Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 1 lipca 2009

Liczba wpisów: 14

nortus
 


" Co mężczyzna przez rok obmyślił,
               kobieta w jednym dniu obali."

Autor: Demostenes

genialne
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

" Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?

To nie był dzień, to była noc."


Brigitte Bardot


szczera do bólu
 

nortus
 

Ja dzisiaj na obiadek mam, miałem właściwie, przepyszną pizzę serową. Mniaaaaam mniaaaaaam

W Szczecinie tylko w jednym miejscu można dostać taką pizzę - tylko w Telepizzy na Piłsudskiego.
Wszystkie inne odpadają, są wręcz wstrętne.

Pychotka ...
  • awatar danielle.: och, pizza serowa < 3 :) ja zaraz idę na pierogi..
  • awatar happygirl: pychotka :) u nas też robią dobrą serową :)
  • awatar geekon: Narobiłeś mi smaka...
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 
  • awatar Expresja: piękny, srebrny ornament otworzyła sama natura za pomocą - wody :) optymiści (niestety :P) wygrywają :)
  • awatar gostek: Pesymiści z reguły mają racje, ale optymiści żyją dłużej
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Prezydent się śmiał, bo arcybiskup mówił po angielsku?

za dziennik.pl = Marcin Bielesz



Abp Józef Życiński wygłaszał homilię w czasie nabożeństwa ekumenicznego w 440 rocznicę Unii Lubelskiej po polsku i po angielsku.

Gdy metropolita lubelski zaczął angielską część kazania *na twarzy słuchającego go prezydenta
Lecha Kaczyńskiego pojawił się szeroki uśmiech*.

Prezydent RP uczestniczy w środę w roczystościach w 440 rocznicę zawarcia Unii Lubelskiej. Gośćmi obchodów są prezydent Litwy Valdas Adamkus i
prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko reprezentując kraje, które w 1569r weszły w skład Rzeczypospo-litej Obojga Narodów. Do Lublina nie przyjechali
zaproszeni prezydenci Łotwy i Estonii. Nie zapro-szono Aleksandra Łukaszenki, bo Białoruś repre-zentuje były przewodniczący rady najwyższej Białorusi Stanisław Szuszkiewicz witany jak głowa państwa.

Obchody zaczęły się nabożeństwem ekumenicznym w
archikatedrze lubelskiej, które odprawił abp Józef Życiński. Oprócz głów państw w kościele zjawili się także przedstawiciele innych religii: Żydzi, muzułmanie i chrześcijanie różnych wyznań: katolicy, grekokatolicy, prawosławni i luteranie.


W homilii metropolita lubelski mówił o jedności Europy tworzonej przez wspólnotę narodów. Rozróżnił też patriotyzm od nacjonalizmu [czego nasze kaczusie nie potrafią rozróżnić].

"Patriotyzm to umiłowanie tego wszystkiego co jest bliskie naszej ojczystej ziemi,jej historia, tradycja, język. Nacjonalizm pozwala jedynie dostrzegać dobro tylko we własnym narodzie."

Skłania się ku agresji, gdy patriotyzm uczy
jedności - mówił abp Życiński.

Część homilii arcybiskup wygłosił w języku angielskim, co wywołało *wyraźne rozbawienie prezydenta Kaczyńskiego*, który do tego momentu zachowywał kamienną twarz.

Po zakończeniu nabożeństwa *prezydent podszedł do obecnej w archikatedrze lubelskiej posłanki PiS Elżbiety Kruk i przywitał się z nią* (w listopa-dzie dziennikarze przyłapali w sejmie niedyspo-nowaną Kruk, od której było czuć alkohol). *Nie przywitał się z marszałkiem województwa lubels-kiego i prezydentem Lublina.Obaj są członkami PO*.

Wczesnym południem prezydenci Polski, Litwy, Ukrainy i Stanisław Szuszkiewicz odbiorą w Kato-lickim Uniwersytecie Lubelskim doktoraty honoris
causa uczelni.

---
ponoć on reprezentuje wszystkich Polaków, jak wyraźnie widać NIE, reprezentuje tylko PISowców. Nawet .....  nie przywitał się z gospodarzami ziemi, na którą przyjechał.
  • awatar Jacek K: Czego można oczekiwać od Karła... politycznego również...? Zostało już tylko 539 dni... www.pepepe.pl/
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Komentarz Moniki Olejnik

Tylko Rydzyk może uratować Lizbonę

Może prezydent Kaczyński wcale nie czeka z raty-fikacją Traktatu Lizbońskiego ani na Irlandię, ani na Niemcy, tylko na ojca Rydzyka?

Gdyby szef imperium Radia Maryja i telewizji Trwam, powiedział "tak" dla Traktatu, prezydent
Kaczyński od razu złożyłby swój podpis - zastanawia się Monika Olejnik


Pan prezydent kilka dni temu zaskoczył opinię publiczną mówiąc, że czeka z podpisaniem Traktatu Lizbońskiego już nie tylko na decyzję Irlandii, ale także Niemiec. Okazało się nagle, że nasz sąsiad stał się dla prezydenta kolejną przeszkodą,
która hamuje przyjęcie traktatu.


SONDA
Czy prezydent powinien podpisać Traktat Lizboński?
20 %  Powinien poczekać na zgodę Irlandczyków i Niemców
8 %   Powinien już go podpisać
48 %  Powinien był go podpisać rok temu
24 %  W ogóle nie powinien go podpisywać



Warto tu przypomnieć, że polski sejm dawno temu przegłosował, że Traktat ma być przyjęty. Czekamy tylko na podpis Lecha Kaczyńskiego. Pan prezydent
ciągle jednak szuka różnych tłumaczeń na to, by Traktatu nie podpisać. I nagle Niemcy okazały się spełniać jego marzenia. Chwilę po tym, jak
powiedział o Niemczech, następnego dnia tamtejszy Trybunał Konstytucyjny uznał, że Traktat jest zgodny z niemiecką konstytucją. Prezydent Keller
postanowił jednak poczekać z zakończeniem procedury ratyfikacyjnej na reformę Bundestagu i Budnesratu. Kanclerz Angela Merkel jest bardzo
zadowolona. Może się niestety okazać, że nasz prezydent będzie teraz czekał na dostosowanie działania Bundestagu i Bundesratu do Traktatu Lizbońskiego, co oczywiście będzie istotną przeszkodą w złożeniu jego podpisu.


SONDA

Jak oceniasz fakt, że prezydent Lech Kaczyński wstrzymuje się z podpisaniem
Traktatu Lizbońskiego?
64 %  To jest już kompletnie żenujące
5 %   Prezydent zbyt długo wstrzymuje swój podpis
14 %  Prezydent ma prawo się wstrzymywać - w końcu nie wszystkie kraje ratyfikowały Traktat
17 %  Prezydent powinien odwlekać to, ile się da


Wszystko to zakrawa na kpinę. Minister Sławomir Nowak opowiadał w radiu ZET anegdotę, jak premier Irlandii Brian Cowen na jednym ze szczytów unij-nych spotkał się na korytarzu z premierem Tuskiem i zapytał,dlaczego Polska nie ratyfikowała Traktatu. Premier Tusk odpowiedział, że nasz prezydent czeka na referendum w Irlandii. Cowen był tym bardzo zdumiony.Troska Lecha Kaczyńskiego o to żebyśmy nie zabrali wolności Irlandczykom i nie wpływali na nich jest tak wielka,że zaskakuje nawet premiera Irlandii.

Może zatem na miejscu prezydenta byłoby lepiej powiedzieć wprost - tak jak to zrobił prezydent Czech - że nie ma ochoty na ratyfikację Traktatu, że to nie jest jego traktat, choć sam go ratyfi-kował i był dumny z ostatecznych ustaleń.A mówiono
i pisano, że zasługą prezydenta Kaczyńskiego jest to, że Traktat ma właśnie taki kształt. Może prezydent Kaczyński wcale nie czeka ani na Irlandię, ani na Niemców, tylko na ojca Rydzyka?

Gdyby ojciec Rydzyk, szef imperium Radia Maryja i telewizji Trwam, powiedział "tak" dla Traktatu,
prezydent Kaczyński od razu złożyłby swój podpis. Ale ponieważ w tamtych mediach trwa kampania przeciwko Traktatowi, Lech Kaczyński wstrzymuje się ze swoim ostatecznym poparciem. Niestety, skończyła się kampania do europarlamentu, więc nie ma co liczyć na poparcie Radia Maryja. Chyba że poczekamy do wyborów samorządowych albo prezy-denckich, a pan prezydent będzie ciągle nosił pióro w kieszeni.

Do tej pory Traktat Lizboński można było traktować
w Polsce jako mocną kartę przetargową - w sprawie paktu klimatycznego czy w sprawie premiera Buzka.
Wszystko to wygląda niepoważnie. Chętnie przecież bierzemy pieniądze z Brukseli, a polskie społe-czeństwo jest prounijne. Zupełnie niezrozumiałe
jest w tym świetle to, że prezydent robi coś wbrew krajowej opinii publicznej czekając na ruch Irlandii i Niemiec. Takie postępowanie nie daje
Polsce dobrego świadectwa zabiegającej o wysokie stanowiska unijne, jednocześnie mając w ogonie niepodpisany Traktat. Wygląda to na dużą niechęć
ukonstytuowania ciała,jakim jest Unia i przysz-łość czekającą państwa członkowskie. Moim zdaniem prezydent powinien się skoncentrować teraz na
tym, by Unia Europejska została poszerzona o Gruzję i Ukrainę. A ciągłe pytanie prezydenta o to, kiedy podpisze Traktat, jest już naprawdę nużące.
Może wreszcie ojciec Rydzyk powie "alleluja i do przodu", i pan prezydent wyjmie pióro.

Monika Olejnik


www.dziennik.pl/(…)Tylko_Rydzyk_moze_uratowac_Lizbo…
 

nortus
 

Rewelacyjne dostosowane mieszkanie dla małych domowników - czyli kociaków.

Raj do zabawy i życia.


Strona znaleziona w necie przez:Szatan Po Promocji.pinger.pl
  • awatar Bezedura: Jak byłam dzieckiem to czasem marzyłam sobie, że jestem kotem i włażę tam, gdzie one mogą i z łatwością im to przychodzi. W takim mieszkaniu kot może schodzić na dółtylko wtedy, gdy potrzebuje do czegoś swego właściciela ;-)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Bezedura: tzn. żeby dał mu jeść, sprzątną kuwetę i sie odczepił :)
  • awatar Bezedura: @nortus: Zdawało mi się, że czasem lubią sie przymilić w oczekiwaniu na jakieś głaski :DD, niektóre na pewno.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Pokazana dzisiaj mozaika jest uważana za największą

W Izraelu od dzisiaj można oglądać największą mozaikę, jaką kiedykolwiek znaleziono w Ziemi Świętej.
Znajduje się w mieście Lod, ma 1700 lat i 180
metrów kwadratowych.

Mozaika jest doskonale zachowana. Składa się z kolorowych dywanów, które przedstawiają ssaki, ptaki, ryby, rośliny, a także statki kupieckie z okresu rzymskiego. Nie wiadomo, jakiego budynku była częścią.

Mozaikę odkryto 13 lat temu podczas prac archeo-logicznych prowadzonych przed planowanym posze-rzaniem jezdni. Została na długie lata zabezpie-czona i dopiero teraz, po zdobyciu odpowiednich funduszy, rozpoczęto prace konserwatorskie. Archeolodzy będą pracować około 2 lat, a wszystko można oglądać na żywo w internecie.

Szkoda, że nie podano adresu.
 

nortus
 

Kontrowersje wokół chrześcijańskiej relikwi

Całun Turyński to fałszerstwo

Całun Turyński został zrobiony ponad tysiąc lat po śmierci Jezusa. I to przez nie byle kogo. Odciśnięta na płótnie twarz, uważana za odbicie rysów ukrzyżowanego Chrystusa, to rysy genialnego uczonego i artysty Leonarda da Vinci. Tak przynaj-mniej twierdzi amerykańska badaczka.


Czy słynny wizerunek, otoczony przez wyznawców chrześcijaństwa kultem jako podobizna zmarłego Chrystusa, przedstawia w rzeczywistości mistrza
Renesansu? Tak twierdzi Lilian Schwartz, amery-kańska artystka, graficzka i konsultantka w Szkole Sztuk Wizualnych w Nowym Jorku, która zdobyła uznanie, gdy udowodniła podobieństwo twarzy Mony Lisy do samego Leonarda.


Teraz Schwartz za pomocą symulacji komputerowych porównała wizerunek z Całunu z autoportretem Leonarda. Wyniki jej badań są zaskakujące: odbita na turyńskim płótnie twarz ma identyczne wymiary co twarz wielkiego uczonego.


"Nie mam wątpliwości, że proporcje, o których pisał Leonardo, zostały użyte do stworzenia twarzy z Całunu" - mówi graficzka. Jej odkrycie zostało przedstawione w brytyjskim programie dokumentalnym, który zakłada, że da Vinci użył pionierskich technik fotograficznych - ciemni, rzeźby swojej twarzy i camera obscura - by uwiecznić na turyńskim płótnie swoją twarz.


Autentyczność Całunu Turyńskiego była wielokrot-nie podważana.Testy metodą radiowęglową ustaliły, że prawdopodobnie został stworzony w XIII wieku n.e. Według prof. Nicholasa Allena z uniwersytetu Nelsona Mandeli z RPA, twarz z płótna jest negaty-wem - do wykonania odbitki niezbędne więc były
umiejętności fotograficzne.

A te według twórców programu mógł posiadać wówczas
tylko taki geniusz jak da Vinci. Autorzy są przekonani, że dzieło Leonarda zostało przedsta-wione publiczności jako autentyczny całun grobowy Jezusa.Jednak inni eksperci wątpią w te rewelacje.
Według prof. Johna Jacksona, który twierdzi, że całun rzeczywiście pochodzi z czasów Chrystusa, przypomina, że najwcześniejsza informacja o rzekomym wizerunku twarzy Ukrzyżowanego pochodzi z połowy XIV wieku - ponad 100 lat przed narodzeniem Leonarda da Vinci.
  • awatar NEO-ZOMO: pierdolicie sołtysie no i publikujecie i czytacie bardzo stare i bzdurne wiadomośći no i uważajcie na siebie my uważamy na ciebie
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @NEO-ZOMO: wiadomość jest dzisiejsza. jesteś nie na czasie
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Pewnie, że fajnie jak jest słoneczko.

Ale ludzie, weźcie sobie trochę tego słońca.

W cieniu mam już 31 st.C , wyszedłem przed chwilą kupić sobie loda i omal nie udusiłem się z tego żaru.
A ja mieszkam na dzielnicy, gdzie jest dużo zieleni i trochę wody, więc jest chłodniej. I zabudowa jest luźna - Boże, co muszą cierpieć teraz mieszkający w centrum. Sam beton i asfalt.

Nie dziwie się, że Xylia ucieka do domu, bo tu jest tylko 23 st. C.


O rany, dzisiaj jest 1 lipca - środek lata.
 

nortus
 

Chwalą się... najmniejszym przyrodzeniem

Słynny skandalista Howard Stern nie przestaje szokować i wciąż wymyśla coraz to nowsze sposoby, by przyciągnąć jak największą publikę do swojego
programu. Tym razem Stern udowodnił, że nie ma takiej rzeczy, której nie zrobiłby człowiek, żeby zaistnieć. Dla mężczyzn, którzy nie mają już czym
zaimponować, zorganizowano nawet konkurs na... najmniejszy członek świata.


SONDA

Czy twoim zdaniem taki konkurs ma sens?
30 % Tak, w końcu każdy z nas jest wyjątkowy
22 % Tak, bo to niezły ubaw - co prawda tylko dla
    widzów, ale jednak ubaw...
4 %  Nie,w konkursach chodzi o wyłonienie najlep-
    szego, a nie najgorszego,to jakieś wypaczenie
44 % Nie, bo to uwłacza tym facetom i ich
    krzywdzi ku uciesze motłochu


w71.wrzuta.pl/film/9A2i4H94O0W

Howard Stern to amerykański satyryk i dziennikarz przy którym nasz Kuba Wojewódzki to potulny bara-nek. Trzeba jednak przyznać, że w tym, co robi ma spore osiągnięcia. Magazyn "Time" umieścił go nawet na liście 100 najbardziej wpływowych ludzi na świecie. Tym razem chyba jednak poszedł za
daleko.

Idea konkursów tego typu zaczyna się nieco wypa-czać. Dotychczas wygrana przypadała temu, kto reprezentował sobą coś godnego pozazdroszczenia, coś,czego natura poskąpiła innym. W tym przypadku jest dokładnie odwrotnie - nagrodę zgarnie ten, z którego los zakpił najokrutniej.

Trzeba przyznać panom biorącym udział w tym kon-kursie, że mają wiele odwagi - w świecie, gdzie wszystko powinno być idealne i okazałe, oni bez
żenady mierzą się z jednym z największych komplek-sów mężczyzny. I to na oczach tysięcy ludzi.

Czy jego uczestnikom brakuje rozumu, czy może to nowatorski sposób na walkę z kompleksami?
---

Jak się nie ma co się lubi - to się lubi co się ma
  • awatar gość: o kurcze, jak się chwalić takimi małymi fiutami
  • awatar KALIPSO: Biedaki ???????????????????????
  • awatar gość: O rany!!!współczucie dla ich kobiet...jeśli je wogóle mają!;)
Pokaż wszystkie (41) ›
 

nortus
 

W Grecji, najbardziej "rozpalonym" kraju Europy, gdzie 40 procent narodu pali papierosy, weszła dziś w życie ustawa ZAKAZUJĄCA PALENIA w szpitalach, szkołach, urzędach, restauracjach a nawet samochodach i wszystkich innych miejscach publicznych. W myśl ustawy za złamanie przepisów grozi grzywna 500 euro.

Małe kafejki i restauracje o powierzchni poniżej 70 metrów kwadratowych mogą wybrać między stworzeniem strefy wolnej od palenia, a wyraźnym oznaczeniem, że jest to "teren dla palaczy".

Większe lokale mogą stworzyć oznaczone, oddzielone
od pozostałej części sekcje dla palaczy, pod warunkiem że posiadają one osobną wentylację.

Osobom przyłapanym na paleniu w niedozwolonych miejscach grozi grzywna do 500 euro.
  • awatar gość: dobrze zrobili!
  • awatar geekon: Teraz już wiem, że na pewno nie pojadę do Grecji.
  • awatar gość: @filizankicien: zgadzam się, tak powinno być wszędzie :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 

dziś chyba szybciej czasowydłużacz się skończy
  • awatar antybohaterka: Wątpię...i to świeżutkie;] W sklepie: - Macie śledzie? - Swiezutkie,mamy ! Cudownie swiezutkie! - Wątpię... - Też mamy,panie najswiezsze!Świeżutkie wątpie prosto z morza;p (taka niepotrzebna dygresyjka;)
  • awatar KALIPSO: DOBRANOC ...:)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @antybohaterka: hahaha
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 
Przepadł oba projekty ustawy. Posłowie nie zgodzili się na kolejny dzień wolnego w kalendarzu. 6 stycznia w święto Trzech Króli - jak do tej pory - będziemy normalnie chodzić do pracy.


Projekt obywatelski wprowadził pod obrady Sejmu prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki. Jego propo-zycję ustawy ustanawiającej święto Trzech Króli dniem wolnym od pracy poparło ponad milion Polaków
Na posłach nie zrobiło to jednak wrażenia. Przeciwko głosowało 240 osób, 179 było za projektem obywatelskim. 4 posłów wstrzymało się od głosu.


Po niekorzystnym dla niego głosowaniu Kropiwnicki od razu zaznaczył, że nie
zamierza składać broni. Zapowiedział, że projekt wkrótce wróci do Sejmu.

Posłowie niemal identycznie zagłosowali nad propozycją PiS, która również ustanawiała 6 stycznia dniem wolnym od pracy. Pomysłowi Prawa i
Sprawiedliwości sprzeciwiło się 243 parlamenta-rzystów, za głosowało 176. Od głosu wstrzymało się 2 posłów.

---
Łatwo się wydaje cudze pieniądze. Ale każdy dzień wolny więcej to olbrzymie straty dla kraju.
Owszem można zrobić 6 stycznia dniem wolnym ale w zamian proponuję zlikwidować 1 maja. Bilans dla kraju będzie nawet pozytywny, bo skończy się najdłuższy weekend nowoczesnej Europy.

Ale teraz PIS będzie znowu wieszał psy, tylko dlaczego nie wprowadził święta gdy miał władzę?
LPR by go chętnie poparło, Samoobrona - ich cudowni koalicjanci - też by głosowała za. A dzisiaj wielka rozpacz.
  • awatar Rakszasa: Wstrzymujących się od głosu należy pozbawiac mandatów lub masowo skladac wnioski do marszala o pociagniecie do odpowiedzilanosci konstytucyjnej. Bo nie siedza tam zeby siedziec. Nie bedzie ZADNYCH katolickich dni wolnych od pracy! NIGDY! To nie jest tylko i wylacznie kraj katoli i ten pustostan powinien sie z tym liczyc bo reprezentuje nas wszytskich nie wiekszosc katolską...
Pokaż wszystkie (1) ›