Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 25 września 2009

Liczba wpisów: 9

nortus
 

Witamy Was serdecznie i słonecznie.

Nadal mamy lato. Co prawda słoneczko pokazuje się nie o 6 a dopiero o 8 - ale jest pięknie.
Tu nadal się chodzi w krótkich rękawach.

Kawunia wypita, czas ruszać do miasta by wszystko zorganizować na jutrzejsza wycieczkę. I nie tylko jutrzejszą - jak dobrze pójdzie.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 
- Nie jestem entuzjastą tego, żeby sobie młody człowiek siedział przed komputerem, oglądał filmiki, pornografię, pociągał z butelki z piwem i zagłosował, gdy mu przyjdzie na to ochota - taką opinię na temat wyborów przez internet wyraził w wywiadzie dla portalu pis.org.pl były premier Jarosław Kaczyński.

A teraz:

Sympatyk to członek bez legitymacji, obowiązków czy prawa głosu. Będzie miał za to prawo uczest-niczyć w zebraniach i happeningach partii oraz nosić znaczek. [w klapie? jak Wałęsa Matkę Boską?]

Klikniesz na jonta i będziesz dumnie mógł nosić znaczek PISdzielca w klapie lub na dupie.
Naprawdę trzeba być po nie jednym joincie.
  • awatar krzyslav: Mohery wymieraja na glodowych emeryturach, bo ci co maja tluste to niekoniecznie ich zwolennicy, niektorym wzrok sie poprawil i przejzeli na oczy, sondarze leca na pysk i sa odporne na indoktrynacje, w miare zblizania sie wyborow "zwolennicy" zaczynaja przestepowac z nogi na noge a wykleci podnosza glowy, skoro nie wstyd randkowac z exkomuchami to moze mlodych internautow da rade skaptowac? Ale jak najtaniej - za znaczek w klapie. Tylko debil w to uwierzy. Armia bezrobotnych rosnie i dobrze bedzie jesli oleje wybory bo jak pojda to im "glosu nie dadza". Zaczyna palic sie pod dupami - koryto odjezdza. Samo wycieranie sobie ryja platfusami sondarzy nie poprawia a nie majac kontaktu z rzeczywistoscia trudno cokolwiek zaproponowac "spieprzejdziadom". Mam dla nich recepte: POKORY chamy, POKORY wam trzeba. Ale primo - za pozno, secundo - tego slowa nie ma w slowniku pisuarow.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 


Oto rajstopy specjalnie dla mężczyzn

Cienkie i grubsze, ze szwem lub kabaretki... Damskie pończochy i rajstopy to niezwykle pociągający element garderoby. Czy jednak panowie w nie odziani wyglądaliby równie seksownie? Teraz możesz to sprawdzić.

Oto nowość: rajstopy dla mężczyzn.

Obcisłe rajtuzy kojarzą się zwykle z Robin Hoodem i tancerzem baletowym. A nie tylko oni maja prawo je nosić. W sprzedaży mają pojawić się rajstopy
specjalnie dla mężczyzn. Skąd ten pomysł? Podobno w ostatnich latach na brak takowych narzekało coraz więcej klientów...

Sieć brytyjskich sklepów Selfridges zdecydowała się odpowiedzieć na to zapotrzebowanie i zapro-ponowała linię ekskluzywnych produktów zaprojek-towanych specjalnie z myślą o męskich nogach.

Rajstopy,wyprodukowane przez markę Unconditional, mają grubość 120 den. Będą dostępne w trzech kolorach: czarnym, beżowym i grafitowym. Niestety
panowie nie będą mogli przebrać się za słynnego zabijakę z lasu - zieleni nie uwzględniono w asortymencie.

"Mantyhose" (nazwa pochodzi od angielskich słów:
"man' -mężczyna i "pantyhose" - damskie rajstopy) mają ponoć być noszone pod garniturami w celu zapewnienia ciepła w chłodne dni. W razie zapotrzebowania mają też nadać biodrom i udom gładką, smuklejszą linię.

TAJNA BROŃ UKRYTA W SPODNIACH

Czy męskie rajstopy staną się hitem? "Tej zimy najbardziej stylowi mężczyźni w mieście będą nosić sekretną broń ukryta w swoich spodniach" - zapowiada z przekonaniem David Walker-Smith, dyrektor działu męskiego w Selfridges.

Stare dobre kalesony, jeszcze nie tak dawno będące przyjacielem każdego mężczyzny w chłodne dni, w ostatnich latach zaczęły wychodzić z użycia. Ale mają szansę wrócić w nowej odsłonie dzięki męskiej emancypacji. Harisnya,czyli słynny londyński projektant wyrobów pończoszniczych, poświęcił zagadnieniu konfekcyjnej męskiej emancypacji (e-MANcipate) stronę internetową (e-mancipate.net/) i argumentuje, że takie produkty powinny być dostępne dla obu płci - nie tylko dla kobiet.

"Męskie rajstopy mogą być noszone dla zdrowia, przy okazji uprawiania sportu i dla chęci wygląda-nia modnie" - mówi Harisnya. ">>Mantyhose<< są kompletnie wszechstronne i spodziewamy się, że mężczyźni będą nosić je nie tylko w celu
ogrzania się w zimne noce, ale także po to, by zadać szyku" - dodaje David Walker-Smith.



SONDA

Mężczyzna w rajstopach będzie wyglądać:
68 %  Śmiesznie i groteskowo
15 %  Stylowo (pod warunkiem, że rajstopy będą stylowe)
17 %  Taka perspektywa nie wzbudza we mnie żadnych emocji


Męskie rajstopy to kolejny z elementów obowiązu-jącego w ostatnim czasie "metroseksualnego" trendu
Wcześniej mieliśmy okazje podziwiać męskie
torebki, legginsy (a właściwie: megginsy) oraz męski eyeliner, czyli guyliner.

No tak, w końcu mamy równouprawnienie...



Pamiętajmy tez o spódnicach dla Szkotów.
  • awatar gość: facet w rajstopach ?? Może jeszcze kabaretki ??:D
  • awatar tapety: torebka już była, (teletu...) Teraz rajstopy :D kabaretki też możliwe :D:D
  • awatar badyl.: O matko z córką.
Pokaż wszystkie (12) ›
 

nortus
 

Ponieważ Xiężna zburzyła najwyższą swoją rezydencję, zwaną Burj al Cat, trzeba było dokonać przebudowy.
Teraz powstała połączona Catronas Tower z przejściem podniebnym (w planach, za kilka dni pojawi - chociaż jak tak patrzę to chyba niepotrzebne żadne pomosty, przecież gospodarzem jest kot co łazi po ścianach).

W każdym razie obie wieże połączone sztywnym łączem śrubami. Dzięki temu oba są stabilniejsze
i, mam nadzieję, przetrwają chociaż kilka miesięcy

Wrzesień jest miesiącem polskim wycieczkowym a październik zapowiada mi się miesiącem niemieckim
Jestem zapisany już na dwa weekendy, a jak znam siebie to i pozostałe coś wykombinuję.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Poczęła dziecko, choć była już w ciąży

W jakich sytuacjach zajście w ciążę nie jest możliwe? Przede wszystkim wtedy, gdy jest się już w ciąży...

Ale natura lubi sprawiać niespodzianki.

Ta kobieta poczęła dziecko, choć już znajdowała się w stanie błogosławionym.
Młodszy płód rozwija się w łonie matki obok starszego.


Ten zadziwiający fakt wyszedł na jaw, gdy Julia Grovenburg udała się na badanie USG. Na ekranie oprócz oczekiwanego maleństwa ukazał się drugi,
młodszy płód płci męskiej znajdujący się obok swojej starszej siostry.
Zszokowani lekarze opowiadają, że różnica wieku jest doskonale widoczna.

DWA TYGODNIE RÓŻNICY...

Amerykanka poczęła drugie dziecko w dwa i pół tygodnia po pierwszym.

Takie przypadki zdarzają się niezwykle rzadko.
"To niezwykły i rzadki przypadek, ale rzeczywiś-cie możliwy i autentyczny. Może być jednak
potwierdzony dopiero po porodzie w drodze badań chromosomalnych i metabolicznych obu dzieci" - tłumaczy położnik Amerykanki, doktor Michael
Muylaert. Taka ciąża może być niebezpieczna dla młodszego z dzieci, gdyż może prowadzić do przedwczesnych narodzin i problemów z płucami. Eksperci uspokajają jednak, że zaledwie dwu i pół tygodniowa różnica wieku między dziećmi nie powinna być niebezpieczna dla młodszego z nich.

Starsze dziecko, dziewczynka otrzyma imię Jillian, a młodsze, chłopiec - Hudson. Jillian planowo przyjdzie na świat jeszcze w 2009 roku, jej braciszek - prawdopodobnie już w 2010.

---
I jak później wytłumaczyć, że córka urodziła się w grudniu a syn w styczniu? Kto uwierzy we wcześniaka?
  • awatar Z Życia Zapomnianej Przez Boga Frajerki: A po co się tłumaczyć :)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Hikaru87: a nie byłabyś zdziwiona, wiedząc że dziecko się rodzi po 9 miesiącach a tu różnica kilku dni? I to się nazywa siostra/brat? eeee, to jakiś szwindel jest, pewnie mnie kupili na rynku :d
  • awatar gość: W Polsce sąsiedzi by ją zjedli. Ją i jej dzieci, bo jeszcze bÓG zesłałby na całe miasto powódź albo deszcz meteorytów.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

30 mln zł ma kosztować Małopolski System Informa-cji Medycznej, który ułatwi życie pacjentom, lekarzom i urzędnikom NFZ - pisze "Dziennik Polski".

Takimi ułatwieniami będzie e-recepta i informa-tyczna baza wyników badań.
Pacjent przychodzący do lekarza specjalisty nie będzie musiał mieć przy sobie wyników badań. Wystarczy, że poda numer PESEL, a lekarz znajdzie w komputerowej bazie danych wszystkie potrzebne wyniki.

Recepta nie będzie też wypisywana na papierowym formularzu tylko w komputerze, a dzięki systemowi będzie ją można zrealizować w każdej aptece -
zapowiada "DP".
---
W Polsce? Uwierzę jak zobaczę, nie wcześniej.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
Szybko, szybko, prosto do sklepu. Nie zatrzymywa się bez potrzeby, nie oglądać rzeczy, na które traci się cenne minuty. Tak teraz robią zakupy
klienci największej szczecińskiej galerii handlowej


Większość szczecinian robi teraz zakupy w Galaxy prawie w biegu. Najlepiej widać to z samego rana.

Otwieramy o godz. 9 - opowiada pracownica jednego z dużych sklepów z odzieżą. - Przez dwa, trzy kwadranse klientki spokojnie oglądają towar,potem
nagle przyspieszają, prawie biegną do kas.

Wszystkie naraz. Robią się kolejki. Ci, co w nich stoją, zerkają to na zegarki, to na parkingowe
kwitki.Nerwowi. Robią awantury, że trzeba czekać. Już się nauczyliśmy, że przed dziesiątą trzeba uruchomić wszystkie kasy.

Klientom chodzi oczywiście o to, by nie płacić za parking - darmowa jest tylko pierwsza godzina. Każdy chce wrócić do auta, zanim ona minie. Bo za
rozpoczęcie drugiej trzeba już płacić 2 zł. Ci, którzy zwlekają do ostatniej chwili, ryzykują stres. Bo to albo przed parkomatem robi się kolejka, a to trzeba rozmienić pieniądze (maszyna nie wydaje reszty), a to coś się zatnie i nie działa jak trzeba.

Godzinny tryb kupowania odczuwają zarówno małe stoiska, jak i duże, chętnie odwiedzane sklepy.

Płatne parkowanie odbija się niekorzystnie
na naszych utargach-twierdzi Martyna,sprzedawczyni
w butiku. - Kiedyś klientki zatrzymywały się
przy dodatkach, pytały o radę, długo przymierzały ubrania. Teraz płacą i wychodzą.

Klienci też przyznają, że zakupy w Galaxy robią teraz inaczej.

- Wcześniej mogłam w spokoju coś wypić czy zjeść ciastko między wizytami w sklepach. Dzisiaj ciągle patrzę na zegarek - mówi pani Halina. - Niby parking kosztuje tylko parę złotych, ale... wolę je wydać inaczej.

Są też tacy, którzy przyjeżdżają rzadziej, lecz na dłużej. Pan Krzysztof bywa tu w weekendy. Wszystko ma zaplanowane i spokojnie odwiedza kolejne sklepy. - Wiem, że za takie zwiedzanie Galaxy trochę zapłacę, ale wydatek jest nieunik-niony,jeśli chcę zrobić większe zakupy- wyjaśnia.
- Teraz na parkingach nie trzeba szukać miejsca. To wygoda.Ale mniejsze zakupy robię gdzie indziej.

---
Mała zmiana a życie pognało jeszcze szybciej, byle
zaoszczędzić te 2 złote. A kasjer to szmata i można na nim się po wyżywać, ale zaoszczędzić za to aż 2 złote.
  • awatar gość: Właśnie, aż 2 złote. Zakupy choćby i na 2 tygodnie za 300 złotych a awantura o 2 złote.
  • awatar gość: Ale za to "normalny" człowiek może już sobie przyjść popołudniu na zakupy. Zrobić je na spokojnie.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @eg00312: tam zawsze jakby ludzi z kryminału wypuścili pełno jest. Jakby to był jedyny sklep w mieście a jaki zaszczyt dla niektórych. I miejsce na randki :d
Pokaż wszystkie (11) ›
 

nortus
 

Od dawna się zastanawiam jakich debili zatrudniają
w pałacu namiestnikowskim.

Kownacki już pierwszego dnia pracy przepraszał za swoje kłamstwa, Kamiński przepraszał co kilka dni za kolejne kłamstwa.

Usunięto wszystkie zasługi i zaszczyty jakie
posiadał Prezydent Kwaśniewski ( z zazdrości? zawiści że obecny tyle nie ma? )

A teraz "kilkudziesięciu  internautów ze 111 krajów" - klonowali się? Z wdzięczności za "mądrą"
politykę kaczyńskiego.


za dziennik.pl

"Na stronie prezydent.pl dodano niezręcznie zredagowaną informację o anglojęzycznej wersji witryny. Podano tam dziwne szacunki, co do skali
zainteresowania president.pl ("kilkudziesięciu internautów ze 111 krajów").
Chodzi też o podziękowania za m.in. wyrażanie
"dezaprobaty dla decyzji administracji prezydenta Obamy".
"Klikając w baner <Send an e-mail to the President> odwiedzający tę stronę mogą przesłać wiadomość do polskiego prezydenta. Z tego sposobu komunikacji skorzystało już kilkudziesięciu internautów ze 111 krajów - od Słowacji aż
po Chiny" - czytamy na stronie prezydent.pl
W informacji czytamy także, że obcokrajowcy poprzez witrynę president.pl proszą o przesłanie im autografu lub zdjęcia Lecha Kaczyńskiego. Są też i tacy użytkownicy - jak zaznaczają autorzy wpisu "głównie Amerykanie" - którzy "wyrażają swoją dezaprobatę dla decyzji administracji prezy-denta Obamy". Tego typu listów ma przychodzić
najwięcej. Wszystkie krytycznie komentują rezyg-nację Waszyngtonu z instalacji stacjonarnego systemu tarczy antyrakietowej w Polsce."

Wielokrotnie dziwiłem się kogo tam zatrudniają. Nawet Monika Olejnik poświęciła audycję głupocie
zatrudnianych doradców i personelu pałacu.
Przecież oni nie tylko obniżają wątpliwy autorytet
obecnego prezydenta ale poniżają Polaków swoją głupotą.
  • awatar gość: A mówi się że to "gwiazdy", VIP-y czy jak tam je zwał, żądające w odwiedzanych hotelach złotego klozetu są oderwane od rzeczywistości... Pozostaje tylko mieć nadzieję że kolejna ekipa będzie lepsza.
  • awatar gość: No co? Kilka tysięcy z tych kilkudziesięciu korzystających z tych usług ma kilka bądź kilkanaście obywatelstw. To przecież logiczne.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @eg00312: ale nie mogą się jednocześnie logowania z kilku państw
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
Pozywa bank. Domaga się "1,784 miliarda bilionów"

Amerykanin Dalton Chiscolm jest bardzo niezadowo-lony z banku, w którym posiada swoje konto.

W pozwie narzeka na obsługę i domaga się od Bank of America... "1,784 miliarda bilionów dolarów".

Chiscolm zażądał przelania na jego konto astrono-micznej sumy pieniędzy w ciągu jednego dnia.

Potem do "miliarda bilionów " postanowił dołączyć roszczenie bagatela - dodatkowych dwustu milionów 164 tysięcy dolarów.

Ciężko powiedzieć dlaczego akurat takich pieniędzy
zażądał Chiscolm. Próba skontaktowania się z nim spełzła na niczym.
Bank of America również odmówił komentarza.

Narzeka na obsługę

"Niepojęty" - tylko na takie słowo komentarza zdobył się z kolei sędzia okręgowy Denny Chin, który prowadzi sprawę.
Jak wyjaśnił Chin - mężczyzna narzeka w pozwie na obsługę klienta w banku.Ma pretensje o przekazanie
mu niespójnych informacji przez pewną "hiszpańską kobietę".


Kwota żądana przez Chiscolma zawiera w sobie aż 22 zera.Zdecydowanie przewyższa ona PKB na świecie
który w zeszłym roku wyniósł 60 bilionów dolarów.

- To kosmiczna suma - komentuje profesor Sylvain Cappell z wydziału nauk matematycznych nowojors-kiego uniwersytetu. - Jeśli ten człowiek myśli, że Bank of America ma filię na każdej planecie we wszechświecie, to nabiera to trochę sensu -dodaje.

Sędzia Chin dał Chiscolmowi czas do 23października
by lepiej wyjaśnił on podstawy swojej skargi. Jeśli tego nie zrobi - pozew zostanie oddalony.

I tą bajką na dobranoc mówię grzeczni

d o b r a n o c  

Idę zaraz spać bo jutro muszę wstać o 5 (rano lub w nocy - jak kto woli).

I znowu dzień z zamkami będzie EDD-2009 trasą:
Stargard-Grzędzice-Sowno-Marianowo-Pęzino-Stargard
  • awatar gość: koleś był, kolesia nie ma. większe cuda dzieją się na ziemi :>:>
  • awatar gość: Dobranoc ... ;)
  • awatar gość: Chętnie popłynąłbym tym stateczkiem w chuj daleko i jeszcze dalej :(
Pokaż wszystkie (3) ›