Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 10 stycznia 2010

Liczba wpisów: 21

nortus
 

Prawie w całej Europie obfite opady śniegu paraliżują ruch drogowy i lotniczy. Tysiące gospodarstw domowych jest pozbawionych prądu.


Niemcy: gromadźcie żywność, latarki i świece!

Niemiecki instytut meteorologii apeluje do mieszkańców południa kraju, by zaopatrzyli się w zapas żywności, leków oraz latarki i świece. Najgorzej jest w Bawarii oraz Badenii-Wirtembergii
W rejonie Suhl w Turyngii pod ciężarem śniegu złamało się kilka drzew, które zablokowały drogi.


Jedno z największych lotnisk Europy - port we Frankfurcie odwołał ponad 200 lotów, gdyż meteorolodzy zapowiedzieli burzę śnieżną. Rząd w Berlinie apeluje,by ograniczyć podróże do minimum.


Francja: 7 tysięcy gospodarstw bez prądu

Sparaliżowany został ruch na autostradzie A5 prowadzącej z Niemiec do Francji. Francuska policja zablokowała granicę dla ciężarówek.

Co najmniej 7 tysięcy francuskich gospodarstw jest pozbawionych energii elektrycznej. Wiele pociągów krajowych i lokalnych jest opóźnionych.


Wielka Brytania: odwołane mecze

Trudna jest także sytuacja na Wyspach. Według ekspertów to najcięższa zima od 30 lat. Należy się tam spodziewać dalszych opadów białego puchu
Warunki pogodowe pokrzyżowały także plany angielskiej Premier League.
Z powodu obfitych opadów śniegu odwołano pięć meczów piłkarskich.

W Londynie z powodu grubej pokrywy lodowej po raz pierwszy od 140 lat zamknięto dla łódek jezioro w Hyde Parku. Ciężka sytuacja utrzymuje się także na brytyjskich lotniskach, gdzie opóźnionych lub odwołanych są dziesiątki lotów.


Hiszpania: największa śnieżyca od 1940 roku

Zdaniem synoptyków, w niektórych regionach, na przykład w Katalonii, śnieżyca która nawiedziła Półwysep Iberyjski była największa od 1940 roku.

Ci, którzy w piątek wybrali się na narty, będą prawdopodobnie musieli opóźnić swój powrót, bo śnieg zasypał dojazd do wielu górskich miejscowości.

Tylko w Katalonii, nieprzejezdnych jest 15 dróg. Nie wszędzie też kursują pociągi, największe problemy mają podróżni w Kraju Basków a AVE, superszybka kolej, kursuje z kilkugodzinnym opóźnieniem.

Problemem jest nie tylko śnieg ale też wiatr, którego siła dochodzi do stu kilometrów na godzinę. Mieszkańcy okolic Barcelony oraz słynnej Costa Brava zostali pozbawieni dopływu prądu.


Austria, Słowacja, Węgry: chaos na drogach

Z niskimi temperaturami zmaga się też południe Europy, na drogach w Hiszpanii i Portugalii panuje chaos. Śnieg pada już niemal w całej Austrii, na południu Słowacji i na zachodzie Węgier.

Austriacka policja wydała ostrzeżenie dla kierowców. Mają napełnić baki benzyną, zabrać ciepłe koce, napoje i żywność. Na stacjach kolejowych wyznaczono punkty pierwszej pomocy.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Witam serdecznie.
Nieźle popadało śniegiem bo calutki balkon w śniegu, czego tu jeszcze nigdy nie było.
Małpa jak zwykle wyskoczyła na balkon i starała się stać i chodzić na jednej łapce, zęby tego okropieństwa nie dotykać. Nie dało się.


A dzisiaj dzień Owsiaka, czyli Owsiak-Day (powinno być DAJ po polsku).
  • awatar Xerkses: Mrrr dobry :)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Xerkses: mrrrrr miauuuu miauuuu
  • awatar Stixi: Dziendoberek rowniez sniezny u nas... Mozemy tylko rozpoczac od nowa akcje odsniezania /napadalo niezle w nocy/... Stixi juz w ciepelku po porannym obchodzie po okolicy/wrocil ze zmoczonym futerkiem na brzuszku/.Teraz robi sjeste w koszyczku:)My juz po kawce, a Ty?;)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

- fundacja charytatywna, której podstawowym celem zgodnie ze statutem jest:
"działalność w zakresie ochrony zdrowia polegająca
na ratowaniu życia chorych osób, w szczególności dzieci, i działanie na rzecz poprawy stanu ich
zdrowia, jak również na działaniu na rzecz promocji zdrowia i profilaktyki zdrowotnej".

Najbardziej znaną formą działalności fundacji jest coroczna, ogólnopolska impreza rozrywkowo-medialna o charakterze charytatywnym, nazywana Finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Podstawowym elementem Finału jest granie "wielkiej orkiestry", czyli odbywające się w całym kraju (a także poza granicami) koncerty muzyczne, z których dochód przeznaczany jest na
cele Fundacji. W czasie finału organizowanych jest również wiele innych form zbiórki funduszy, z których najważniejsza jest publiczna kwesta na ulicach miast prowadzona przez szerokie rzesze wolontariuszy.
Zgromadzone pieniądze są za każdym razem przeznaczane na z góry ustalone cele związane z ochroną zdrowia, szczególnie zdrowia dzieci.

Od 1 września 2004 roku fundacja ma status organizacji pożytku publicznego (nr KRS: 0000030897).
Przekazane na konto fundacji 1% podatku
dochodowego jest przeznaczane na wsparcie hospicjów dziecięcych

Fundacja jest laureatem statuetki Dziecięcej Nagrody SERCA, jaką otrzymała od dzieci ze Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci Chorych "SERCE" ze Świdnicy.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jest drugą co do wielkości pozyskiwanej rocznej sumy fundacją charytatywną w Polsce (pierwszą jest Caritas)



I ciekawe, że przeciwko Owsiakowi jest jedynie Radio Maryja i pan. Rydzyk z moherami.
Cóż, konkurencja, a jak widać na tabelce poniżej Owsiak zabrał dużo kasy z tacy Rydzunia. Nie starczyło na ogrzewanie i nowy samochodzik.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: oczywiście można dać i na inną fundację, są ich setki i wszystkie potrzebują pieniędzy na dobry cel. I każda z nich nie pracuje za darmo. Ale powiedzmy sobie szczerze: komu z nas chce się poszukać fundacji, znaleźć ich konto, iść do banku i zrobić przelew? Ilu z nas? Tak naprawdę to nikomu. A tu sami przychodzą, czasami zbyt nachalnie, ale nie trzeba nic zrobić. To tak jak z tacą w kościele: można wrzucić do skarbony przed/po mszy, można przelać (to zły pomost bo wtedy jest jawne!) ale gdyby nie zbierali na tacę przed najważniejszą częścią mszy to prawie nikt by nie dał. a tak wrzucają 50 gr, 1 zł, 2 zł a czasami ktoś wrzuci 10 zł - ale to rzadkość.
  • awatar amator.fotografii: co roku zbierają coraz więcej i niech tak będzie niech się rydzyk zesr... ze złości :) jak noga przestanie boleć to pójde zrobić kilka fotek:)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Przejęcie przez Infor Biznes "Dziennika" poprzedzone było operacją finansową, która w rok pozwoliła właścicielowi Inforu Ryszardowi Pieńkowskiemu pomnożyć 45 tys. zł... w 40 mln zł

Podsumujmy, Ryszard Pieńkowski zarobił 40 mln zł na umorzeniu udziałów, a mimo to pozostawił sobie pakiet kontrolny w Infor Biznes opłacony prawie w całości bez wykładania gotówki. Ma też prawo powoływania do trzech członków zarządu spółki. Z kolei Axel Springer Polska wyłożył 56,5 mln zł w gotówce, przekazał "Dziennik" (z serwisem Dziennik.pl), a dostał mniejszościowy pakiet i prawo do tylko jednego członka zarządu.

więcej:
wyborcza.biz/(…)Jak_Pienkowski_zrobil_interes_z_Axe…
 

nortus
 
W tym domu wszystko stoi na głowie. Kot sprząta, a pies - sporych rozmiarów pitbull - nosi gustowny sweterek. Jakby tego było mało, kot nienawidzi psa, a pies, chociaż większy i groźniejszy, ze spuszczoną głową przyjmuje ataki futrzaka, sunącego po mieszkaniu... na odkurzaczu.

Tutaj kot sprzątający odkurzaczem:







a tu kot lejący Pitbula w mordę:

www.liveleak.com/view?i=ba2_1263070026
  • awatar Grupa Reklamowa Fabryka: ...ale koty są gUpie ;} I za to je chyba tak bardzo kocham :}}}
  • awatar Stixi: Niezle sie usmialam:D
  • awatar amator.fotografii: strach pomyśleć co by było jak by pies zaczął jeździć na odkurzaczu i machać łapami:D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 
  • awatar Xerkses: słyszałem niedawno ze kończą im się już zapasy soli i piasku :)
  • awatar W Granatowych Kąkola: ciężka sprawa:(ale nie przeżyli zimy w Polsce, kiedy wszystkie drogi są nie posypane solą i piaskiem, nie odśnieżone drogi... cienko to widzę:):)
  • awatar jackdaniels: niecma az tak zle. narazie wszystko jezdzi. rok temu w jeden dzien wszystko stanelo i 2 mln ludzi nie dotarlo do pracy... w samej stolicy tylko...
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Policzono jeziora w Finlandii
Na terenie Finlandii znajduje się 187,888 jezior i 179,584 wysp.

Ile trwa mgnienie oka?
Jeśli zastanawialiście się kiedyś jak długo zajmuje komuś coś, co wykonywane jest "w mgnieniu oka", to informujemy, że przeciętne "mgnienie oka" trwa 0,3 sekundy.

Mapa czyli at:
Używany w adresie poczty elektronicznej symbol "@", który my nazywamy małpą, w różnych językach przyjmuje różne nazwy. Tak oto, dla przykładu "@" to:

zavinac - (rolmops, zawijany marynowany śledź) - czeski

bejgli (strucla, rogalik) - węgierski

heliko (ślimak) - esperanto

miau, miumau, miuku, miukumauku (miauczenie) - fiński

a kura-kura (żółwie a) - indonezyjski

grisehale (świński ogon) - duński, norweski

gul (róża) - turecki



Dekrety wodnego miasta
Prawo w Wenecji dokładnie określa to, że wszystkie gondole muszą być pomalowane na czarno. Jedynym wyjątkiem od reguły są gondole należące do urzędników miejskich.
  • awatar Amy Blue Rose: Hahaha nie bez powodu Finlandię nazywa się "Krainą Tysiąca Jezior" ;)
  • awatar antybohaterka: GUL:D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Przynależność do konkretnego zgromadzenia religijnego warunkowana jest z reguły przez pochodzenie człowieka; środowisko, w którym się kształtuje; a potem często także przez koleje jego losu.

Choć fundamentem niemal każdej religii jest wiara w absolut lub wielu bogów, poszczególne związki
wyznaniowe różnią się między sobą pod względem doktrynalnym. Na różnice natrafimy m.in. wtedy, gdy porównamy różne kościoły pod względem tego, co ich nauka mówi o życiu po śmierci. Okaże się wówczas, że mimo pozornej bliskości, różnią się one między sobą, co do "oferowanej" nagrody za dobre sprawowanie w życiu doczesnym.

Należy podkreślić ponadto,że wizje życia wiecznego
kreślone przez samych wiernych poszczególnych kościołów są nierzadko błędne i wynikają z mylnej
interpretacji zapisów znajdujących się np. w ich świętych księgach.


Różne wizje życia po śmierci, czyli w co wierzyć?
Przyjrzyjmy się zatem temu, co jest niezbadane przez świat nauki i pozostaje - nie wiedzieć czemu - solą w oku "racjonalistów".

Oto 7 obrazów życia po śmierci, które spotkać możemy w ramach różnych nurtów wyznaniowych,
a które są i pozostaną wyłącznie kwestią wiary.


Kościół katolicki
W nauczaniu Kościoła katolickiego istnieje pojęcie duszy, która po śmierci odłącza się od ciała.

Są trzy stany/miejsca, do których trafić może ona po śmierci. W nagrodę za dobre sprawowanie podczas ziemskiego pielgrzymowania, dusza ludzka trafia do nieba, które stanowi krainę wiecznej szczęśliwości.
Warunkiem osiągnięcia nieba jest życie w zgodzie z Bogiem bądź pojednanie się z Nim przed śmiercią. Zbawieni trafią do raju, w którym każda dusza pozostanie odrębnym bytem i trwać będzie wraz z Maryją, zastępami świętych i aniołami.

"Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują" - 1
Kor 2, 9. - mówi Biblia.

Katolicy wierzą również w mający nastąpić Sąd Ostateczny, w "przededniu" którego dojdzie do wskrzeszenia wszystkich zmarłych.

Ci, którzy wyrzekli się Boga, zgodnie z nauką Kościoła katolickiego trafią do piekła, które stanowi stan wiecznego potępienia i z którego nie ma ucieczki.

Jest jeszcze jeden stan,określany mianem czyśćca, z którego oczyszczone dusze trafiają do nieba.



Adwentyści Dnia Siódmego

O ile w większości religii niebo jestem miejscem niematerialnym bądź stanem ducha, to w przypadku Adwentystów Dnia Siódmego ma ono nieco inny wymiar.
Przede wszystkim niebo ma wg nich charakter materialny. W tzw. świątyni niebiańskiej zamieszkuje Bóg Ojciec, a Jezus pełni funkcję pośrednika pomiędzy Bogiem a ludźmi. Na podobieństwo świątyni niebiańskiej tworzone
były świątynie na Ziemi.

Wg Adwentystów Dnia Siódmego zbawienie można osiągnąć poprzez dostąpienie łaski. Nie wierzą oni natomiast w duszę nieśmiertelną. Wraz z powtórnym przyjściem Chrystusa, wszyscy sprawiedliwi zostaną wskrzeszeni i trafią do
nieba.Życie wieczne osiągną według nich wyłącznie ci, którzy dostąpią łaski zbawienia. Pozostali zaś umrą na wieki.

Kiedy dokona się sąd i ze świata wytrzebieni zostaną wszyscy grzesznicy, nastanie tzw. nowa Ziemia, na której Bóg zamieszka wraz z własnym ludem.
Stanie się ona krainą wiecznej szczęśliwości. Pojęcia takie jak śmierć, grzech czy cierpienie przestaną wówczas istnieć.



Buddyzm

Wg kosmologii buddyjskiej, która opisuje wygląd wszechświata oraz proces jego powstawania, wszechświat przechodzi przez cykle, podczas których byty egzystencjalne trafiają na jedną z wielu płaszczyzn. Świat ludzi stanowi jeden z takich poziomów. Cykl, w trakcie którego poszczególne byty podlegają przemianie określany jest mianem samsary. Nasze kolejne wcielenie
uzależnione jest od nagromadzonej karmy, w buddyzmie rozumianej jako działanie oraz towarzyszące mu intencje.

Istnieje możliwość wyzwolenia się od ciągu narodzin i śmierci poprzez osiągnięcie nirwany, czyli stanu najwyższego oświecenia. Nirwana możliwa jest do osiągnięcia dzięki medytacji. Osiągniecie nirwany oznacza, że po śmierci nie dochodzi już do kolejnego wcielenia, a byt zostaje oswobodzony z cierpienia.



Kościół Zielonoświątkowy

Zgodnie z doktryną Kościoła Zielonoświątkowego każdy człowiek ma szanse na zbawienie. Nie decydują jednak o tym ani przynależność do danej religii czy dobre uczynki. Podstawą zbawienia jest uzyskanie łaski od Boga, czego warunkiem jest wyznanie wiary w Jezusa Chrystusa. W ten sposób nawet największy grzesznik dostąpić może zbawienia i życia wiecznego.

Odrzucenie Bożej łaski może oznaczać utratę możliwości zbawienia.



Świadkowie Jehowy

Wg Świadków Jehowy tylko 144 tysiące ludzi trafi do nieba. Pozostali liczyć muszą na to, że zmartwychwstaną po śmierci.Zgodnie z ich naucza-
niem, nie istnieje dusza jako taka, bo człowiek sam w sobie jest duszą. Śmierć oznacza u nich koniec istnienia, ale ci, którzy żyli w sposób godny zmartwychwstaną i jako ludzie zbawieni, będą żyć na Ziemi wolnej od wszelkiego zła.
Świadkowie Jehowy nie wierzą w piekło.

Sprawiedliwi, którzy dostąpią zbawienia będą żyć na Ziemi w raju podobnym do tego, z którego wygnani zostali biblijni rodzice - Adam i Ewa.



Islam

Muzułmanie podobnie jak katolicy wierzą w niebo i piekło. Do nieba trafią ci, którzy żyli w sposób prawy, zgodny ze wszelkimi nakazami. Istnieje też
pojęcie Sądu Ostatecznego, którego czas nadejścia jest nieznany dla ludzi.

Wizja raju postulowanego przez islam określana jest mianem Dżannah. Zgodnie z nią, na każdego sprawiedliwego, który trafi do nieba czekają rozkosze duchowe i fizyczne. Mowa jest o wielkiej ekscytacji spowodowanej świadomością akceptacji przez Boga. Raj w Koranie określany jest jako "dom pokoju" oraz właśnie "ogród rozkoszy".

Raj funkcjonuje w ich świadomości jako kraina pięknych, obłożonych klejnotami domów. Szczególnie pokrzepieni wizją raju w islamie powinni być mężczyźni, na których czekają tam kobiety o nieskazitelnej urodzie, tzw. hurysy. Mają one po 33 lata i są wiecznie młodymi dziewicami. Każdemu z mężczyzn, który trafi do krainy szczęśliwości mają przypaść po 72 piękności.
Mężczyzna nie powinien się jednak troszczyć o swoje siły witalne. Zgodnie z obietnicą, każdy będzie miał siłę wielu mężczyzn.

Grzechami, które mogą zamknąć wrota do raju są m.in. nieuczciwość i brak wiary w Najwyższego.



Judaizm

Judaizm w przeciwieństwie do innych wielkich religii nie określa precyzyjnie losów człowieka po śmierci. Według wyznawców tej religii jedyną pewną rzeczą, która spotka człowieka jest śmierć. Niewiele też wiadomo na temat kształtu nieba. Tora zawiera niewiele informacji na ten temat.

Jednak wśród żydów zarysowują się dwie koncepcje dotyczące życia po śmierci.
Wg pierwszej, człowiek ma duszę nieśmiertelną, która po śmierci ciała trafia do Stwórcy. Miszna, czyli jeden z podstawowych tekstów rabinicznych
wspomina, że życie na Ziemi stanowi przedsionek (lobby), w którym człowiek powinien się właściwie przygotować, by móc potem wejść - jak to określa
Miszna - na salę bankietową.

Niektóre pisma żydowskie wspominają także o nowej Ziemi, która będzie stanowić dla człowieka siedzibę, kiedy już nastąpi jego zmartwychwstanie.

Wg myśli rabinicznej, nieśmiertelna dusza odłącza się od ciała po jego śmierci, ale powróci do powłoki cielesnej w chwili zmartwychwstania.




Do wyboru, do koloru :D
 

nortus
 
  • awatar Amy Blue Rose: Strasznie to już jest,jak tak dalej pójdzie to do pracy nie będzie jak dojechać :/
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @FinnishQueen: będzie wolne :)
  • awatar Stixi: To zapewne nowa myszka Xylci /3 zdjecie/. Wam tez niezle nawialo sniegu na balkon... A ta pozycja X na jednej lapce ...kogos mi przypomina:)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
a/ pomyśleć o kimś miłym sercu
b/ obejrzeć magiczne okienko
c/ spać
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Spojrzenie w daleką przeszłość

Kobieta wolna, bez skrępowania dysponująca własną seksualnością. Historia zna ich wiele i łatwo sobie wyobrazić, czym zapracowały na negatywną opinię.

Sam dźwięk ich imion powodował gęsią skórkę u mężczyzn i oburzenie wśród kobiet. Oto cztery z największych ladacznic w historii.


Nierządnice, o których piszemy, miały kilka cech wspólnych. Na pewno były piękne, działały na mężczyzn i potrafiły doprowadzić ich do prawdziwej rozkoszy, ale jednocześnie były wrażliwymi istotami. Wsławiły się nie tylko
ilością posiadanych kochanków: każda z nich pozostawiła w historii lub w świadomości ludzkiej wyraźny ślad.



ASPAZJA

Aspazja była luksusową prostytutką, która zamieszkiwała Ateny pięć wieków przed naszą erą. Dlaczego nią została? Otóż jako cudzoziemka miała znikome szanse na znalezienie męża (czyli w dawnych czasach jedynego opiekuna kobiety), a przecież jakoś na życie zarabiać musiała...

Ale bycie zawodową kurtyzaną nie było takie złe: Aspazję chroniło prawo i miała dosyć wysoki status społeczny. Posiadała jednak o wiele wyższe
aspiracje: zakochała się we wspaniałym Peryklesie, znanym mówcy i myślicielu. Pobrali się, a ich dom stał się miejscem intelektualnych
spotkań. Okazało się, że ta kobieta - oprócz zgrabnego ciała i niezaprzeczalnej urody - posiada także wspaniały umysł. Czyż nie jest to
często spotykana sytuacja, nawet w dzisiejszych czasach?



NELLE GWYNN

Czego jak czego, ale urody pannie Gwynn nie można odmówić. Kształtne piersi, zgrabny brzuszek i ładna buzia - oto co sprawiło, że jej życie potoczyło się tak, a nie inaczej. Nelle urodziła się w XVIIw. w Anglii.Jej tata był właścicielem domu publicznego (czy w jej przypadku miało znaczenie powiedzenie: czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci?).
Już we wczesnej młodości zaczęła pracę w teatrze - ale nie jako aktorka, lecz sprzedawczyni przekąsek. Jak się okazuje, nie był to jej jedyny fach - oddawała się także nierządowi, a teatr był miejscem,gdzie znajdowała potencjalnych klientów. Tam zauważył ją król Karol II. Zachwycił się jej
urodą i wkrótce - po wykoszeniu licznej konkurencji - została jedyną oficjalną kochanką władcy. Całe życie z dumą przyznawała się, że jest prostytutką, ale jednocześnie miała złote serce: podobno przekonała króla do budowy szpitala w Londynie.


CESARZOWA TEODORA

Urodziła się na Cyprze około roku 500 zmarła 548)
Zanim została małżonką cesarza bizantyjskiego Justyniana I Wielkiego, była jedną z najbardziej
znanych i podobno najbardziej wyuzdanych kurtyzan w Konstantynopolu. Wieść niesie, że była koneserką seksu grupowego - najbardziej ekscytowały ja orgie z dziesięcioma mężczyznami.

Jak się jednak okazuje, to nie męskie ciała ani też umiejętność seksualne setek kochanków najbardziej ją podniecały. Teodora najbardziej pragnęła władzy. Więc gdy poznała Justyniana, postanowiła,że to przy nim zostanie do śmierci (w momencie gdy go spotkała, nie był on jeszcze cesarzem - został nim dwa lata później). Po koronacji męża, już jako cesarzowa, zajęła się
tym, na czym znała się najlepiej: strasznymi warunkami, w jakich przyszło żyć współczesnym jej kobietom. To Teodora jako pierwsza zakazała
prostytucji, zajęła się kwestiami rozwodów i dziedziczenia.

www.dziennik.pl/(…)Najwieksze_ladacznice_w_dziejach…
  • awatar Z Życia Zapomnianej Przez Boga Frajerki: I takie kobiety zasługują na szacunek, Bo udowodniły że dzięki ciału, sprytowi dobremu sercu oraz słabości i naiwności mężczyzn mogą daleko zajść :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

I ja muszę na to patrzeć?
Jesteście okropni, ludzieeeeeeeeeeeeeeeeeeee


aDSC00926.jpg
  • awatar LonleySheep: haha cudne te zdjęcia są!
  • awatar Niespokojna: Co za ludzie. Przecież kotów nie wolno kąpać
  • awatar Amy Blue Rose: @Tylko chwila jest ważna: Dokładnie,przecież koty same się myją ;)
Pokaż wszystkie (13) ›
 

nortus
 

Nie mogę na to patrzeć, co ty zrobiłeś z Silka?


aDSC00544.jpg
  • awatar Xerkses: Kotek mokry kotek zły :P
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Xerkses: kąpiel jej to było mistrzostwo świata. Xylii na razie musiałem raz tyłek umyć, ojjjj nasłuchałem się wtedy od niej :D pierwszy raz w życiu usłyszałem bojowe mruczenie kota
  • awatar Infantylnie: Jak mój pies po kąpieli ;D Identyczna mina :P
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 


Centrum Liniowego Akceleratora Stanforda - 3 km
W Doha trwa budowa wyjątkowego rekordzisty - raju dla zakupoholików. W najbliższym czasie powinna powstać tam 8 - kilometrowa galeria handlowa.
Jednak do czasu zakończenia prac najdłuższym budynkiem świata pozostaje ośrodek badawczy Uniwersytetu Stanforda położony niedaleko San Francisco. Ma aż 3 kilometry długości i stanowi on swoiste "opakowanie" akceleratora liniowego.


Cytadela w Twierdzy Modlin - 2,25 km
Naszym rekordzistą jest Cytadela w Twierdzy Modlin, która jednocześnie dzierży także tytuł najdłuższego budynku Europy. Ten kompleks koszarowy z XIX wieku o długość 2250 metrów tworzy rodzaj ogromnego pięcioboku. Wojsko
wyprowadziło się stąd już ponad 10 lat temu. Od tego czasu kilkakrotnie próbowano sprzedać nietypową nieruchomość, jednak bez skutku. A budynek powoli niszczeje.


Terminal na lotnisku Kansai - 1,7 km
Lotnisko Kansai w Zatoce Osaka leży w całości na sztucznej wyspie. Do obsługi ruchu wybudowano na nim najdłuższy terminal na świecie liczący 1, 7
km długości. Niezwykłą czteropiętrowy gmach zaprojektował Renzo Piano, jeden z twórców Centrum Pompidou w Paryżu. Do użytku oddano go w 2007 roku.
Budynek, odporny na trzęsienia ziemi i tajfuny często nękające te regiony, cały czas pracuje. Komputery nieustannie kontrolują 900 podpór, na których wspiera się cała budowla i korygują nieznacznie ich wysokość.


Terminal T4 lotniska Madryt-Barajas - 1175 m
Połączenie stali i bambusa to znak rozpoznawczy jednego z największych terminali w Europie. Konstrukcja, zaprojektowana przez Richard Rogers
Partnership, przypomina nieco oparty na palach latający dywan z wyciętymi okrągłymi oknami. Budynek jest tak duży, że można by się w nim łatwo zgubić.
Całość została więc podzielona na kilka modułów tak, aby nie przytłaczać swoim ogromem. Do jego budowy wykorzystano 45 tys. ton stali.

Karl-Marks-Hof, Wiedeń - 1, 1 km
Najdłuższy pojedynczy blok mieszkalny na świecie wybudowano w Wiedniu. Jego długość wynosi 1100 m, powstał w latach 1927- 1930. Wewnątrz znajduje się 1382 mieszkań o powierzchni od 30 do 60 m kw. Projektowano go z myślą o robotnikach, a jak na tamte czasy wyposażenie budynku tego typu było wręcz luksusowe. Każde mieszkanie miało dostęp do bieżącej wody, toaletę i balkon.
Plany zakładały powstanie samowystarczalnego kompleksu, z przedszkolami, szkołą, biblioteką, sklepami i basenem. Patronem bloku obwołano Karola Marksa, a na dziedzińcu do tej pory stoi jego rzeźba.

Corivale, Rzym - 1 km
Rzym może pochwalić się kilometrowym blokiem. Budynek "Corivale" zwany nieco na wyrost "Kilometrowym Pałacem" położony jest na południowych przedmieściach miasta.9-piętrowy gmach wybudowano w latach 70. Są tutaj 1202
mieszkania z 6133 pokojami.Dodatkową powierzchnię zapewniają dwie podziemne kondygnacje. Budynek obsługują 74 windy. Liczbę mieszkańców szacuje się na 8 tysięcy.


Falowiec, Gdańsk - 860 metrów
Jeden z gdańskich falowców to najdłuższy i największy blok w Polsce, Nasz morski rekordzista wije się przez 860 metrów, ma 11 kondygnacji, cztery segmenty po cztery klatki i średnio 110 mieszkań w każdej z nich.Razem to aż 1792odrębnych
lokali i 6 tys. lokatorów! Budynek zbudowano w ciągu trzech lat (1970-1973), pierwotnie miał być krótszy, ale niezagospodarowana przestrzeń wokół budynku sprowokowała dalszą "dobudówkę". Do mieszkań w falowcu można dostać się zarówno z klatek schodowych jak i galerii łączących
sąsiadujące ze sobą korytarze. Ostatnio jednak mieszkańcy coraz częściej grodzą galerie i wędrówki wzdłuż budynku nie są już możliwe.



Jamnik, Warszawa - 508 metrów
Również w stolicy znajdziemy architektoniczne ciekawostki . Jedną z nich jest tzw. jamnik, czyli dom zlokalizowany przy ulicy Kijowskiej 11.
Mieszkańcy określają go często również innymi "pieszczotliwymi" nazwami, takimi jak tasiemiec, długas czy mrówkowiec. Budynek ma długość 508 metrów i składa się z 43 klatek schodowych. Z tego powodu uznawany jest często za najdłuższy
budynek mieszkalny w stolicy.


Przyczółek Grochowski, Warszawa - 1,5 km
Tak naprawdę jednak najdłuższym - bo mającym długość aż 1,5 km - jest budynek zlokalizowany na Pradze, popularnie zwany "Pekinem". Nie tworzy on
jednej linii, a składa się z ciągu 22 bloków załamanych pod kątem prostym aż osiem razy. Z tego powodu jego części mają różne adresy. Choć oficjalna nazwa brzmi: Osiedle "Przyczółek Grochowski", to znacznie częściej budynek
zwany jest Osiedlem Hansenów - od nazwiska jego projektantów architektów Oskara i Zofii Hansenów. Jest tu 1800 mieszkań o łącznej powierzchni 85
tysięcy m kw, a liczba lokatorów wynosi ok. 7 tysięcy.
 

nortus
 

Penis utknął w rurze. Strażacy pomogli

Personel szpitala w Southampton musiał wezwać strażaków, by usunęli stalową rurę z penisa mężczyzny, który się do nich zgłosił - informuje "Daily Telegraph".

Około 40-letni mężczyzna nie wyjaśnił lekarzom, jak doszło do tego, że jego penis znalazł się w stalowej rurze. Ci nie mogąc poradzić sobie ze zdjęciem rury wezwali straż pożarną Hampshire.

W "delikatnej operacji" brało udział siedmiu strażaków, którzy użyli 4,5 calowej szlifierki. Z jej pomocą obcięli rurę wokół penisa pechowca. Cały zabieg trwał 30 minut i został przeprowadzony w znieczuleniu. Lekarze mówią,
że oprócz obtarć i opuchnięcia, mężczyzna nie odniósł innych obrażeń.

- To była bardzo delikatna operacja, która wymagała bardzo pewnej ręki i zespół bał się, że w czasie cięcia wszystko może się za bardzo rozgrzać - mówił rzecznik straży. - Jestem pewien, że mężczyzna nie znajdzie się ponownie w takiej sytuacji - dodał.


D o b r a n o c

panowie, uważajcie trochę :D
  • awatar gość: hahahaa ;)
  • awatar diamenty i brylanty: Ja tam bym nie chciał takiego tortu....
  • awatar Xerkses: oby coś takiego działo się tylko w naszych koszmarach :D Dobranoc ;)
Pokaż wszystkie (9) ›