Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 27 sierpnia 2009

Liczba wpisów: 12

nortus
 

i upalnie. Słońce od rana znać o sobie.

I jak tam wczorajsze łowy nocne? Mi nie wyszły bo ktoś, nawet wiem kto, ukradł księżyc. Więc był tylko jeden a nie dwa :d
  • awatar badyl.: Dzień dobry. Jakie księżyce? I tak bym nie zobaczyła, bo mieszkam w studni.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Tikkakosken mannekiini: witaj. wczoraj miały być dwa księżyce obok siebie, no dobra jeden z nich to Mars, ale nie były bo jeden ukradli. A czasami trzeba wyjść ze studni :d
  • awatar gość: u mnie akurat niebo zaszło chmurami i na dodatek rozpadał się deszcz ;P
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 

Nowe połączenia na goleniowskim lotnisku. Polecimy do Poznania i Krakowa bezpośrednio !

Od 14 września będziemy mogli polecieć z Goleniowa do Poznania i Krakowa. Dziś najkrótsze połączenie kolejowe Intercity przez Warszawę z Krakowem zajmuje ponad 9 godz. Ze Szczecina trwa to jeszcze dłużej.Decydując się na samolot,zajmie nam to tylko 2 godz. i 10 min.

Samoloty będą odlatywały dwa razy dziennie (podobnie powrót) w poniedziałki,wtorki, czwartki i piątki. Nowe połączenie obsługiwane będzie przez nieznanego jeszcze na naszym rynku polskiego
przewoźnika lotniczego Jet Air.

Jak twierdzi prezes tej istniejącej od ośmiu lat firmy, Krzysztof Wicherek, jest ona drugim po LOT największym polskim przewoźnikiem regionalnym. Oby nie takim jak AirPolonia.

- Obsługujemy w Polsce wiele połączeń, a na Szczecin zdecydowaliśmy się, bo według badań rocznie do Krakowa jeździ kilkadziesiąt tysięcy osób -Chcemy z tej puli zagospodarować ok. 10 %. Głównie osoby związane z biznesem, choć nie wykluczamy również turystów.

Jest też dobra wiadomość dotycząca szynobusu, który dowodziłby bezpośrednio szczecinian do lotniska. Do tej pory nie można było zbudować torów,bo wojsko wprawdzie zgadzało się na oddanie terenu tzw. bocznicy, ale praktycznie robiło wszystko, by tego nie zrobić.

- W połowie roku 2011 pojedziemy już na lotnisko z Dworca Głównego nowiutkim szynobusem i to w ciągu pół godziny.- Tym samymi szynobusami będzie można dojechać też do Koszalina. Będą kursować kilka razy dziennie.

Na początku bilety do Krakowa będą po promocyjny-ch cenach 189 zł. Później ich cena wzrośnie do takich, jak obowiązują na innych liniach. W zależności od czasu ich kupienia przed odlotem będą kosztować od około 160 do 400 zł.

Latać będziemy czterema samolotami typu Jetstream 32 i jednym ATR 42-300.

Podróż, z krótkim międzylądowaniem w Poznaniu, potrwa 2 godziny i 10 minut. Pociągiem trzeba na to poświęcić około 9 godzin. Szybkość oczywiście
kosztuje: za przejazd do Krakowa drugą klasą Tanich Linii Kolejowych dorosły zapłaci 66 zł (za www.pkp.pl). Bilet na samolot początkowo, w promocyjnej cenie, będzie kosztować 189 zł. Za jakiś czas cena wzrośnie.

Loty obywać będą się dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Można więc będzie w ciągu jednego dnia polecieć do Krakowa, załatwić tam sprawy i wrócić do domu. Na początku trasę Szczecin - Kraków mają obsługiwać samoloty 18-miejscowe. - Jeśli loty będą się cieszyły dużym zainteresowaniem,
zamienimy je na większe

Goleniowskie lotnisko oferuje także loty do Warszawy, Oslo, Dublina i Londynu.
Wreszcie loty krajowe z pominięciem Warszawy. Teraz podróż samolot do Krakowa też zajmowała około 6-8 godzin, dzięki stolicy.

= = =
Jet Air (Jet Air Sp. z o.o.) – polska linia lotnicza założona w 2001 w Warszawie, jako czarterowy przewoźnik lotnictwa ogólnego (ang.: general aviation) oraz reprezentant niemieckiej spółki WindroseAir na Polskę.

W 2003 linia uzyskała od ULC certyfikat przewoź-nika lotniczego. W 2005 została wybrana przez PLL LOT na operatora mniej popularnych tras krajowych ze swojego hubu w Warszawie na zasadzie franczyzy W tym celu w okresie od X 2005 do III 2006 sprowadzono trzy 18-miejscowe samoloty British Aerospace Jetstream 32, użytkowane wcześniej przez linie Eastern Airways z Wielkiej Brytanii. Umowa z LOT-em obejmowała rozkładowe rejsy na trasach z Warszawy do Bydgoszczy,Katowic,Zielonej Góry, Łodzi i Krakowa. Połączenia z Zieloną Górą i Łodzią obsługiwane były tylko przez samoloty Jet Air, podczas gdy na pozostałych część lotów utrzymywał także EuroLOT i PLL LOT.

Obecnie firma na rynku lotniczym działa samodziel-nie. W 2009 do swoją flotę powiększyła o British Aerospace Jetstream 32 oraz 46 miejscowy ATR 42-300.Jet Air zatrudnia ponad 40 osób.Bazą operacyj-ną linii jest port lotniczy im. J. Paderewskiego w Bydgoszczy

W związku z wypowiedzeniem umowy firmie przez PLL LOT pod koniec października 2007, Jet Air we współpracy z samorządem województwa lubuskiego zdecydował się kontynuować połączenie Warszawa-Zielona Góra samodzielnie do końca roku, używając własnych numerów rejsów i marketingu.

30 XI 2007 firma podpisała umowę z zarządem portu lotniczego w Bydgoszczy na obsługę rejsowych połączeń lotniczych na trasach:
Bydgoszcz-Kopenhaga
Bydgoszcz-Berlin-Tegel
Obecnie Jet Air obsługuje trasy:
Bydgoszcz-Warszawa
Bydgoszcz-Łódź-Wiedeń
Bydgoszcz-Kopenhaga
Bydgoszcz-Berlin-Tegel
Bydgoszcz-Poznań-Kraków
Bydgoszcz-Zielona Góra
Łódź-Bydgoszcz-Kopenhaga
Kraków-Berlin
Zielona Góra-Bydgoszcz-Warszawa
Gdańsk-Wrocław
Gdańsk-Kraków
Gdańsk-Bydgoszcz-Warszawa
Od 17 VIII 2009 linie lotnicze Jet Air rozpoczy-nają współpracę z fińskim przewoźnikiem regional-nym Wingo Xprs. Samoloty Jet Air będą obsługiwały połączenia lokalne w Finlandii z Turku do Tampere i Oulu. Dzięki rozpoczęciu współpracy pomiędzy przewoźnikami uruchomiono także bezpośrednie loty z Turku do Gdańska w piątki i niedziele.We IX 2009 Jet Air rozpoczyna loty na trasie:

Warszawa-Zielona Góra-Drezno
Szczecin-Poznań-Kraków
Loty te będą obsługiwane przez samoloty typu Jetstream J32 i ATR 42.

Od 5 V 2008 roku, w związku z zawieszeniem przez PLL LOT obsługi połączeń lotniczych na trasie Warszawa-Bydgoszcz-Warszawa, Jet Air przejęła obsługę połączeń pomiędzy Warszawą a Bydgoszczą.
 

nortus
 

Kilkadziesiąt tysięcy z publicznego budżetu

Prezes i wiceprezes Portu Lotniczego Lublin *dostaną po kilkadziesiąt tysięcy złotych nagrody z budżetu na budowę lotniska w Świdniku. A lotniska jak nie było, tak nie ma. "Te nagrody zdecydowanie im się należały. To, że nie ma
lotniska, to żaden argument"* - twierdzi prezes Rady Nadzorczej PLL.


Akcjonariusze Portu Lotniczego Lublin przyznali nagrody - 45 tysięcy złotych dla prezesa i 33 tysiące dla jego zastępcy. Pieniądze na nagrody pochodzą z budżetu na budowę lotniska w Świdniku
"Zgromadzenie akcjonariuszy jednomyślnie poparło wnioski rady nadzorczej o przyznanie nagród rocznych za 2008 rok prezesowi i wiceprezesowi spółki. Przyznano je w granicach określonych przez przepisy"

"Dostali tyle, ile zwykły człowiek nie zarobi w rok!" - mówił "Dziennikowi Wschodniemu" Marian Kowalewski, mieszkaniec Świdnika. "I to za co? Za to, co należy do ich obowiązków i za co już dostali pieniądze. Dla mnie to marnotrawstwo. W majestacie prawa" -dodał oburzony. Innegio zdania jest wicemarszałek:*"Te nagrody zdecydowanie
się im należały. Zarząd wykonał w 2008 nadludzką pracę. To, że nie ma lotniska, to żaden argument. Trzeba nagradzać ludzi za bieżące wysiłki, a nie za końcowy efekt"*.

"To nie są dla mnie duże pieniądze. Jak odejdzie podatek, to niewiele zostanie" - mówi. Muszyński twierdzi, że w porcie nie pracuje dla pieniędzy:
"Bardziej chodzi o uznanie mojej pracy".

Brawo, po prostu super. Wynagradzać za że pracuje a nie za efekt końcowy. Super system motywacyjny.
TO jednak drogi Mozambik jest.
 

nortus
 
Pilot dla porządku Od połowy września na osiedle spółdzielni "Agrodom" przy ul. Niemcewicza w
Szczecinie będą mogli wjeżdżać tylko posiadacze pilotów do bram.
A i oni za złe parkowanie mogą to prawo stracić. Pozostali na przykład chęć przywiezienia mebli będą musieli uzgadniać z administracją.

To jakiś absurd -denerwuje się jeden z mieszkańców
Od bramy do mojej klatki jest kilkaset metrów. Mam taszczyć torby z taksówki, bo dzień wcześniej nie uzgodniłem z administracją chęci wypadu na zakupy? A co ze starszymi ludźmi, którzy są mniej sprawni ode mnie? Co w sytuacji, gdy dziecko mi zachoruje i będę musiał jechać z nim do szpitala? Też nieść je do bramy? Mieszkałem już kiedyś na strzeżonym osiedlu,ale tam pilota do bramy miał każdy. I w razie potrzeby mógł podejść i ją otworzyć.

Osiedle spółdzielni "Agrodom" jest ogrodzone. Dwóch wjazdów strzegą metalowe bramy automatyczne
na razie jeszcze otwarte na oścież. W stojących za płotem budynkach są nie tylko mieszkania - swoje siedziby ma tam kilka firm oraz sama spółdzielnia.

- Wjazd nie zostanie zamknięty całkowicie - mówi prezes SM "Agrodom". - Do godz.22 będzie ochrona, która w razie czego wpuści. Ale osiedlowe uliczki to nie są drogi publiczne,tylko tak zwane sięgacze
A teraz są często całkowicie zatarasowane samocho-dami. Na dodatek w większości nie są to pojazdy członków spółdzielni, tylko ludzi spoza osiedla. Nie mogą znaleźć miejsca na ulicy, więc stawiają auta tutaj. I to gdzie popadnie. Spółdzielnia tymczasem nie ma możliwości interwencji. Policja nie chce przyjeżdżać, bo to nasz wewnętrzny teren. A na uwagi pracowników odpowiedzią
jest wzruszenie ramion lub grube słowo.

Piloty do bram dostaną mieszkańcy osiedla, którzy mają samochody.Każde urządzenie ma być przypisane do konkretnego auta. Aby je dostać, będzie trzeba wpłacić 150 zł kaucji.Kierowca uporczywie łamiący regulamin ruchu na osiedlowych uliczkach (np. stawiający swój pojazd w niewłaściwym miejscu)
będzie karany blokadą pilota. Za pierwszym razem na miesiąc, za trzecim już na stałe. Karą za udostępnienie urządzenia osobie nieuprawnionej ma być natychmiastowa blokada. Osobą nieuprawnioną będzie zaś również sąsiad,który nie ma samochodu..

- My w ogóle nie przewidywaliśmy, żeby każdy z mieszkańców mógł dostać pilota - Dawanie ich komu popadnie niczego nie zmieni. Na tym osiedlu sporo mieszkań jest wynajmowanych np. studentom. I
nierzadko w jednym lokalu mieszka kilku właścicie-li aut. Jeśli chodzi o możliwość wjazdu w nocy, to nie róbmy reguły z przypadków losowych. Jeżeli
jednak ktoś ma lepsze propozycje, to prosimy o ich zgłoszenie. Bo wszystkim się dogodzić nie da, a jakieś rozwiązanie trzeba było znaleźć.

Jarosław SPIRYDOWICZ kurier.pl
--
I jak tu wszystkich zadowolić. Jest takie osiedle w Warszawie, gdzie mieszkańcy nie mają jak dostać się do domu jak narażą się prezesowi, nie mówiąc już o przyjmowaniu gości.  Paranoja.
 

nortus
 

Wielki program lojalnościowy wkracza do Polski

Program lojalnościowy Payback - nagradzający konsumentów za korzystanie z usług wybranych sieci - po spektakularnym sukcesie w Niemczech wkracza do Polski - pisze "Puls Biznesu". Według ustaleń gazety program ma wystartować w połowie września.

Gazecie udało się ustalić listę marek, które przystąpią do programu. Są to: Telekomunikacja Polska, Orange, BP, Allegro, Kolporter, Mix Electronics, BZ WBK, Orbis, LOT, Fly.pl, Real oraz Jysk.

Udział tak wielu dużych firm sprawia, że Payback będzie miał w Polsce niespotykany zasięg i może szybko dotrzeć do większości gospodarstw domowych i portfeli.

Gazeta dodaje, że w Niemczech kartę Payback, na której konsumenci zbierają punkty za transakcje w partnerskiej sieci handlowo-usługowej ma 60%
gospodarstw domowych.Punkty można później wymie-nić na nagrody, kupony rabatowe i inne korzyści.



Czyli wiadomo już co będzie zamiast Profitu?
  • awatar gość: Dobrze ze sie do tego gowna nie zalapalam. Bo w Niemczech moze i maja sukcesy, ale powiedz mi co ta za niby oszczedzanie (ulubione ich slowo, gdy cie probuja w to wciagnac) skoro z PayBack wspolpracuja tylko te drozsze sklepy czy firmy. Na codzin wole kupowac w tanszych sklepach i ostatecznie wychodze na tym i tak lepiej. Tio jest moze dobre dla ludzi, ktorzy lubia markowe rzeczy i maja duzo kasy. Dla przecietnych i tak sie nie oplaca. Taka jest prawda.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Bafka: real czy jysk są sklepami dla biedaków. jak na razie nie ma żadnych markowych sklepów w POlsce.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 


- Trudno znaleźć jakieś inne wytłumaczenie tego zdarzenia niż jakąś desperacką decyzją kierowcy - mówi naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Szydłowcu.

Kierowca poloneza zjechał na lewy pas jezdni, rozpędził samochód i uderzył czołowo w samochód
ciężarowy - informuje "Echo Dnia".

Do wypadku doszło niedaleko Chlewisk na trasie numer 727 w powiecie szydłowieckim. 43-letni *kierowca poloneza, mieszkaniec Radomia przeżył
wypadek*. Policjanci twierdzą, że od mężczyzny wyczuwalna była woń alkoholu.

Kierowca ciężarówki uważa, że mężczyzna jadący w polonezie najprawdopodobniej celowo doprowadził do wypadku.


A mówili, że Polonez jest lepszy od czołgu. I co? Jest.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Adwokat ze Stavanger wybudował sobie nowy dom zwany Zamkiem.

Majestatyczny, dobrze widoczny zarówno od strony morza jak i wzgórz.Z domu roztacza się cudowny widok na północny wschód w kierunku Foldoy.

W domu znajduje się 45 pokoi na trzech piętrach: 11 pokoje w piwnicy, 24 pokoi na parterze i 10 pokoi na poddaszu. Powierzchni brutto wynosi 931
metrów kwadratowych. Jedno skrzydło domu jest wydzielona jako odrębne mieszkania 140 metrów kwadratowych.
  • awatar ru19: chciałabym miec taki zameczek::))
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @ru19: a ile sprzątania :d
  • awatar ru19: @Nortus & Xylia: Przestan to pikuś zawsze mozna zatrudnic służbe::)) ::))
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

"Prezydent Lech Kaczyński sam na siebie nałożył ekskomunikę" - twierdzi Wojciech Cejrowski i porównuje głowę państwa do "siejącego zgorszenie"
Kazimierza Marcinkiewicza. Poszło o aborcję, którą w pewnych sytuacjach dopuszcza Lech Kaczyński.

"Jeżeli prezydent Kaczyński mówi, że w pewnych sytuacjach trzynastolatka ma prawo do aborcji, to sam odrzuca prawa Kościoła i nakłada na siebie
ekskomunikę. W następną niedzielę nie ma prawa do komunii" - te ostre słowa padły wczoraj w programie "Minęła Dwudziesta" w TVP Info, a wypowiedział je Wojciech Cejrowski, dziennikarz i podróżnik znany z niechęci do gejów.

Cejrowski mówił w nawiązaniu do opublikowanego we wtorek dokumentu polskich biskupów "Służyć prawdzie o małżeństwie i rodzinie". Hierarchowie podają w nim, że politycy nie mogą rozdzielać swojego życia prywatnego od publicznego i jeśli są katolikami, powinni stosować zasady Kościoła także w życiu politycznym.

Zdaniem Cejrowskiego to ważny dokument. "Do tej pory nie było tak wyraźnych nauczań. Mówił o tym Ojciec Święty, ale my byliśmy w takim amoku, że o tym nie słyszeliśmy. Ale przecież to wszystko jest zapisane w Katechizmie Kościoła Katolickiego

Każdy kto jest katolikiem, musi go przestrzegać.
Jeśli nie, to sam rezygnuje z przynależności do Kościoła. Tak zrobił prezydent i tak robi kolega Marcinkiewicz, który sieje zgorszenie społeczne" - mówił Cejrowski, nawiązując do romansu byłego premiera z Isabel.
  • awatar gość: Zawisza kiedyś usłyszał:sumienie to ty zostaw sobie w domu:- czy osoba o podwójnym morale będzie zawracać sobie "nie podwórkową" głowę takimi drobiazgami?
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Wadera: ale on nie jest dwulicowy, raczej dwubratni: jeden brat czarny (p. Rydz) a drugi biały (z kotem)
  • awatar gość: Hmm... Cejrowski ma rację, tylko jeśli tak, to prawdziwi Katolicy stanowią w Polsce 10% społeczeństwa, albo i mniej.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Zgarnął miliony, poluje na niego mafia

Tożsamość gracza, któremu we włoskiej loterii Superenalotto udało się wygrać rekordowe 147 milionów euro, wciąż pozostaje nieznana.

Jednak na szczęśliwca polują już nie tylko dzien-nikarze i mieszkańcy toskańskiej miejscowości
Bagnone, gdzie wykupiono los. Według mediów, również kalabryjska mafia ma zamiar ściągnąć z niego "podatek".

Dziennikarze gazety "Corriere della Serra" twierdzą,że jeden z bossów andranghetty domaga się dla swojej mafii 30-procentowej daniny dla jego przestępczej organizacji. Być może dlatego zwycięzca losowania wolał się ukryć.


Właściciel baru w Bagnone w północnych Włoszech twierdzi, że szczęśliwcem był 47-letni mężczyzna, który przypadkowo kupił losy w jego restauracji.

Choć mieszkańcom miasteczka do tej pory nie udało się ustalić,kim jest tajemniczy gracz,zapobieg-liwy miejscowy proboszcz rozesłał pocztą
elektroniczną prośbę o wsparcie:
"Byłbym szczęśliwy, gdybyśmy mogli dostać tyle, ile trzeba na remont dachu".

---
Nie dość, że nie zapłaci podatku to łapy wyciąga już po swoje mafia i czarna mafia, czytaj kościół.
A jeszcze rodzina, znajomi i inni. Zabraknie mu kasy :d
  • awatar renaciura: Dobrze że się nie ujawnia bo go zjedzą ;/
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @reniacZ.: ostatnio podawali, że to ksiądz z jakiejś wsi obok miasteczka. jako dowód podają, że facet zniknął następnego dnia i nie odprawia mszy. a jeśli to prawda to ksiądz nie ma prawa do majątku czy kościół położy łapę na wszystkim?
  • awatar gość: Druga strona medalu. Niech biedak ucieka do Australii albo USA ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
These bridges are located in Amsterdam and were made by Naomi. Three unusual red steel bridges extend over the water between the islands
Sporenburg and Borneo. Two of these three bridges stretch for 90m and the 3d one is 25 meters long. The pedestrian bridge is the most unusual one.


Deep inside Russian countryside there is a place with a strange object. It's made solely of wood and is called "The Half-Bridge of Hope".

It looks like a wooden bridge from one side of hill to another which suddenly finishes on its half. It has no any logical meaning or practical
purpose, just stands in one of numerous Russian villages as an art object, made of wood as everything other around it.


Do they have a strange bridge here! Blocks of concrete are lowered to get the bridge open.


The Dutch have a tendency to do things differently
The Slauerhoffbrug, located in Leeuwarden, was designed by Van Driel Mechatronica to be a fully automatic bridge with an ability to sense and
adapt to its surroundings.


The Pegasusbrug near Ouistreham in France, which was a stepping stone for tail bridges, is a limited turntable bascule bridge.


The William Pont Bridge in Zaanstad, created by Van Driel Mechatronica BV, inspired the design of the Slauerhoffbrug.


The Bridge of Aspiration between the Royal Ballet School and the Royal Opera House in Covent Garden. By Wilkinson Eyre Architects, it provides the dancers of the Royal Ballet School with a direct link to the Grade 1 listed Royal Opera House


This is an old and kind of strange bridge connecting the Mining Building at the University of Toronto to whatever that building is behind
it.



bez tłumaczenia, i tak wiecie o co chodzi :d


Strangest-Bridges-Around-the-World-002.jpg
  • awatar pstryk: ludzie to mają pomysły...
  • awatar gość: ten z Amsterdamu najlepszy
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Na pingerku było dzisiaj o Kopenhadze i rowerach.
Rower tam to prawie podstawowy środek komunikacji

Wszędzie ich pełno. W Malmoe koło dworca zrobiono parking rowerowy na rzece, na platformie. I wszędzie są rowerowe parkingi, wszędzie.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (4) ›