Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 22 lipca 2009

Liczba wpisów: 6

nortus
 
chłodny i słoneczny, w miarę.

Niedługo jadę do znajomej weterynaryjki pogadać na temat sterylizacji Xylii.
Trzeba się przygotować,bo może to być już niedługo
Pokaż wszystkie (9) ›
 

nortus
 

RPO Janusz Kochanowski o politykach

"Potrafię wskazać przykłady osób w naszym parlamencie, których zachowanie i wypowiedzi nasuwają poważne wątpliwości co do ich zdrowia psychicznego i rozwoju umysłowego" - mówi Rzecznik Praw Obywatelskich.

I proponuje by każdy kto ubiega się o fotel prezydenta, posła czy senatora powinien przedstawić zaświadczenie, że jest zdrowy psychicznie.

Janusz Kochanowski w rozmowie z "Polityką" nie chciał wymienić nazwisk polityków, których podejrzewa o niedorozwój umysłowy. Stwierdził, że każdy obserwator życia politycznego wie o których parlamentarzystów chodzi.


Od kilku miesięcy o podobne rozwiązanie lansuje Janusz Palikot, który chce zobowiązywać polityków do publikowania raportów o zdrowiu i nałogach.

---
Popieram jak najbardziej. Dość debili w sejmie co to głoszą koniec świata bo mu się kolor skóry nie podoba (na przykład) albo chcą zrobić z Polski kraj teokratyczny.
  • awatar badyl.: On nie wie, co to znaczy choroba psychiczna... :/
  • awatar Shattered Memories: Kochanowski niech już stuli PYSK bo ostatnio za dużo zbędnych rzeczy głosi !
  • awatar gość: Może to przynieść odwrotny efekt od zamierzonego. Posłem nie będzie czarny bo oni przyjeżdżają tylko zarażać HIVem, nie homo bo to choroba rzecz jasna (w Polsce), posłanką nie zostanie feministka. Za to pojawiłoby się więcej nazioli, bo oni tak wspaniale bronią polskiej tradycji.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Norwegowie coraz mniej pieniędzy wydają na jedzenie. Dzisiaj pracują zaledwie 1 godzinę i 53 minuty tygodniowo, by zarobić na wyżywienie, w
porównaniu do czterech i pół godziny dwadzieścia pięć lat temu - czytamy w serwisie norwaypost.no.

Pięćdziesiąt lat temu mieszkańcy Norwegii wydawali
40% swoich dochodów na jedzenie i napoje bezalko-holowe.
Dzisiaj liczba ta wynosi zaledwie 11%.

Jeszcze mniej na jedzenie wydaje się w czterech innych europejskich krajach: Austrii, Wielkiej Brytanii, Irlandii i Luksemburgu.

Pół wieku temu Norwegowie spożywali mniej niż 40 kg mięsa rocznie. W tym roku liczba ta ma wynieść ponad 80 kg na osobę.

Informacje te pochodzą od organizacji ekologicznej
Fremtiden i vaare hender (Przyszłość w naszych rękach). Według jej rzecznika konsumpcja mięsa nie powinna przekraczać 25-30 kg na osobę rocznie
by nie odbijało się to na środowisku naturalnym.

Joanna Bury dla wp.pl
  • awatar Pepper: Kjærag :D
  • awatar KALIPSO: Witaj ...Norwegia to piękny Kraj .... polecam ..pozdrawiam cieplutko ..:)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Luksusowy produkt na naszych półkach

Czekolada z wielbłąda trafi do Polski



Czekoladę z prawdziwego mleka czeka starcie z nowym konkurentem. Bo firma Al Nassma chce sprzedawać w całej Europie swój produkt,wytworzony
z... mleka wielbłąda.

A fani czekolady mogą się już cieszyć, bo arabski produkt jest znacznie mniej kaloryczny i smaczniejszy od europejskiego odpowiednika.


Czołowy producent czekolady z mleka wielbłądziego zamierza podbić nowe rynki. Niebawem jego wyroby mają być obecne w Arabii Saudyjskiej i innych
rynkach tamtego regionu. Jednak już za kilka miesięcy czekoladą z mleka wielbłądziego będą mogli cieszyć się Amerykanie,a także Brytyjczycy. Potem czekolada trafi do reszty krajów naszego kontynentu.

Al Nassma zamierza docelowo produkować 100 ton czekolady z mleka wielbłądziego. Nie było by to możliwe bez tych garbatych zwierząt. Firma ma
w Dubaju farmę, na której jest trzy tysiące wielbłądów.


Obecnie czekoladę z mleka wielbłądziego można nabyć w sklepie zlokalizowanym przy farmie. Produktami Al Nassma mogą cieszyć się również pasażerowie niektórych prywatnych linii lotniczych
i goście luksusowych hoteli w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jednak Al Nassma w ciągu miesiąca uruchomi sprzedaż przez internet.

Firma nie zamierza wprowadzać tego towaru do każdego sklepu. Jednak może od z czasem trafić do co bardziej luksusowych delikatesów.

Mleko wielbłądzie zawiera pięciokrotnie więcej witamin niż krowie, jest też chudsze. Polecane
jest diabetykom.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 

Regularne wizyty u lekarza mają pomóc zapobiegać chronicznym chorobom wśród dorosłych mieszkańców Kopenhagi.Władze miasta w trosce o zdrowie publi-czne rozporządziły obowiązkowe wizyty kontrolne dla dziesiątek tysięcy obywateli - czytamy w serwisie cphpost.dk.


Rada Miasta uważa, że dzięki temu będzie można wcześniej zdiagnozować np. cukrzycę czy choroby serca, którymi dotknięte są 2 mln Duńczyków. W
regularnych badaniach lekarskich uczestniczyć miałyby osoby między 30. a 49. rokiem życia.

Plan ma wejść w życie najpierw na wyspie Amager, gdzie dodatkową opieką medyczną ma zostać objętych 33,5 tys. ludzi. Po upływie trzech lat rada skontroluje rezultaty i zadecyduje gdzie dalej rozszerzyć ten program.

Projekt został zainspirowany podobnym przedsię-wzięciem przeprowadzonym przez lokalne władze Jutlandii w latach 90. Udało się wtedy zmniejszyć ryzyko zapadania na choroby układu krążenia wśród mieszkańców o 50%.

Joanna Bury dla wp.pl

---
U nas też by się przydały. Znajomy właśnie uratował sobie zdrowie, gdyż wykryto u niego raka i właśnie wrócił po operacji do domu.
Gdyby czekał kilka lat nie miałby po co robić operację a mógłby sobie kupić grobowiec.
Ale oczywiście zaraz będą u nas protesty że to narusza swobody obywatelskie.
  • awatar gość: Nortusie, źle podsumowałeś. U nas nie będzie protestów przeciw naruszaniu swobód. U nas po prostu nie będzie na to pieniędzy albo przynajmniej tak powiedzą i po sprawie ;) Pozdro
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @gość: z powodu braku pieniędzy u nas nikt tego nie wymyśli. a jak już będzie kasa to będą protesty jak z obowiązkową mammografią teraz.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

PKP to dyżurny chłopiec do bicia, ale co zrobić, jeśli sam się podkłada...


Zaplanowaliśmy wakacje nad morzem na początek września. Kupiliśmy bilety na nocny pociąg z Bielska-Białej do Gdyni, miejsca sypialne. Problemy zaczęły się, gdy w ostatni piątek przysz-liśmy kupić bilety z powrotem, czyli z Gdyni
do Bielska- Białej.

W Internecie ten pociąg ciągle jest. W informacji na dworcu, gdzie pofatygowaliśmy się osobiście - pociąg jest.Podeszliśmy zatem do kasy-pociągu nie ma. Zdziwiona pani kasjerka dzwoniła natychmiast do Warszawy i dowiedziała się tyle, że pociąg
"albo będzie, albo nie będzie".
Pani kasjerka okazała się bardzo miłą osobą, zrobiła co mogła w jej sytuacji.


Podeszliśmy z powrotem do informacji, gdzie powiedzieliśmy, że pociągu na razie nie ma i próbowaliśmy ustalić inną drogę powrotną z Gdyni. Otóż we wrześniu na tej długiej trasie nocnej nie ma ani jednego wagonu sypialnego, ani nawet z kuszetkami, można sobie najwyżej z dzieckiem siąść w pierwszej klasie.

Już sama nie wiem, czy to jest normalne? Można się domagać, żeby na tej trasie jechało coś do spania, czy nie można? Jestem zła, bo mi to mocno
komplikuje podróż z małym dzieckiem, ale może tak zawsze było, że sypialne wagony są tylko w wakacje?

Nie wiemy dokładnie od którego dnia ten pociąg widmo jest odwołany. Mamy w domu bilety na 2 września do Gdyni, nie udało się kupić powrotnego na niedzielę 13.
Pokaż wszystkie (3) ›