Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 6 marca 2009

Liczba wpisów: 7

nortus
 

Ma zapłacić 112 tys. euro za przekroczenie prędkości

Fiński milioner został ukarany grzywną wysokości 111 888 euro za przekroczenie prędkości.

Jechał z prędkością 82 km/h w miejscu, gdzie nie
było wolno przekraczać 60 km/h - poinformował dziennik "Savon Sanomat".

Co ciekawe, gdyby jechał 80 km/h to mandat wyniósłby 112 euro. Bo nie byłby jeszcze traktowany jako poważne przestępstwo.

Tak ogromna wysokość grzywny wynika stąd, że prawo fińskie przewiduje za poważne wykroczenia kary proporcjonalne do zarobków, przy czym za podstawę przyjmuje się ostatnie oświadczenie o zarobkach.

Sprawcą był przedsiębiorca Jari Baer, który w 2007 r. zarabiał 570 tys. euro miesięcznie.

===
Orany, jak byłoby pięknie gdyby takie mandaty wprowadzili w Polsce. To i kryzysu by nie było.
  • awatar nianiamcfi: fajna notka... fajny pomysł na nocie...! jak chcesz to kliknij jak nie to nie klikaj...! http://3dwhite.pl/?click=68365d79c6d5c13c3c91756e8d1b88fc
  • awatar Anette: ciekawy pomysł :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Jak kot został narkomanem

Kot to bardzo żywe zwierzę. Mimo że wydaje się, że większość swego życia przesypia, zawsze znajdzie czas, by podrapać dywan, zjechać na pazurach z zasłonki, czy strącić jakiś drogi wazon.

Niektórzy nie mogąc tego wytrzymać,próbują okiełznać tego jakże dzikiego zwierzaka. Pewien Brytyjczyk wpadł na pomysł, by rozrabiającego kota należącego do jego dziewczyny poskromić
marihuaną.

Policja z Lincoln na wschodzie Anglii złapała 20-letniego Areę Schoemaker,gdy włożył półrocznego kotka o imieniu Cień do pudełka połączonego gumowym wężem z fajką wodną załadowaną marihuaną. Dziewczyna młodego sadysty Marissa Vieux również została zatrzymana. Zarzucono jej, że nie powstrzymała go, gdy narkotyzował zwierzaka.

Marissa dostała kota 2 miesiące wcześniej od swojej koleżanki. Jak mówi Area, od początku zachowywał się dość agresywnie, gryzł i drapał swoich właścicieli.Chłopak usłyszał od znajomych, że agresywne zwierzęta można uspokoić, dmuchając im w twarz dymem z marihuany. "Wiedziałem, że nic złego kotu się nie stanie. Tę metodę stosowało już wcześniej wiele osób. Ja poprostu zostałem złapany jako pierwszy" - tłumaczy się chłopak.

Kota narkotyzował dopiero trzeci raz. Po takiej inhalacji zwierzak rzeczywiście stawał się spokojniejszy, kładł się i zaczynał myć. Samo
urządzenie do inhalacji było tak przemyślane, by zwierzak nie był skazany tylko na dym z fajki.

Sąd nakazał mu rozmowę ze specjalistą, który wytłumaczy mu, dlaczego jego zachowanie było dla zwierzęcia okrutne.

"Daily Telegraph" nie podaje, czy Cień zostanie teraz odesłany na odwyk.
Podobno zaczyna mruczeć, gdy słyszy reggae, i zaczął sobie zaplątywać dredy na ogonie.

===

Chyba spróbuję tego ma mojej ADHD.
Wariuje już od rana. A jaka grymaśna?
  • awatar nianiamcfi: fajna notka... fajny pomysł na nocie...! jak chcesz to kliknij jak nie to nie klikaj...! http://3dwhite.pl/?click=68365d79c6d5c13c3c91756e8d1b88fc
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @nianiamcfi: dziękuję, nie skorzystam.
  • awatar Anette: biedny kociak..
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Kryzys zmieni kolegę w furiata

Sprawdź, czy nie pracujesz z psychopatą

Jeśli kolega z pracy nagle zaczyna zachowywać się agresywnie, albo jest zimny jak głaz i potrafi spokojnie patrzeć, jak szef poniża innych
pracowników - to, zdaniem ekspertów, może budzić się w nim... osobowość psychopatyczna. A wszystko przez presję i stres wywołany kryzysem.

Do takich wniosków doszli australijscy eksperci, którzy przebadali pracowników dużych korporacji. Polscy specjaliści tą tezę potwierdzają.
"Sytuacja kryzysowa może być mechanizmem wyzwalającym patologie osobowościowe w ludziach" - mówi psycholog dr Joanna Heidtman.

"Osobowość psychopatyczna objawia się znieczulicą
brakiem uczciwości, ale też skromności i wiarygod-ności. Takie osoby nie odczuwają żadnych emocji i
spokojnie mogą patrzeć na czyjeś cierpienie. Postawa może być wrodzona, częściej jednak jest nabyta w wyniku traumatycznych przeżyć w dzieciństwie czy okresie dojrzewania" - Robert Sołtys z Pracowni Psychologicznej w Krakowie.


Inne objawy psychopatii to brak wyrzutów sumienia i poczucia winy, lekceważenie norm, skłonność do agresji i przemocy oraz zwiększone zapotrzebo-waniem na stymulacje. Psychopata kojarzy się z mordercą,ale to nie jest prawda.Wręcz przeciwnie -cechy takiej osoby, czyli brak skrupułów i emocji są często postrzegane w świecie biznesu jako zaleta i zdolność do podejmowania trudnych decyzji

Szacuje się, że w społeczeństwie średnio 1
procent ludzi to psychopaci, ale w korporacjach jest ich więcej - około 3 procent.

Jednak, aby w kryzysie zachowywać się aspołecznie w pracy, wcale nie trzeba być psychopatą. "Osoby, które nigdy nie przeżyły porażki w pracy, są młode i nie dotknął ich jeszcze nigdy żaden kryzys, mogą sobie w tej sytuacji po prostu nie poradzić. A presja, z którą się teraz spotykają, może powodować, że zaczyna łamać reguły i niszczyć relacje ze współpracownikami" - dodaje
Heidtman. Na takie zaburzenia narażeni są również szefowie i managerzy.

??????????????????????????
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
1/
Kierowcy nie muszą mieć przy sobie dowodu opłaty OC

Kierowcy pojazdów podlegających obowiązkowemu ubezpieczeniu OC nie muszą mieć przy sobie papie-rowego potwierdzenia opłaty. Brak dowodu zawarcia umowy OC nie skończy się już odholowaniem pojazdu na parking policyjny- zdecydował Sejm nowelizując Prawo o ruchu drogowym.

Za nowelizacją było 412 posłów, wstrzymało się - trzech.

W sytuacji, gdy funkcjonariusze policji posiadają telefony i komputery z dostępem do internetu możliwe jest sprawdzenie, czy umowa obowiązkowego
ubezpieczenia OC została zawarta,np. telefonicz-nie - podkreślono w uzasadnieniu nowelizacji. Rząd uznał, że w tej sytuacji nie ma uzasadnienia
tak surowe karanie kierowców za brak umowy ubezpieczenia w formie papierowej.


Obecnie, jeżeli kierowca nie ma możliwości okazania dowodu zawarcia ubezpieczenia OC w formie papierowej, jego pojazd jest odholowywany na parking policyjny. Często kierowcy po prostu zapominają zabrać ze sobą dowodu zawarcia ubezpieczenia, co naraża ich na dotkliwe wydatki i problemy.

W obecnym stanie prawnym nie ma możliwości udowod-nienia zawarcia umowy OC w inny sposób niż poprzez okazanie dokumentu. Projektowana zmiana umożliwi udowodnienie zawarcia umowy OC również telefonicznie lub poprzez Internet.


2/
Polskie drogi najgorsze w Europie

Pierwszą w historii mapę bezpieczeństwa na polskich drogach międzynarodowych stworzyli naukowcy z Politechniki Gdańskiej wraz z ekspertami Polskiego Związku Motoryzacyjnego. I to koniec dobrych wiadomości, bo dane wynikające
z mapy są fatalne - jazda w Polsce to jak gra w rosyjską ruletkę. Wyjątkiem są autostrady.

Polskie drogi najgorsze w Europie

"Jest bardzo źle, co najlepiej widać w porównaniu z krajami zachodniej Europy. Np. na identycznej mapie sporządzonej przez Holendrów dominują
głównie zielone i żółte linie oznaczające bez-pieczne odcinki" - mówi Kazimierz Jamróz ze związanej z Politechniką Gdańską Fundacji Rozwoju
Inżynierii Lądowej. "Chcemy, by w Polsce było podobnie" - mówi. Ale już pierwszy rzut oka na sporządzoną pod jego kierunkiem mapę wystarczy, by stwierdzić, że to zajęcie na długie lata.

Na mapie królują bowiem czarne lub czerwone linie, które oznaczają bardzo duże lub duże ryzyko wypadku. I to na drogach mających status
międzynarodowych, które teoretycznie powinny być najbardziej bezpieczne.

Tymczasem to właśnie na nich ofiar jest najwięcej
Tylko na 5,5 tys. km objętych analizą tras zginęło w latach 2005 - 2007 ponad trzy tysiące osób,czyli około połowy ofiar kraks na wszystkich ważniejszych drogach w Polsce, których długość wynosi 18,5 tys. km.

Najgorzej jest w południowych regionach kraju.
"Ze względu na bliskość granic ruch na nich jest szczególnie duży, w dodatku drogi są tam kręte, co sprzyja większej liczbie wypadków" - twierdzi Jamróz.

więcej znajdziesz tu: www.eurorap.pl/

A jaka jest ta druga wiadomość z notki nr 2? Po tych drogach w Polsce nie można jeździć, czyli odstaw samochód za Odrę. A tu na piechotę. Same plusy: zdrowo, ekologicznie, tanio, rodzinnie bo nikt nie zginie. A kasę z Unii można przecież ... przepić.
  • awatar Anette: niestety drogi mamy fatalne.. Codziennie jadąc do pracy jadę ok 7 km przez podwarszawskie wsie i opłotki i uwierz jest to isty slalom między dziurami(chyba że ktoś ma fanaberie pogięcia felgi lub rozwalenia zawieszenia to polecam jazdę po tych dziurach).Zresztą wylot z Warszawy od strany Janek wygląda nielepiej. Koleiny i wyboje są takie że można choroby morskiej dostać.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: w Szczecinie jest już tak dobrze, że nawet policjanci podają miasto do sądu i o odszkodowanie za uszkodzone samochody.
  • awatar Anette: ech, to macie dobrze. Tutaj jak zwykle bajzel i syf.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
  • awatar nianiamcfi: fajna notka... jak chcesz to kliknij jak nie to nie klikaj...! http://3dwhite.pl/?click=68365d79c6d5c13c3c91756e8d1b88fc
  • awatar tavia: No takimi to można jeździć :) Nowe tramwaje Bydgoskie (których jest kilka) przypominają z wyglądu trochę puszkę pepsi xD
  • awatar michael i meg: Michael ...a tory przygotowane są do szybszej jazdy?
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 

Miauuu

Ciekawe czy gdybym nie dodała komentarzy czy zgadlibyście ile miałam wtedy ludzkich jednostek na grzbiecie swoim?

Aaaaaaa. mam na imię Xylia - nimfa leśna
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 
Tu jestem ja i moje rodzeństwo.

To mój i nasz pierwszy ziemski tydzień minął oraz pierwszy miesiąc.

Mój braciszek jest rudy - czyżby fałszywy, jak każdy chłopiec? Eeeeee, chyba nie jest tak źle.
  • awatar gość: rudy braciszek jest cudowny *-* jejciu, chciałabym mieć takie małe rude kociątko
  • awatar Anette: małe słodziaki..
  • awatar Byle do maja...: coś wspaniałego! a na pierwszym zdjęciu wyglądają jak świnki morskie :) słodziaki
Pokaż wszystkie (10) ›