Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 21 lutego 2009

Liczba wpisów: 15

nortus
 
Najwyżej na liście życzeń norweskiego pracownika znajduje się dodatkowy dzień wolny od pracy.

Przeglądając ogłoszenia o pracy, większość ludzi
wyobraża sobie ofertę idealną jako posadę z dobrą pensją, służbowym samochodem, laptopem i dużym limitem połączeń ze służbowego telefonu.Z badań norweskiej agencji Universum wynika, że ten, kto już posadę za godziwą pensję posiada, marzy głównie o wakacjach.

Jak donosi norweski dziennik "Aftenposten",agencja
informacyjna Universum przeprowadziła badania ankietowe wśród 5000 Norwegów aktywnych zawodowo.
Ankieterzy zbadali, jakimi przywilejami cieszą się norwescy pracownicy, a co pozostaje w sferze ich życzeń.

41% ankietowanych cieszy się zwiększonymi upraw-nieniami emerytalnymi, tyle samo dochodami z godzin nadliczbowych. 39% jest zadowolonych z możliwości korzystania za darmo z sal treningowych
35% za cenny uważa fakt, że może brać dodatkowe dni wolne, tyle samo ankietowanych cieszy się z premii za szczególne osiągnięcia. 9% badanych posiada akcje firmy, w której pracuje,tyle samo ankietowanych chciałoby je posiadać.

Na liście życzeń norweskich pracowników wobec pracodawców są przede wszystkim dodatkowe dni wolne. Aż 45% ankietowanych chciałoby mieć więcej
płatnego czasu na odpoczynek. 29% marzy o tym, by ich pensja rosła wraz z poziomem wykształcenia. 23% pragnie zapłaty za godziny nadliczbowe,zaś 21% zwiększonych uprawnień emerytalnych. Co dziesiąty norweski pracownik chciałby otrzymać samochód służbowy (posiada je tylko 7% ankietowa-nych,bowiem samochód do dyspozycji dostają te osoby, które w pracy są zobowiązane do częstego przemieszczania się), tyle samo ankietowanych chciałoby zyskać możliwość korzystania z usług doradcy ds. kariery zawodowej.

Jak dotąd stosunkowo niewielu norweskich pracow-ników martwi się, iż wolne może się przerodzić w długotrwałe i bezpłatne "wakacje". Co prawda
bezrobocie rośnie, ale w listopadzie 2008 roku wskaźnik utrzymywał się na poziomie 2,9 procenta. Norweski centralny Urząd Statystyczny nie podał
jeszcze danych za przełom roku 2008/2009.

Z Trondheim dla polonia.wp.pl Sylwia Skorstad
===
A Polak się boi wziąć chorobowe żeby nie wywalili z roboty.
 

nortus
 

Muszę pochwalić moją Xylunię.
Od kilku dni zawsze jak wchodzę do domu to ona czeka i prosi by ją pogłaskać. Wtedy słyszę takie ciche mrrrrrrrrrrrrrrr, ogon wachluje i idzie do salonu. Wcześniej jak wchodziłem to ona dopiero wystawiała głowę z któregoś pokoju i się witała.

Dzisiaj wychodziłem z domu przez pół godziny bo maleńka bawiła się ze mną, dzielnie walcząc z wrogami wszelkich istot ziemskich. Nawet udało mi się porobić zdjęcia a walczyła zażarcie.
  • awatar gość: jaki ona ma ładniutki pyszczek :)
  • awatar gość: jaka kochana ;)
  • awatar Blanka: Śliczna panienka ;)
Pokaż wszystkie (13) ›
 

nortus
 
Słuchajcie, zadzwonił do mnie młody chłopak z głosu z informacją, że mojego zagubionego kota.
Z tego co mówił to by wstępnie pasowało.
Mówi, że ma kota od miesiąca.
Ale jego pierwsze pytanie to JAKA JEST NAGRODA za kota?

Jak myślicie, może spotkaliście się z takim przypadkiem, jaka jest standardowa nagroda.
Kot nie jest rasowy choć w 90% norweg + pers.

Pomożecie? To PILNE.
  • awatar crocodiles-seed: hmm... a czy on na pewno Twojego kota ma?
  • awatar obywatelX: czy ma czy nie ma to się zobaczy na miejscu. a co do nagrody to zależy od tego ile jest warty ten kot dla ciebie i w jakim wieku jest znalazca ale ja myśle że od 50 złotych wzwyż tak do 200 bo to nie rasowy kot.
  • awatar Blanka: Nie wiem nagroda pieniężna, więcej niż 300 złotych chyba będzie przesadą, no ale z drugiej strony przez miesiąc go karmił i itd. Lecz najpierw upewnij się, że to Silka.
Pokaż wszystkie (15) ›
 

nortus
 

Wysuszyć i jak będzie twardo chodziła klawiatura to ją ponownie zalej kawą. Ha ha ha

Ale tak mi się zdarzyło. Zalałem kawą klawiaturę, na szczęście mocna i nie brudzona (nie lepią się cukry i śmietanki) i nie było jej dużo.
Odwróciłem,wysuszyłem,paskami papieru toaletowego
wyciągnąłem resztę kawy.
Działała OK, ale część klawiszy z lewej strony trochę ciężko klikała. Mówi się trudno, ale działała dobrze.
No i wczoraj problem się rozwiązał. Znowu zalałem kawą i wszystko działa idealnie. Jak nówka.
Czyli klin klinem?
  • awatar iijjaa: Ja też lubię kawę :d
  • awatar iijjaa: Tak na marginesie to farciarz z Ciebie ;)
  • awatar Expresja: może trzeba było wypłukać pod bieżącą wodą ;D
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 
A ja dzisiaj dostałem ..... całuska .... od Xylii.

A tak właśnie i to w łóżeczku na dodatek.

Ona jest coraz słodsza. I rozrabiaka.

A jak pięknie mruuuuuuuuuuuczy

I nauczyłem ją, że głaskanie pod bródką i uszkami jest bardzo przyjemne. I teraz nadstawia dziubka żeby ją pogłaskać i tak pięknie wtedy mmmmmmmrrrr
  • awatar Expresja: i jak widzę, nauczyłeś ja skakać po wszystkich meblach ;D tylko jak ją teraz nauczysz, żeby nic z nich nie zrzucała? :(
  • awatar Nortus & Potworna spółka: nie wiem jeszcze jak ona się będzie zachowywała dalej. Ale poprzednia Silka norweżka nigdy nic nie zrzuciła. Tak wywijała ogonem i łapkami, że omijała wszystkie przeszkody. Raz tylko, patrząc mi prosto w oczy i wiedząc że nie wolno zrzuciła lewą łapką figurki słoników kamiennych. Ale zrobiła to świadomie i celowo i bezczelnie. Xylia na razie chciała zrzucić komórkę bo nie wiedziała jak ją ominąć (obok stoi radiobudzik i lampka solna) na szafce nocnej żeby wejść na szafę. Ale się sama opamiętała. Silka na szafłe weszła po 3 latach a Xylia po 3 dniach. Cwaniara.
  • awatar kafepeel: a ja sie ciesze ze te zdjecia sa juz w mniejszym formacie ;-) niunia sliczna!
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 

Prezydenci Polski i Słowacji wzajemnie się odznaczyli


Prezydent Lech Kaczyński udekorował prezydenta Słowacji Ivana Gaszparovicza,podczas spotkania w Namestovie na Słowacji, najwyższym polskim
odznaczeniem - Orderem Orła Białego. Polski przywódca z rąk prezydenta Gaszparovicza odebrał natomiast najwyższe odznaczenie słowackie - Order
Podwójnego Białego Krzyża.

Dekorację poprzedziły spotkanie z władzami Namestowa i wystąpienia obu polityków. Następnie prezydenci spotkają się z przedstawicielami
społeczności polskiej mieszkającej na słowackim pograniczu. Później wspólnie pojadą do Polski, gdzie odwiedzą miejscowość Jabłonka w powiecie
nowotarskim.
===
Czyli było:
rąsia - buzia - klapa - goździk i
rąsia - buzia - klapa - goździk.

A buzia z języczkiem, jak i Honeckera i Breżniewa czy tak nieśmiało, jak na pierwszej randce?
Inna sprawa, że kaczorek nadaje te ordery na lewo i prawo, byle komu i byle za co. Ciekawe czy braciszek już dostał Order?
 

nortus
 

Czy nadmiar śniegu może się do czegoś przydać?

Okazuje się, że tak. Na przykład do wyrzeźbienia czołgu z "Czterech Pancernych".

To dzieło 14-letniego Sebastiana Białobrzyckiego z Bielska-Białej. Robota była ciężka, dlatego przydała się też pomoc jego taty, Tomasza. - Obok domu było mnóstwo śniegu, dodatkowo zrzuciliśmy też grubą warstwę z tarasu. Wtedy wpadliśmy na pomysł, żeby jakoś tę śnieżną górę wykorzystać - mówią.

Najpierw trzeba było mocno ubić śnieg a potem nadać mu odpowiedni kształt łopatami. Detale, takie jak włazy i śruby, wykonano młotkiem. - Wszystko trwało cztery dni - mówi Sebastian. Na koniec gotowy czołg był polewany wodą, dzięki czemu zamienił się w lodową bryłę.

Efekt jest imponujący. Rzeźba ma takie rozmiary, jak oryginalny czołg T 34:
3 m szerokości,6 m długości oraz 2,5 m wysokości. Ponieważ jest twarda jak skała, można na nią wejść. Na wieżyczkę razem z młodym rzeźbiarzem wskakuje jego ulubiony pies husky Remis, który na lodowym czołgu robi za Szarika.

==
A mają też pociski?
  • awatar solar_ka: łałałiła
  • awatar kafepeel: wow, a mnie sie zdaje ze to tylko prawdziwy czolg sniegiem oklejony. No przynajmniej ta lufa, calkiem ze sniegu to ona nie jest ;-)
  • awatar skinnygirl: ja ostatnio ulepiłam pół metrowego bałwanka i miałam dość :P
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Microsoft: 2400 stron jest niekompatybilnych z najnowszym IE

Microsoft ogłosił listę stron ,,niekompatybilnych z przeglądarką Internet Explorer 8".
Lista zawiera 2400 stron, wśród nich są np. google.com, microsoft.com i nasza-klasa.pl
Sporządzona przez koncern z Redmond lista stron ma pomóc webmasterom w dostosowaniu witryn  do IE 8. Obecnie dostępne są dwie wersje listy - dla
testerów pracujących na systemie Vista oraz XP.

Niekompatybilność polega na tym, że niektóre strony odczytują Internet Explorera 8 jako starszą przeglądarkę i automatycznie oznaczają jako niezgodną z obecnymi standardami.

Lista Microsoftu zawiera takie strony jak: microsoft.com, google.com, yahoo.com, wikipedia.org, ebay.com, mozilla.com,
facebook.com, apple .com, flickr.com, amazon.com, mininova.org, paypal.com.

W gronie tym znalazły się również polskie strony np. onet.pl, google.pl, nasza-klasa.pl, allegro.pl, wp.pl, interia.pl, wrzuta.pl, o2.pl, gazeta .pl czy fotka.pl.


Gigant z Redmond obiecał aktualizować spis, którego pełna wersja znajduje się na stronie zdnet.com
===
I kto się ma do kogoś dostosowywać? Paranoja.
 

nortus
 

W najnowszej wersji programu Google Earth 5.0 znalazła się bardzo ciekawa warstwa odkrywająca świat oceanów, ale możliwe, że nie tylko.

Jeden z użytkownik, inżynier lotnictwa Bernie Bamford,odkrył dzięki niej niesamowicie regularną strukturę, czyżby odkrył jedynie znaną z podań
greckich Atlantydę?

Czy to jest Atlantyda?

Owa struktura ma 170 kilometrów długości i 150 kilometrów szerokości i leży jakieś 1000 kilometrów od wybrzeży Afryki. Każdy może sam ją zobaczyć i ocenić, wystarczy wpisać współrzędne 31 15'15.53N, 24 15'30.53W w aplikacji Google Earth. Z podań Platona wiemy, że Atlantyda po nieudanej próbie podbicia Aten zatonęła z powodu trzęsień ziemi i powodzi, a miało si to zdarzyć w IX tysiącleciu przed naszą erą. Obiekt godny zbadania, niestety nie podano na jakiej głębokości leży ta struktura. Co ciekawe wszystko by się zgadzało, przecież zaraz obok jest Grzbiet Śródatlantycki.

????????????????????????????????????????????
 

nortus
 

Pewien Brytyjczyk pozwał operatora komórkowego Orange. Mężczyzna domagał się odszkodowania za to, że jego telefon nie miał zasięgu w jego domu i pracy.

Orange iPhone
Tom Prescott wniósł sprawę do sądu po tym jak międzynarodowy operator komórkowy Orange nie uznał jego reklamacji. Mężczyzna chciał rozwiązać
18-miesięczną umowę, ponieważ otrzymany od Orange telefon  nie miał zasięgu w jego domu i biurze,  które znajdowały się Londynie.

Prescott twierdzi, że próbował rozwiązać umowę natychmiast po tym jak odkrył, że jego telefon  nie ma zasięgu. Orange nie uznało reklamacji,
ponieważ ,,jakość świadczonej usługi jest we wszystkich wskazanych przez niego miejscach zadowalająca". Mężczyzna pozwał operatora, a sąd uznał jego racje przyznając mu 500 funtów odszkodowania.

Bierzmy przykład i walczmy z wyzyskiem.
  • awatar eM.: dobree xD
  • awatar julaA: mój orange też nie ma zasięgu w domu...
  • awatar gość: orandź to dnoo
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 

Makabryła Roku 2008

1 MIEJSCE

Nowy budynek TVP, Warszawa

proj. Czesław Bielecki

Liczba głosów: 2786

Inaczej zwany jest wieżą Babel.Budynek przypomina muszlę ślimaka i jest zwieńczony spiralną, przeszkloną dwunastopiętrową więżą. Konkurs na jego budowę TVP zorganizowała w 1997r.Zakończenie budowy i oddanie do użytku nastąpiło dopiero w ubiegłym roku.

Wasze opinie internautów:

zicco: Nie mogę patrzeć na budynek TVP w Warszawie. Czegoś tak okropnego jeszcze nie widziałem. Kto mógł zaprojektować coś tak obrzydliwego? Tyle pieniędzy i tak zepsuty

grefel : Budynek TVP wygląda jak tania, chińska podróbka Franka Gehry'ego.
Ponieważ architektura Gehre'ego to również przerost formy nad treścią,dlatego nowy gmach TVP to podwójna porażka.

Gość: nie wiem o co chodzi, mi się bardzo podoba nowy budynek TVP, jest świetny, dlaczego od razu został wstawiony do Makabryły???

wielki płytownik: A mi się nowy biurowiec TVP podoba i bardzo go lubię.
Głównie za to, że pomógł mi w decyzji o zaprzestaniu płacenia abonamentu rtv.





2 MIEJSCE

Galeria Hosso, Koszalin

proj. Pracownia Projektowa "Demiurg"

Liczba głosów: 2361

- Moja nominacja do Makabryły roku 2008 byłaby najlepszym "uhonorowaniem" działalności koszaliń-skiego konserwatora zabytków wymuszającego na
inwestorach "właściwe" formy architektury miejskiej - pisze Pan Jan, który przesłał nam nominację. W pełni się z tym stwierdzeniem solidaryzujemy.



Wasze opinie internautów:

andre-koszalin: A dajcie spokój z tym hosso! Wy sobie co najwyżej możecie pogadać i się pośmiać, a ja codziennie widuje tego obrzydliwego gargamela :(
ocalaly: Potrzebne jest małe sprostowanie - cud koszaliński to też zasługa studio RDZA J.S. - Kołobrzeg. Całym duchem je popieram, bo jestem fanem łuków tudorów. Wiadomo, że historia nas nimi nie obdarzyła w stosownym ku temu czasie i dobrze, że to teraz nadrabiamy... a Galerie Hosso stają się prekursorem nowego stylu"NEOHISTORYCYZM STYROPIANOWY"

Adi : Widzę, że ktoś w końcu docenił moje miasto - Koszalin :).



3 MIEJSCE

3. Nowy gmach Opery , Kraków

proj. Romuald Loegler, Piotr Urbanowicz, Grzegorz Dresler

Liczba głosów: 1485


O ile oglądając komputerowe wizualizacje przedstawiające podświetloną operę można było mieć nadzieję, że gmach będzie się dobrze prezentował, to za dnia nikt nie ma złudzeń. Opera wygląda raczej jak biurowiec lub supermarket
a nie jak miejsce kojarzone z kulturą wysoką. Części kompleksu sprawiają wrażenie przypadkowo ustawionych obok siebie. Ponadto nijak komponują się z okoliczną zabudową.

Wasze opinie internautów:

inari_ja: kraków po raz kolejny został zapaskudzony. tym razem do grona szkarad dołączył budynek opery krakowskiej. zazdroszczę norwegom gmachu opery w oslo. zrobienie nowoczesnego: ładnego i funkcjonalnego obiektu tego typu jest możliwe...
a: To przedszkole w Rybniku bardziej wygląda na operę niż Opera Krakowska, która przypomina dworzec autobusowy z czasów późnego Gierka.

asde: Bezsprzecznie zdjęcia nie oddają tragedii Opery w Krakowie. Dodatkowym obciążeniem tego budynku powinno być to że powstał jako miejsce przeznaczone na sztukę, a wyszło jak ... Dlatego zachęcam do głosowania na ten budynek - na czym mi też zależny jako krakusowi-żeby ukarać choć w ten sposób ludzi za to odpowiedzialnych.

Del_Fuego: Makabryła: ten hangar ,tudzież supermarket który mieni się Krakowską operą, oj ktoś spał jak decydowano o projekcie.

Pikpok: Opera w Krakowie tylko przypomina dworzec PKS...
  • awatar Expresja: w dzisiejszych czasach to ludzie już nawet budować nie umieją :(
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

Sąd pisze do suki Dorna

Wystarczy,że były marszałek Ludwik Dorn przyprowa-dził kiedyś do Sejmu swoją sukę Sabę, a ta stała się znana nie tylko w kręgach parlamentarnych.
Osobowość Saby docenił bowiem także Sąd Rejonowy w Tczewie, który na adres biura poselskiego Dorna przysłał pismo zaadresowane do: "Pani Saby Dorna".

O co chodzi?

Ano o to, że żyje w Polsce mężczyzna, który lubi zakładać sprawy w sądzie wszystkim i o wszystko. Na długiej liście pozwanych w jednej z takich spraw, oprócz Donalda Franiszka Ducka i Lecha Kaczyńskiego, znalazła się Saba Ludwika Dorna.

Sąd oczywiście tę sprawę umorzył i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że informację o tym zaadresował "Pani Saba Dorna, ul. Koszykowa 10, 00-564 Warszawa".

Pracownicy sądu, mimo że byli informowani o tym, iż Saba jest czworonogiem i raczej tej informacji nie przeczyta, bo mimo wielkich talentów czytać
jeszcze nie potrafi, uparcie piszą do psa Ludwika Dorna.

"Dzwoniliśmy do sądu z informacją w tej sprawie, ale bezskutecznie" - powiedział DZIENNIKOWI Grzegorz Owsianko, asystent byłego marszałka Sejmu.

==
Chyba jednak sędziów należałoby wysłać do psychiatryka. To tylko jeden z tysięcy powodów.
  • awatar kafepeel: hahahahaha, dobre dobre ;--)
  • awatar Expresja: niezła psia afera :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Prezydenci Polski i Słowacji wypili strzemiennego i pojeździli saniami

W czasie spotkania na Słowacji prezydent Lech Kaczyński wypił strzemiennego z Ivanem Gaszparoviczem, podzielił się z nim chlebem, a następnie obaj prezydenci jeździli na saniach

Prezydenci Polski i Słowacji spędzają sobotę na polsko-słowackim pograniczu.
Po stronie słowackiej odwiedzili Novot i Namestovo, a po polskiej Jabłonkę w powiecie nowotarskim. W miejscowości Novot obaj przywódcy jeździli saniami, wypili strzemiennego i podzielili się chlebem.

Polski prezydent Kaczyński powiedział, że Polacy i Słowacy są bliskimi sobie narodami, a "wspólna zabawa jest tego najlepszym dowodem". Przyznał, że w dzieciństwie wielokrotnie bywał na terenie odwiedzanym w sobotę.

Kaczyński i Gaszparovicz rozmawiają o polsko-słowackich stosunkach dwustronnych, o współpracy przygranicznej, a także o kryzysie finansowym i
współdziałaniu w ramach Unii Europejskiej, NATO i Grupy Wyszehradzkiej.

Prezydenci odznaczyli się nawzajem

Podczas spotkania w Namestovie na Słowacji prezydent Lech Kaczyński udekorował prezydenta Słowacji Ivana Gaszparovicza najwyższym polskim
odznaczeniem - Orderem Orła Białego.

Polski przywódca z rąk prezydenta Gaszparovicza odebrał natomiast najwyższe odznaczenie słowackie - Order Podwójnego Białego Krzyża.

Dekorację poprzedziły spotkanie z władzami Namestowa i wystąpienia obu polityków.

Polska i Słowacja chcą wspierać Czechy przewodzące w UE

===
No i wiadomo dlaczego pałac tak bardzo chciał tak dużo większy budżet na br. Wycieczki lotnicze i na sanki kosztują, dużo kosztuję. A efekty? Jak w Gruzji.
  • awatar kafepeel: A co to kreca ? Myslalam ze Trylogia Sienkiewicza cala juz sfilmowana ? Kurcze, no nie mowicie ze Wolodyjowskiego? Prezydent nasz oszalal ??? Toz Tadeusza Lomnickiego nikt nie przebije w tej roli!!! Niech go ktos powstrzyma bo sie osmieszy Prezydent i bedzie siara. A propos, szkoda ze Jelcyna juz nie ma. Mialby Prezydent kompana do kielicha :-(
  • awatar Nortus & Potworna spółka: nie, to mały bojownik
  • awatar kederalfya751: Towarzystwo wzajemnej adoracji - tylko mnie to już nie kreci :P
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 
zakochaniwsobie2
 
" ......
Tu Nortus skończył opis i laską znak daje,
I wnet zaczęli wchodzić parami lokaje
Roznoszący potrawy: barszcz królewskim zwany
I rosół staropolski sztucznie gotowany,
Do którego pan Wojski z dziwnymi sekrety
Wrzucił kilka perełek i sztukę monety,
Taki rosół krew czyści i pokrzepia zdrowie.
Dalej inne potrawy, a któż je wypowie!
Kto zrozumie nie znane już za naszych czasów
Te półmiski kontuzów, arkasów, blemasów,
Z ingredyjencyjami pomuchl, figatelów,
Cybetów, piżm, dragantów, pinelów, brunelów;
Owe ryby! łososie suche, dunajeckie,
Wyżyny, kawijary weneckie, tureckie,
Szczuki główne i szczuki podgłówne, łokietne,
Flądry i karpie ćwiki, i karpie szlachetne!
W końcu sekret kucharski: ryba nie krojona,
U głowy przysmażona, we środku pieczona,
A mająca potrawkę z sosem u ogona.

Goście ani pytali nazwiska potrawy,
Ani ich zastanowił ów sekret ciekawy,
Wszystko prędko z żołnierskim jedli apetytem,
Kieliszki napełniając węgrzynem obfitym.

Ale tymczasem wielki serwis barwę zmienił
I odarty ze śniegu już się zazielenił,
Bo lekka, ciepłem letnim powoli rozgrzana
Roztopiła się lodu cukrowego piana
I dno odkryła, dotąd zatajone oku;
Więc krajobraz przedstawił nową porę roku,
Zabłysnąwszy zieloną, różnofarbną wiosną.
Wychodzą różne zboża, jak na drożdżach rosną,
Pszenicy szafranowej buja kłos złocisty,
Żyto ubrane w srebra malarskiego listy
I gryka wyrabiana sztucznie z czokolady,
I kwitnące gruszkami i jabłkami sady.

Ledwie mają czas goście darów lata użyć,
Darmo proszą Nortusa, żeby je przedłużyć,
Już serwis, jak planeta koniecznym obrotem,
Zmienia porę, już zboża malowane złotem,
Nabrawszy ciepła w izbie powoli topnieją,
Już trawy pożółkniały, liścia czerwienieją,
Sypią się, rzekłbyś, iż wiatr jesienny powiewa;
Na koniec owe chwilę przedtem strojne drzewa,
Teraz, jakby odarte od wichrów i śronu,
Stoją nagie; były to laski cynamonu
Lub udające sosnę gałązki wawrzynu,
Odziane zamiast kolców ziarenkami kminu.

Goście pijący wino zaczęli gałązki,
Pnie i korzenie zrywać i gryźć dla zakąski.
Nortus obchodził serwis i, pełen radości,
Tryumfujące oczy obracał na gości....... "
  • awatar Nortus & Potworna spółka: tak było w oryginale, a później jakiś obwieś mnie wykasował i wstawił jakiegoś Kowalskiego. Co za ludzie?
  • awatar antybohaterka: "Goście pijący wino zaczęli gałązki, Pnie i korzenie zrywać i gryźć dla zakąski. Nortus obchodził serwis i, pełen radości, Tryumfujące oczy obracał na gości....... " CIEKAWE JAK SMAKUJA GAŁĄZKI...HMMM ;)
Pokaż wszystkie (2) ›