Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 15 maja 2009

Liczba wpisów: 1

nortus
 

- Nasze dzieci, zanim przystąpiły do pierwszej komunii, składały na ołtarzu pieniądze - zaalarmowali nas rodzice z podkrakowskich Czarnochowic.

Proboszcz tłumaczy: - Procesja z pieniędzmi ma nauczyć dzieci, że na Kościół trzeba łożyć.





Kolejka ośmiolatków w białych strojach idzie w procesji do ołtarza. Każde dziecko podchodzi do tabernakulum, przyklęka, a potem odwraca się i do
koszyka ustawionego na środku ołtarza wkłada banknot.

Taki zwyczaj obowiązuje w podkrakowskiej parafii w Czarnochowicach.

Kiedy podczas przygotowań do komunii zobaczyliśmy
że dzieci mają kłaść na ołtarzu pieniądze,interwe-niowaliśmy u proboszcza. Niewiele to dało. Ksiądz
nie przyjął naszych argumentów, że taki zwyczaj jest niestosowny.Nie mamy nic przeciwko składaniu ofiary na Kościół, ale nie w ten sposób i nie przez dzieci. Zwróciliśmy się nawet do wizytatora kurialnego, który opiekuje się tą parafią, ale on też nie widział problemu - opowiada jedna z matek
(nazwisko do wiadomości redakcji).


Rodziców oburzyło przede wszystkim to,że składaniu
ofiary pieniężnej towarzyszy tak uroczysty rytuał.
Zrobił się z finansowej procesji jeden z ważniej-szych momentów mszy. Równie ważny, jak procesja z darami czy samo przyjęcie komunii - mówi ojciec jednej z dziewczynek, która w Czarnochowicach przyjęła pierwszą komunię.

Niepokój rodziców o edukacyjny przekaz procesji z pieniędzmi podziela pedagog Adam Konopka. - Poprzez takie uwypuklenie ofiary pieniężnej dzieci
mogą mieć wrażenie, że zapłaciły za przyjęcie pierwszej komunii. Od razu stwarza się relację konsumencką. Nie jestem teologiem, ale chyba nie o to chodzi w wychowaniu religijnym - mówi.




Proboszcz broni procesji, tłumacząc, że zwyczaj ma "głęboki wymiar pedagogiczny". - Czego Jaś się nie nauczy,tego Jan nie będzie umiał. Tu chodzi o naukę,że na Kościół trzeba łożyć.Gdybyśmy chcieli pobierać opłatę za przygotowanie do komunii,kwota byłaby wielokrotnie większa.A tak dzieci ze szcze-
rego serca składają ofiarę. Nikt ich nie zmusza - twierdzi ks. Józef Jędrzejowski, czarnochowicki proboszcz. I dodaje, że procesje odbywają się
nie po raz pierwszy, "a dopiero teraz komuś się to nie podoba".

Co na to krakowska kuria?-Istotą pierwszej komunii
nie jest wykład na temat finansów Kościoła, lecz duchowe przygotowanie do spotkania z Bogiem -
komentuje rzecznik krakowskiej kurii, ks. Robert Nęcęk. I dodaje, że rodzice powinni "porozmawiać z proboszczem, a jeśli to nic nie da, mogą się też zwrócić o pomoc do kurialnego wydziału katechetycznego".

Rodzice przed komunią informowali o zwyczaju pro-cesji z pieniędzmi wizytatora kurialnego, który opiekuje się czarnochowicką parafią. Usłyszeli,
że problemu nie ma, bo "proboszcz nie wyznaczył konkretnej stawki, ale zdał się na ofiarność dzieci".

- Część rodziców zbuntowała się i dzieci położyły na ołtarzu białe puste koperty. Napiszemy też oficjalne pismo do kurii w tej sprawie - zapowiada jedna z matek.

===
Niech się dziatki uczą, że nie ma nic za darmo i że kupić można wszystko. To był jeden z powodów reformacji w Kościele ale widać kościół niewiele się nauczył ze swojej historii.

Jakie mądre zdanie:

“Procesja z pieniędzmi ma nauczyć dzieci, że na Kościół trzeba łożyć.”



A ksiądz nie wie przypadkiem skąd dzieci mają pieniądze?
Czy może państwo wypłaca im kieszonkowe?
  • awatar happygirl: szkoda słów
  • awatar gość: I ja dlatego miedzy innymi nie uczeszczam do tego jakby to nazwac- sklepu?
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @gość: teraz to się nazywa shop lub hipermarket.
Pokaż wszystkie (11) ›