam, nie panią miałem na myśli" - odparł Filar, wzbudzając salwę śmiechu na sali.

Posłanka PiS poczuła się dotknięta tą sytuacją. "Nie spodziewałam się, że ludzie, którzy jawią się jako niebywale kulturalni, potrafią uderzyć poniżej pasa tylko dlatego, że ktoś ośmielił się wyrazić odmienne zdanie" - powiedziała i przyznała, że to właśnie jeden z incydentów, który skłonił ją do mośli o odejściu z polityki.

Jednak jej adwersarze z PO nie wierzą w te deklaracje. "Beata Kempa to osoba, która nie może się doczekać sytuacji, gdy PiS będzie znów sprawował władzę. I ma nadzieję, że będzie w tym sprawowaniu władzy uczestniczyć. Nie sądzę, by szybko opuściła politykę" - stwierdził poseł PO Marek Wójcik.


Cóż mało jest osób, które wprowadziło tyle chamstwa do polityki co właśnie ona i Kurski.
  • awatar W Granatowych Kąkola: Jeśli dobrze dziś słyszałam to ona tytułuje się prawnikiem a jest po administracji.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: W 1990 ukończyła studia dzienne z zakresu administracji na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. W latach 1998–2005 była radną rady miasta i gminy Syców. Przez kilkanaście lat pracowała jako kurator zawodowy dla dorosłych. W 2002 bezskutecznie ubiegała się o stanowisko burmistrza Sycowa, w 2004 o mandat posła do Parlamentu Europejskiego, otrzymując 5685 głosów. W 2005 z listy Prawa i Sprawiedliwości została wybrana posłem V kadencji w okręgu wrocławskim. Od 22 maja 2006 do 15 listopada 2007 była sekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. --- bo w PISie sami tacy prawnicy inaczej są. albo nie wiedzą co to jest vacatio legis - i teraz najwięksi zbrodniarze mogą wyjść na wolność a rozprawy odbęda się ponownie - tak im spieszyło z nową ustawą na wybory. Oba bliźniaki nie lepsze prawniki: sąd nie ma przestrzegać prawa tylko interesu narodowego - Jaruś mniejszy gadał na Mazurach
  • awatar W Granatowych Kąkola: @Nortus & Xylia: dziekuję za wyczerpujcą odpowiedź, masz rację byle prawo obejmowało PIS inni nie ważni, dobrze że na nich nie głosowałam, mam czyste sumienie:):)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

przedstawiam

1 i 2 - sępią rodzinkę na łowach

3 - jak wygląda wietrzenie cipki

4 - ukochane kabanoski Xylii


spokojnej nocki'
  • awatar antybohaterka: DOBRZE DOBRANOC hehehehe SPIJCIE :* <lol2>
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @antybohaterka: :*
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Seandvaenti: w sklepie zoologicznym biorę. te są po 70 - 90 gr/szt. Podobnie kosztuję Trixie, które wcześniej dałem na zdjęciu. One są długie. Są jeszcze takie grubsze i krótkie lub bardzo cienkie - jak paluszki słone takie drobniutkie. Ale one są po 3-4 zł/szt i moja ich nie chce jeść. A te wcina aż miło, wprost z ręki. Sa 4 smaki, dlatego 4 kolory. Fakt, ze bardzo pachną jak się otworzy i zapach unosi się max 3 godz. po otwarciu. jeśli nie zje od razu to po 3 godz. można je wyrzucić. U mnie zjada od ręki, ale gdy była u Helenki to ona łamała je i dawała do miseczki - to nie zjadała.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Tego nie mogę niestety pokazać na filmie, bo jak tylko wezmę aparat to małpiszon od razu przestaje.

Spróbuję opisać słowami:

Na fotelu leży mięciutka narzuta złożona w kostkę.
Widac ją nieraz na fotkach gdy X leży na fotelu.

Ona wskakuje na fotel i udeptuje sobie miejsce do spania. ale robi to bardzo fajnie.
Tylne łapy ma z daleka, cała rozciągnięta na całej swej długości. Przednimi łapkami usilnie udeptuje miejsce, gdzie się położy i jednocześnie patrzy mi się spode łba prost w moje oczy i oczekuje  na moją reakcję.
Jeśli by tylko krzyknął to prysłaby od razu z pokoju, a że ja się uśmiecham i puszczam do niej oczko to ona jeszcze silniej udeptuje  gapi się w moję piękne, niebieskie oczęta.
Im się bardziej uśmiecham tym mocniej udeptuje.
I mruczy, straszne mruczy jak udeptuje narzutę.

A w ogóle to z jej mruczeniem coś jest nie tak.

Ponoć mruczenie oznacza zadowolenie kota. To ona chyba jakaś masochistka jest.

Rozumiem, że mruczy gdy ją pogłaskam, podejdę gdy leży samotnie czy coś takiego.
Ale czasami ją drażnię, przeszkadzam w czymś (np.
podglądaniu ptaszków, polowaniu na muchę, drapaniu się czy czynnościach pielęgnacyjnych) a ta mruczy wtedy. Porąbana czy co?
  • awatar krzyslav: znam to zachowanie - mój ówczesny kot zwał się filemon, na swojej poduszce polozonej specjalnie dla niego na ławie nieopodal mego leża (podział legowisk zaakceptował) wykonywał kilka kółek by lec w końcu i z wyrzutem spoglądac na mnie - ja już śpie, a ty?
  • awatar Anya.: Ona tańczy...taki rytualny taniec. Mje kociska też tak robią...ale zwykle gdy szykuje im jadło ;)
  • awatar Alvor: Hehe moja kotka lubiła też udeptywać mi brzuch jak chciała się położyć:)jakby to coś dało:P
Pokaż wszystkie (4) ›