Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 29 kwietnia 2009

Liczba wpisów: 11

nortus
 

Poznajecie? Wersja oryginalna.

 


Rote Gitarren - Weisses Boot-2003 Original von1977

Wenn der Wind auf dem Meer schlafen geht
und ein Traum wie von fern zu mir weht.
Steigt aus dunkler Flut, weiss ein Segelboot,
dieses Boot war mein Traum lange her.

Wer den Wind liebt wie ich kennt auch gut
das Gefühl, wenn man treibt mit der Flut.
Ringsum Meer und Wind und die Wellen sind
weisse Wände aus Glas um Dich her.

Auf Schwingen gleiten wir ins Morgengraun.
Auf Wellen reiten wir durch Gischt und Schaum.
Getaucht in Meeresgrün und Sonnenglanz.
Der Wind spielt dazu seinen wilden Tanz.

Schöne Zeit, Fahrenszeit, war vorbei
als ein Sturm brach das Boot mir entzwei.
Warf es an den Strand, wo`s ein Ende fand.
Dieses Boot war mein Traum, doch vorbei.

Lebewohl weisses Boot Lebewohl
Meine Liebe, mein Traum, mein Idol.
Flammensegel steigt, bis der Wind sich neigt.
So ein Boot bleibt mein Traum, allezeit.

Auf Schwingen gleiten wir ins Morgengraun.
Auf Wellen reiten wir durch Gischt und Schaum.
Getaucht in Meeresgrün und Sonnenglanz.
Der Wind spielt dazu seinen wilden Tanz

Auf Schwingen gleiten wir ins Morgengraun.
Auf Wellen reiten wir durch Gischt und Schaum.
Getaucht in Meeresgrün und Sonnenglanz.
Der Wind spielt dazu seinen wilden Tanz, Tanz, Tanz

---
Xylia ratuj
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 




ROTE GITARREN - WAS WILLST DU MEHR?


Was willst du mehr ?


Ich geb` dir meine Lieder.
Sie geht hinter dir her.
So wie meine Gedanken.
Sag mir, sag, was willst du mehr ?

Ich geb` dir alle Blumen.
Pflück den Wiesenrain leer,
schenk dir Tage und Träume.
Oh, sag mir, sag, was willst du mehr ?

Ich fang dir alle Sterne,
du das fällt mir nicht schwer.
Hol das Silber des Mondes.
Sag, mir sag, was willst du mehr ?

Bist bisher stumm geblieben,
willst du mehr, mehr als Liebe ?



--
niech mnie ktoś uszczypnie.
  • awatar ru19: Podoba mi sie ten utworek ,tekst napisany do niego również::))
  • awatar chupacambra: Nortus:) połowa piosenek naszych zespołów z tamtych lat- to covery:) Najlepszy przykład to Budka Suflera i ich polska wersja "Ain't no sunshine" ^^^
  • awatar Nortus & Potworna spółka: ale Czerwone Gitary po niemiecku? Anna Maria w języku Goethego? To może jeszcze Villas "Dla Ciebie Mamo" po niemiecku? Dziwnie to brzmi. ;)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Ulica Żołnierzy Wyklętych? Horror i dziwadło

Mieszkańcy i właściciele firm z Wrocławskiej są zbulwersowani wtorkową decyzją radnych - teraz muszą zmienić adres na Żołnierzy Wyklętych. - To
horror. Głupota. Dziwadło.

Już nam tu kiedyś chcieli dać ul. kardynała
Glempa - padają komentarze.

- Co za nazwy wymyślają. Wygląda, jakby ci żołnie-rze zrobili coś złego.
Brzydko jakoś - zamyśla się Wiesława Zarębska, wchodząc do bloku przy Wrocławskiej 25. Jedynego, który stoi przy przemianowanym fragmencie ulicy.
Siedem pięter,54 mieszkania z rodzinami wojskowych

- Nie wiem, o kogo chodzi z tymi wyklętymi, ale tu żyją zawodowi oficerowie. Na ich miejscu za
tę nazwę bym się obraziła. Przecież mają taką ciężką służbę - dodaje pani Wiesława.

- Usłyszałem w kuluarach, że nazwa może niezbyt szczególna - stwierdził tuż przed głosowaniem w Radzie Warszawy Jarosław Szostakowski (PO). - Żołnierze wyklęci to zapomniany fragment naszej historii.Ci ludzie walczyli po wojnie w podziemiu
Przegrali, ale warto, aby w Warszawie były takie nazwy, które świadczą, że o nich pamiętamy.

Własne zdanie ma na ten temat mieszkaniec wojsko-wego bloku (wychodzi na spacer z dalmatyńczykiem)
- Dziś żołnierze wyklęci to ci, którzy kończyli
radzieckie uczelnie. A tamci? Przecież PRL to też było państwo. Na Słowacji takich ludzi uznawali za bandytów. W jaki sposób zdobywali w latach 50. i 60. prowiant? Przecież sobie nie orali.

Ulicę Żołnierzy Wyklętych od dwóch lat forsowała wiceprzewodnicząca Rada Warszawy Olga Johann i jej klubowi koledzy z PiS. Wczoraj wystarała się, aby mieszkańcy Wrocławskiej 25 mogli za darmo wymienić dowody osobiste, prawa jazdy i dowody rejestracyjne. Radni SLD sprzeciwiali się zmianie nazwy.

Miał być odcinek bez adresu i całkiem nowa ulica -przypomniał Adam Cieciura. - Bo jeśli ktoś tam prowadzi działalność gospodarczą, zmiana spowo-
duje dla niego daleko idące skutki - dodał.

- Przecież to są grosze - bagatelizowała Olga Johann. - Wszystko rozbija się o jeden pawilon z salonami gier. To samowola budowlana, kręcą się tam łyse karki, aż strach chodzić. Był pan tam?

Byliśmy. Przy Wrocławskiej 27 za wojskowym blokiem
stoi jednopiętrowy budynek. Oprócz kilku punktów z automatami do gier piekarnia, bar z kebabami, restauracja W-27, biuro podróży, sklep monopolowy i siedziba bemowskiego SLD (pod szyldem napis sprejem: "SLD = KGB"). Mówi kioskarz: - Ja się
nie zgadzam, to jest głupota. Znam historię i jestem za ul. Żołnierzy Wyklętych, ale gdzieś na nowym osiedlu.Teraz będę musiał wymieniać wszyst-kie pieczątki, chodzić po urzędach i do GUS-u, załatwiać nowe pozwolenia na działalność gospodarczą.

- Wszyscy nasi mieszkańcy byli przeciw - mówi Antoni Serewko z zarządu wspólnoty przy Wrocław-skiej 25. - Ci radni chyba nie mają nic lepszego do roboty,tylko się wygłupiają. Wcześniej chcieli nam tu zrobić ulicę kardynała Glempa, jeszcze za jego życia. Dla nas to same perturbacje, a tu
są jeszcze punkty usługowe.

W parterze bloku mieści się gabinet stomatologi-czny, antykwariat i zakład fryzjerski ("Ludzie już się przyzwyczaili do Wrocławskiej przez dwa-dzieścia parę lat"). Jednak największe poruszenie z powodu ul. Żołnierzy Wyklętych panowało wczoraj w aptece. - Pan chyba żartuje? Taka nazwa? Boże, matko! Dlaczego padło akurat na nas? To jakiś horror - aptekarki wyglądały,jakby z ich bogatego arsenału leków trzeba im było zaraz podać krople na uspokojenie. Na pomoc wezwały kierowniczkę, a ta podsumowała: - Proszę napisać, że to zupełnie niezrozumiała nazwa. Co to znaczy? Skoro wyklęci, to byli dobrzy czy źli? Dziwny będziemy mieć adres. I jak niby mówić? Przy ulicy Wyklętych. Przecież to śmieszne.
===
I od razu dodać ulice całego Episkopatu i wszyst-kich biskupów. Bo niby dlaczego tylko Glempa.
W Szczecinie jest ulica Lopmy a ludzie mówią Glepma. Widać przewidująco.
A co do samego faktu zmiany nazw ulic. Najgorszych patronów już zmieniono. Powstaje tyle nowych ulic to po jaką cholerę zmieniać nazwy już istniejące. Może faktycznie wprowadźmy system amerykański (i tak jesteśmy ich kolonią) czyli ulica: A,B,C ..Z oraz 1, 2, 3, 4 ... 999. Nie trzeba będzie dekomunizować, dekaczeczyzować, dewałęsować i IPN znajdzie więcej czasu na prace historyczne a nie polityczne.
 

nortus
 
Dlaczego z takim rozgłosem wystąpił z PO (zapomniał tylko dodać, że za kilka tygodni PO by go sama wywaliła z partii - taki drobiazg).


Były senator Platformy Obywatelskiej Krzysztof Zaremba będzie "jedynką" na liście Ruchu Libertas w okręgu zachodniopomorsko-lubuskim. Zaremba
potwierdził,że propozycję startu złożył mu twórca ruchu irlandzki milioner Declan Ganley

Senator Zaremba: Nie mogłem się zgodzić na pozbywanie się "polskich klejnotów"


Podkreślił jednocześnie, że jest zwolennikiem obecności Polski w UE, ale takiej, która będzie respektować interesy państw członkowskich

Boli mnie to, że moi do niedawna koledzy z PO
nie wstydzą się być w jednej koalicji z partią, w której władzach zasiada Erika Steinbach - dodał.

(zapomina dodać, że Erika S. nie jest europarlamentarzystom, ale tak jak PiSowi to nie przeszkadza żeby kłamać i oczerniać - taki drobiazg, skrót myślowy jak mawiają kłamczuchy.

Wybierajcie państwo-tak odpowiedział na sugestię, że wystąpił z Platformy, ponieważ nie uzyskał rekomendacji jako kandydat do PE.

Zaremba zapowiedział,że podczas kampanii wyborczej
będzie nosić czarny krawat jako symbol żałoby po polskich stoczniach.

Kilka dni temu Zaremba wystąpił z PO. Władze Platformy oświadczyły po odejściu Zaremby, że w przygotowaniu był już wniosek o wyrzucenie go z klubu parlamentarnego, ponieważ swoimi licznymi wypowiedziami i działaniami łamał statut klubu PO.

A jak go koledzy z PiSu wychwalali, że taki odważny, że rezygnuje z partii rządzącej. Tylko liczyli, że wystąpi u nich a on zrobił skok w bok do Libertasa. Ha ha ha.

Libertas Polska-(Libertas, LP) – polska prawicowa partia polityczna, założona 1 lutego 2009, zare-jestrowana przez sąd okręgowy w Warszawie 24.02. 2009 (w miejsce zarejestrowanej w 2007 przez działaczy Młodzieży Wszechpolskiej partii "Lewica i Demokraci". Jest polskim oddziałem ogólnoeuro-pejskiego stowarzyszenia Libertas. Liderem LP (podobnie jak wszystkich oddziałów krajowych) jest irlandzki biznesmen Declan Ganley. Wiceprezesami są: były poseł LPR i były sekretarz stanu w kancelarii premiera Jarka Kaczyńskiego Daniel Pawłowiec oraz były poseł PiS i Prawicy Rzeczypospolitej Artur Zawisza. Partia zapowiada start w wyborach do Parlamentu Europejskiego w czerwcu 2009. Jej głównym celem jest odrzucenie traktatu lizbońskiego i poparcie dla Europy Ojczyzn.

W wyborach do Parlamentu Europejskiego pod szyldem Libertas startować będą kandydaci kilku partii o podobnych założeniach ideowych. Ugrupowaniami współpracującymi z Libertas Polska są:Liga Polskich Rodzin,Naprzód Polsko,Stronnictwo
"Piast" oraz Partia Regionów. Oprócz tego z listy Libertas kandydować będą też dotychczasowi parla-mentarzyści klubu PiS:posłanka Anna Sobecka (zwią-zana do tej pory z RLN)oraz senator Ryszard Bender

W Libertas Polska działają też m.in. byli liderzy partii "Lewica i Demokraci" (rejestrowanej dla zastrzeżenia nazwy),którą LP zastąpiło w ewiden-cji partii politycznych (jak byli działacze LPR: wiceprezes Młodzieży Wszechpolskiej Cyprian Gutkowski oraz Sebastian Jargut).

Do ugrupowania należał również eurodeputowany Sylwester Chruszcz (wybrany z listy LPR, członek grupy Unia na rzecz Europy Narodów) po wystąpie-niu z Naprzód Polsko, jednak wkrótce opuścił partię.

Z Libertas Polska współpracuje Roman Giertych, jednak nie należy on do tego ugrupowania
--
Czyli sami czystej krwi i rasy polacy (celowo z małej litery).
  • awatar chupacambra: khe,khe Nortus -to podpowiem ci tylko- nim Irlandczyk 'zaistniał' w Polsce, z ponad rok wcześniej przytulił się do piersi ojca Rydzyka i z nim zaczął intersy:D Mówi Ci to coś?:P
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @chupacambra: wspólny cel (kasa) łączy, wręcz cementuje. Nie wiedziałem, może inaczej nie zwracałem uwagi co mówią o Irlandczyku, bo wydawało mi się, że ten Naród jest trochę mądrzejszy. A co do Zaremby (fakt, ze stołek mu się palił pod tyłkiem już) ale lepiej mieć 7500 euro niż 3000 euro jako senator. Ale wielkie frazesy na ustach i ten czarny krawat na znak żałoby po stoczni. Żałosne, jak na krzywdzie pracowników (bo dla nich to krzywda i rozumiem ich odczucia) się jeździ jak na kobyle. Od początku dla mnie on powinien być w SLD.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Nowość w ofercie marki Tracer - Pendrive w rozmiarze mini, z wtykiem USB chowanym w obudowę za pomocą suwaka. Nowe dyski przenośne kuszą nie tylko miniaturowymi rozmiarami, lecz także niepowtarzalnym designem.


Dla zwolenników nowoczesnych fasonów dostępne są pendrivy przypominające iPoda,czerwoną lub czarna lodówkę czy pomarańczową fasolkę.

a.. przeciętna szybkość zapisu danych: 4-6MB/sek.
b.. przeciętna szybkość odczytu danych:18-23MB/sek

Sugerowana cena detaliczna brutto pendrivów wynosi:
a.. dla 2GB - 39,90 zł
b.. dla 4GB - 54,90 zł
c.. dla 8GB - 89,90 zł



Niedługo będziemy szukać komputerków z lupą
 

nortus
 

Poniżej prawidłowe z testu języka polskiego 2009r.

Średnia dobrych odpowiedzi 23 poprawne odpowiedzi, czyli 58%.

Przy każdym pytaniu podana właściwa odpowiedź oraz procent dobrych odpowiedzi.
 

nortus
 
W aparacie państwowym powinni pracować ludzie,
którzy wiedzą, że w Polsce władzą są Polacy"

“Chciałbym, żeby Polacy nie aprobowali takich ludzi w polskim aparacie państwowym”



Czy te słowa powiedział Wiesław Gomułka? Nie.
Te słowa powiedział Jarek Kaczyński, podobno, doktor prawa, pożal się Boże.


Alicja Fronczyk ma 35 lat i ogłaszała wyroki w dwóch głośnych sprawach. Unieważniła weksle Samo-obrony i nakazała Jarosławowi Gowinowi przeprosze-nie Adama Michnika. W 1997 r. skończyła Wydział Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Sześć lat temu dostała nominację na sędziego warszawskiego sądu rejonowego. W zeszłym roku minister sprawiedli-wości oddelegował ją do sądu okręgowego. "To znaczy jedno: jest bardzo zdolna" - tłumaczy nam jeden z prawników.

Wszyscy nasi rozmówcy,którzy zetknęli się z sędzią
Fronczyk na sali sądowej, potwierdzają jej kompe-tencje. "Ta babka jest OK" - mówi mecenas,który przegrał swoją sprawę. Adwokaci podkreślają jej obiektywizm,przygotowanie do sprawy, ale przede wszystkim rozpływają się nad jej wyglądem. "Jest taka kobieca. Jak wchodzi na salę sądową, to nikt nie może od niej oderwać wzroku, a na korytarzu wszyscy się za nią odwracają" -opowiada jeden z nich.

O tym, że to właśnie ona będzie sądzić sprawę PiS,
zdecydował przypadek."Ponieważ sprawy wyborcze trzeba rozpatrywać w ciągu 24godzin,dyżury sędziów
na poszczególne dni wyznaczono, jeszcze zanim rozpoczęła się kampania. Zdecydował grafik" - tłumaczy rzecznik warszawskiego sądu sędzia
Wojciech Małek.

"Dla mnie ta wypowiedź jest zadziwiająca. Nie wypada politykowi tej rangi,co prezes PiS w tak lekceważący sposób wypowiadać się o polskim sędzi
zwłaszcza w sprawie,która w istotny sposób dotyczy
samego prezesa PiS.
Słowa o tym, że Polacy nie powinni <aprobować takich osób jak Alicja Fronczyk na państwowych stanowiskach> budzą u mnie złe reminiscencje. Takich argumentów używano w 1968r w marcu, gdy mówiono, że Polacy powinni decydować o polskich sprawach. To ma podtekst ksenofobiczny. Mam jednak nadzieję, że nie o to chodziło prezesowi PiS. Argumenty dotyczące wieku też są nie na miejscu. Można być młodym i zdolnym sędzią, ale też starszym i bardzo złym. To dla mnie naprawdę szokująca wypowiedź"- prof. Piotr Kruszyński, dyrektor Instytut Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim, członek Naczelnej Rady Adwokackiej.

"Zacznijmy od tego,że wyroków sądu się nie komen-tuje"-mówi dr Monika Zbrojewska,adiunkt na Wydzia-le Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego, z Katedry Postępowania Karnego i Kryminalistyki.

Zresztą jego braciszek też mówił, że wyroków sądowych się nie komentuje. Ale wg niego obowiązuje stara zasada:

“Program Partii (PZPR) programem Narodu”


A obecnie
"Program PIS programem Narodu".

A na marginesie sędzia PRL, który skazywał czoło-wych polityków RP (np. Komorowskeigo czy Czumę) jakoś nie przeszkadza Kaczyńskiemu by uznawać ich za swoich, dobrych i prawych, obywateli.
O kim mówię? O sędzim Kryże, ulubieńcu Zioberka.
 

nortus
 
  • awatar Rakszasa: program pisu jest w wiekszym stopniu programem narodu niz program tuska-liberala...
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Rakszasa: masz świętą rację - wyraźnie było to widać na wyborach. Cały naród poparł Jarka & spółka
  • awatar Rakszasa: @nortus: jarka i spolke poparli w wiekszosci katolicy i starsi ludzie, a po elita intelektualna, tyle ze program liberalow nie jest na kieszen emeryton , tudziez biedakom. wyksztalceniu co rozumiem rowniez jako posiadajacy wiecej pieneidzy niz mniej zyskaja na tym programie.
Pokaż wszystkie (15) ›
 

nortus
 

Złoty polski

Skrót zł, potocznie złotówka - podstawowa jednostka monetarna w Polsce,dzieli się na 100 groszy.

Wprowadzony do obiegu w 1924 r. w wyniku reformy
pieniężnej przeprowadzonej przez ministra finansów
Władysława Grabskiego,zastąpił zdewaluowaną markę polską odziedziczoną po państwie niemieckim.

Nowa waluta została oparta na parytecie złota, wartość 1 złotego ustalono na równoważną 0,1687 grama złota. Ówczesny złoty był więc wart około ośmiu obecnych.

Wśród proponowanych nazw nowej waluty nowej
II Rzeczypospolitej największą popularnością cieszyły się "lech ", "pol" i "złoty".

Ostatecznie wybrano nazwę złoty, która odwoływała się do historycznej jednostki monetarnej Królestwa
Polskiego.

Złotym nazywano w XIV i XV w. złote dukaty zagra-niczne z obiegiem w Polsce, początkowo obliczane na 14 groszy. Uchwałą sejmu z 1496r.ustalono kurs złotego na 30 groszy. Z biegiem czasu kurs ten, z uwagi na zmieniający się parytet ceny złota i srebra, nie utrzymał się. Wtedy ustaliło się określenie jednostki obrachunkowej równej 30groszy
(gr) jako złoty polski (złp.) zwanej też florenem (fl). Natomiast złoty dukat otrzymał nazwę złoty czerwony.
W XVII w. 1 złoty czerwony liczony był na 4-6 złp.

Przy reformie monetarnej króla Stanisława Augusta złoty stał się jednostką zasadniczą o kursie 1złp = 30 gr. Stosunek ten utrzymał się przez czasy
Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego. Mennica warszawska biła monety złotowe do 1841 r.

Ze względu na hiperinflację w połowie lat 90. dokonano denominacji złotego "o cztery zera", w stosunku 10 000 PLZ = 1 PLN.
(PLZ - złoty polski, PLN - złoty polski nowy)

Nominały Polskie
a.. monety obiegowe: 1, 2, 5, 10, 20, 50 gr
b.. monety obiegowe: 1, 2, 5 zł
c.. monety kolekcjonerskie: 2, 10, 20, 100, 200 zł
d.. banknoty: 10, 20, 50, 100, 200 zł

Historia złotego

Czasy I Rzeczypospolitej i rozbiorowe

W XIV i XV w.złotym nazywano złote dukaty zagra-niczne z obiegiem w Polsce, początkowo obliczane na 14 groszy. Uchwałą sejmu z 1496 r. ustalono kurs złotego na 30 groszy. Z biegiem czasu kurs ten - z uwagi na zmieniający się parytet ceny złota i srebra - nie utrzymał się. Wtedy ustaliło się określenie jednostki obrachunkowej równej 30 groszy (gr) jako złoty polski (złp) zwanej też florenem (fl). Natomiast złoty dukat otrzymał nazwę złoty czerwony.

Złoty pozostawał przez dłuższy czas jednostką wyłącznie obrachunkową.

Obiegowe monety obejmowały następujące nominały:

a.. Półgrosz - ? grosza (do 1526)
b.. Grosz - 1 Grosz (od 1367 do 1795 i później)
c.. Półtorak - 1 ? grosza (od 1621 do 1660)
d.. Dwojak - 2 grosze (bity sporadycznie, głównie za panowania Jana Kazimierza)
e.. Trojak - 3 grosze (od 1528 do 1795 i później)
f.. Czworak - 4 grosze (od 1565 do 1568)
g.. Szóstak - 6 groszy (od 1528 do 1764)
h.. Ort - 18 groszy (od 1609 do 1756)

Po raz pierwszy złotówka pojawiła się jako moneta w roku 1663 pod postacią tymfa.

W XVIIw. 1 złoty czerwony liczony był na 4-6 złp. Przy reformie monetarnej króla Stanisława Augusta złoty stał się jednostką zasadniczą o kursie 1złp = 30 gr. Stosunek ten utrzymał się przez czasy Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego. Mennica warszawska biła monety złotowe do 1841 r.

II RP

Wprowadzony do obiegu 29 kwietnia 1924r. w wyniku reformy pieniężnej przeprowadzonej przez ministra finansów Władysława Grabskiego, zastąpił zdewaluo-waną markę polską odziedziczoną po państwie nie-mieckim. Nowa waluta została oparta na parytecie złota, wartość 1 złotego ustalono na równoważną
0,1687 grama złota. Ówczesny złoty był więc wart około dwunastu obecnych (2009).


Okupacja niemiecka

Po wybuchu II wojny światowej Niemcy wprowadzili do obiegu na terytorium Generalnego Gubernatorstwa
nowy pieniądz o tej samej,co przed wojną nazwie - złoty.
Przedwojenne banknoty złotowe Banku Polskiego
zostały ostemplowane i w roku 1940 wymienione na banknoty okupacyjne(z limitami wymiany zróżnicowa-nymi dla Niemców,Polaków,Żydów, przedsiębiorstw).

Okupacyjne złote sygnowane były przez "Bank Emisyjny w Polsce" z siedzibą w Krakowie. Była to jedyna instytucja poza Polskim Czerwonym Krzyżem) na terenach okupowanych przez III Rzeszę, gdzie w nazwie dopuszczono słowo "Polska". Prezesem Banku został Feliks Młynarski, przedwojenny wiceprezes
Banku Polskiego. Młynarski uzyskał tajną zgodę Rządu RP na uchodźstwie na objęcie stanowiska. Banknoty miały napisy po polsku, ale nie było na nich godła polskiego ani żadnych innych polskich symboli narodowych. Od nazwiska Młynarskiego banknoty emitowane przez Bank Emisyjny w Polsce były popularnie zwane młynarkami.
Na terenach przyłączonych do Rzeszy (Wartheland oraz tereny włączone w Danzig-Westpreußen, Ober-schlesien i Ostpreußen)w obiegu była Reichsmarka, a na zajętych przez ZSRR (Kresy Wschodnie) -rubel.

Polska Ludowa i III RP

30 października 1950 r. zostały wprowadzone nowe pieniądze, które zostały wymienione w stosunku 100:3 dla płac i 100:1 dla banknotów w obiegu i
depozytów bankowych (konfiskata 2/3 oszczędności ludności). Monety miały wartość 1, 2, 5, 10, 20, 50 gr i 1 zł. Banknoty zaś miały wartość 2,5,10, 20, 50, 100 i 500 zł. Przedstawiały one ludzi pracy.Banknoty 2 i 5 zł zostały w 1960r.wymienione
na monety, banknot 10 zł w 1965r.W 1966r. dodano banknot o nominale 1000 zł. W 1975 r. doszło do wymiany banknotów: ludzi pracy zamieniono na wielkich Polaków. W 1976 r. dodano banknot 200zł,
w 1977 r. 2000 zł, zaś 20 zł zmieniono na monetę. W stanie wojennym w 1982 r. z powodu inflacji dodano banknot 5000 zł, natomiast monety 10 i 20 zł zostały tymczasowo zastąpione banknotami z powodu braku metalu (ich produkcję wznowiono w 1986 r.).

Hiperinflacja na przełomie lat 80 XX w. i lat 90 XX w. doprowadziła do dodrukowania nominałów
10 000zł (1987),20 000zł (1989),50 000zł (1989),
100 000 zł (1990), 200 000 zł (1989), 500 000 zł (1990), 1 000 000 zł (1991) i 2 000 000 zł (1993). Wówczas Narodowy Bank Polski postanowił dokonać denominacji złotego "o cztery zera" (tj. w stosunku 10 000 PLZ = 1 PLN).

Wprowadzono ją w życie 1 stycznia 1995 r. - na podstawie ustawy o denominacji złotego z dnia 7 lipca 1994r.-kosztem 300 milionów nowych złotych (3 biliony starych złotych).Polska waluta otrzyma-ła nowy kod ISO 4217. Pierwsze banknoty drukowane były w 1994 r. na terenie Wielkiej Brytanii. Zgodnie z ustawą o denominacji złotego, do dnia 31 grudnia 1996r. wymiana starych złotych na nowe odbywać się mogła we wszelkich punktach i placów-kach płatniczych (bankach lub punktach handlowych i usługowych) na terenie kraju, zaś od 1 stycznia 1997r. do 31 grudnia 2010r. dokonywana jest wyłącznie w wyznaczonych bankach.

Złoty jest potocznie nazywany "złotówką"; miano to często też stosuje się do jednozłotowej monety.


Nominały polskie

a.. monety groszowe: 1gr, 2gr, 5gr, 10gr,20gr,50gr

b.. monety złotowe: 1 zł, 2 zł, 5 zł (istnieją także kolekcjonerskie monety 2 zł wykonane ze stopu Nordic gold - srebrne 10 i 20 zł oraz złote
50, 100 i 200 zł)

c.. banknoty: 10, 20, 50, 100, 200 zł (istnieje też kolekcjonerski banknot 50 zł z wizerunkiem papieża Jana Pawła II oraz 10 zł z wizerunkiem marsz. Józefa Piłsudskiego).

I mam nadzieję, że niedługo znowu zmieni się nazwa
naszej waluty narodowej - na euro.
 

nortus
 

W pierwszych latach wolnorynkowych reform w Polsce kurs złotego wobec innych walut był ustalany i kontrolowany przez państwo.

Od 1995 r. stopniowo poszerzano rolę rynku i w tej dziedzinie.W kwietniu 2000 r. Polska odważyła
się na pełne uwolnienie złotego i zaczęła stosować system kursu płynnego.

Kurs walutowy jest jednym z najważniejszych parametrów w gospodarce. Od niego zależy m.in. opłacalność eksportu i importu, a zatem i stopień
równowagi zewnętrznej kraju. Zmiany kursu mają wpływ także na inflację. Nic dziwnego, że wiele rządów bądź banków centralnych stara się zachować wpływ na kształtowanie kursu.Mają do wyboru kilka tzw. reżimów kursowych, czyli systemów kształtowa-nia kursu waluty.

Kotwica kursowa

W Polsce na początku procesu transformacji, a więc
na starcie 1990 r. przyjęto tzw. kurs sztywny.

Ustalono go w relacji do amerykańskiego dolara.
Ta waluta była bowiem powszechnie obecna w kieszeniach naszych obywateli i w rozliczeniach prowadzonych przez polskie firmy. Mówiono wówczas o wysokim poziomie dolaryzacji polskiej gospodarki

Od 1 stycznia 1990r. jeden dolar wart był 9,5tys. ówczesnych złotych.I ten sztywny kurs obowiązywał przez niemal dwa lata, do października 1991 r.

Głównym celem ustanowienia kursu sztywnego, tej tzw. kotwicy kursowej polskiej transformacji, było hamowanie szalejącej wtedy inflacji.

Złoty pełzający

W październiku 1991 r. zdecydowano o przejściu na system tzw. dewaluacji pełzającej. Ustalony cent-ralnie kurs złotego już nie do samego dolara,lecz
do koszyka kilku walut(tych,w których najczęściej rozliczany był nasz handel zagraniczny) automa-tycznie korygowano co miesiąc o z góry ustaloną
wartość-np.o 1,8% miesięcznie.Jednak kilkakrotnie zdarzało się,że zarządzano też centralną dewalua-cję złotego o kilkanaście nawet procent, w
odpowiedzi na zmieniające się warunki, zwłaszcza na wydarzenia na światowych rynkach walutowych.

W korytarzu wahań

Po kilku latach, w 1995 r., wykonano kolejny krok - uelastyczniono mechanizm kursowy poprzez ustalenie centralnego parytetu złotego do koszyka obcych walut i zarazem ustalenie dopuszczalnego pasma wahań kursu wokół tego parytetu. Z początku kurs mógł się odchylać do 7% w górę lub w dół,
stopniowo to pasmo rozszerzono do 15%.

Dopuszczając coraz większy udział mechanizmu rynkowego w kształtowaniu kursu testowano, czy złoty jest gotowy na pełne urynkowienie.

Kilkuletni okres próbny dostarczył pozytywnych doświadczeń. Złoty zachowywał się w tym
okresie w miarę stabilnie.

Rzucony na rynek

Dlatego w kwietniu 2000 roku zdecydowano się na ten ostatni krok: zdjęto ograniczenia w postaci pasma wahań i złoty stał się w pełni rynkowy. O jego kursie decydują wyłącznie sprzedający i kupujący, a więc podaż i popyt.

Wprawdzie Narodowy Bank Polski ma ustawowe prawo interwencji na rynku walutowym, ale jak dotąd nie było takiej interwencji banku centralnego na
rynku walutowym.


Jego interwencja może mieć - dodajmy - tylko charakter rynkowy,to znaczy bank centralny mógłby wystąpić w roli kupującego bądź sprzedającego walutę,w zależności od tego,czy chciałby zapobiec dewaluacji (wtedy skupowałby złote rzucając na rynek swoje rezerwy walutowe), czy zapobiegałby rewaluacji (wtedy sprzedawałby złote powiększając swoje rezerwy dewiz).

W kwestii interwencji

Przez kilka lat po wejściu Polski do UE złoty nieustannie umacniał się w relacji do innych walut. Generalnie, był to trend naturalny, wynika-jący m.in. z tego,że skracaliśmy dystans dzielący nas od krajów najwyżej rozwiniętych i napływało do nas coraz więcej zagranicznego kapitału, który
zamieniany był na złote inwestowane w naszym kraju. Globalny kryzys na rynkach finansowych, powodowany nim odpływ kapitału krótkoterminowego i pasmo spekulacyjnych działań funduszy w krótkim czasie doprowadziły do nadmiernego osłabienia złotego. To sprawiło, że do banku centralnego często kierowane są pytania, czy nie czas na jego interwencje na rynku walutowym.
Najwłaściwszą odpowiedzią na tego typu pytania jest brak odpowiedzi.Jeśli bowiem taka interwen-cja miałaby być skuteczna, to powinna nastąpić bez wcześniejszego roztrząsania tej kwestii na forum publicznym.

Autor artykułu  Sławomir Lipiński
www.nbpnews.pl/pl/ww/jak_uwalnialismy_zlotego
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (5) ›