Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 29 lipca 2009

Liczba wpisów: 13

nortus
 

Wczoraj Rząd podjął decyzję o zmianach granic miast i wsi.

Zatwierdził zmianę granic m.in. Koszalina, Szczecinka, powstanie nowego miasta Tychowo (do tej chwili jest wsią a miało już prawa miejskie - w Polsce o statusie miasto czy wieś decydują prawa miejskie a nie jakieś warunki jak w niektórych państwach, np. liczba mieszkańców, infrastruktura, przemysł itd). Odrzucił zmianę Ełka. W sumie decyzja dotyczy ponad 20 miast i miejscowości.

A co pisze szczeciński dziennikarz Artur R. - Kurier Szczeciński - napisał, że rząd nie podjął decyzji. " ... spowodowały, że wczoraj rząd nie zajął się powiększeniem terytoriów m.in. Koszalina, Szczecinka i Ełku. Miasta chciały na drodze rządowego rozporządzenia uzyskać tereny pod rozwój".

A już o 17 był opublikowany komunikat Rządu, podały informację pozostałe gazety lokalne. Pan dziennikarz przespał i pisał bzdury.

Drugi  z Gazety owszem napisał prawdę do momentu gdy pisał, że mieszkańcy wsi byli przeciwko.
"- W zeszłym roku przeprowadziliśmy konsultacje społeczne w sprawie przyłączenia nas do Koszalina
- mówi Regina Radziun,sołtys Jamna. -70 procent osób uprawnionych do głosowania było przeciwko temu pomysłowi" - tylko zapomniał dodać że w konsultacjach wzięło udział 10 procent mieszkańców wsi. Drobna różnica, prawda?

I tak na każdy kroku, dziennikarze kłamią i piszą półprawdy byle tylko sprzedać swoje wypociny. Rozumiem, że tytuł musi być chwytliwy ale tekst chyba powinien być uczciwy. Przynajmniej tego ja oczekuję od dziennikarzy.

Czyli coraz bliżej nam do Białorusi.

Co oczywiście nie zmienia sytuacji, że mamy w Polsce wspaniałych dziennikarzy, uczciwych, rzetelnych, piszących czasami niełatwą prawdę, narażających się władzy i kolegom.
Ale nie są to dziennikarze wydań lokalnych ani takich szmatławców jak SE, Fakt, Plotek i innych Pardonów internetowych. Gdzie ważne informacje to kto kogo wyje..., kto kogo zdradził i z kim oraz za ile, ile kupił butów czy ....

PS. wiecie co, po raz pierwszy w życiu napisałem skargę na dziennikarza do redaktora naczelnego.


UCZCIWOŚĆ, słowo nieznane chyba w tym kraju.
 

nortus
 

Szczecin: Zrobiła piękny ogród tam, gdzie było śmietnisko

Z ugoru, nie oczekując od nikogo żadnej pomocy zrobiła miejsce, które może być wzorem dla całego Szczecina. Trudno uwierzyć, że jeszcze niedawno było tu śmietnisko.


- Te kwiaty to moja duma - opowiada pani Irena. - W przyszłym roku będą też białe. Na razie są małe, ale wyrosną na tak wielkie, jak te różowe.

Niecodzienny ogród założony został na miejscu, gdzie jeszcze niedawno był wybieg dla psów i śmietnik na butelki i inne nieczystości. Dziś rośnie tu 150 gatunków kwiatów. Ogród, nazwany przez jego założycielkę Bukietem, cieszy się uznaniem mieszkańców, choć zdarzają się wyjątki.

- Ostatnio wyrwali mi jukę, choć tak pięknie rosła - opowiada Irena Możdżan. - Szkoda, bo przecież ten ogródek jest dla wszystkich. Daje życie przez samo istnienie w tym miejscu.
Dwa lata temu pani Irena gospodarzyła na ogrodzie w Lubczynie, gdzie miała też własną pasiekę pszczół. Wówczas zmarł jej maż. Została sama i
przeprowadziła się na stałe do Szczecina. Denerwował ją pusty plac przy ulicy Unisławy wciśnięty między stare budynki należące do SM Śródmieście.

- Nic się tu nie działo,prócz wieczornych libacji znudzonych młodzianów - opowiada pani Helena, mieszkanka jednego z bloków. - Tylko śmierdziało z niego, bo to i psy tu wyprowadzali,nieczystości wyrzucali, a nie jeden załatwiał się na nim.

Dopiero pani Irena zaczęła go porządkować. Nikt nie wierzył, że coś z tego będzie.

Najpierw wyrzuciła stąd śmieci, później teren przekopała, a gdy ziemia była gotowa, zaczęła sadzić. Mieszkańcy myśleli, że szybko się jej to znudzi.
Mylili się. Pojawiły się drzewka i pierwsze rabatki, kwiaty i inna roślinność.

- Może to dziwne, ale sadzę tu nawet znalezione i wyrzucone na śmietnik uschnięte rośliny -opowiada pani Irena. - A mam dobrą rękę do nich. Jeszcze
tak nie zdarzyło się, by jakiś kwiat nie odżył. Ostatnio trafił mi się uschnięty kaktus -pokazuje wspaniale prezentujący się okaz z czerwonymi
kwiatami. - Niech pan patrzy, jak mi się pięknie odwdzięczył za opiekę.

Cały placyk jest ogrodzony niziutkim, estetycznym płotkiem z zielonej siatki. W jednym z miejsc stoi tabliczka informująca, że zabrania się tu
wyprowadzania psów.Ktoś ją przewrócił i podeptał. Pani Irena wyprostowała napis i ponownie umieściła

- Babcia z ikrą - komentuje jeden z młodych ludzi, spotkanych w pobliżu ogródka.

Pani Irena nazywana jest przez młodych ludzi BPZ czyli Babcią Pozytywnie Zakręconą. Przychylamy się do opinii.
--
za 24kurier.pl
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Nazwa słynnego kościoła Wang w Karpaczu jest zastrzeżona. Pastor zażądał od właściciela pobliskiego parkingu zmiany nazwy. Ten zmienił - jedną literkę w dotychczasowej nazwie. Dotąd parking nazywał się tak jak kościół,teraz nazywa się "Wank"- donosi Polskie Radio Wrocław.

"Wank" to angielskie slangowe określenie masturbacji.

Właściciel parkingu mówi, że to nie było zamierzone, ani wycelowane w parafię ewangelicką działanie. Musiał jednak zmienić nazwę po piśmie od proboszcza, który zażądał zmiany zastrzeżonej nazwy.

Pytany o sprawę zastępca burmistrza Karpacza w rozmowie z dziennikarzami Radia Wrocław przyznaje że nie do końca wie, jak sprawę skomentować. W
końcu mówi, że w niektórych miastach takie nazwy bywają atrakcjami.

Właściciel parkingu zapewnia, że nie chce konfliktu i po sezonie zmieni nazwę parkingu. Na razie zostanie parking "Wank"...

---
tylko powinien dodać tabliczkę z tłumaczeniem nazwy bo mało kto u nas zrozumie o co chodzi w tym Wank zamiast Wang.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

*Jamno* - (Jannow, Jamre, Jament, Jamele, niem. Jamund) - nazwa wsi pochodząca od nazwy jeziora oznaczającego płytką jamę,dół,zagłębienie terenowe
W celu ich zagospodarowania ich właściciel,książę pomorski, przekazał w 1224 r. Zakonowi Żeńskiemu Premonstrarentek z Trzebiatowa - klasztorowi w
Białobokach. Wkrótce jednak (przed 1278 rokiem) prawdopodobnie wskutek jej niezagospodarowania stała się własnością biskupów kamieńskich, którzy
wybudowali tu kościół.W latach 1291-1331 należało do rycerza Reimarusza de Scalip (von Schalip), pochodzącego z Meklemburgii. Biskup Friedrich von
Eickstedt podarował Jamno Koszalinowi (w 1331 r.) w zamian za wcześniejsze poparcie przy wyborze. Rada miejska Koszalina w zamian za pożyczkę oddała ją w zastaw burmistrzowi Janowi Vredeland (14 zagród kmiecych). Do połowy XVI w. jako wieś miejska posiadała ustrój czynszowy. W 1552 r. odnotowana tu powódź, spowodowaną wylewem jeziora Jamno. W 1625 r. mieszkało tam 31 kmieci (gospoda-rzy posiadających dwie włóki ziemi, czyli ok. 29 ha), 14 półkmieci, 3 karczmarzy i 8 zagrodników (czyli mieszkańców bez nadziału ziemi, a uprawia-jących tylko wydzielone skrawki gruntów na terenach ogrodów wiejskich. Ilość posiadanej ziemi to 540 mórg, a więc bardzo dużo. Wojna
trzydziestoletnia wyludniła wieś. W 1755 Jamno liczyło 432 mieszkańców. Już na przełomie XVIII i XIX w. oczynszowano tu chłopów, a następnie w 1824 roku uwłaszczono. W 1807 r. mieszkało tu 23 gospodarzy mających powyżej 90 mórg ziemi, 2 po ok. 50, 34 po ok. 20, 17 poniżej 2 mórg. Kościół z XIVw.


*Jamno* – jezioro przybrzeżne na Wybrzeżu Słowińskim,trzecie po Dąbiu i Miedwiu pod względem
wielkości w województwie zachodniopomorskim odcięte mierzeją od Morza Bałtyckiego. Powierzchnia lustra wody wynosi wg różnych źródeł od 2205,2 ha do 2239,6 ha.

Jest jeziorem, gdzie intensywnie uprawia się sporty wodne. Nad akwenem znajdują się liczne przystanie żeglarskie, a w trakcie sezonu pływu tu statek turystyczny.

Jamno jest jeziorem polimiktycznym.

Nazwa Jamno funkcjonuje od 1948 roku, kiedy to została zmieniona z poprzedniej niemieckiej nazwy Jamunder See.

Całe jezioro znajduje się gminie Mielno. Średnia głębokość zbiornika wynosi 1,4 m, a maksymalna głębokość 3,9 m. Kształt misy jeziornej jest nieregularny, zawężony od zachodu i stopniowo rozszerzający się ku wschodowi.

Jezioro powstało z dawnej zatoki morskiej. Całkowita powierzchnia zlewni jeziora wynosi 502,8 km². Do jeziora uchodzą dwie rzeki: Unieść, Dzierżęcinka, dwie strugi: Strzeżenica, oraz Kanał Dobiesławiec, Kanał Łabusz. Jamno jest połączone z Morzem Bałtyckim poprzez kanał zwany Jamieńskim Nurtem, który znajduje się ok. 2 km za Unieściem. Ujście kanału podczas sztormów jest często zasypywane.
Przy kanale jest plaża naturystów.



*Łabusz* - pierwsza wzmianka z 1337 roku. Nazwa wywodzi się być może od imienia Łabosz lub kaszubskiego określenia dryblasa - labas. Należało do kasztelanii kołobrzeskiej i zostało przejęte przez biskupów kamieńskich.Po wprowadze-niu reformacji we władaniu książąt pomorskich, następnie wieś domenalana, podległa urzędowi(amtowi) w Koszalinie. Około połowy XIX w. liczył 6 gospodarstw kmiecych,2 półkmiece,2 zagrodnicze, 4 chałupnicze, 134 mieszkańców, 20 domów, 19 budynków gospodarczych. Działała tu szkoła,
obecny budynek z pocz. XX wieku (sklep i świetli-ca), kapliczka (z początku XX wieku). Najstarszy budynek z końca XVIII wieku (zagroda nr 7: budynek
bramny, obora, stodoła, dom).

Właśnie w niedzielę Koszalin uruchomił połączenie z Mielnem promem "Koszałek". Wybudował przystań i kupił stateczek. Zyskają na tym koszalinianie i turyści i właśnie mieszkańcy Jamna: większy ruch turystów. Do tej pory zajeżdżali tam tylko nieliczni turyści by podziwiać starą zabudowę a właściwie czytaj Niemcy, którzy stamtąd się wywodzą.
 

nortus
 

Zabiegi nie zawsze dodają uroku


Zabiegi korygujące wygląd stają się coraz bardziej
popularne, między innymi za sprawą lansujących tę modę gwiazd. Choć zazwyczaj przemilcza się
niebezpieczeństwa z tym związane, to widok tych postaci ze świata show-biznesu jest najlepszą przestrogą i przemawia lepiej, niż najdłuższy i
najbardziej naukowy elaborat.


1. JOCELYN WILDENSTEIN

Numer jeden deklasujący konkurencję w dziedzinie oszpecenia przez operacje plastyczne. Ta żona bogatego biznesmena, by przypodobać się mężowi,
zachciała się odmłodzić i poprawić swoja urodę. Jej wzorem urody stał się ukochany kot,do którego chciała się upodobnić. Zdecydowała się na implanty w szczęce i silikon w piersiach, ustach oraz policzkach... Stała się najsłynniejszym przykładem pooperacyjnego monstrum i dochrapała się miana najbrzydszej kobiety świata.

2. MICKEY ROURKE

Aktor zdecydował się na wizyty u chirurgów plastycznych, pomimo, że był przez lata symbolem seksu i bożyszczem kobiet. Twierdzi, że jedyną motywacją poddania się skalpelowi była chęć usunięcia blizn, jakich nabawił się uprawiając
swoje hobby, czyli walki. Dziś obok Jocelyn Wildenstein jest postrachem wszystkich, którzy myślą o chirurgicznych ingerencjach w urodę. W
przeciwieństwie do swojej poprzedniczki aktor głośno mówi, że żałuje swoich operacji i przestrzega przed nimi innych.


3. KATIE PRICE

Swoją pozycję gwiazdy tabloidów umocniła miedzy innymi dzięki poprawianemu chirurgicznie ciału. Jednak kto mieczem wojuje, od miecza ginie - odmówiono jej roli w "Seksie w wielkim mieście" również z powodu sztucznych ogromnych piersi. Te już są passe.

4. PAMELA ANDERSON

Swego czasu blond seksbomba numer jeden. Dawniej prześliczna dziewczyna, nieźle obdarzona przez naturę, na przestrzeni lat zmieniała się w monstrum o ponaciąganej twarzy, wypełnionych i skorygowanych ustach i przede wszystkim - napompowanych sztucznych piersiach. Jest podręcz-nikowym przykładem tego, jak zniekształcony staje się sztuczny biust, gdy silikon w implantach zaczyna się przemieszczać...


5. DONATELLA VERSACE

Ta włoska projektantka młódką nie jest, ale przebyte operacje i zabiegi zamiast odjąć - dodają jej lat. Obecnie jej twarz bardziej, niż kobietę przypomina pomiętą, zniekształconą ogromną żelkę albo maskę, jaką dzieci zakładają na Halloween. W jej obecnej twarzy praktycznie nie sposób rozpoznać jej samej sprzed lat.

6. BRITTANY MURPHY

Ta młoda aktorka i piosenkarka dopiero wchodzi na wciągającą ścieżkę poprawiania urody. Jej gładka buzia to dowód na to,jak szpecący bywa nadmiar i przesada. Gwiazda zapragnęła mieć słodko wywiniętą, pełniejszą górną wargę. W efekcie wygląda, jakby właśnie padła ofiarą pobicia lub
użądlenia przez kilka pszczół naraz. Może ta wpadka otrzeźwi ją i zniechęci przed następnymi zabiegami.

---
do przemyślenia, głównie dla kobiet.
  • awatar Pepper: Wildenstein nie wygląda jak kobieta, wygląda raczej jak "cos" :/
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @jærbu: kosmici atakują ;)
  • awatar KALIPSO: Witaj ..wygladają jak straszydła .. zal mi takich ludzi , natura jest piękna ? a tak masz racje przydało by się cofnąć czas choć o 10 lat ..pozdrawiam
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 
Gdy pogotowie przyjechało, by udzielić pomocy mieszkańcowi Bolkowa na Dolnym Śląsku, rozłożyło bezradnie ręce.

Aby wynieść z mieszkania mężczyznę, który ważył 300 kilogramów, sanitariusze wzywali na pomoc strażaków. Ale i oni nie poradziliby sobie, gdyby nie specjalistyczny dźwig.

Ważący 300 kilogramów mieszkaniec Bolkowa już od roku nie wychodził z mieszkania. Pewnego dnia zasłabł.Wezwane na miejsce pogotowie zadecydowało
że niezbędna będzie hospitalizacja. Jednak sanita-riusze nie byli w stanie wynieść pacjenta z mieszkania - był zbyt ciężki. Na
pomoc wezwano strażaków, jednak i oni nie mogli zbyt wiele zrobić bez dźwigu. Na miejsce ściągnięto specjalistyczne urządzenie, dzięki czemu mężczyznę udało się wydostać z domu.

"Strażacy ułożyli chorego na drzwiach i ostrożnie wysunęli przez balkon" - opowiada aspirant Marek Gałan z Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze.
Pacjent został odwieziony do szpitala zamówionym busem, ponieważ karetki nie są przystosowane do wożenia tak dużych chorych. Personel musiał zorganizować dla niego miejsce złożone z dwóch łóżek. Lekarze wciąż ustalają przyczynę
zasłabnięcia.
---
biedny człowiek.
  • awatar Xerkses: przyczyna chyba jest jasna dlaczego zasłabł... pytanie co zrobią z taka osoba operacja czy cud dieta...
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Xerkses: czytałem niedawno, że facet - w każdym razie chory w Łodzi chyba złamał nogę i czekał kilka godzin aż znajdą dla niego szpital bo stół operacyjny nie wytrzyma jego ciała a ważył koło 150 kg. a jak ten waży 300 kg to chyba na podłodze będzie leżał. szokujące i skrajne przypadki
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @fragolinka: szokujące. o takich przypadkach to się słyszy w Ameryce ale w Polsce?
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 
Zainspirowany wpisem judyta09.pinger.pl postanowiłem zgłębić trochę temat języków świata.


Język polski (polszczyzna) należy wraz z językiem czeskim, słowackim, pomorskim (kaszubskim), dolno-łużyckim, górnołużyckim oraz wymarłym połabskim do grupy języków zachodniosłowiańskich, stanowią-cych część rodziny języków indoeuropejskich.

Ocenia się, że język polski jest językiem ojczystym około 44 milionów ludzi na świecie (w literaturze naukowej można spotkać szacunki od 40 do 48 milionów), mieszkańców Polski oraz Polaków zamieszkałych za granicą (Polonia).


Zasięg oddziaływania języka polskiego:
W 1699 język polski stał się językiem urzędowym Wielkiego Księstwa Litewskiego, stał się także językiem szybko przyswajających język polski
niemieckich rodów szlacheckich w Inflantach Polskich.

Od połowy XVI wieku do początku wieku XVIII polszczyzna była językiem dworskim w Rosji, i tą drogą przeniknął do języka rosyjskiego szereg wyrazów pochodzenia zachodnioeuropejskiego, przyswojonych wcześniej przez język polski.

W XVII wieku po polsku mówiono także na dworach Hospodarstwa Mołdawskiego i Wołoszczyzny.


Ciekawostki
Badania dowiodły, że przeciętny Polak posługuje się tylko 2 000 słów w rozmowach. Do rzadkości należy 20 000 innych słów .


uwaga do "różowej" mapy:

Rozmieszczenie osób mówiących językiem polskim w Europie.
Na czerwono: Polska, gdzie polski jest językiem urzędowym,
na ciemnoróżowo: regiony, gdzie istnieje znacząca mniejszość mówiąca po polsku,
na jasnoróżowo: Unia Europejska, gdzie polski jest jednym z języków urzędowych,
niebieskie punkty wskazują większe skupiska osób mówiących po polsku.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 




W internecie furorę robi filmik z psem, który nie lubi braci Kaczyńskich.

Dorodny owczarek przyjmuje smakołyki "z dedykacją"
od Dody, Janusza Palikota i wielu innych polskich celebrytów.Dopiero na nazwisko Kaczyński wyraźnie przechodzi mu ochota na łakocie.
Czy wyczuwa, że prezydent i były premier wolą koty? A może to prosta sztuczka treserska?


Młoda kobieta podaje psu popcorn, przy każdym kawałku mówiąc kolejne nazwiska: "od Kwaśniews-kiego", "od Dody", "od Janusza Palikota". Pies
zajada, aż mu się uszy trzęsą. Waha się dopiero na nazwisko "Kaczyński". Nie przekonuje się ani na imię Jarosław, ani Lech.

Owczarek z filmu nie wygląda na przestraszonego na dźwięk nazwiska Kaczyński, więc prawdopodobnie nie był poddawany brutalnej tresurze.

---
I jak tu nie mówić, że zwierzęta są mądre.
Dobry piesek. ;)
  • awatar gość: Wspaniałe, to pewnie Irasiad xD
  • awatar Miss Piggy: jaka mądra bestyjka :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Stargard: Żona żołnierza okradła męża gdy był na misji w Iraku

Przed sądem stanęła stargardzianka oskarżona o przywłaszczenie ponad 100 tys. złotych.
Pieniądze te zabrała z konta męża podczas jego pobytu na misji w Iraku.


Gdy wrócił, w banku miał 50 złotych. Mężczyzna szacuje straty w sumie na ok. 117 000 zł. Kobiecie grozi do 5 lat więzienia.

Żołnierz na początku ubiegłego roku pojechał na misję, by zarobić między innymi na generalny remont mieszkania. Nie było go w domu dziesięć miesięcy.
W tym czasie dzwonił, pisał smsy i maile do żony. Ta wysyłała mu przez internet zdjęcia syna i remontowanej kuchni.Co miesiąc dostawała przelew -tysiąc złotych na opłaty, zostawił jej też 9 tys. zł. Sama dobrze zarabia.
Zapewniała, że wystarcza jej pieniędzy.

Potem się okazało, że kartą bankomatową męża, do której znała PIN, bo wcześniej płaciła nią za zakupy, regularnie wypłacała wynagrodzenie męża za misję. Wyczyściła mu konto, o czym zawiadomił prokuraturę.

Kobieta w sądzie zeznała, że mąż pozwolił jej korzystać z karty, on temu zaprzecza.

Gdy przywiozła go z lotniska, wyszła z domu (niby po syna) i nie wróciła.
Przysłała smsa, że odchodzi i ma jej nie szukać. Potem tłumaczyła mu, że jest zmęczona życiem, pracą. Pokazała mu wynajmowane mieszkanie. Zastał ją tam z kochankiem.Ten tłumaczył, że powiedziała iż jest rozwódką.

- Dowiedziałem się też, że żona od kilku lat miała romans ze swoim szefem -mówi pokrzywdzony. -Teraz jest już z trzecim panem.

Małżeństwem byli od 1996 r.Trwa sprawa rozwodowa, ojciec walczy o prawo do opieki nad ich 10-letnim synem.

- Szantażowała mnie - oddaj mi dziecko, to ci oddam pieniądze - zeznaje mężczyzna. - One są pewnie na kontach, które zakładała na syna, na matkę, na dzieci siostry. Wzięła też 20 tys. zł kredytu, który spłacają teraz rodzice.
Zadłużyła mieszkanie na 1000 zł, nie zapłaciła 2500 zł za telefon komórkowy.
Zawiadomiła prokuraturę,że znęcałem się fizycznie i psychicznie nad rodziną. Trzymiesięczne śledztwo niczego nie wykazało.

Mąż natomiast zawiadomił prokuraturę o tym, że żona sfałszowała jego podpis na umowie na telefon komórkowy oraz o groźbach karalnych, które usłyszał od jej byłego kochanka. Sąd ma zamiar przesłuchać jeszcze dwóch świadków i we
wrześniu sprawę wyłudzenia pieniędzy zakończyć.

---
miłość jest wieczna? Podobno.
 

nortus
 
W Księżostanach (woj. lubelskie) doszło do zuchwałej kradzieży. Skradziony obiekt ma ponad metr wysokości, niebieski kapelusz i wystający ze spodni duży penis.

To strażak Karolek - pomnik będący przedmiotem wielu kontrowersji, który u jednych budził śmiech a u innych niesmak - podaje "Dziennik Wschodni".

Karolek to rzeźba, która wyszła z rąk 47-letniego Kazimierza Tokarskiego.
Kilka lat temu mężczyzna ustawił strażaka nad stawem znajdującym się na jego działce. Wykonana z kleju, pianek montażowych i starych ubrań rzeźba z ogromnym penisem, z którego "sikała" woda, natychmiast zaczęła wzbudzać skrajnie różne reakcje wśród miejscowych.

Sława rzeźby zataczała coraz większe kręgi. Do Księżostan zjeżdżali turyści.
Podobno nawet z Irlandii. - Byli też tacy, którzy Karolowi wygrażali - mówi Tokarski. - To głównie starsze panie. Mówiły, że rzeźba jest niemoralna.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
  • awatar antybohaterka: Dobranoc Nortusie gromowładny! Z zawsze miaUczącą boginką Xylią! Dobranoc,zgaście światło,bo Olimp płonie! P.S to pod wpływemtej strasznej dobranocnej chmury ;o ;o ;o
  • awatar ru19: Dobranoc Notrusie::)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @antybohaterka: dzięki. podobne niebo było kilka dni temu. no, może nie aż takie niego ale grzmiało pięknie. Światło zgaszone, jasność dają świece, Xylia mruczy obok, błogo ... :*
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 
padam na .... pyszczek

jaki idiota wymyślił żeby rano wstwać?
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
orionblues
 



blue  - jak moje
green - jak mej pani
amber - jak mej miłości

z pozdrowieniami
  • awatar orionblues: nortus !!!!! i oto chodzi, proste jak konstrukcja cepelina,,,,he,he,,,,,
Pokaż wszystkie (1) ›