Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 11 września 2009

Liczba wpisów: 7

nortus
 

Serdecznie witamy wszystkich
Pokaż wszystkie (12) ›
 

nortus
 

Kolejna rocznica kolejnego wydarzenia.
Raz lepszego, raz gorszego.
To był najgorszy - dla Amerykanów.
Cios w ich dumę i pychę.

Moja eks-teściowa, mieszkająca na Brooklynie nie widziała samego zamachu, przecież nikt normalny nie siedzi w oknie  i nie gapi się na wieże.
Widziała dym, dzienną noc, a później tłumy, tłumy idące - uciekające z wyspy.


"Dochodziła 8.45, pomyślałem, że ten pilot rzeczy-wiście ma problemy - boeingi nigdy nie latały w tej części miasta,w dodatku tak nisko i tak szybko
I tak blisko, że widziałem okienka z głowami ludzi. Zdążyłem odczytać na kadłubie napis American Airlines, za chwilę usłyszałem huk. Budynek odchylił się, wrócił do pionu i pochylił się w drugą stronę. Był jak szczelne pudełko, okna się nie otwierały, nigdy nie można było się przez nie wychylić. Wtedy po raz pierwszy zobaczy-łem z okna chodnik u stóp wieży." Relacja Tomasza Hanca.
  • awatar maurycio76: na zblizeniach mozna dostrzec wyskakujacych ludzi przez okna ...straszna tragedia ...
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @maurycio76: to były najdłuższe chwile w ich życiu. Podobno spadanie zajmowało kilkadziesiąt sekund, nie pamiętam ile ktoś kiedyś podawał. Co innego gdy ktoś skacze dobrowolnie z dachu a co innego gdy ma wybór: spalić się lub skoczyć. Polityków,którzy doprowadzali i doprowadzają nadal do takich sytuacji powinno się wieszać żywcem za ... lub na hakach rzeźniczych - jak podobno Janosika.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Prawdy o wydarzeniach w Nowym Jorku i Waszyngtonie
nie dowiemy się nigdy, my nie dowiemy się. Może nasze wnuki, chyba że ktoś wykradnie dane z Waszyngtonu czy raczej Langley.

Są różne teorie i ja wcale nie wykluczam możliwości, że Amerykanie sami to zorganizowali dla pretekstu do wojny. Podobnie jak było z Pearl Harbour - prezydent USA wydał polecenie udawania że nic nie dzieje się żeby mieć pretekst do przystąpienia do wojny w Europie. A ile osób tam zginęło, to się nie liczy.
Dlatego i ten atak jest możliwy. Tym bardziej, że jest wiele poszlak których nikt nie chce rozwiać.

Ale co by nie mówić Amerykanie sami sobie zgotowali ten los. Jak mówią: kto mieczem wojuje od miecza ginie. I to się tam stało.
Sami szkoli Bin Ladena, dawali mu pieniądze i broń
żeby walczył z Rosjanami z Afganistanie i Azji.
Sami szkoli bojowników, jak mówili wcześniej a terrorystów jak mówili później o nich. Utopili u nich straszne pieniądze i to się zemściło. Wróciło do nich, ta sama broń którą wysyłali do mordowaniach innych narodów.
Żal mi tylko tych niewinnych ludzi, ofiar zamachów

Pamiętam, że 11 września 2001r trochę się spóźniłem do domu na Teleexpress i włączyłem TV już po rozpoczęciu wiadomości.
I się wkurwiłem, że zamiast wieści nadają reklamę jakiegoś głupiego filmu amerykańskiego.
Nie docierało do mnie, ze to co widzę na ekranie to się tam naprawdę dzieje. Zmieniłem kanał, bo nie mogłem doczekać się wiadomości że świata a tam nadawano to samo. Polsat i TVN również, BBC i CNN także.
Wtedy usiadłem na poręczy fotela i patrzyłem się jak głupi w ekran.
To był szok, niesamowity szok.
Ktoś zaatakował serce Ameryki. Ikona Ameryki wali się wraz z tysiącami ofiar.

Później rozmawiałem z eks-teściową (po 5-6 latach)
mówiła co ona widziała i czuła, co się działo w mieście, jak mostem Brooklińskim szły tysiące, dziesiątki tysięcy ludzi uciekających w wyspy Manhattan. I dym za oknem, zasłaniający wszystko.
  • awatar catalana: ogladalam widomosci i ¨na zywo¨ uderzyl drugi samolot. w domu nikt mi nie wierzyl, wszyscy mysleli ze zmyslam. ojciec podsumowal to tak: w koncu znalazl sie ktos wiekszy od nich.
  • awatar Bafka: A ja akurat bylam z moimi malenkimi wtedy dziecmi w miescie. We Franfurcie na Zeilu. Miedzy takimi samymi wiezowcami. I wtedy pokazywali to w sklepach na ekranach, akurat bylam na dziale z telewizorami. Stalam z dziesiatkami ludzi i tak samo nie miescilo mi sie to w glowie. Moj Kapsel pracowal wtedy na lotnisku i to dokladnie przy amerykanskich liniach (remontowali akurat tam biura ze swoja firma9. Chaos tam byl niesamowity. Oj, pamietam ze to wszystko mi sie nie miescilo w glowie. Potem widzialam na tych ekranach jak uderzal ten drugi samolot ...
  • awatar Bafka: Moj starszy Oli chodzil wtedy do przedszkola, pamietam ze na drugi dzien wszystkie dzieci w przedszkolu budowaly wielkie wieze z klockow i wlatywaly w to samolotami zabawkami... jak wytlumaczyc 3 latkowi, ze to co sie stalo to tragedia, ze pochlonelo tysiace istnien ludzkich?
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 
  • awatar gość: jedna wielka bzdura.
  • awatar maurycio76: to co mialo miejsce 11 wrzesnia bylo straszne ...patrzac w telewizji na zywo to co dzialo sie tam nie bylem wstanie uwierzyc...mialem wrazenie ze to jakis reklamuja nowy film katastroficzny ...wielka tragedia ktora pozbawila wiele istnien ludzkich w dodatku nie winnych ...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Wieś podzielona murem


Maleńka niemiecka wioska wciąż przypomina Berlin sprzed 20 lat - podzielona jest murem.

Mödlareuth - to wieś leżąca w gminie Töpen, licząca około 50 mieszkańców na pograniczu Bawarii i Turyngii. Przez 41 lat przez środek wsi przechodziła granica pomiędzy NRD a Niemcami Zachodnimi.

W 1966 roku wzdłuż granicy postawiono mur o długości około 800 metrów.

Amerykanie nazwali wieś "małym Berlinem". W 1983 ówczesny wiceprezydent USA George H. Bush odwiedził wieś wypowiadając słowa:

          Ich bin ein Mödlareuther!

jako nawiązanie do słów Johna F. Kennedy'ego Ich bin ein Berliner.

17 czerwca 1990, siedem miesięcy po upadku Muru Berlińskiego i cztery miesiące po zjednoczeniu Niemiec zburzono większą część muru. Niewielką jego część pozostawiono ku pamięci. Obecnie mur jest atrakcją turystyczną.
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Żegnamy Was czule na dzisiaj.
Życzymy kolorowych i spokojnych snów.
A jutro nas nie będzie, więc prosimy nie piszcie za dużo, bo nie będziemy mieli możliwości poczytać
w myśl nowych zasad pingerka.

Jeśli wszystko dobrze pójdzie to jutro zwiedzamy twierdze Kolberga, w niedzielę Wolina, Świnoujścia
i coś tam jeszcze.

Wpadnę tylko na chwilkę między busami, ale myślami będę z Wami.

Kolorowych snów
  • awatar Stixi: Ziewajaco...zyczy Wam sympatycznych wycieczek ze sloneczkiem.I... nie zapomnijcie o zdjeciach /i o kawusiach/;) Dobranoc
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Stixi: witamy, zdjęcia będą tylko że mój aparacik jest u lekarze u i muszę się przeprosić ze starszym. ale będą. Xylcia będzie na mnie zła, ale trudno się mówi, dostanie jako łapówkę wołowinkę i jutro i w niedzielę. Może da się udobruchać :d pozdrawiamy :)
  • awatar gość: Powodzenia i do "zobaczenia" :)
Pokaż wszystkie (6) ›