Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 28 sierpnia 2009

Liczba wpisów: 12

nortus
 

Witamy Was serdecznie. Dzisiaj ma być zimno u nas - tylko 29 C. Więc chyba poszukam jakiegoś futerka :d
Pokaż wszystkie (14) ›
 

nortus
 

A na razie toczę wojnę z kotem o śniadanie.
Wczoraj nie dostała mięska i nie marudziła bo wiedziała że dzisiaj będzie wołowinka. A tu zmyłka, nie ma mięska dzisiaj.
I marudzi że głodna ale saszetki nie chce zjeść.
Trudno. Jej strata :d

Małpa się przyzwyczaiła, że co drugi dzień ma mięcho i była pewna że dziś ...

A ja idę sobie ...


Tak wczoraj spała sobie na drapaku
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Na razie ja obchodzę malutkie co nieco
dziękując Wam pięknie :d :*

  • awatar gość: Gratulacje i oby nastepne tyle tus bywal :D
  • awatar Hugs/d.Wieprzny: tysięcy dnie na pingerze w tak wspaniałej formie życzę
  • awatar gość: 500-tka? to prawie Matuzalem :d mimo to drugie tyle życzę Tobie :*
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
Klientami kilku polskich sklepów w Norwegii są nie tylko Polacy tęskniący za smakiem twarożku i kiszonych ogórków. Polskie jedzenie zasmakowało
miejscowym.


Kobieta przechadzająca się ulicą w Drammen z ciekawości wchodzi do sklepu z polską żywnością. Już po chwili stawia na środku podłogi cztery koszyki - jeden dla siebie, resztę dla znajomych Norwegów. Przez telefon entuzjastycznie zbiera od nich zamówienia. Wychodzi dopiero po godzinie,
zostawiając w kasie ponad 4000 koron. Takie obrazki to dla pracowników polskich sklepów w Norwegii nic zaskakującego.


Polska żywność od niedawna pojawia się na wielu dużych norweskim imprezach w okolicach Oslo, na których można rozstawiać stoisko z przysmakami. Ogromnym powodzeniem cieszy się zawsze kiełbasa śląska z grilla, wędliny, kiszona kapusta. Nawet gdy przy innych stoiskach jest pusto,do polskiego zawsze stoi kolejka.

Taniej być nie może

Otwarcie sklepu z polskim jedzeniem w Norwegii niewtajemniczonym zdaje się fantastycznym pomysłem
na biznes - jedzenie jest pyszne i dobrze się
sprzedaje, zatem pewnie można na tym zarobić kokosy. W rzeczywistości nie bez powodu polskich sklepów jest w Norwegii zaledwie kilka, większość
usytuowana w okolicach Oslo. Mniejsze sklepy oferujące po kilkaset produktów nie dały rady utrzymać się na norweskim rynku.

- Koszty transportu i cło są astronomiczne, dochodzą do 300% wartości produktu - mówi Maciej Palamartz z firmy Polonus AS prowadzącej sklepy z
polską żywnością w Norwegii. - Mimo to staramy się utrzymywać najniższe możliwe ceny w sklepach. Polskie produkty nie są droższe od podobnych nor-weskich, a czasami tańsze. Klucz do sukcesu to bogaty asortyment.W tym momencie na półkach sklepów "Polonusa" można znaleźć około 2000 produktów.
Niektórzy polscy klienci bywają rozczarowani widząc, że ceny znajomych produktów są wyższe niż te znane z Polski, a my cierpliwie tłumaczymy, iż
nie zależy to od naszego widzimisię, ale twardych zasad obowiązujących na norweskim rynku artykułów spożywczych.

Za 250 gramów twarogu w sklepach "Polonusa" zapłacimy 26 nok, za serek Danio 11 nok, a za duży słoik ogórków kiszonych 35 nok. Duży słoik kapusty kiszonej to wydatek 30 nok, kilogram krówek 95 nok, a pudełko "Ptasiego Mleczka" 58nok.
Ogromnym powodzeniem cieszą się wędliny i kiełbasy
których do wyboru jest po 20 rodzajów (ceny to od 100 do 200 nok za kilogram).W sklepach "Polonusa"
można też znaleźć polskie napoje i soki, mrożonki,
produkty mrożone oraz pakowane w słoiczki,a także świeże pierogi.

Długa droga na półkę

Zanim sklepy zostały otwarte, inwestorzy zamówili w specjalistycznym biurze Novum Consulting AS analizę rynku norweskiego pod kątem upodobań klientów norweskich i polskich. Żeby produkty mogły trafić na półki, ich import musiał zostać zalegalizowany przez norweski Urząd Celny. Do Norwegii przesłano więc słoiki fasolki, żurek w butelce, galaretki w czekoladzie i tysiące innych próbek,aby można je było poddać dokładnej analizie
i uzyskać kody celne.

W końcu dwa pierwsze sklepy otwarto 25 lutego 2009 roku w Oslo oraz Drammen.
Działają od poniedziałku do soboty w godzinach 11.00 - 20.00. W Oslo polski sklep znajduje się na ulicy Pilestredet 43, zaś w Drammen na Tomte-gata 31. W połowie września zacznie działać kolejny z punktów, "E&V Polski Sklep" na
Jaervegen 534 w Klepp. "Polonus AS" planuje otwarcie kolejnych sklepów w innych regionach Norwegii, o ile punkty w Drammen i Oslo okażą się strzałem w dziesiątkę. Już dzisiaj współpracuje z firmą otwierającą sklep w Stavanger, która od
"Polonusa" bierze oclone, polskie produkty.

Dla Polaka i Norwega

Polskich klientów do kupowania rodzimych produktów
przekonywać nie trzeba. W sklepach "Polonusa" codziennie pojawiają się Polacy,niektórzy również po to, żeby porozmawiać ze znajomymi i zerknąć na nowe ogłoszenia przypinane do korkowych tablic. Przedstawiciele spółki skupiają się obecnie na promocji polskiej żywności wśród Norwegów. Kto raz sklep z polską żywnością odwiedzi, ten naj-częściej do niego wraca, zatem firma rozprowadza norweskie ulotki w okolicach sklepów, by zachęcić miejscowych do pierwszych zakupów.

- Polska żywność to coś, czym możemy się chwalić bez żadnych kompleksów. Nie bez powodu Polacy będący na emigracji w ankietach zawsze zaznaczają,
że brakuje im pierogów, kabanosów, polskich słodyczy - mówi przedstawiciel "Polonusa". - To są rzeczy, których odpowiedniki trudno znaleźć w Europie.
Namawiam klientów,żeby serwowali znajomym polskie przysmaki. Chcąc się pokazać z jak najlepszej strony, warto postawić na stole coś polskiego.

Z Trondheim dla polonia.wp.pl Sylwia Skorstad

---
Dodam, że jest więcej polskich sklepów niż tylko te wymienione w artykule. I działają od dłużej.
Część działa po polsku czyli na dziko ale dobrze że i te legalne wreszcie powstają.
Smacznego :)
  • awatar Hugs/d.Wieprzny: nasza kuchnia jest jedną z ciekawszych w europie
  • awatar princessAna: A to żadna nowość że lubią nasze jedzenie bo tak na prawdę to mamy chyba jedną z lepszych kuchni świata a i nasze produkty są wysokostandardowe... w końcu Polak poza fast foodami lubi dobre jedzonko
  • awatar Hugs/d.Wieprzny: @princessAna: fast food to zapewne chwilowa moda która już niedługo się przeje naszym rodakom
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Uniwersytet Medyczny także usunął Murzyna ze zdjęcia?
Nadesłał internauta ja; Alert24


Internauci znaleźli w internecie kolejne zdjęcie, na którym z niewyjaśnionych przyczyn czarnoskóry mężczyzna został zastąpiony białym.

Zdjęcie zostało umieszczone na głównej stronie Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Gdy przełączymy jednak wersję językową strony z polskiej na angielską, zdjęcie się zmienia. Teraz widzimy na nim tę samą kobietę i starszego
mężczyznę oraz Afroamerykanina. Jeszcze jedna wpadka grafików to logo uczelni, które w wersji anglojęzycznej strony nadal ma w nazwie Akademię
Medyczną.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Do kota

Kocie, mądry monarcho, tajemniczy, skryty -
Czyż nasze smukłe palce, ciężkie od pierścieni
Godne są twojej czarnej i białej słodyczy
I pyszczka z aksamitu i drogich kamieni?

Zwijasz się z dziwnym wdziękiem niby gąsienica,
Stokroć bardziej gorący niż ptak skryty w dłoni.
Twój nos, nagość jedyna w aksamitnych licach,
Jest świeży i wilgotny niby kwiat na błoni

Choć się mienisz od wstążek, miękki, kolorowy,
Dzikość pręży ci uszy i rozdyma chrapki,
Gdy ścigając grzechotkę zabawiasz się w łowy
I zaciskasz na krążku swe zdobywcze łapki.

W ujarzmionej małości, w tłumionym pomruku
Odzywa się królewskość imć tygrysa - pana.
W twych lędźwiach jak sprężona moc w napiętym łuku
Śpi nieznanych rozkoszy ziemia obiecana...

Dziś wieczór, obojętny na nasze pieszczoty
Przycupnąłeś, w marzeniu pogrążony błogim.
W twych oczach uśmiech Buddy połyskuje złoty
Gdy sobie przypomnisz, że sam jesteś bogiem.

by Julia Delarue-Mardrus
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

a co mi tam. On ma 500 a ja już 210 dni jestem. I na blogu i w Jego życiu. Niech się męczy dalej :d





I jeszcze załapałam się na 4200. wpis (oficjalnie, bo kilkanaście do niegodziwych ludzi zostało wykasowanych. ale tak zostało )



  • awatar gość: umarlam ze smiechu z 1 filmiku :D
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Bafka: dobrze że są wróżki i panowie magi - można z duchami porozmawiać :d
  • awatar Stixi: Uwielbiam filmiki z serii "Simon's Cat", sa niesamowite i do "bolu" oddaja zachowanie kazdego kota...
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

I pomyśleć, że blog ten powstał żeby przez 2 góra 3 miesiące przekazywać przyjaciołom na bieżąco informacje i zdjęcia z nowego, wróć planowanego, domu.
A ciągnie się już tyle czasu.
  • awatar gość: i niech tak zostanie
  • awatar gość: Kot jest zajebiaszczy, o ile wolno mi się tak wyrazić...
  • awatar shenny: a jeśli mi też wolno - naprawdę zajebiaszczy! :)
Pokaż wszystkie (6) ›