Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 8 lipca 2009

Liczba wpisów: 10

nortus
 
Wczoraj nie oglądałem pogrzebu MJ bo .... zadzwonił Hiacynta, powiedział że ma bilety na jakiś koncert na Zamku i czym bym z nim nie poszedł.
Czemu nie.


Calexico - "Crystal Frontier"




I poszedłem wieczorem na Zamek.
Koncert był ... przedni.

Najpierw zaśpiewał i zagrał Don Pedro(de Karramba)
a później gwiazda - zespół CALEXICO.

To był ich pierwszy koncert w Polsce.

Ta tarąbka ........... ciarki po plecach przechodziły. Świetna pozyka hiszpańska.


Calexico - Across The Wire



Na razie wklejam muzykę Calexico (to nazwa miasta w USA koło Meksyku). A później dam moje zdjecia i nagrane piosenki.



Calexico - Alone again or



Co to jest:
Calexico is a Tucson, Arizona-based rock band. The band's two main members, Joey Burns and John Convertino, first played together in Los Angeles as part of the group Giant Sand. They have recorded a number of albums on Quarterstick Records, while their 2005 EP In the Reins recorded with Iron & Wine has reached the Billboard 200 album charts. Their musical style is influenced by traditional sounds of mariachi Tejano music and the Southwestern United States country music, and they have been described by some as indie rock. The band is named for the border town of Calexico, California.



Ballad of Cable Hogue--Calexico





Albumy:
1997 Spoke
1998 The Black Light
2000 Hot Rail
2003 Feast of Wire
2006 Garden Ruin
2008 Carried to Dust


Calexico - Cruel



(nam grali też lepsze kawałki, ale nie znalazłem ich w necie)
  • awatar Bezedura: Calexico - grupa, która poznałam dzięki PINGEROWI! Całkiem przyjemnie spędziłeś wieczór, milej niż przed telewizorem :-)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: fajna muzyczka, a jak na trąbce zagrali to ..... później umieszcze fotki i nagrania. O ile mnie szlag nie trafi do dzisiaj pingerek działa jak ...[cenzura]
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Na ten sklep internetowy lepiej uważaj

Choć prokuratura postawiła mu liczne zarzuty w sprawie sklepu e-zapachy.pl, niezrażony Piotr S. założył kolejny portal z perfumami.
Jeśli więc znalazłeś doskonałą ofertę w sklepie perfumeria1.pl, to dobrze się zastanów. Jego
właściciel mógł bowiem wyłudzić nawet kilkadzie-siąt tysięcy złotych.


Pierwszy sklep Piotra S. - www.e-zapachy.pl - śledczy zamknęli jakiś czas temu. Ale oskarżony o oszustwa mężczyzna się tym nie zraził. Przeniósł go na inny serwer i znów można wpłacać mu pienią-dze za perfumy. Prokuratorskie zarzuty nie tylko nie odwiodły go od działalności w internecie, ale nawet zachęciły do jej rozszerzania. Niedawno otworzył sklep *www.perfumeria1.pl*.

Jak informuje RMF FM,siedziba obu sklepów znajduje
się w starym budynku na warszawskiej Woli. Podobny do magazynu budynek otoczony jest blasza-nym płotem, wysokim na ponad trzy metry. Żelazne drzwi są zamknięte i nikt nie reaguje na dzwonek.


Prokuratura postawiła mu 18 zarzutów oszustwa. Prowadzone jest też następne postępowanie, bo zglaszają się kolejni poszkodowani.

Jak twierdzi radio, Piotr S. wciąż działa tak samo - ludzie płacą za perfumy, ale ich nie otrzymują.Całkiem możliwe, że w ten sposób wyłudził już nie kilka, a kilkadziesiąt tysięcy złotych.


Internetowy przedsiębiorca próbował umorzenia sprawy przez zwrot pieniędzy. Ale, jak pisze Dziennik Internautów, zwracał je tylko tym osobom, które zgłosiły się na policję. To nie uchroniło go jednak przed oskarżeniem.
Prokuratura twierdzi bowiem, że samo naprawienia szkody ma jedynie wpływ na wymiar orzeczonej kary, jednak nie zmienia faktu, że popełniono
przestępstwo.
  • awatar krzyslav: Nie tak dawno jakis oszust probowal naciagnac mnie i pewnie wiele innych osob (byc moze z sukcesem) na "doladowanie". Pewna siec komorkowa tez przekierowywala proby polaczenia z konkurencja na komunikat "doladuj konto". Jako przykladny obywatel zglosilem oba przestepstwa do prokuratury i na policje. Stad wiem ze istnieje wydzial do walki z przestepczoscia komputerowa. Tyle ze dziala ow wydzial - jak na powyzszym przykladzie. Widze oszczednosci do zrobienia ...Panie Premierze.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @krzyslav: bo to jest państwo bezprawia. Od góry do dołu. Niestety. Tu nic nie można zrobić ...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Przed koncertem Calexico support grał Don Pedro (De Karramba ?)

Podobno to początkujący artysta, podobno.
 

nortus
 

Zakończenie obchodów 64 rocznicy przekazania władzy w ręce administracji cywilnej w Szczecinie (5lipca 1945)

Pokaz-światło dźwięk i woda "Tańczące fontanny"






To nie Wrocek, ale jak na Szczecin - niebywałe.

Tylko dlaczego to jest ściśle tajne? Żadnej informacji w prasie lokalnej, TVP czy nawet MM?

Czy im wstyd czy może to tajemnica wojskowa?
  • awatar antybohaterka: Ingerencja sił obcych...Na pewno!
  • awatar Jacek K: Pewnie nie ma w pobliżu miejsc do parkowania i Straz miejska z Policja nie dała by sobie rady. We Wrocławiu na pierwszym pokazie było ok. 20000 ludzi... Pokaz trwał 20 min, a ludzie i samochody - rozchodzili sie ponad 2 godz
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Nie zobaczycie, bo za cholerę nie mogę wgrać filmów ani na pingerka ani na YT.

Jak się uda to dam znać.

Więc tylko fotki

Żałujcie

PS. nie widzę "ptaszka" do pokazywania miniatur.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Wieloosobowa rodzina przez kilka godzin nie zorientowała się, że zapomniała sześcioletniego chłopca z hotelu w turystycznej miejscowości Geiranger.

W ostatni weekend w norweskim Grande Fjord Hotel w Geiranger zatrzymała się wieloosobowa rodzina. Podczas objazdowej podróży po regionie chcieli sobie zrobić krótką przerwę na kawę w hotelowej restauracji. Widząc, że cała sala jest zajęta zrezygnowali i ruszyli w dalszą podróż, którą odbywali trzema samochodami. Chwilę później pracownicy recepcji hotelu zwrócili uwagę na
płaczącego sześciolatka.

Chłopiec szybko się uspokoił, gdy zaproponowano mu ciastka i sok. Podczas, gdy jedni pracownicy hotelu opiekowali się nim, inni wyruszyli na
poszukiwania rodziców. Chłopiec wyjaśnił, że rodzina pochodzi z Pakistanu i podał nazwisko matki. Nie mówił dobrze po norwesku, ale można się było z nim porozumieć. Przeszukano okoliczne campingi i hotele, o rodzinę pytano również na pobliskich promach, niestety bez rezultatu. W końcu w książce telefonicznej znaleziono osobę o personaliach, jakie podało dziecko. Okazało
się, że była to matka chłopca mieszkająca w pobliskim regionie Sor-Trondelag. Dopiero po sygnale z hotelu rodzina wróciła po sześciolatka.


Pracownicy hotelu zawiadomili policję, a ta urzędników dbających o ochronę praw dziecka i rodziny w Norwegii. Rodzina chłopca będzie od tej pory monitorowana przez odpowiedników polskich kuratorów rodzinnych.

Pracownicy hotelu powiedzieli w wywiadzie dla adressa.no, że taka smutna historia miała u nich miejsce po raz pierwszy. Zdarzało się, że goście
restauracji lub hotelu pozostawiali parasole, płaszcze, kosmetyczki, a nawet laptopy, ale po raz pierwszy ktoś zapomniał małego chłopca.

Z Trondheim dla polonia.wp.pl Sylwia Skorstad
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Wpływowy rabin: bądź czysty, nie kłaniaj się kobietom


Były główny rabin Izraela Mordechaj Eliyahu ostrzegł, że kłanianie się kobietom prowadzi do złamania kodeksu czystości.

Zdaniem rabina, szerzący się wśród religijnych Żydów liberalizm prowadzi do złamania kodeksu czystości. Aby tego uniknąć nie należy kłaniać się kobietom, nie można także przekazywać pozdrowień żonie znajomego.


Lepiej jest pójść do więzienia, niż słuchać, jak kobiety śpiewają - Mordechaj Eliyahu

Eliyahu skrytykował również śluby podczas, których kobiety i mężczyźni siedzą obok siebie i razem tańczą. - Liberalizm jest przychylny wobec
kobiet, bo one lubią być oglądane. Ale mężczyźni wiedzą, że to jest złe - mówił rabin.


Żołnierzom poradził natomiast, aby zatykali uszy, kiedy słyszą śpiew żołnierek podczas wojskowych uroczystości. - Lepiej jest pójść do więzienia,
niż wykonać rozkaz i słuchać, jak kobiety śpiewają lub grają - podkreślił rabin.

W marcu religijni żołnierze i oficerowie opuścili kilka wojskowych ceremonii z powodu śpiewu kobiet. Kilka dni temu armia zdecydowała, że mają
uczestniczyć w spotkaniach. Muszę słuchać, ale mogą patrzeć w dowolnym kierunku.
 

nortus
 

Do Świnoujścia dotarły prace Magdaleny Abakanowicz
które złożą się na wystawę "Mutanci" i "Głowy".


Do ich ustawienia użyto specjalnego dźwigu. Rzeźbiarka postanowiła zaprezentować się publicz-ności "Karuzeli Cooltury" - nowego festiwalu, który rozpocznie się 17 lipca. Sześć rzeźb z cyklu "Mutanci" i dwie aluminiowe "Głowy" zostaną pierwszy raz pokazane w Polsce. Na co dzień mogą je podziwiać goście Fondazione Arnaldo Pomodoro w Mediolanie. Obecnie zostały złożone na skwerze przy ul. Trentowskiego, 300 metrów od Muszli koncertowej.

Każdy z "Mutantów" mierzy 216 cm i waży ok. 100 kg
Znacznie cięższe "Głowy" ważą 400 kg.
Sama autorka mówi o swoich pracach, że są to
"metafory mówiące o kondycji człowieka, o bezgłowym tłumie wielbiącym lub nienawidzącym życia na komendę".

---
Więc warto wpaść je zobaczyć
  • awatar maurycio76: Magdalena Abakanowicz - wybitna rzezbiarka i jako jedna z nielicznych zapisala sie w historji sztuki :)...bardzo ciekawe prace :)
  • awatar Expresja: ...tego typu sztuka do mnie nie przemawia... rozczłonkowani, niekompletni ludzie kojarzą mi się z "Medalionami" albo "Pożegnaniem z Marią" i w ogóle z tym, co mnie przeraża i z czym się nie mogę pogodzić - agresją, wojną, nienawiścią...
  • awatar Nortus & Potworna spółka: któż zrozumie artystów? mają swoją jakaś wizję. Dziwne są Abakany - ale autorka znana na świecie i ceniona.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 

Browary bronią się przed kryzysem i wypuszczają złociste napoje w plastikowych opakowaniach.
W sklepach jest już Warka w tanich 1,5-litrowych
butelkach PET, będzie Tatra. Piwosze podchodzą do tego z rezerwą


Jeszcze w 2007 r. sprzedaż piwa wzrosła aż o 8%. W tym od stycznia spadła niemal o 10%. Szacuje się, że do końca roku wypijemy poniżej 30mln hl, czyli 15% mniej niż w zeszłym. Browary rozglądają się więc za cięciami kosztów. Jednym z pomysłów jest tańsze o kilkanaście procent w produkcji plastikowe butelki. Jako pierwsza zdecydowała się na nie Grupa Żywiec i kilka tygodni temu wprowadziła do sprzedaży Warkę w 1,5-litrowych
butelkach PET.
Wśród smakoszy zagotowało się. "Jak można pić piwo z plastiku?","To mord na piwie" -komentowali internauci w branżowych portalach.


W puszkę też nikt nie wierzył

Ale Żywiec wymyślił całą ideologię. - Plastik jest lekki, praktyczny w przewożeniu, nie tłucze się jak szkło, nowe butelki zamiast kapsla mają
zakrętkę. Stworzyliśmy najwygodniejsze opakowanie na rynku. W sam raz dla aktywnych, dynamicznych ludzi - opowiada Sebastian Tołwiński z Grupy Żywiec.
Warkę w plastikowej butelce nazywa rewolucyjnym posunięciem, które całkowicie zmieni przyzwycza-jenia piwoszy, na miarę pojawienia się puszki. -
Gdy w Polsce pojawiło się piwo w puszkach, też nie obyło się bez krytyki.A dziś 54% sprzedawanego
piwa w kraju jest właśnie w puszkach - mówi.

Podkreśla też, że podobne butelki przyjęły się w wielu innych krajach, gdzie kultura picia piwa jest większa niż w Polsce, jak Czechy, Słowacja,
Niemcy: - W Rosji sprzedawane w 1,5-litrowych butelkach piwo Oxota zdobyło aż 40% rynku.

Piwo w szkle jest bardziej ekskluzywne

- Polacy wbrew pozorom są bardzo konserwatywni, jeśli chodzi o nowości na rynku spożywczym. Jak w przypadku każdej nowości, na początku można liczyć
na zwiększone zainteresowanie, ale nie jestem pewien, czy to się okaże trwałe. Może po roku 5-10% piwoszy polubi piwo z plastiku - ocenia Adam
Bogacz z AKB Consulting, firmy doradzającej producentom napojów. Nie ma wątpliwości, że piwo w szkle pozostanie bardziej ekskluzywnym, droższym
napojem, a to w plastiku towarem dla uboższych. Choć na razie cena nie zachęca. Kupując jedną plastikową Warkę zamiast trzech zwykłych półlitro-wych, zyskać można kilka procent. Zdaniem Ziemowita Fałata, autora "Przewodnika piwosza", nawet wyjątkowo atrakcyjna cena nie zachęci
koneserów. - Piwo w plastikowej butelce raczej nie stanie się ulubionym napojem smakoszy - mówi.


Żywiec jest pewny sukcesu swego pomysłu. - Nie mogę zdradzić liczb, ale już wiadomo, że nowa Warka sprzedaje się świetnie - mówi Tołwiński. Na tyle świetnie, że firma już myśli o sprzedaży plastikowej Tatry. A tym, którzy nie wyobrażają sobie picia piwa z plastiku radzi: - Możemy je rozlać do szklanek.
---
Hmmmm, kiedyś widziałem już piwo w plastikach. Nie wzbudziło to mojego zachwytu.
Ale było też wino w kartonach i to oryginały francuskie. Nie berbeluchy.
  • awatar gość: Wino w kartonie? Karton wiśniowy, Polo Market , około 4,99 za karton. A piwo w plastikach... O zgrozo. Może to jakaś kampania "Piwo jest w plastikach, jak nie chcesz wyjść na żula, przestań pić"?
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Kejt.: mówiłem o winie a nie bełcie. Oryginały francuskie, dobrych marek. Kilka lat temu, ale szybko zniknęły z rynku polskiego. Ale piwo w plastikowych kubkach ludzie piją. Ale za to jaka pojemność: 1,5 litra a nie 0,5. Pijaczki będą miały ubaw.... pod ławką
  • awatar Pepper: Uwielbiam reklamy Żywca *g*
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (9) ›