Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 2 marca 2009

Liczba wpisów: 10

nortus
 
Poza skromnym D Z I Ę K U J E M Y

Nortus i Xylia wraz z Silką

za odwiedziny w ciągu 321 dni marudzenia Wam
o kotach, Skandynawii, Polsce i pogodzie.

Miauuuuuuuuuuu
  • awatar narzeczona: a mój Kacperek ma dzisiaj sterylkę..
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @mężatka: wyrazy współczucia, dla Kacpra oczywiście.
  • awatar Małgosia: G R A T U L A C J E ! Moze posłuchamy T I N Y ! dzięki
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Mieszkańcy Zachodniopomorskiego są liderami w niespłacaniu kredytów,pożyczek czy opłacaniu czynszu.Pięciu z dziesięciu największych dłużników
alimentacyjnych to obywatele naszego województwa

Źródło: InfoMonitor

"Ogólnopolski raport o klientach wysokiego i pod-wyższonego ryzyka" opublikował InfoMonitor, Biuro Informacji Gospodarczej.Raport został opracowany na podstawie danych Biura Informacji Kredytowej i bankowego rejestru dłużników. Wynika z niego, że 95%Polaków spłaca regularnie długi w bankach i reguluje bieżące opłaty.

Ale reszta zalega z zapłaceniem 8,59 mld zł(chodzi
o osoby, które zalegają z płatnościami powyżej 60 dni).

Niechlubnym liderem w tej konkurencji jest Śląskie (1,9 mld zł i 224 tys.dłużników). Drugie miejsce zajmuje Mazowieckie (1,1 mld i 142 tys. osób).
Mieszkańcy Zachodniopomorskiego zalegają z zapłatą
"zaledwie" nieco ponad pół mld zł(82,7 tys.ludzi)co stawia ich w środku tabeli nierzetelnych
dłużników.

Niestety,inaczej wygląda to przeliczając procen-towo liczbę nierzetelnych dłużników. Średnio trzy procent Polaków, a dokładnie 34 osoby na tysiąc
mieszkańców,nie płaci terminowo swoich zobowiązań Zachodniopomorskie tę liczbę zdecydowanie przekra-cza, co stawia jego mieszkańców w bardzo nieko-
rzystnym świetle. Aż 49 dłużników na tysiąc, czyli 4,9% nie płaci w terminie rachunków i kredytów.

Mieszkańcy tego województwa, tak jak pozostałych województw przy zachodniej granicy, mają naj-większą świadomość istnienia różnych produktów
bankowych i chętnie z nich korzystają - mówi prezes zarządu InfoMonitora BIK - Niestety, paradoksalnie nie idzie to w parze z terminowym płaceniem zobowiązań, bo przecież znając zasady udzielania pożyczek, powinni być przygotowani na ich regulowanie.

Nieco inną teorię ma socjolog. Naszym mieszkańcom bliżej jest życia ludzi w Europie Zachodniej, chcą żyć na tym poziomie, co oni - uważa prof. Jan
Nikołajew.Wielu wyjechało za granicę, zapatrzyło się na tamten poziom życia i potem żyje ponad stan. A sytuacja ekonomiczna powoduje, że mają
kłopoty z regulowaniem należności. Inni czują się "nietykalni" dla banków,żyjąc za granicą, np. w Anglii. W realiach kryzysu gospodarczego obawiam
się, że ten stan będzie się pogłębiał.

Średnie zaległe zadłużenie mieszkańca Zachodnio-pomorskiego wynosi 6,3 tys.zł i mieści się w polskiej normie. Gorzej w samym Szczecinie. Średnia ta wynosi 21 730 zł, co stawia nas na siódmym miejscu w kraju, jeśli chodzi o duże miasta (największe niezapłacone długi mają warszawiacy - 54 573 zł.)

Z danych zebranych przez BIK wynika,że mieszkańcy Zachodniopomorskiego mają największe problemy z płaceniem alimentów. InfoDług opracował tabelę
dziesięciu największych dłużników alimentacyjnych Aż pięciu to mieszkańcy naszego województwa. Rekordzista w skali kraju, właśnie mieszkaniec
Zachodniopomorskiego, zalega z zapłaceniem aż 180 tys. zł! Pozostała czwórka winna jest także grubo ponad 100 tys. zł. Łączna kwota zaległości Polaków z tego tytułu to 101 mln zł!

Długi Polaków

8 589 741 089 zł - to kwota zaległości Polaków w lutym 2009

1 294 436 - to liczba klientów podwyższonego ryzyka w Polsce

82 710 - to liczba klientów podwyższonego ryzyka w Zachodniopomorskiem

6 636 zł - tyle wynosi średnie, zaległe zadłużenie Polaka

526 984 529 zł - na taką kwotę zalegają mieszkańcy województwa zachodniopomorskiego

21 730 zł - to średnie zaległe zadłużenie mieszkańca Szczecina

==

  • awatar eddy55555: no ale przecież sam premier donaldo półtusk daje nam przykład i zaciąga kredyt na 4 miliardy euro ... nasz rząd już od pierwszej wojny był genialnie przygłupi i niedorozwinięty i tak już zostało kurwa mać dla czego???!!!!!!
  • awatar malgos: Panowie - badzcie dla nas dobre na wiosnę ..... oj lubie wy nas wiosne ... teraz bedzie solo muzyczne ...
  • awatar myBaby: i to doskonały przykład na głupotę polaków. Bierzemy kredyty, które mamy spłacać latami, potem niestać nas na inne rzeczy, oszczędzamy na jedzeniu bo na rozrywce nie umiemy, nie korzystamy z usług drobnych, dzięki czemu popyt maleje, i firmy muszą zmniejszać produkcję, a za czym idzie i nas. dobrze że mam jeszcze pracę, chociaż zobaczę dziś, bo idę pierwszy raz po zwolnieniu.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 





Palikot o koncie Kaczyńskiego: Jeszcze tylko dziewczyna i prawo jazdy...

"To już nie chłop z Polesia, to nowoczesny przywódca" - tak Janusz Palikot z PO komentuje informację o tym, że Jarosław Kaczyński założył sobie konto w banku.

"Teraz jeszcze dziewczynę jakąś musimy znaleźć... Żeby była pełna polityczna poprawność" - dodaje.

Zdaniem Palikota, doniesienia o nowym koncie prezesa PiS i jego zakupach przez internet to nowa strategia wizerunkowa, nad którą długo pracowano.

"Bielan z Kamińskim musieli chyba całą noc myśleć, żeby to wymyślić! (...) A jutro, według planów PR-owców, będzie chyba kupował całą kolekcję Behemotha, młody duch Kaczyńskiego uwielbia przecież death metal - to kolejny segment
wyborców do zagospodarowania!" - pisze na swoim blogu.

Jak dodaje poseł PO, "teraz jeszcze dziewczynę jakąś musimy znaleźć... Żeby była pełna polity-czna poprawność (...) i może już niedługo będzie miał prawo jazdy".

Na koniec Palikot proponuje zorganizowanie akcji:
"wpłać na konto Jarosława". "Zbieramy pierwszy milion.Zrobilibyśmy z Kaczyńskiego milionera.
Ha! Może oligarsze wywróciłoby się w głowie?!" - pisze.

  • awatar myBaby: nurtuje mnie to,że kiedy zwykły człowiek nie ma konta w banku, to jest ok, nikt na to nie zwraca uwagi, a jak polityk, to cała polska o tym trąbić musi. Ja sama nie korzystam konta (rośnie mi na nim debet bo niemam kiedy jechać do swojego banku - mam kilkadziesiąt kilometrów do niego) i jest mi dobrze, bo wynagrodzenie dostaję do ręki.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: a ja mam konto od 1982r i nie potrafię niekorzystać z bankowości, kart płatniczych, e-bankowości. Wynagrodzenie na rękę płacą jeszcze tylko w Polsce, Białorusi, Ukrainie i Afro-Azji :):):)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Jak wywodzono nazwę Szczecina?

"Stetinum",łacińska nazwa miasta,miała szlachetny posmak, bliski całej ówczesej cywilizowanej Europie.

Kiedyś o pochodzenie nazwy miasta toczono toczono ciężki bój. Może i sławny, jako że trzeba było Polaków mocniej związać z miastem podsuwając hasło "myśmy tu wrócili". Dziś emocje opadły. Przywykliśmy, ze jesteśmy sukcesorami innych.
Miły polskiemu sercu był K.C. Mrongowiusz (1764-1855), ewangelik, gdańszczanin, lojalny poddany pruskich królów, ale i człek broniący miejsca
Słowian w historii. Czasami fantazjował i wtedy wiązał nazwę Szczecina z polskimi słowami "stek" i "sciek". Mocno sprawę uprościł, bo już jeżeli
szukał związków, to raczej z językiem Słowian Zachodnich, który był i jest o wiele bliższy kaszubskiemu, aniżeli współczesnemu polskiemu. Ale mniejsza o to.

W 1273 r. w jednym z dokumentów zapisano "in civitate Szcecin". Najstarszy wariant zbieżny ze współczesną nazwą polską. Uczeni zasiedli, mocno się naprężyli i zaczęli ze sobą wieść spór. Jedni orzekli, że nazwa pochodzi od słowiańskiego Scěta - polskiego Szczota, od którego nazwa Scetin(o). Inni się oburzają - nonsens, od żadnego dzierżawcy,a raczej od słowiańskiego słowa "ščeta"
co oznaczało i szczotkę, i tamę na rzece, i twardą bagienną trawę, rodzaj ostu. Kolejni twierdzą - kompletna bzdura. Jeżeli już, to od
pagórka. Bo przecież w Skandynawii nazywano to miasto "Burstaborg", czasami "Burstenburgh", czyli miejsce leżące na szczycie. Znakomity polski
numizmatyk Marian Gumowski (1881-1974) też się za sprawę wziął i odrzucił Szczytno od wierzchołka góry i wolał interpretację "trawiastą" - Szczycin.
Kolejni, zapewne po to, żeby nie dać sporowi łatwo wygasnąć, powiązali ščet z tarczą. Ruszyły kolejne interpretacje.

A jak było w dokumentach? "Stetin" to najstarsza, bo już z 1133 r. i najczęściej spotykana nazwa. Jakiś leniwy skryba, a może też i niedouczony,
zapisał w 1237 r. "Stetim". Łacina,angielszczyzna średniowiecza, notowała nazwę miasta w 1287 r. "Sthetynensibus", co wykładano inaczej jako
"Sthetyn".

Wcześniej, w 1243 r. napisano "Stetynensis", co potocznie ponoć brzmiało "Stetyn". Pisano też "Stettin", jak w 1253 r.
Na pierwszej pieczęci miejskiej z 1176 r. wyryto:
"Sigillum Burgensium de Stitin". Annały opactwa Ryd z Danii z 1214 r. podają zbliżoną nazwę:
'Castrum Stittin". Klasztor z Kołbacza użył w 1214 r. nazwy "Stytin".

W 1310 r. nastąpiła lokacja Szczecinka, zwanego po niemiecku Neustettin. Dolnoniemiecki zaczął używać nazwy "Olden Stettin",Górnoniemiecki "Alten
Stettin", a po łacinie ten Stary Szczecin nazywano "Stetin Antiqua". Ładnie brzmi to po łacinie - "Paleo Sedinum". Ta ostatnia forma wzięła się od kolejnego mitu - tym razem Ptolemeusza, który nazwał Sideinoi plemię
zamieszkujące w starożytności ujście Odry, czyli dzisiejszy Szczecin. I tak za sprawą Ptolemeusza i młodogermańskiej potrzeby szukania rozmaitych
lokalnych bogiń mamy Sedinę i szukamy jej pomnika śniąc sen o założycielskim micie dla polskiego Szczecina.

Pisano też "Stetinum vulgo Stettin", jak robili to skrybowie z książęcej kancelarii, czy uczeni kanonicy od biskupów kamieńskich. "Vulgo" po łacinie znaczy "pospolity, byle jaki". Odcinano się w ten sposób od nazwy "Stettin" jako pisanej w jakimś lokalnym, barbarzyńskim języku, żeby nie powiedzieć prymitywnym germańskim narzeczu.

"Stetinum",łacińska nazwa miasta,miała szlachetny
posmak, bliski całej ówczesnej cywilizowanej Europie, dla której łacina była językiem macierzystym, językiem elit. Jeszcze po Reformacji
w Odrodzeniu, chętnie używano nazwy "Stetinum". Obyczaj ten stopniowo zanika w XVII w. i aż do 1945 r. mamy "vulgo Stettin".
autor: Dr Wojciech Lizak




A dzisiaj mamy kolejną, nową nazwę miasta - vide zdjęcie.
A co do genezy: nie prościej zapytać się IPN i Macierewicza?
 

nortus
 
Co słychać we wsi

   Co słychać?  Zależy gdzie
   Na łące słychać: Kle - kle!
   Na stawie: Kwa - kwa!
   Na polu: kraaa!


   Przed kurnikiem: - kukuryku!
   - ko - ko - ko - ko - ko  w kurniku
   Koło budy słychać: - hau!
   A na progu - miau.

   A co słychać w domu
   Nie powiem nikomu.


                Wanda Chotomska




PS dlaczego o S? Bo jak mawiał ex-prezydent "to wiocha z tramwajami" jest. I basta!
 

nortus
 




Znów wiosna

Dzień marcowy przepełniony uroku!
Wiosna boskie zlewa na mnie czary
Czterdziestego któregoś tam roku!

O, cudowne wy, najsłodsze dary
Mej jesiennej, tak wiosennej wiosny!
Więc nie jestem stary! Więc nie stary!

Bom otuchy pełen, bezżałosny,
Choć mnie gnębił tak zimy cień szary!
Myśl uderza w ton jasny, radosny!

Cóż to? Nowe zamysły, zamiary
W ożywionym krwi budzą się tętnic?
Spod popielisk wstają świeżo żary?

Boskie słońce! Nieznużenie, skrzętnie
Pól dymiących pijące opary!
Ukochane gorąco, namiętnie!

Już baziami wierzb śmieją się jary,
Już z pokrywy śniegowej ni śladu!
Szumią wiatru ciepłego pogwary!

Cały jestem uszami wywiadu,
Kiedy zaczną się świry i swary,
Gdzie któremu jaskółek lec stadu.

Czymże wszystkie dziś serca ofiary,
Czymże straty, porażki i klęski,
Czym stracone marzenia i mary?

Tyś zwycięskie, więc i jam zwycięski,
Słońce! Zniosłem sprawiedliwe kary
Za dzień każdy mój, co był niemęski.

Wiosno, wiosna, co szczęścia bezmiary
Skupiasz w mego serca szczęśliwości,
Ze świat cały wziąć mógłbym za bary!

Daj mi brzemię nędz, mąk, doległości,
Lecz z dzisiejszą, cudną pełnią wiary,
Która wraca mi skarb mej młodości:

Bo się cieszę! Więc nie jestem stary!

(L. Staff)


  • awatar I'm a dreamer: taj jeszcze 19 dni i mamy kalendarzową wiosne
  • awatar Expresja: I MINIE ;D
  • awatar Anette: zapachniało wiosną...
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Jaki to człowiek jest głupi. Nie dość, że jednego kota nauczył głupoty i później cierpiał przez to, to i z drugim postępuje tak samo. ;)

Nauczyłem Silkę jeść jogurt razem ze mną, w pokoju.Ja z kubka ona z dekielka a później czyściła kubek. I to jak dokładnie, gdyby to było naczynie wielokrotnego użycia to nawet nie potrzebna by była zmywarka.
No i z Xylią też spróbowałem czy będzie lubiła to co ja. No i lubi. LUBI.
Efekt: gdy biorę kubek z lodówki i małpa zobaczyła, i ta tak samo, to już nie odstępuje mnie na krok i czeka żeby się z nią podzielić. Moim ulubionym jogurtem!

A bądź tu człowieku dobry dla kota.
Od ust ni odbierze ostatni kawałek kurczaka i jogurtu.
O ja głupi, głupi, głupi.

PS. dzisiaj się pokłóciliśmy o ogon. Ja jej zabierała a ona mnie. I tak na zmianę. Co ja jej go zabrałem to ona "wyrywała" mi go i czyściła. Więc znowu jej zabrałem i tak w kółko.
Ale jak to mówią, mądry ustąpi więc oddałem go jej
Niech ma i go czyści dokładnie.







Przyjście wiosny


   Naplotkowała sosna
   Że już się zbliża wiosna.
   Kret skrzywił się ponuro:
   -Przyjedzie pewno furą.
   Jeż się najeżył srodze:
   -Raczej na hulajnodze.
   Wąż syknął :-Ja nie wierzę,
   Przyjedzie na rowerze.

   Kos gwizdnął: -Wiem coś o tym,
   Przyleci samolotem.
   -Skąd znowu -rzekła sroka-
   Ja z niej nie spuszczam oka
   I w zeszłym roku w maju
   Widziałam ją w tramwaju.
   -nieprawda! Wiosna zwykle
   Przyjeżdża motocyklem.

   -A ja wam dowiodę,
   Że właśnie samochodem.
   -Nieprawda bo w karecie!
   W karecie? Cóż pan plecie?
   Oświadczyć mogę krótko,
   Że płynie właśnie łódką!

   A wiosna przyszła pieszo.
   Już kwiatki za nią spieszą,
   Już trawy przed nią rosną
   I szumią -Witaj wiosno.


   Jan Brzechwa

 

nortus
 
Koniec katowania fotki z HGSD.
Co kocham w norweskich miastach to między innymi mała architektura: pełno rzeźb, figurek, fontann, pomników, ławeczek, oczek wodnych.
Można usiąść, odpocząć, napić się kawy czy zjeść lody. A wszędzie czysto i cicho (jak na miasto).
  • awatar Malgos: Rzeźby tych zwierzatek są przecudne !! Spacery wsród nich to rozkosz podziwiania ich zdziwienia. A moze one widzą i słyszą , kto wie ? Białe domki to chyba , nie mieszkalne tylko cos w rodzaju hangarów ? Troche jak w Wenecji . Boskie miasto.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: białe domy są zamieszkałe, to jest właśnie norweska architektura. Tak wyglądają miasteczka.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 
Przejrzałem w necie i wygląda, że faktycznie w Haugesund jest jedyny pomnik aktorki.
A dlaczego w HGSD? Ponieważ stąd do Ameryki wypłynął oficjalny ojciec Marilyn - Martin Edward Mortensen. Podobny faktycznym ojcem jest kto inny.

Jedynie w Logiano stoi figura z brązu aktorki w najsłynniejszej swojej pozie.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: 2. zdjęcie jest "pomazane" ponieważ media norweskie na każdej fotce umieszczają swoje prawa autorskie i nazwę studia. Trochę usunąłem to ale na samym pomniku musiałem zostawić. Dodałem tą fotkę bo trochę z innej strony zrobiona jest. Planowałem później zrobić jeszcze zdjęcia ale padał deszcz a później już nie byłem w tej okolicy miasta, tylko przejeżdżałem. Trudno Może kiedyś?
  • awatar Anette: moja ulubiona aktorka :)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Anette: fakt. tylko dlaczego ten światek tak kończy jak kończy? Żal mi ich.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 
kilka fotek z wyspy Bomlo - to taka Norwegia w pigułce: miasta, miasteczka, fjord, morze, las i góry. Piękne krajobrazy, dużo słońca, kolorowo.

PS. Ale dzisiaj miałem leniwy dzień. Aż szokujące.