Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 25 czerwca 2009

Liczba wpisów: 7

nortus
 
wilgotnego dnia

żeby wyszło słoneczko i ogrzało świat
  • awatar Rodzynek: u mnie już świeci!
  • awatar badyl.: Żeby wzięło i zatopiło ten pieprzony kraj.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Rodzynek: cóż, do tej pory świeciło u nas to teraz czas żeby i u Ciebie poświeciło. Podzielę się chętnie :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 
Tajny lot prezydentowej Marii Kaczyńskiej

Zła pogoda była oficjalnym powodem, dla którego prezydent Lech Kaczyński nie poleciał w środę na Lubelszczyznę.

W Wiśle już kiedyś olał ludzi czekajacych na niego na ryneczku miasta bo .... padał deszczyk. A szkoda, po deszczu się rośnie, podobno.

Jak dowiedziała się "Gazeta Wyborcza" śmigłowiec
wzięła żona prezydenta i poleciała nim nad morze.

Z informacji gazety wynika, że już około południa Biuro Ochrony Rządu zostało poinformowane, że śmigłowiec prezydencki zamiast z Kaczyńskim do Krasnobrodu, poleci z jego żoną do Juraty.

Ekipa "GW" zamieniła się w detektywów. Prze dwie godziny obserwowała położony tuż przy pałacu prezydenckim budynek Biura Bezpieczeństwa Narodo-wego, na którego dachu jest lądowisko dla helikopterów..

Ustalono, że maszyna po godz. 16.00 poleciała na wojskową część lotniska Okęcie. Pierwsza dama dojechała tam samochodem i o 18.20 wyleciała nad
morze.

---
Widać bardziej boi się żony.
  • awatar krzyslav: no i padl mit ze choc kaczynska zachowuje resztki przyzwoitosci :-(
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @krzyslav: Gierkowa podobno latała do Paryża na zakupy i do fryzjera. TO jeszcze nie jest tak źle.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Od przyszłej wiosny pasażerowie Ryanaira będą sami przenosić swój bagaż do samolotu. Pozwoli to zaoszczędzić przewoźnikowi 26 mln funtów rocznie.


Jak podaje serwis www.thelondonpaper.com, pasażerowie nie będą mogli zostawiać swojego bagażu podczas odprawy, będą musieli go dźwigać do samolotu - przez odprawę celną i strefę bezcłową.

Rzecznik Ryanaira wskazuje na plusy takiego rozwiązania: - Pasażerowie będą mogli obserwować swój bagaż wchodząc do samolotu, co da im komfort
psychiczny, że bagaż leci z nimi.

Wtóruje mu prezes Ryanaira Michael O'Leary: - To oznacza, że nie trzeba już będzie czekać na odbiór bagażu po przylocie, walizki nie będą ginąć i nie będzie przepłacania za terminale.

Jak zaznacza przewoźnik, jeżeli powyższe plany wejdą w życie, Ryanair zniesie opłatę za dodat-kowy bagaż (20 funtów). Już od października pasa-żerowie będą mogli podróżować z dowolną liczbą bagaży pod warunkiem, że - po pierwsze - zostaną one zaakceptowane podczas odprawy celnej, a po
drugie - sami zaniosą je do samolotu.

Od wiosny przyszłego roku nie będzie już opcji bagażu rejestrowanego.

---
A później sami go popchamy i pojedziemy jak w tramwaju, trzymając się barierek zamiast siedzieć
leniwie w fotelu.
  • awatar Rakszasa: Moim zdaniem bardzo dobrze bo moje bagaze lubialy sie gubic i spadac z tasmociagow kilka razy pod rzad.
  • awatar badyl.: Przynajmniej nie będą rzucać. Ile to rzeczy w kawałkach rodzice przywożą z Éire... o_O
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @cullenocyd: ale ceny z tego powodu nie spadną, jeśli nie wzrosną z powodu ... niebezpieczeństwa :d
Pokaż wszystkie (10) ›
 

nortus
 
Nowy europoseł PiS ma dość udawania dziewictwa


Nie wykluczam wstąpienia do PiS. Daję sobie rok na odpowiedź, czy mogę być przydatny partii jako jej członek i czy PiS będzie mnie potrzebowało - mówi dr Marek Migalski, świeżo upieczony eurodepu-towany PiS w rozmowie z portalem tvp.info. - Nie ma co udawać dziewictwa - dodaje były niezależny komentator polityczny.

- Jeśli obydwie strony uznają, że odpowiedź na pytanie o moją przydatność w PiS jest twierdząca, nie wykluczam wstąpienia do tej partii. Nie ma co
udawać dziewictwa.Lena Kolarska-Bobińska przyjęła członkostwo w PO po tym,jak wystartowała w wybo-rach. Ja też nie mam co udawać, że jestem niezależnym kandydatem - mówi Marek Migalski w rozmowie z portalem tvp.info.

Znany do tej pory jako komentator sceny politycz-nej, Migalski startując z list PiS, otrzymał 112881 głosów i osiągnął ósmy wynik w kraju. Walka nie była łatwa, bo jego głównym kontrkan-dydatem w regionie był Jerzy Buzek.Były premier powtórzył rekord sprzed pięciu lat, otrzymując najwięcej w Polsce - 393117 - głosów.

Odpowiadając na pytania internautów Marek Migalski tłumaczy, że nie nabijał do tej pory ludzi w butelkę, udając niezależnego eksperta od polityki.

- Byłem niezależnym ekspertem, choć oczywiście nie obiektywnym. Nie ma obiektywnych ludzi. Miałem swoje sympatie i antypatie. Zarzucano mi, że moje analizy były bliskie PiS, ale mogę zapewnić,że byłem niezależny. Nikt mi tego nie dyktował,nie brałam żadnych pieniędzy partyjnych, nikomu się nie wysługiwałem, a to co mówiłem było moje - mówi Migalski.

---
Oczywiście, że nikt mu nie płacił. Za darmo mu podarowali koszty kampanii do europarlamentu.
Oczywista oczywistość, że za darmo. I obiektywizm
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Guderian: nie, nie zapomniałem. tylko to nie ma związku z Migalskim.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Guderian: pasożytami byli Samoobrona i LPR. Ale jak wielokrotnie pisałem w każdej partii znajdą się osoby porządne i skurw...le. Dosyć często trafiałem na wypowiedzi Migalskiego - niezależnego speca i nie powiem ale obiektywne one nie były. Nie były nachalne, ale przeważała zawsze jedna strona. A wypowiedzi Migalskiego od czasu rozpoczęcia kampanii wyborczej były bardziej wściekłe niż bulteriera czy nawet Jareczka. Widać wyszło szydło z worka.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Guderian: cóż, moherki głosują na PIS. Wolę głos młodych niż starych. Populistą to jest Jareczek, ale co się dziwić wychował się w komunie więc chce wszystko rozdawać. Długie Gierka dopiero spłaciliśmy, nie sztuka zaciągać następne. Trzeba myśleć o przyszłości a tylko o dzisiaj. My nie Ameryka, że możemy porobić biliardów długów. Lepiej teraz zacisnąć paska niż następcą zostawić bankruta. A że nie jest to miłe- trudno. Tusk nie ukrywał, że palił trawkę. Ale on nie miał wizji szukania haków i dziadków w wermachcie. W młodości każdy robi głupstwa, mniejsze czy większe. Ale widzisz wolę go niż kaczki i bulteriery. Oczywiście chciałbym żeby więcej zrobił ale sami wiemy jaki jest układ sił. A kaczor na polecenie braciszka niszczy wszystko co może.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
Przychodnia w Szczecinie przy ul. Podgórnej.

Facet wezwał Straż Miejską do samochodu zaparkowanego w ten sposób, że zajął cały chodnik.

Straż  Miejska odmówiła interwencji.

Dlaczego?

1. Nie ma wolnych patroli

2.Zaparkowane auta MAJĄ TABLICE REJESTR. NIE Z
NASZEGO MIASTA !!!

Jednocześnie, na naszą prośbę o poinformowanie policji odpowiedział,że sami mamy sobie zadzwonić
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Wstrząsający raport o edukacji seksualnej:

Nachalna propaganda ideologiczna, przesądy i stereotypy,niekompetentne osoby prowadzące zajęcia
-taki obraz wyłania się z raportu na temat poziomu
edukacji seksualnej w polskich szkołach. Autorami publikacji jest Grupa Edukatorów Seksualnych
"Ponton". Sporządzono go na podstawie listów
wysłanych przez nastolatków


Impulsem do stworzenia takiego raportu był email, jaki grupie "Ponton" przesłał siedemnastolatek z Podkarpacia.Podzielił się w nim przykrymi doświad-czeniami ze swoich zajęć wychowania seksualnego w szkole. List zakończony był apelem: "Przykłady tu podane proszę przytaczać wszędzie i wszystkim, jeśli tylko może to w czymś pomoże i zmienić polską rzeczywistość".


Wolontariusze przez trzy miesiące zbierali od młodzieży informacje na temat tego, jakie były ich doświadczenia z edukacją seksualną w szkołach.
- Pytaliśmy o to, czy mieli taki przedmiot jak wychowanie do życia w rodzinie, jeśli tak to: kto go prowadził? Czy przekazywano wiedzę neutralną
światopoglądowo? Czy młodzież była zadowolona z prowadzonych lekcji? - czytamy w raporcie.

Grupa zaprezentowała dziś raport w warszawskiej
siedzibie Federacji na rzecz Kobiet i planowania Rodziny.

Straszą i obrzydzają

Z odpowiedzi, jakie nadeszły na apel wyłania się przerażający obraz. Z 637 maili, jakie nadeszły na adres grupy tylko 376 osób zadeklarowało, że w
trakcie swojej edukacji w szkole miały zajęcia z edukacji seksualnej.
Młodzież,opisując swoje doświadczenia najczęściej zwracała uwagę na to, że osoby, które prowadzą zajęcia są niekompetentne i przekazują swoje poglądy zamiast obiektywnej,neutralnej światopog-lądowo wiedzy. Nauczyciele wstydzą się tematu poruszanego na lekcji. W niektórych przypadkach przez gardło nie chce im przejść słowo "seks". Za to antykoncepcję nazywają "dziełem Szatana"

Zamiast edukować straszą i obrzydzają uczniom współżycie.Zdarza się,że zajęcia prowadzą księża, katecheci,lub...nauczyciele muzyki lub informatyki
Osoby te często prezentują fanatycznie religijny stosunek do ludzkiej seksualności czy antykoncepcji

“Jeśli seks to tylko do prokreacji...”



Najbardziej przerażają jednak treści, jakie nau-czyciele przekazują uczniom w trakcie zajęć. Cytaty z e-maili mogą zjeżyć włos na głowie. Oto kilka przykładów poglądów na temat antykoncepcji:

- "Wychowanie do życia w rodzinie mieliśmy z 60 letnią panią pedagog, która nam tylko na jednej lekcji wprowadziła temat seksu i opowiadała o jakiś niestworzonych rzeczach np.że jedną z metod antykoncepcji jest położenie się przez dziewczynę w wodzie z octem, która wypłucze i zabije plemniki

- "W liceum Pani, która przyszła nie wiadomo skąd,opowiadała o kalendarzyku i o tym, że prezer-watywy nie są skuteczną metodą, bo kondom może tak uciskać na podstawę penisa, że spowoduje to odcięcie dopływu krwi , a to może doprowadzić do trwałej impotencji"

- "W gimnazjum za uświadamianie wzięła się nasza nawiedzona katechetka. To był naprawdę koszmar! Według niej każdy seks powinien prowadzić do
prokreacji, a żona powinna oddawać się swojemu mężowi w ciszy i z pokorą, a każda kobieta, która z seksu czerpie przyjemność będzie się smażyć w piekle.
Mężczyzna ma swoje potrzeby i jeśli żona mu odma-wia,nie ma co się dziwić,że ją zdradza, twierdziła
też, że dziewczyna, która straciła dziewictwo
przed ślubem jest jak nadgryzione jabłko, którego nikt nie będzie chciał."


“Ohydni faceci" i "słoninki”



Jeszcze bardziej kuriozalne przykłady pochodzą z zajęć na temat dojrzewania,fizjologii i orientacji
seksualnych:

- "W moim gimnazjum zajęcia prowadzi katechetka, którą poprosiłyśmy, o przedstawienie nam budowy ciała mężczyzny. Tylko ogólnie przedstawiła nam
zarys po czym oznajmiła, że facet jest ohydny pod względem wyglądu zewnętrznego (miała na myśli męskie organy rozrodcze). O homoseksualistach
powiedziała wielce oburzona, że takich ludzi nie powinno być na świecie, że to jest jakąś choroba"

- "Na lekcji w liceum nasza nauczycielka od biologii narządy kobiece nazywała słoninką, a męskie kiełbaską , stwierdziła, że na pewno wszystko już wiemy od rodziców i przeszliśmy do innych działów, a gdy próbowałam porozmawiać z mamą w domu, usłyszałam, że wszystkiego dowiem się w szkole."

- "Nasza katechetka w szkole poinformowała dziewczyny, że tamponów nie można używać, bo przyrastają do pochwy "

Uczniowie żalą się, że na zajęciach brak jakiej-kolwiek formy dyskusji.
Nauczyciele udzielają tylko i wyłącznie odpowiedzi
według własnego światopoglądu. Wszelkie próby polemiki są ucinane. Dyskusja z nauczycielem
kończy się dla ucznia wyrzuceniem z klasy lub obniżona oceną ze sprawowania.

W trakcie zajęć nie są natomiast poruszane kwestie związane z przemocą seksualną, czy np. działaniem pigułki gwałtu.Na lekcjach w niektó-rych szkołach można za to usłyszeć, że "gwałt to kara za rozwiązłość", a zgwałcona dziewczyna
"powinna być objęta ekskomuniką".

Cały raport w załączniku (pdf).
I kilka wyjątków, są oczywiście i pozytywne opinie
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 
mówię oglądając Gotowe na wszystko gospodynie domowe - po raz któryś tam.
  • awatar gość: Dobranoc. :) :*
  • awatar Nortus & Potworna spółka: co się dzieje dzisiaj z pingerkiem - nie mogę wczytać zdjęć ?
  • awatar Expresja: dobranoc :) nie mogę się skupić na tym filmie, chyba dlatego, że nie jestem na bieżąco ;P
Pokaż wszystkie (8) ›