Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 10 sierpnia 2009

Liczba wpisów: 15

nortus
 

zdjęcia wgrałem do kompa a jutro - czyli dzisiaj -postaram się coś wgrać.

Dzisiaj na Festiwalu występowali Słowacy i Portugalczycy - według mnie rewelacyjni byli Słowacy.
Rano dowiem się kto wygrał głosami jury ale dla mnie Słowacy byli the best.

I jaka mi się trafiła okazja, po raz pierwszy jechałem w Szczecinie komunikacją nocą.
Hurra.

Aha, moja kocica wstrętna nie raczyła tyłka podnieść żeby mnie przywitać. Spała sobie na ostatnim piętrze domku i tylko gapiła się spode łba kto wszedł. A jakby wszedł złodziej to co?
Obrońca domu ...
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Chyba zacznę słuchać Radio Ma(w)ryja.
Można się dowiedzieć ciekawych i zaskakujących rzeczy.

Na przykład:


"Zbrodnią jest uważanie wyników referendum za coś obowiązującego".

"od momentu, kiedy weszliśmy do Unii, jesteśmy skazani na los spalonej ziemi i zaoranych miast", mówił o kolonizacji i wyzysku Polaków przez
międzynarodowy kapitał.

I chyba najlepsze:

"Wolnym krajem w sensie zewnętrznym są tylko Ukraina i Białoruś, chociaż oni są zdominowani przez oligarchie wewnętrzne. Białoruś rozwija własny przemysł oni są prymitywni, ale dają milionom ludzi jeść i dają im  godne warunki życia".

To ja chyba wolę głodować w Polsce niż mieć pełen dostatek i luksusy na Białorusi. Niech p. Krzysztof z Warszawy sam tam jedzie - i koniecznie niech zabierze pana Rydzyka ze sobą.


A w ogóle to dzień dobry
  • awatar Nortus & Potworna spółka: photo by piotr stettiner
  • awatar gość: ukraiński luksus i białoruski dobrobyt? na jakim świecie oni żyją? może mają jakieś zachwiania czasoprzestrzeni? za dużo star trek? :/
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Sanrio: awzorem wolności i wszelkiego dobrobytu dla nich są Kuba i Korea Pn.
Pokaż wszystkie (10) ›
 

nortus
 

Gdzie najlepiej szukać męża?

Jak wynika z badań hiszpańskiej doktor ekonomii, Almudeny Sewilli Sanz, w Szwecji albo Norwegii.

To tam mieszkają najlepsi mężowie na świecie. Nie warto natomiast,przywozić sobie męża z Australii

Pismo Diario de Economia de Poblacion opublikowało
wyniki badań przeprowadzonych przez autorkę związaną z Uniwersytetem w Oksfordzie.
Przedmiotem ich jest relacja pomiędzy liczbą zawieranych małżeństw i związków nieformalnych, a kwestią podziału obowiązków domowych i wychowania
dzieci w krajach wysokorozwiniętych.

Jak wynika z powyższych badań,Szwedzi i Norwegowie
są najbardziej pożądanymi mężami, pomagającymi we wszystkich pracach domowych, podczas gdy Austra-lijczycy, znani ze swojej słabości do piwa i zamiłowania do sportu, pojawiają się na ostatnim miejscu.


Hiszpańska badaczka wykazuje, Iż skłonność kobiet do wchodzenia w stałe związki rośnie wprost pro-porcjonalnie do poziomu równouprawnienia w wyko-nywaniu prac domowych przyjętego w danym kraju.

W krajach, gdzie obowiązuje bardziej tradycyjny rozdział ról kobiecych i męskich, wskaźnik ten spada o 20 do 50%!

W społeczeństwach o wysokim poziomie równoupraw-nienia,mężczyźni współdzielą role domowe,zwiększa-jąc w ten sposób prawdopodobieństwo stworzenia
harmonijnego związku. Sewilla Sanz dostrzega w tym przyczynę zawierania większej liczby mał-żeństw i tworzenia stałych związków nieformalnych.

Zaraz za skandynawską czołówką czyli Szwedami i Norwegami, uplasowali się Anglicy, potem kolejno mieszkańcy Stanów Zjednoczonych i Irlandii. To
właśnie w tych krajach mieszkają najbardziej atrakcyjni dla kobiet partnerzy.

Mniej więcej w środku listy znaleźli się mężczyźni
z Hiszpanii. Najgorzej wypadli wspomniani już Australijczycy, a tuż przed nimi w końcówce znaleźli się Niemcy, Japończycy i Austriacy.

Jednak, jak wynika z dalszych badań hiszpańskiej autorki, jeśli kobiety preferują partnerów, którzy w równym stopniu zajmują się obowiązkami
domowymi i wychowaniem dzieci, o tyle poglądy mężczyzn na te sprawy są zgoła inne. Marzą oni o partnerce, której można ufać i która z chęcią pełnić będzie rolę strażniczki domowego ogniska, a co za tym idzie weźmie na swoje barki zajmowanie się domem i wychowaniem dzieci.

Badania przeprowadzone zostały na grupie 13 500 kobiet i mężczyzn w wieku pomiędzy 20 i 45 lat, z dwunastu spośród wysokorozwiniętych krajów świata, pochodzących ze zbliżonych środowisk i mających porównywalny status społeczny.

Uczestniczyli w nich mieszkańcy następujących krajów; Anglia, Australia, Austria, Francja, Hiszpania, Irlandia, Japonia, Niemcy, Norwegia, Stany Zjednoczone, Szwecja i Włochy.

Z Lloret de Mar dla polonia.wp.pl Kinga Jankowska

---
A Polacy gdzie? W ogóle poza klasyfikacją czy tak bezkonkurencyjni, że ich nie uwzględnili?
  • awatar Imaginacja: Miejmy nadzieję, że bezkonkurencyjni :D
  • awatar Pepper: Eeeee tam Norwegowie... Mam Austriaka i Go nie oddam :P Dla mnie jest naj, naj, naj, naj... naj :P
  • awatar Marie Antoinettte: w szwecji i norwegii jest najwieksza stopa zyciowa, jezeli chodzi o finanse. co za zbieg okolicznosci. z dupy.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 

Norwegowie nie boją się bezrobocia

Poprawiają się nastroje na rynku pracy w Norwegii

Choć jeszcze w czerwcu zakłady przemysłowe zapowiadały zwolnienia, obecnie tylko 5% Norwegów boi się o utratę pracy.


Na zamówienie dziennika Aftenposten przeprowadzo-no badania, z których wynika, że 87% badanych uważa swoja posadę za niezagrożoną. Jedynie 5%
respondentów stwierdziło,iż obawia się możliwości utraty pracy, zaś 8% uznało, że ich posady mogą być w przyszłości zagrożone. Najbardziej pewni
zachowania stanowisk czują się pracownicy zatrudnieni w sektorze publicznym.

W ocenie Arilda Steena, szefa Instytutu Badań Rynku Pracy (AFI), Norwegowie słusznie przestają się obawiać skutków kryzysu. Poziom bezrobocia to obecnie 3,1%,stosunkowo niewiele osób od początku roku straciło pracę, zaś wielu Norwegów jest zadowolonych z faktu, że w związku z obniżeniem stóp procentowych w ich kieszeniach pozostaje nieco więcej pieniędzy.

Respondentom najbardziej stabilne wydają się posady w sektorze publicznym, zaś najmniej w niewielkich firmach zajmujących się produkcją przemysłową.

Z Trondheim dla polonia.wp.pl Sylwia Skorstad
 

nortus
 

Szpital w Radomiu, gdzie strajkują pielęgniarki, oczywiście żądając podwyżek.

Według oficjalnych danych zarabiają od 2900 do 4400 brutto.
A co mówią pielęgniarki:mamy 2400 podstawy brutto.
Ale zarobek to nie jest tylko podstawa ale wszystkie dodatki razem.
Na co pielęgniarka mówi, że no tak, mają dodatek za dyżury - to jakieś 500 zł.
2400 + 500 = 2900 czyli zgadza się z tym co mówi dyrektor. To szeregowe pielęgniarki a ich przełożone? Przecież nie zarabiają tyle samo.

Ale nie chodzi tu już o pieniądze.
Każdy powinien zarabiać godnie, chociaż 2900 pielęgniarka podczas gdy wielu innych ludzi zarabia 1500 brutto, a praca równie odpowiedzialna
jak i męcząca.

Ale problemem nie są zarobki.

Szpital ma 600 łóżek, obłożenie max 50% czyli jest 300 chorych a personelu 1500 osób (jeden tysiąc pięćset osób).

1500 osób na 300 pacjentów, czyli 5:1.

Tam trzeba natychmiast zwolnić nie mniej niż 30% personelu.

I dziwić się, że nie ma pieniędzy w NFZ.
  • awatar Imaginacja: Bo to Polska... Nie jeden człowiek chciałby tyle zarabiać... A jak się patrzy czasem w szpitalach an te panie pielęgniarki, to mnie rozbraja ilość ich złotych ozdób :D
  • awatar badyl.: Nortus, Ty zboczeńcu.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Angelii: podawaj zarobki brutto a nie na rękę. znam panią która mówi że zarabia tylko 2000 a naprawdę zarabia 4500 brutto, tylko zapomina że spłaca pożyczkę i kredyt w firmie. więc podawaj zarobki brutto bo to jedyna możliwość porównywania. a co do meritum współczuję. ale taki kraj
Pokaż wszystkie (12) ›
 

nortus
 


*"Czy on wie, że bezmyślne słowa powodują ból, a nawet śmierć?"*

- pisze przełożony redemptorystów w Brazylii o niedawnej kpinie Rydzyka z czarnoskórego zakonnika.

"*Całkowicie odcinamy się od prześmiewczego i
infantylnego zachowania naszego współbrata Tadeusza Rydzyka, dyrektora Radia Maryja*." - dodaje ojciec Brian Holmes.

Brytyjski tygodnik katolicki "The Tablet", który jest jedną z najpopularniejszych gazet katolickich
na świecie, opisał niedawno rasistowski żart o. Rydzyka podczas pielgrzymki słuchaczy Radia Maryja na Jasną Górę. "Boże, gdzieś ty się nie mył? Choć tutaj bracie! On się nie mył wcale, zobaczcie!" - wołał szef Radia Maryja na widok czarnoskórego zakonnika. Wtórowały mu śmiechy i oklaski pątników.

"My, misjonarze redemptoryści z podprowincji Fortaleza w Brazylii oraz członkowie światowej rodziny św. Alfonsa całkowicie odcinamy się od
prześmiewczego i infantylnego zachowania naszego współbrata Tadeusza Rydzyka, dyrektora Radia Maryja.

Charyzmatem redemptorystów jest głoszenie Słowa Bożego wszystkim narodom z jak największą miłością
i szacunkiem. Dlatego w osłupienie wprawiły nas lekceważące i rasistowskie uwagi brata Rydzyka. A przecież dyrektor potężnej radiostacji, która poprzez swą nazwę jest oddana Matce Odkupiciela, musi być świadomy swej odpowiedzialności wobec sióstr i braci na całym świecie.

Czy on zdaje sobie sprawę, że takie bezmyślne słowa powodują ból, a nawet śmierć? Jako jego bracia redemptoryści z północno-wschodniej Brazylii odrzucamy z największą siłą ignorancję i rasizm okazany przez br. Tadeusza.
Jesteśmy tym zawstydzeni, silnie dotknięci i - jako cząstka Ludu Bożego - przepraszamy nasze siostry i braci oraz prosimy ich o wybaczenie."

---
dodam tylko, że w tekście stoi o. Rydzyk ale to nie jest o. to nawet nie jest p. Rydzyk, to powinno być towarzysz.
Jak ksiądz może się tak zachowywać?
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Angelii: Toruń to piękne miasto, widziałem. Cóż, teraz kojarzy się tylko z tym panem.
  • awatar gość: trochę późno się zreflektowali, a o mądrościach Rabczewskiej słyszałeś? mówi, ze biblia to bujda bo nie ma w niej dinozaurów :d
  • awatar gość: @Angelii: a szkoda, rydzyk robi wam skuteczną antyreklamę :/
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 
Nie wiedzą, jak nadać paczkę do Kosowa

"Nie ma takiego miasta Londyn! Jest Lądek, Lądek Zdrój..." - kto nie zna słów PRL-owskiej urzędniczki pocztowej z filmu "Miś".

Czy dziś podobne słowa mogłyby paść z ust pracownicy poczty? Owszem. Teraz jest problem z wysłaniem paczki do Kosowa, bo w wykazie jest tylko Kostaryka.

Nie był to błąd urzędniczki ani pojedyncze niedopatrzenie w jednym z urzędów. To problem całej poczty, bo dziennikarze twierdzą, że Kosowa w ogóle nie było w wykazie państw, do których można skierować przesyłkę.

By wysłać list do Kosowa, na kopercie dla pewności lepiej napisać Serbia i złamać to przez skrót UNMIK (do niedawna funkcjonująca Misja Narodów Zjednoczonych w Kosowie).Tak przynajmniej twierdzi Wojciech Stanisławski, współpracownik Ośrodka Studiów Wschodnich.

Rzecznik prasowy Poczty Polskiej zapewnił "Rzecz-pospolitą",że sprawa została już wyjaśniona. Wszystkim urzędom pocztowym centrala firmy miała
przypomnieć, że mają wysyłać paczki do Kosowa, a nie do Serbii.

--
Dobrze, że teraz tak mało nowych państw powstaje bo poczta zginęłaby od nadmiaru wiedzy pracowników
centrali poczty - bo tam przecież jakiś geniusz pracuje (za pieniądze!) nad organizacją pracy.
  • awatar badyl.: Olać to, że nie wiedzą. Mi bardziej przeszkadza to, że kradną. Zrobiłam raz taki eksperyment, że wysłałam do siebie dziesięć złotych polskich zwykłym listem. Przyszła do mnie rozbebeszona koperta zaklejona taśmą pocztową (niby, że starali się naprawić powstałe uszkodzenia). Oczywiście kasy nie było.
  • awatar dependance: (tak btw)Wiem,że brzydko śmiać się z niewiedzy innych,ale dzisiaj na poczcie usłyszalam "Belgia? A to w Europie? To jest państwo?"... Udało mi się zachować powagę;]
  • awatar Pepper: Na poczcie w Oslo: (Tekst oryginalny) L: Hei, rekkomandert brev og dette postkortet til Polen, vær så snill. ?: Unnskyld, hvilket land? L: Polen. ?: I hvilket kontinent ligger Po...? L: o.O? EUROPA, landet grenser til Tyskland f.eks. ?: :/ Ale ja powiem, że to typowe w Oslo. Kiedys zamówiłam w jednej z księgarń rozmówki angielskie i holenderskie, dostałam angielskie i hiszpanskie ;) Zazwyczaj, jak zamawiam cos ze stolicy, dostanę cos innego... *g*
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Takie były wieczory w miniony weekend na Wała Chrobremu.

II Międzynarodowego Festiwalu Ogni Sztucznych PYROMAGIC Szczecin 2009

sobota - Mexico Pirotecnica Reyes, Meksyk
sobota - Feerie, Francja

niedziela - Privatex Pyro S.R.O., Słowacja
niedziela - Macedos Pirotecnia, Portugalia

Dodatkowo były koncerty el-muzyli w ramach
Koncert Music Wave - Szczecin Live 2009

(muzyka w sobotę była dla głuchych, w niedzielę już dla wszystkich normalnych).

PYROMAGIC 2009 Mexico











 

nortus
 
Troszkę muzyczki jaka leciała wieczorami (do prawie 2 w nocy, całe miasto chyba słyszało, w każdym razie ja mieszkam 5 km od Wałów a było słychać głośno i wyraźnie, zwłaszcza w sobotę).









Szczecin wieża Wojewody

 

nortus
 
  • awatar Stixi: Niesamowita synchronizacja muzyki i efektow swietlnych! Swietny nastroj! Brawo Nortusie za udane filmiki! Widze ze jest cd.wiec ogladam z przyjemnoscia! Milego wieczorku dla Ciebie i Twojej Ksiezniczki:)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Stixi: wzajemnie miłego wieczorku i dzięki za miłe słowo. A my mamy jutro wielki dzień, X-day. ale o tym jutro wieczorem :) smakołyki dla Stixi ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 


Kot oskarżony o ściąganie pornografii

Ponad 1000 zdjęć zawierających dziecięcą pornogra-fię znaleźli policjanci z Florydy. Właściciel pełnego makabrycznych obrazów komputera wylądował w więzieniu. Ale Keith Griffin nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że zdjęcia ściągnął...jego kot.


Według raportu szeryfa,Griffin oświadczył śledczym
że ściągał na swój komputer muzykę, kiedy jego kot wskoczył na klawiaturę. Chwilę później mężczy-zna wyszedł - jak twierdzi - z pokoju. Kiedy wrócił, znalazł na komputerze "dziwne rzeczy".

Policjanci nie dali jednak wiary jego tłumaczeniom
Griffinowi postawiono 10 zarzutów,w tym posiadania
dziecięcej pornografii.Mężczyzna przebywa obecnie w więzieniu, może wyjść za kaucją 250 tys.dolarów
Kotu nie postawiono żadnych zarzutów.



Nietypowa interwencja policji

Kot wezwał policję

Policja wtargnęła do domu po tym, jak została wezwana... przez kota. Jak mu się to udało? Zwyczajnie. Czworonóg zrzucił słuchawkę i wystukał numer alarmowy.

Zaalarmowani policjanci z Sussex po czterech pustych telefonach postanowili sprawdzić, co się dzieje u właściciela numeru.

Kiedy po przyjeździe zobaczyli przez okno, że w domu leży rozbita lampa nie wahali się i wyłamali drzwi. Jednak po wtargnięciu zamiast włamywacza i
rannego zobaczyli zwykłego... kota.

Jego właściciel twierdził, że jego pupil musiał bawić się telefonem i niechcący wcisnął trzy dziewiątki.

---
No proszę jakie zdolniachy
  • awatar A r i a n n a: Moja kotka - jedyne co potrafi zrobić mi na komputerze, to, to, że gdy sie po nim przespaceruje-uruchomi mi mnóstwo funkcji-które później zamykam przez 15 min. ;-)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Arianna: hahaha
  • awatar gość: Pilnuj swojej kocicy, żeby Ci czasem jakichś fajerwerków nie poodpalała :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 
  • awatar gość: o, Xylia już w wyrku, to chyba na nas też pora, ugłaszcz ją ode mnie i Stelli :)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Sanrio: mówisz i masz. oczywiście. :) ale podrap Stellę za prawym uszkiem
  • awatar gość: @Nortus & Xylia: podrapię, podrapię, możesz być spokojny :d
Pokaż wszystkie (8) ›