Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 14 lipca 2009

Liczba wpisów: 15

nortus
 

czyli 10 miesięcy kocich.

*Wszystkiego najlepszego - Małpo* .

I osiągnęła nowy pułap wagowy: całe 3.100 gram.
A gdy przyszła na świat miała aż 105 gram.
No i długość przekroczyła 70 cm (bez ogona) ale nie pozwala się zmierzyć. Widzę tylko jak rośnie w oczach gdy się rozciągnie na fotelu czy łóżku (na fotelu to się nie mieści już).




Sensacyjne odkrycie - koty świadomie manipulują ludźmi

Brytyjscy naukowcy odkryli, że koty znalazły sposób na manipulowanie ludźmi.
Zwierzęta używając "proszącego mruczenia" wpływają
na swoich właścicieli, by zdobyć ich uwagę i jedzenie - pisze serwis internetowy BBC News.

W przeciwieństwie do zwykłego mruczenia, to zawiera w sobie "płacz" o podobnej częstotliwości,
co płacz dziecka. W ten sposób koty wydają z siebie dźwięk, który człowiekowi jest bardzo trudno zignorować, ponieważ jest on na niego bardzo wrażliwy.

Jak tłumaczy dr Karen McComb, która prowadziła badania, podczas zwykłego mruczenia ten specyficz-ny dźwięk jest ledwie słyszalny. Lecz najprawdopo-dobniej koty uczą się zwiększać jego natężenie, kiedy zauważają, że ludzie na niego reagują.

Ten mechanizm najczęściej zachodzi w przypadkach, gdy koty mają samotnych właścicieli. - Oczywiście nie wiemy, co dzieje się w ich umysłach, ale one
uczą się jak to robić. I robią to całkiem celowo -mówi dr McComb.
---
odkryli to, co my kociarze wiemy od dawna. ale naukowcy mądrzy.
  • awatar gość: z tym mruczeniem to prawda, kiedyś kotka robiła to niemal bezgłośnie, ostatnio warczy jak traktor :)
  • awatar zaczarowana2808: wszystkiego najlepszego kociaku :)
  • awatar D.J.SHAKIN BOY: Dzień Dobry..Na szczęście , że to ja nie wymyślam imion :D
Pokaż wszystkie (14) ›
 

nortus
 

Takie rzeczy nie przytrafiają się codziennie


Zaskakujący finał pewnego przestępstwa sprzed lat. Kobieta, której portfel skradziono 27 lat temu, nie spodziewała się,że jeszcze kiedykolwiek go zobaczy.
Ale że życie potrafi zaskakiwać, po prawie trzech dekadach odnalazł się w nowojorskim Central Parku.


Ruth Bendik oglądała maraton nowojorski w październiku 1982 roku. Właśnie wtedy jej portfel został skradziony:
"Byłam w parku i pozdrawiałam zawodników, którzy przekroczyli linię mety. Stałam w tłumie ludzi i nagle moja torebka zrobiła się bardzo lekka" -
powiedziała Ruth dziennikowi "New York Post".

W zeszłym tygodniu, 27 lat po dokonaniu przestępstwa,pracownik parku Josh Galiley znalazł zaginiony portfel w dziupli jednego z umierają-cych drzewek wiśniowych - leżał zakopany 1,5 m pod warstwą kompostu. Nie było w nim pieniędzy, ale nadal znajdowały się w tam dokumenty pani Bendik.
 

nortus
 

Ciekawy sposób na walkę z plagą pijaństwa


Gdyby Polacy wiedzieli, że tego typu wyroki zapadają w Anglii, na pewno aż tak masowo nie wyjeżdżaliby na Wyspy Brytyjskie.

Otóż pewien bezrobotny David Peers dostał zakaz picia alkoholu gdziekolwiek w Anglii i Walii przez najbliższe 7 lat. Poza tym do 2016 nie może odwiedzać pubów ani nosić otwartej butelki z napojem alkoholowym.


Zakaz przyniesie ulgę mieszkańcom miejscowości Redhill w hrabstwie Surrey, którzy cierpieli z powodu wybryków 45-latka.

"David Peers ma wiele na sumieniu" - powiedział Doug Scott, policjant z Surrey. "Mimo wielu interwencji, Peers nie poprawił się i nadal jest
agresywny w stosunku do mieszkańców. W tym roku już 11 razy został aresztowany, w większości przypadków za przestępstwa przeciwko porządkowi
publicznemu" - dodał.

Sędziowie z Surrey zabronili Peersowi upijać się w miejscu publicznym na terenie Anglii i Walii. Poza tym wielbiciel napojów wyskokowych nie może
odwiedzać pubów w miejscowościach Reigate,Redhill i Merstham. Jeśli zatem nałóg okaże się zbyt silny, Davidowi pozostaje już tylko wizyta u północnych sąsiadów, czyli Szkotów.
 

nortus
 
Zgodnie z zasadami dobrego wychowania panienka gdy kończy 13 lat przechodzi swój pierwszy wielki bal.
W sierpniu będzie miała skończone 13 ludzkich lat.






i dla dorosłych:

Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

- *Beatyfikacji Jana Pawła II nie sprzeciwiają się ludzie. Sprzeciwia się jej szatan* - przekonuje najsłynniejszy włoski egzorcysta ks. Gabriele Amorth.

Według niego szatan bardziej boi się polskiego papieża niż beatyfikowanego już Ojca Pio.

- Nie ma prawdziwych nieprzyjaciół Jana Pawła II, był on tak dobry, że ich nie miał. Często jednak szatan, który nienawidzi go jako wcielenie dobra,
może mieć zły wpływ na porządnych ludzi albo ludzi Kościoła, by stawali na przeszkodzie. Jednym słowem nie wykluczam, a nawet uważam za prawdopodobne, ze szatan nie chce beatyfikacji Jana Pawła II, swego wielkiego wroga - mówił
egzorcysta w wywiadzie dla portalu Pontifex.

Ksiądz Amorth ujawnił też, że gdy wymienia Jana Pawła II w czasie egzorcyzmów, "szatan staje się jeszcze bardziej brutalny, niż kiedy słyszy imię Ojca Pio". - Nienawidzi go i mówi: tego (Jana Pawła II) nienawidzę jeszcze bardziej niż Ojca Pio - podkreślił. Ksiądz tłumaczy to "lękiem przed wszystkim, co ma związek ze świętością".

--
Niektórzy ludzie naprawdę są chorzy na umyśle.
Każdy straszak jest dobry by owieczki jeszcze bardziej były hojne i bały się wszystkiego.
 

nortus
 

Dlaczego artystka chce wrócić do męża?


Czy to wpływ polskich apeli przeciw koncertowi Madonny, że artystka chce wrócić do swego byłego męża? Tak twierdzą zaangażowani w protest działacze organizacji katolickich.

Pochwalili się tym nawet w Episkopacie. Ale chyba
doszli w końcu do wniosku, że to przesada, bo zmienili zdanie.


Komitet "Pro Polonia" nie zawiesza protestów przeciwko koncertowi Madonny, który ma się odbyć 15 sierpnia w Warszawie. To dzień święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Dla komitetu zbieżność dat jest nieprzypadkowa.

Ostatnio "Pro Polonia" wpadła na pomysł celebracji
mszy na warszawskim Placu Bankowym w sprzeciwie wobec koncertu. Miała się odbyć 31 lipca. Ale kuria nie wydała na nią zgody. Zdumiało to człon-ków komitetu. Wystosowali więc do Episkopatu Polski otwarty list.
 

nortus
 

Matka pobitego niemowlęcia: biłam, bo sobie nie radziłam


Stołeczni policjanci zatrzymali 26-letnią kobietę,
podejrzewaną o pobicie trzymiesięcznej córki.

Dziecko z urazem czaszki, kręgosłupa i pęknięciem
kości udowej trafiło do szpitala - poinformowała Komenda Stołeczna Policji.

Niemowlę w poniedziałek po południu zostało przyniesione przez matkę do ośrodka adaptacyjnego na Bielanach. - Kiedy pracownik ośrodka zobaczył, że dziewczynka ma na ciele siniaki natychmiast poinformował policjantów.Ci niezwłocznie przewieź-li dziecko do szpitala.

Podczas badania lekarz stwierdził,że trzymiesię-czna Bernadeta doznała urazu czaszki, kręgosłupa i pęknięcia kości udowej.Dziecko przeszło natych-miastową operację - powiedział Mrozek. W tym czasie jego matka 26-letnia Anna K. wyszła ze szpitala i nie wróciła.

Została zatrzymana we wtorek. -Kobieta twierdziła podczas przesłuchania, że nie radziła sobie z najmłodszym dzieckiem. Kilkakrotnie uderzała dziecko ręką w głowę. Taka sytuacja mogła trwać nawet przez kilka tygodni - powiedział Mrozek.

Za narażenie dziecka na utratę zdrowia bądź życia grozi kara do pięciu lat więzienia. Sprawą zajmie się również sąd rodzinny.
---
A może by tak mamusi wpierdolić, niech zobaczy na własnej skórze jak to jest. Qrwa nie matka.
  • awatar badyl.: A potem się dziwicie, dlaczego dążę do zagłady gatunku ludzkiego. :/
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @cullenocyd: przeczytaj moje motto na blogu :d
  • awatar Zła.Kobieta.: I to jest właśnie złośliwość losu. Kobiety,które pragną mieć dzieci,mają problemy z ich posiadaniem, natomiast "kobiety",które są nic nie warte, rozmnażają się jak dzikie króliki. :/
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 


Mężczyznę prowadzącego samochód dwoma rękoma w gipsie zatrzymał patrol policji drogowej w Citta di Castello, w środkowych Włoszech - podała lokalna prasa.
40-latek miał gips na obu rękach od łokci do dłoni, swobodnie mógł ruszać tylko palcami.

Kierowca otrzymał mandat w wysokości 78 euro. Ponadto na miesiąc odebrano mu samochód. Mężczyzna tłumaczył zdumionym policjantom, że musi korzystać z auta i poruszać się po swoim mieście.

Ukarany został na podstawie paragrafu kodeksu drogowego, zabraniającego prowadzenia pojazdu w przypadku braku odpowiednich warunków "fizycznych i psychicznych". Nie dano mu natomiast punktów karnych, gdyż tego paragraf ten nie przewiduje.

---
zdolna bestia ...
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
Spór o papieża i "cztery koty"

Spór o papieża i cztery koty - tak można podsu-mować toczącą się we Włoszech dyskusję na temat materiału w dzienniku w telewizji RAI, w którym jego watykanista powiedział, że

*tylko cztery koty słuchają Benedykta XVI*

Powiedzenie "cztery koty" oznacza po włosku: bardzo mało.

Wszystko - przypomina włoska prasa - zaczęło się w niedzielę, gdy włoska agencja ANSA podała, że w czasie wakacji w Les Combes w Alpach papieżowi
towarzyszyć będą dwa miejscowe koty: szary i czarno-biały.

Nawiązując do informacji o dwóch kotach watyka-nista dziennika na trzecim kanale RAI powiedział w materiale na temat papieskich wakacji:

* "Może papież uśmiechnie się na ich widok, przynajmniej jak na przysłowiowe cztery koty, może trochę więcej, które mają jeszcze odwagę i cierpliwość słuchać jego słów"*

Słowom tym towarzyszyły zdjęcia z pustego w poło-wie Placu świętego Piotra w czasie niedzielnego spotkania papieża z wiernymi na modlitwie Anioł Pański.
  • awatar Expresja: czyżby wyznawał "kocią wiarę" ??? :/
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Expresja: wcale by mnie to nie zdziwiło
  • awatar Expresja: @nortus: "nasz" papież nieodmiennie przypomina mi jakiegoś małego, złośliwego trolla :D Ciekawe, czy trolle w coś wierzą? :/
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Przywilej, który kłuje telewidzów w oczy

Kuriozalna sytuacja. TVP ma trzech prezesów.

Zawieszonego Andrzeja Urbańskiego, p.o. prezesa Piotra Farfała i niedoszłego szefa, czyli
wiceprezesa Sławomira Siwka.

*Wszyscy dostają po 18,5 tysięcy złotych pensji*

Na tym jednak nie koniec. Jeden z nich ma dodatek, o którym marzy każdy.

18,5 tysiąca złotych co miesiąc dla każdego z szefów telewizji i służbowe komórki - wylicza
"Fakt" przywileje trzech panów prezesów. Ale na tym nie koniec.

Wszystkim przysługuje też prawo do służbowej limuzyny. Co jednak ciekawe, wiceprezes Sławomir Siwek z niej nie korzysta. Jeździ prywatnym mercedesem.
Jeśli ktoś chciałby bić brawo za tę oszczędność, to niech od razu się powstrzyma - zastrzega tabloid.
Dlaczego? Bo jak się okazuje, telewizja płaci
za to Siwkowi aż 5 tysięcy złotych miesięcznie.

---
fajna kilometrówka. ciekawe jak wyliczyli ją?
 

nortus
 

spokojnej nocki, pełnej miłych wrażeń
 

nortus
 
  • awatar antybohaterka: Witajcie w kocim świecie,miauuuuu;p
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @antybohaterka: cóż Czarny Papież Ameryki, czarna Sędzia Sądu Najwyższego USA, czarni w najwyższych władzach to i pieniądze nowe czas wprowadzić :d
Pokaż wszystkie (2) ›