Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 21 stycznia 2010

Liczba wpisów: 8

nortus
 

Księżniczka Śniegu dalej zwariowała
ale to chyba z braku słońca
zamiast wołowinki
wpieprza saszetkę

Wiec ja będę teraz musiał
wołowinkę wpierniczać
na siłę
a może ja mam ochotę
na kangurzy kotlecik
przyprawiany ślimaczkami
w sosie winno-słodkim?

Dzień dobry
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 
  • awatar Stixi: I znow dopiero teraz moglismy do Was zajrzec...Wysluchalismy uspokajajacej muzyki /b.nam sie podoba,swietne polaczenie ze zmieniajacymi sie, nastrojowymi ujeciami mijajacych chwil.../ I...moglismy obejrzec fotki fotogenicznej Xiezniczki Xylci :)
  • awatar antybohaterka: przedostatnie : "I po co mi każesz jeść?"
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Już w październiku ruszy kierunek studiów, a za dwa lata będzie gotowe Centrum Dydaktyczno-Badawcze Nanotechnologii, które stanie przy al. Piastów.

- Nanotechnologia to jedna z najmłodszych i najbardziej rozwijających się dziedzin nauki, której celem jest wytwarzanie nowych materiałów o
nadzwyczajnych z dzisiejszego punktu widzenia właściwościach - prof. Ryszard Kaleńczuk, szef Zakładu Nanotechnologii na Wydziale Technologii i Inżynierii Chemicznej Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego i prorektor ZUT ds. nauki.

- Nanotechnologia zajmuje się produkowaniem materiałów niedostępnych w naturze za pomocą wiedzy z zakresu technologii chemicznej,inżynierii
materiałowej, fizyki i nauk biologicznych.

W poniedziałek do Szczecina dotarła informacja z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego o przyznaniu uczelni 42 mln zł na budowę Centrum
Dydaktyczno-Badawczego Nanotechnologii. Pieniądze unijne będą pochodzić z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Projekt zakłada, że nowy budynek stanie przy al. Piastów w miejscu obecnego autokomisu. Na powierzchni 10 tys. mkw. zostanie zlokalizowanych kilkadziesiąt laboratoriów badawczych, sale dydaktyczne oraz aula wykładowa dla 500 studentów



Ale architektonicznie to tylko kolejny wysoki pawilon tyle tylko, że ma dużo szkła.
Szkoda, bo mógł być to piękny gmach a będzie buda
  • awatar Atom Head: A ja myślałem że sukcesem polskiej nanotechnologii są obecny prezydeent i poprzedni premier ... :/
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Sepsis-Bicz Boży: to super tajne informacje ujawniłeś. projekt kosmiczny
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

23 proc. piwo
Najmocniejszy trunek wyprodukował w okresie międzywojennym Estoński Monopol Alkoholowy. Miał 98 procent i był robiony z ziemniaków. Jeśli chodzi o piwo, to niekwestionowanym liderem w tej branży jest "Baz Super Brew" warzone przez Barrie Parish w miejscowości Somerby (hrabstwo Leics, Wielka Brytania). Zawiera aż 23 procent alkoholu i jest najmocniejszym piwem na świecie.



Lampka wina za 1453 dolary
Najdroższym alkoholem na rynku jest "Springbank 1919 Malt Whisky". Jedna butelka kosztuje ponad 10 tys. dolarów. Tymczasem w 1985 r., podczas aukcji w domu aukcyjnym "Christie" w Londynie, za butelkę wina "Chateau Lafite" (rocznik 1787) zapłacono 157 tys. dolarów. Pech chciał, że rok później do środka butelki wpadł korek, psując najcenniejszy trunek na świecie.
Najdroższą lampką wina wciąż jest "Beaujolais Nouveau". W 1993 r., w pubie "Pickwick" w Beaune (Wielka Brytania), za 100 g lampkę zapłacono 1453
dolary.


Rekord świata kobiet
Polacy często jednak biją rekordy całkiem nieświadomie. W 1992 r. Agencja Reutera podała sensacyjną wiadomość, że potrącony przez samochód mężczyzna idący środkiem drogi do Nowogardu Bobrzańskiego miał we krwi 7,2 promila alkoholu. I co to za sensacja? W 1995 roku pewien woźnica ze Szczecina też miał 7 promili alkoholu, a do tego całkiem sprawnie powoził końmi. To i tak
nic. W 1995 r., w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Szczecinie, przeprowadzono badanie krwi u 40-letniej Jolanty M. Kobieta miała 8,2 promila alkoholu i ustanowiła tym samym rekord świata kobiet. Bardzo niechlubny rekord.



15,9 promila
W 1995 r. Tadeusz S., prowadząc samochód, spowodował wypadek pod Wrocławiem.
Mężczyzna miał we krwi 14,8 promila alkoholu. Początkowo myślano, że to pomyłka i powtórzono badanie. Pięciokrotnie. Wynik nie uległ jednak zmianie.
Mężczyzna zmarł kilkanaście dni później. Nie zawinił alkohol, ale obrażenia odniesione w wypadku. Rekord Polski w piciu ustanowił w 1994 roku 33-letni mieszkaniec Elbląga. Jan M. miał we krwi 15,9 promila alkoholu. Zapił się na
śmierć.



“Nie dotyczy Polaków i Rosjan”


Po tak niechlubnych statystykach nie ma się co dziwić, że już w latach siedemdziesiątych na etykiecie duńskiej wódki pojawiły się napisy
informujące, że dawka śmiertelna to 4,5 promila alkoholu we krwi, ale... nie dotyczy Polaków i Rosjan. Statystyka nie kłamie. W Rosji na jednego
mieszkańca przypada rocznie 14,1 litra czystego spirytusu. Prawdziwy rekord świata. Polacy piją mniej. Wychodzi 11 litrów czystego spirytusu rocznie na osobę.


Na zdrowie ...
  • awatar kokosowy'bananek: ma-sa-kra!!! jak można miec 15 promili? nie dotyczny Polaków i Rosjan...- dobre :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Bo pić to trzeba umieć...

Pijesz piwo z butelki? Wstydź się!


Jeden z bohaterów filmu "Sztos" przekonywał swojego przyjaciela, że "pić to trzeba umieć". Święta to prawda - nie ma nic gorszego, niż popijanie ciepłego piwa z butelki. Z okazji karnawału przypominamy, jak powinno się pić
niektóre ze znakomitych trunków.

Wchodzisz na imprezę i co widzisz? Pod ścianą stoi grupka mężczyzn,popijających piwko z butelek
Obok pani - z "elegancko" odchylonym paluszkiem - sączy wódkę ze szklanki po herbacie. Chyba, a nawet na pewno trafiłaś na złą imprezę. Picie alkoholu powinno się bowiem odbywać według
określonych zasad. Przedstawiamy tylko kilka głównych.



JAK PIĆ PIWO?

1.. Nigdy z butelki! No, chyba że aspirujemy do tytułu menela roku albo zazwyczaj rezydujemy pod budką z piwem (ale nawet tam podaje się kufle).
2.. Piwo powinno być podane albo właśnie w kuflu albo w specjalnej szklance - z jej identyfikacją nie powinnaś mieć problemu, na pewno nie raz
widziałaś taki model w pubie.
3.. Piwo powinno być chłodne, nie ma też nic zdrożnego w ochłodzeniu kufla lub szklanki.
4.. Do piwa nie wrzucamy kostek lodu! To jawna profanacja.
5.. W Polsce bekanie po wypiciu piwa jest nadal uznawane za przejaw braku wychowania.


JAK PIĆ TEQUILĘ?

1.. Picie tequili to rytuał. Picie jej jak wódki, na kieliszki chłeptane jeden po drugim to barbarzyństwo. A już popijanie colą lub sokiem to... szkoda nawet wspominać.
2.. Jak pić ten boski trunek? Między kciukiem a palcem wskazującym umieszczamy odrobinkę soli, po czym wspomnianymi palcami chwytamy kawałek
cytryny. Zlizujemy sól, pijemy kieliszek tequili, potem zagryzamy cytrynką.
Niektórzy wolą zagryźć pomarańczą - zawsze to jakaś nowość.
3.. Możemy także posypać brzeg kieliszka solą, wlać tequilę i przygotować cytrynkę do zagryzienia. Ten wspaniały trunek to także znakomity dodatek do wielu drinków, np. słynnej Tequila Sunrise.



JAK PIĆ WÓDKĘ?

1.. Nigdy bezpośrednio z butelki! To niesmaczny widok - sprawdza się tylko w amerykańskich filmach o twardych policjantach.
2.. Do picia wódki używamy kieliszków: 25 oraz 50 gramowych. Cechą charakterystyczną kieliszka do wódki jest jego mały rozmiar - picie w
szklance do herbaty czy nawet w szklance do drinka nie uchodzi.
3.. Wódka musi być zimna: powinno się ją chłodzić co najmniej 12 godzin.
4.. W dobrym tonie byłoby też schłodzić kieliszki, a nawet karafkę - to piękny zwyczaj serwowania wódeczki (ją też można odrobinę schłodzić).
5.. Do kieliszków nie wrzucamy kostek lodu - ten zwyczaj jest zarezerwowany tylko dla drinków.



JAK PIĆ WINO?

1.. Które z win możemy umieścić przed wypiciem w lodówce? Białe słodkie (do temp. 6-8 stopni), białe o nucie owocowej, młode czerwone, a także
różowe (12-14 stopni). Chłodzimy rzecz jasna także wina musujące i szampany (także 6-8 stopni). Pamiętajmy, że wina nie chłodzimy w zamrażalniku! To bardzo wrażliwy na gwałtowne zmiany temperatury alkohol.
2.. Absolutnie nie chłodzimy wina czerwonego i starych win - one powinny mieć temperaturę pokojową.
3.. Wino pite z tzw. gwinta to przywilej bardzo wczesnej młodości. Pijamy je z kieliszków.
4.. Wino pijemy małymi łykami. To jeden z nielicznych alkoholi, które dolewamy w trakcie konsumpcji.
5.. Do wina także nie wrzucamy kostek lodu!



Opracowała: lawa poradnikdomowy pl
  • awatar pstryk: wódkę ;) od piwa robi mi się niedobrze :p wystarczy łyk i pstrykowa pada ;)
  • awatar Xerkses: Pozwolisz że sobie to skopiuje do siebie bo nie raz się pewnie przyda :D
  • awatar mrucek: a o mlecku nic? :)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 

co nie jest niczym dziwnym, zimą to normalna sprawa.  

Zima w okolicach Międzyzdrojów i Świnoujścia.

gs24
  • awatar Anukett: no mi się to kojarzy z Potopem Szwedzkim:)) aż się boję ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
  • awatar Stixi: A my i tak sie nie boimy bo Wy jestescie niedaleko :* Bardzodobramiaunocka;)
  • awatar Anukett: nie wystraszyłam się :))) delfiny są ok, a ten facet ze zdjęcia 4 wygląda jakby był na grzybach:)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Stixi: mmmrrrrrrrrrrrrr mrrrrrr mmmmrrrrrrrrrrrrr miauuuuunoc :)
Pokaż wszystkie (6) ›