Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 16 lipca 2009

Liczba wpisów: 14

nortus
 

Od rana świeci i grzeje.

Znowu gorący dzień nas czeka.

Dużo spokoju i radości życzymy Wam - nawet tym od Rydza i Jareczka maluśkiego
  • awatar badyl.: Dzień dobry Noltusiu. mła mła mła xP
  • awatar badyl.: Dzień dobry Noltusiu. mła mła mła xP
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @cullenocyd: witaj. uważaj na siebie dzisiaj bo gorąco strasznie. :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 
Kłamstwo ma krótkie nogi

Mirosław Orzechowski najpierw głośno zaprzeczał. Teraz potwierdza:
*Prowadziłem samochód pod wpływem alkoholu*


Na początku marca ówczesny szef LPR spowodował kolizję. Alkomat wykazał, że miał ok. 2,2 promila alkoholu w organizmie. W mediach tłumaczył, że to jakiś spisek, próba zdyskredytowania jego osoby.

Zaprzeczył wprost oskarżeniom. "Nie jechałem samochodem po pijanemu wbrew temu co twierdzą media. Sprawa zostanie wyjaśniona przez Sąd. Jestem przekonany, że dowiodę swojej niewinności. Zbyt wiele jest w tej sprawie znaków zapytania, zbyt dużo okoliczności składa się na próbę
zdyskredytowania mojej osoby" - pisał wówczas na swoim blogu.

Przed sądem Orzechowski przyznał się w całości do zarzucanego mu czynu, choć odmówił składania wyjaśnień. Zapowiedział, że chce dobrowolnie poddać się karze.

Po kilku miesiącach przypomniał sobie, że jednak pił?

Niewiarygodne, że można tak perfidnie kłamać. Tym bardziej, że Orzechowski wielokrotnie uważał się za strażnika moralności.

B. szef LPR na szczęście jest już od dawna na bocznym torze polskiej polityki.Niech jego przypa-dek będzie jednak przestrogą dla innych polityków którzy czasami traktują wybiórczo polskie prawo. Albo lubią zasłaniać się... krótką pamięcią.

---
Nie on jeden zresztą. Ich przyjaciele ze wspólnego
rządu nie lepsi.
 

nortus
 

Pentagon zamówił robota zasilanego ciałami zabitych

Pracująca na zlecenie Pentagonu firma z Robotic Technology przedstawiła projekt robota wyposażo-nego w silnik parowy, który napędzany będzie poprzez "pożeranie" napotykanej materii organicznej - donosi FoxNews.

EATR (Energetically Autonomous Tactical Robot), czyli Taktyczny Robot Energetycznie Samodzielny jest projektowany w amerykańskim stanie Maryland
przez Robotic Technology Inc.

Według opisu firmy "jest zdolny znaleźć, połknąć i wydalić energię z biomasy znajdującej się w środowisku, jak również używać konwencjonalnego i
alternatywnego paliwa, gdy jest to potrzebne". Nie chodzi jednak wyłącznie o roślinność wśród której robot się porusza, ale m.in. o *ciała martwych zwierząt i ludzi*


EATR jest wyposażony w silnik spalinowy, który zasilany jest poprzez wodę podgrzaną dzięki przetwarzanej energii. Wszystko to odbywa się w obiegu zamkniętym, produkując prąd.

Robot projektowany jest dla Pentagonu i - według zapewnień twórców - jest idealnym narzędziem pola bitwy, dzięki swojej łatwości w poszukiwaniu źródeł energii. Może być używany przez miesiące, a nawet lata, bez konieczności uzupełniania paliwa, ani nawet naprawy.

Na platformie EATR armia może zamontować urządze-nia służące do transportu,medyczne,komunikacyjne, czy nawet broń.

---
To co wymyślili pisarze jako fantastyka w zasadzie
w większości się spełniło a reszta .... coming soon ...
  • awatar Expresja: wystarczy troszkę poczekać...
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Expresja: i to niedługo już :d
  • awatar badyl.: A potem okaże się, że te robociki są baaaaardzo głodne i zeżrą wszystko, co się rusza.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 

Dzięki miłym komentarzom nawiedzonych jeszcze pociągnę sobie ten temacik. Nie ich dalej szlag trafia, że ktoś może myśleć inaczej niż oni.

Oczywiście, że księżulek Rydzuś nie obrażał murzyna, bo dla niego i jemu podobnych ludzi np. z PIS (ot, choćby niejaki Mularczyk) miejsce asfaltu jest odpowiednie tam gdzie jest.
Ci ludzie nie zauważyli, że jednak człowiek się rozwija i dostrzega zmiany. Na przykład że rasizm jest zły - oni nie widzą nic złego w obrażaniu ludzi inaczej myślących i wyglądających niż oni sami.

To że pacan uczył się o Murzynku Bambo to jednak nie wie, że dzieci już się nie uczą o tym.

Nie można obrażać ludzi m.i. za inny kolor skóry, a ob. Mularczyk, podobno prawnik, chyba nie czytał konstytucji polskiej i innych przepisów gdzie jest mowa o rasizmie i poniżaniu godności ludzkiej.
Tylko trzeba mieć godność żeby wiedzieć o czym mowa.

Jedna wielka obrończyni grzybów stwierdziła, że to niemożliwe żeby Rydz śmiał się z Murzyna bo ona w to nie wierzy (ciekawe w co wierzy?)
A dzisiaj Mularczyk mówi, że to tylko żart był.

“ Wypowiedź ojca Rydzyka na temat czarnoskórego zakonnika to żart. Myśmy wszyscy w szkole uczyli się takiego wierszyka "Murzynek Bambo", także ja bym naprawdę tutaj nie robił z tego powodu jakiejś afery - powiedział w Radiu Zet poseł PiS Arkadiusz Mularczyk”



Wszystko co nie jest na rękę PISowcą to albo zapomnijmy (np. wspólne rządy z Lepperem i Giertychem, łże elity i ZOMO stojące i inne)
albo nie róbmy afery, to drobiazg, żart.

Czyli jak napisał Brian Scott do Prezydenta Obamy też się zwrócą z pytaniem czy się umył bo jakiś brudny jest.
  • awatar Expresja: dobry pomysł! To by były dopiero jaja nie z tej ziemi, gdyby tak powiedział do prezydenta Obamy :D :D :D Nie dałoby się tego faktu zatuszować tak łatwo - jeśli w ogóle byłoby to możliwe :D :D :D Księża robią ostatnimi czasy wszystko, żeby zniechęcić wierzących i niewierzących do wyznawanej przez nich wiary katolickiej :P krótkowzroczność i głupota - takie określenia nasuwają mi się na myśl wzw z tym tematem :P
  • awatar bessęsu: Omatko. Jestem trochę do tyłu z polityką, i jak zobaczyłam ten obrazek, to zaczęłam pisać komentarz z pytaniem, czy to z Murzynem to się zdarzyło naprawdę, czy to żart"... Doczytałam. Łał.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: ale Górski z PISu już powiedział w sejmie, że czarny Obama to koniec białej cywilizacji. Nic nowego.
Pokaż wszystkie (11) ›
 

nortus
 


Najnowszy żart w PiSie, na przykład żart
eurodeputowanego Migalskiego, który mówi, że do eurodeputowanej:

*niech Jerzy Buzek zmieni wyznanie, przestanie być ewangelikiem, a stanie się katolikiem*

Normalnie boki zrywać. Migalski stał się większym chamem od bulteriera. A taki obiektywny socjolog z niego był. A jak dostał kostkę to proszę jak ładnie służy. A kostka dochodowa: 33.000 zł miesięcznie,bez możliwości zwolnienia przez 4 lata

Dobry piesek ...

(za: wywiad z Moniką Olejnik w Radio Zet z Mularczykiem o rasizmie Rydza)
  • awatar Expresja: cóż to się dzieje z "młodymi - gniewnymi", kiedy dostaną intratną posadkę i zasiądą, czcigodni, na stołkach :P
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Expresja: władza uderzyła do łba. i kasa :(
  • awatar krzyslav: @nortus: przede wszystkim ...bezkarnosc, wladza rzecz wzgledna a kasa? twierdze ze jestem normalny a 15 lat temu zarabialem proporcjonalnie wiecej: 30 - 40 (i wiecej) owczesnych milionow miesiecznie tyle ze placono mi takze za to ze finansowo odpowiedalem za swoje decyzje, potem nastala epoka balcerowicza...
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 


Miłośnicy kina mogą spotykać się w plenerze. Na zamkowym dziedzińcu już ruszyło kino pod chmurką. Za tydzień filmowe seanse nad Jeziorem Dąbskim


Do końca sierpnia we wtorki i czwartki Zamek Książąt Pomorskich zaprasza na plenerowe projekcje filmów. Zamkowe Kino Nocne rozpoczęło działalność we wtorek ponad 20-minutową premierą szczecińskiej produkcji surrealistycznej
pt. "Rękojmia". Przyszło ok. 200 widzów.

- Jest śliczny, ciepły wieczór. - mówi Ewa widz -
Byłam ciekawa, jak w dużym mieście funkcjonuje kino plenerowe. Kojarzyło mi się z obrazami z filmów amerykańskich, wielki ekran, filmy oglądane z samochodów. Tu jest jednak skromniej.


Filmy prezentowane są na ekranie ustawionym na małym dziedzińcu, widownia siedzi na niezbyt wygodnych drewnianych ławkach. Ale kiedy ciepły wieczór, a obok ładnie podświetlona zamkowa wieża, robi się naprawdę urokliwie.

- Niezłe miejsce na randkę - ocenia Bartek, który na razie na seans przyszedł z kumplem. Tymczasem jego kolega Waldek uważa:- Na świeżym powietrzu najlepiej smakują horrory. W wydaniu dziedziń-cowym może być strasznie.

Może, bo choć w czwartek zamkowe kino gości filmowe Boogie Brain (zobaczyć będzie można np. "Berlin Calling" o tamtejszej scenie techno), ale już w następnym tygodniu Zamkowe Kino Nocne zaserwuje sporą dawkę strachu. We wtorek będzie można zobaczyć "Harry'ego Angela" ze znakomitymi kreacjami Mickeya Rourke i Roberta de Niro, a w czwartek hiszpański "Labirynt Fauna".
Seanse zawsze rozpoczynać się będą o godz. 22. Zawsze też jest wstęp wolny.

Za tydzień (24 - 25 lipca) odbędą się III Dąbskie Wieczory Filmowe. Tam organizatorzy ustawiają wielki ekran (16 na 6 m) na plaży wzdłuż brzegu
Jeziora Dąbskiego. - Nad nami gwiazdy, w tle jezioro i widok na Szczecin, w zasięgu ręki piasek - mówi o niepowtarzalnym w Szczecinie klimacie kina Michał Giełzak z klubu Dalta, filii MOK Dąbie. - W ubiegłym roku filmy w naszym kinie oglądało 800 do 1 tys. widzów.

---
Do tej pory było organizowane kino pod chmurką na ostatnim piętrze garażowca Galaxy. Chyba nie cieszyło się zbyt dużym zainteresowanie bo szybko zniknęło z rynku. A można było nawet z samochodu oglądać filmy, jak w Hameryce. Zresztą było reklamowane jako kino samochodowe.
  • awatar Expresja: ciekawe życie macie w Szczecinie - ciągle się coś ciekawego dzieje :) Może wybiorę się tam w sierpniu do rodzinki na dzień lub dwa (z naszą bandą dłużej mogliby nie wytrzymać i załamać się psychicznie ;P) :)
  • awatar cosmo7: Ejejejejej, ten Berlin calling - to dziś?? ;/
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @cosmo7: możliwe. info było wczoraj w gazecie.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Szczecin: Nie będzie inwestycji na lotnisku w Dąbiu. Miasto nie wie czyj jest teren

Stadion piłkarski, centrum handlowe, apartamenty -o tym wszystkim możemy na razie zapomnieć. Po kilku latach dyskusji i tworzenia kolejnych planów, władze Szczecina nie są pewne do kogo należy lotnisko w Dąbiu, kto jest właścicielem 228 hektarów.

--
normalne, tu nawet miasto buduje szkołę a później jest zdziwione, że to teren prywatny i właściciel się nie zgadza. Kto by sprawdzał dokładnie. Urzędnik miejski nie ma czasu na takie pierdoły.
  • awatar Expresja: tego już za wiele na me wątłe siły... :/
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

Budki z dopalaczami pojawiły się w kilku nadmorskich miejscowościach - ku przerażeniu miejscowych władz. Świnoujście już wymyśliło na to "patent", ale nie - niestety - nie działa on wstecz.

Namiot z dopalaczami stoi przy świnoujskiej prome-nadzie, obok placu zabaw dla dzieci i niedaleko miejsca,gdzie będą się odbywały się imprezy rozpo-czynającej się w weekend Karuzeli Cooltury.

Władze Świnoujścia są wściekłe, bo wydając zezwolenie na "sprzedaż artykułów kolekcjonerskich
i własnych pamiątek" nie przypuszczały, że pod tą przykrywką będą sprzedawane właśnie kontrowersyjne
substancje. Ten sam problem, jak ustaliliśmy, mają Międzyzdroje, gmina Rewal (a dokładniej Pobierowo), Mielno i Kołobrzeg.

Bo dopalacze to teoretycznie "artykuły kolekcjo-nerskie" (tak zostały zarejestrowane). Problem polega na tym, że żaden z ich składników nie jest
zabroniony polskim prawem, jednak lekarze nie mają wątpliwości, że działają tak samo jak narkotyki.

Poznańskiej firmie Dr. Chaos, która handluje
"artykułami kolekcjonerskimi" w Świnoujściu, już wypowiedziano umowę. Niestety, jej właściciel do tej pory nie odebrał pisma, a zezwolenie na handel ma do 31 lipca. - Więcej zrobić zgodnie z prawem nie możemy - rozkłada ręce Karelus. - W rejonie stoiska z dopalaczami jest cały czas nasza straż miejska, która sprawdza, czy nie
handluje się tam innymi substancjami,narkotykami. Zaglądają tam często dziennikarze. Efekt jest dobry - namiot jest teraz przynajmniej zamknięty. I pewnie tak będzie do końca lipca.

W Międzyzdrojach sprawa jest bardziej skomplikowa-na, bo namiot tej samej firmy stoi na prywatnym terenie.

- Wysłaliśmy tam nasz patrol straży miejskiej, ale nie może ona wejść na prywatny teren. - Na razie nie wiemy, co z tym zrobić.Szukamy jakiegoś rozwiązania, bo nie chcemy takiego towaru
w Międzyzdrojach.

Wójt Rewala, kiedy dowiedział się o sprzedaży dopalaczy, wysłał do Pobierowa policję. - Będę próbował powołać się na zapis w umowie, bo firma
deklarowała, że będzie sprzedawać pamiątki - zapowiada Robert Skraburski.

Świnoujście wpadło jednak na pomysł, jak zabezpie-czyć się na przyszłość przed handlarzami dopalaczy
- Każdy, kto wystąpi o pozwolenie na handel w
Świnoujściu,musi nam teraz dokładnie wytłumaczyć, co będzie sprzedawał, czy nie będą to dopalacze - mówi "Gazecie" Robert Karelus. - Ale przede
wszystkim w zawieranych umowach znajdzie się od teraz klauzula, która mówi, że jeśli ktoś będzie handlował tymi substancjami, to umowa jest rozwiązywana ze skutkiem natychmiastowym.

- Sprzedaż dopalaczy odbywa się w ramach obowiązującego w Polsce prawa, które nie reguluje ich dystrybucji na terenie kraju - odpowiedział Piotr Domański. - Produkty są legalne, jednak nie można ich oferować jako artykuły spożywcze. Firma popiera uregulowanie przepisów dotyczących ich sprzedaży, sama natomiast wprowadziła zakaz ich handlu nieletnim.

Domański dodał, że w Polsce istnieje ok. 50 sklepów z dopalaczami i te nad morzem nie są wyjątkiem w prawie.

---
I to przykład polskiego prawa. Można sobie kpić w żywe oczy.
Jak można dopalacze zakwalifikować jako artykuły kolekcjonerskie? Czyli marycha też może być pamiątką z Amsterdamu.
A po drugie. Czy nie należałoby zdelegalizować wódki? przecież objawy ma takie same i tak samo uzależnia?
A tytoń? to przecież też narkotyk.
Tak, tylko że wódą i fajami handluje państwo a dopalaczami prywatny biznes. To może upaństwowić dopalacze i wszyscy będą szczęśliwi?
  • awatar antybohaterka: widziałam tą latarenkę z wysokości:D
  • awatar TheBoss: Dopalacze vs. Marihuana, hmm jutro postaram się u siebie wypowiedzieć szerzej na ten temat, ale jeden fakt jest istotny - jeżeli dopalacze są legalne to czemu nie jest legalna marihuana, która nie powoduje takich spustoszeń jak właśnie najpopularniejsze dopalacze. Co do akcyzy na papierosy i alkohol to zgodzę się - dopalacze takich nie mają, ale vodką dawno państwo nie handluje, podobnie jak papierosami - taki błąd masz;).
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @TheBoss: napisałem w pewnym skrócie. państwo handluje wódką i tytoniem w sensie że ma z tego zysk (akcyza i podatki pozostałe plus opłaty kontrolne). bo handel oczywiście jest prywatny - zwłaszcza z przemytu.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Tak uważa Mularczyk.

Publiczne mówienie o tele-Rydzyk na Jasnej Górze to tylko poinformowanie narodu o nowym dziele.

A przecież nie ma różnicy o informowaniu widzów, że właśnie pojawiła się nowa oferta towarowa w Lidlu czy nowe chrupki wymyślono.

To nie reklama, to tylko informacja. Cenna.

"Monika Olejnik: : Tak, w gospodarkę rzeczywiście inwestuje, czy według pana to uchodzi, żeby na Jasnej Górze reklamować komórki?

Arkadiusz Mularczyk: : To nie była reklama komórki, to była - myślę - w jakiś sposób informacja o jednym z dzieł, które stworzył ojciec Tadeusz Rydzyk."
  • awatar Expresja: pusty śmiech mnie ogarnął ;/ ha ha ha Rydze do lasu!!! Kaczki do stawu!!! Murzyni do kąpieli??? ;) (żartowałam :P )
  • awatar TheBoss: ciekawe czy painformują dziś w telewizji, że jutro u mnie w knajpie jednym z dań obiadowych będą pierogi z serem:P w sumie to informacja;)
  • awatar krzyslav: teee "ojciec" dyrektor, mnie sie cos o uszy obilo jak to chrystus pogonil kupcow ze swiatyni, alem ja nie uczony w pismie choc o nakazie pokory i zycia w ubostwie to i owo slyszalem...
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Odniosłem dziś wrażenie, że Silka się ze mną dzisiaj pożegnała.

Powtórzyła się sytuacja jaka miała miejsce gdy będąc dzieckiem (7 klasa) zmarł mój tata.
Nie było mnie przy jego odwiezieniu do szpitala. Nie mogłem się z nim pożegnać bo byłem w szkole.
I po pogrzebie, w czasie obiadu, bez żadnej przyczyny, nikt nawet nie dotknął jeszcze stołu - pękła cukiernica. W drobny mak.

Cukier w domu używałem tylko ja.

Żegnaj słodkości moja ...

(dzisiaj nie chodzi o cukiernicę,  nie używam cukru, coś innego dla niej charakterystycznego)
  • awatar antybohaterka: Śliczna była i napewno bardzo kochana. Smutny wpis,wspomnieniowy...
Pokaż wszystkie (1) ›