Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 10 lipca 2009

Liczba wpisów: 7

nortus
 
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 

W jednym z blogów kiedyś ktoś napisał, że w danej pracy X to nic się nie robi i płacą tam za nic.

Czasami tak to wygląda z zewnątrz.
Ile razy się wkurzamy czy to w biurze, urzędzie, sklepie czy na poczcie: siedzą tam krowy i nic nie robią a tu taka wielka kolejka.

Ale z drugiej strony to wygląda inaczej.

Mój brat też zawsze narzekał na urzędy i urzędników, nic nie robią, kawę sobie piją i mają wszystkich w d.... , przeszkadzają tylko.

Narzekał do czasu aż ....

Jego żona odjęła pracę w urzędzie

Już nie narzeka.

Dlaczego?

Bo widzi jaka upierd... wraca do domu po tych 8 godzinach nic nie robienia. Jak myślał.
Dopiero teraz dowiedział się co się robi w urzędzie, ile jest tak zapieprzania, gonienia się z czasem i wymaganiami przepisów.

Że często przepisy są nieżyciowe - to inna sprawa,
ale są i muszą być przestrzegane. I nie ma zmiłuj się, odpuszczę sobie bo coś tam .... .

No i zmienił zdanie. Teraz już wie, że praca w urzędzie skarbowym to nie są przelewki.

Że z boku wygląda inaczej ...

Każdemu z nas się śpieszy. Tylko poco?

Niedawno w Szczecinie była delegacja Niemców, coś tam badali, jakieś analizy społeczne robili i inne
pierdoły.
I wiecie co ich najbardziej zaskoczyło?
Pośpiech. Wszystko szybko, na wczoraj a w zasadzie ja to już mówię, że na przedwczoraj.
I poco?
Ludzie ci bardzo zdziwieni, że my się sami niszczymy. Mówili, że na ulicach to ich mało nie zatratowali bo one szły normalnie, jak się żyje w Niemczech a tu wszyscy na siłę się pchają, byle szybciej i szybciej.

I mają rację.

Na cholerę sami się niszczymy.
  • awatar gość: tak, zgadzam się z Tobą... ale ten punkt widzenia wziął się nam tylko dlatego ,iż urzędnicy zapominają ,ze tez są ludźmi i ich stanowiska pracy są stworzone dla innych ludzi... a nie ludzie dla nich .. no i zdarzają się przypadki wrednej ignorancji z obu stron.:)
  • awatar gość: święta prawda mówię to jako urzędnik jako urzędnik oczywiście zdarzają się luźniejsze dni ale ogólnie to jest zapiepsz..:/ czasem sobie myślę, że praca fizyczna była by lepsza odwalisz swoje i idziesz do domu niczym się nie martwisz, a urzędnik za popełnienie błędu odpowiada, a czasem nie da się czegoś odkręcić.:(
  • awatar Expresja: siebie i innych - bo nie ma czasu dla żony i dzieci, kiedy ciągle się goni nie wiadomo za czym...
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 
A ja sobie idę dzisiaj do kina na wersję trójwymiarową Epoki Lodowcowej 3.

Ciekawe jak będzie?
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 
Wróciłem z kina. Epoka Lodowcowa 3 - wersja 3 D
jest bardzo fajna. Efekty też fajne, zwłaszcza w pokazaniu dżungli.
Muzyczka też niczego sobie.
Jestem zadowolony z wycieczki do kina.

W poniedziałek wysłałem zamówienie na nowe rzeczy dla Xylii. We wtorek przelałem pieniądze a dzisiaj o 13 dostałem dwa kartony z zakupami.

Nowy domek - 260 cm już zamontowany. Oczywiście nie muszę dodawać, że gdy montowałem drapak to ona nie mogła już doczekać się i mimo, że nie pozwalałem jej wchodzić na niego (nie był jeszcze zamocowany przy suficie) to Xylia potrafiła zwalić np. myszkę z z ostatniego piętra w ten sposób, że spadła oczywiście na półkę nowej rezydencji więc ona MUSIAŁA wejść na nowy dom żeby zabrać swoją myszkę. Cwaniara.

Rónież nowymi zabawkami Xylia nie wie jak szaleć.

Muszę jeszcze powiesić półkę na ścianę - ale nie wiem gdzie.

Polecam www.zooplus.pl

Zdjęcia nowej rezydencji (muszę pomyśleć jak ją nazwać). Jest już: rezydencja zimowa, rezydencja letnia, Castel Gandolfio, wieżowiec. A teraz - to najwyższa rezydencja jaka jest możliwa pod tym adresem.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Nowy drapaczek Xylii.
I nowa półka do powieszenia dla niej.
Tylko gdzie?
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 
(Mariusz Rabenda)


Przez Niemcy i/lub Stepnicę na Wybrzeże Zachodnie,
przez Maszewo i Nowogard w rejon Rewala-Pobierowa
a trasą via Połczyn Zdrój - Białogard dojedziemy
do Kołobrzegu, omijając zatłoczony Koszalin



Od wielu lat zachodniopomorska drogówka kolpor-tuje na stacjach benzynowych mapy tras alternatyw-nych nad morze. Wszystko po to, by zmniejszyć korki drodze nr 3.


- Korki na "trójce" pod Miękowem i w rejonie Przybiernowa oraz na "szóstce" w Nowogardzie są nie do uniknięcia - mówi Grzegorz Sudakow, szef drogowych policjantów. - Przepustowości dróg nie da się oszukać, a wybór tras alternatywnych tylko trochę ułatwia przejazd nad morze i z powrotem.

Z dróg alternatywnych i tak najczęściej korzystają
mieszkańcy naszego regionu, znający te trasy.

Utrudnienia w dojeździe dla turystów z południa Polski kierujących się w rejon Świnoujścia,Między-zdrojów i Dziwnowa pojawią się już w Renicach
(budowa wiaduktu nad drogą), Pyrzycach (korkujące się ronda) i pomiędzy Starym Czarnowem i Żabowem (naprawa nawierzchni - ruch wahadłowy).

- Dlatego zaproponowaliśmy objazd przez Ławy - Myślibórz - Gryfino i dalej do autostrady A6 w rejonie Szczecina - mówi Sudakow.-Sam dość często korzystam z tej trasy. Stan nawierzchni jest dobry
Nawet jeśli ruch będzie wzmożony, to będziemy tędy jechać wolno, ale lepsze to niż stanie w korku.

Roboty drogowe prowadzone są też na drodze nr 11 w rejonie Kołobrzegu - dlatego tym, którzy jadą z rejonu Poznania i Piły,radzimy omijanie Koszalina
i drogi Koszalin - Kołobrzeg. Lepiej pojechać węższą przez Połczyn Zdrój - Białogard - Karlino.

Przebudowywane jest też skrzyżowanie w rejonie Anklam - co może dodatkowo dociążyć trasę Szczecin - Świnoujście przez Niemcy.
--
Na mapce brakuje autostrady A20 u Niemców.
 

nortus
 

Na dzisiaj wystarczy

Xylia lata jak głupia między rezydencjami
nowe myszki już gdzieś posiała
jutro sama znajdzie