Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 9 grudnia 2009

Liczba wpisów: 14

nortus
 

Więc mówię Wam

              dzień miauuuuuuuu dobry
  • awatar maurycio76: ...wspaniale kociaki :)
  • awatar Kocia maMa: szaleństwo w łazience :D
  • awatar antybohaterka: koty sa jak plazma - zmiennokształtne heheh,ludzie pomysla ze tekoty z Twej hodowli hahahah:D wszytskie;D ja zakladam buszerium a Ty kociarnie:D
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 

A German firm called Style Your Garage creates posters for garage doors , that make it look as if your garage is where the action is.

Made for the up-and-over garage doors common in Europe , they mount with velcro and can be adapted to fit sectional garage doors. If you've got a two-car garage, no worries they can make posters that will span both doors.

Prices range from 199 to 399 Euros for the double-door and the company can also turn a photo
of yours into a garage poster, but you'll want to be careful with this, not everything can be blown up to 6.5 feet without looking weird!!. What you see in the picture is what the whole poster looks like
 

nortus
 
Od stycznia przyszłego roku w Polsce będą do nabycia francuskie samochody marki Microcar.

Auto wyposażone w dwa biegi będzie rozwijało prędkość do 45km/h, dzięki czemu - w myśl noweli-
zacji prawa o ruchu drogowym-legalnie prowadzić będą je mogli nawet 14-latkowie - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".


Samochód ma być w sprzedaży od przyszłego miesiąca. Kosztować będzie - w wersji najtańszej - od 43 tysięcy złotych.

"DGP" pisze, że samochód ma pewną, bliżej nieokreśloną, szansę na dużą popularność. Jeśli Sejm uchwali rządowy projekt nowelizacji prawa drogowego, który przewiduje pojawienie się nowej kategorii prawa jazdy: AM, dostępne już od czternastego roku życia.


Importer aut deklaruje, że będzie można je kupić w Warszawie, Łodzi, Poznaniu i Katowicach. - Klientami firmy mogą być np. osoby, które mają już dość dowożenia dzieci do szkoły, ale obawiają się zakupu dla nich skutera - ocenia w gazecie prezes Polskiej Izby Motoryzacji, Roman Kantorski.

Według pytanych przez gazetę ekspertów firma, która będzie sprzedawać w Polsce Microcary napotka szereg problemów. Gazeta przytacza przykład Smartów, które na zachodzie cieszą się dużą popularnością, a w Polsce sprzedaje się ich około stu rocznie.

Projekt nowelizacji ustawy, który pozwoliłby na wydawanie specjalnego prawa jazdy 14-latkom, leży w Sejmie i czeka na głosowanie.
  • awatar kokosowy'bananek: ee daje sobie głowę uciąć, że ta ustawa nie przejdzie! bez jaj, w innym wypadku, nie wychodze na drogę...
  • awatar krzyslav: pomylenie z poplataniem tzw grupy docelowej, we francji te autka kupuja na prowincji starsi ludzie którzy z różnych wzgledów nie chcą albo nie mogą zrobić prawa jazdy, autka są drogie bo budowane w krotkich seriach i muszą spełniac te same wymagania bezpieczenstwa czynnego i biernego co "pełnowymiarowe" a mała predkosc ma zagwarantowac opanowanie wozidełka takze przez np starzą pania, u nas grupa docelowa byłyby "mohery" ale ani kultura komunikacyjna ani snieszne emerytury na to nie pozwalaja, tam kierowca jest starszy farmer obeznany juz np z ciagnikiem, u nas w czyimś chorym umysle zrodzil sie pomysł zeby te autka dac nastolatkom, a to taka ewolucja elektro-wozka ktorym wiekowi brytole jezdza bo sil nie starcza by chodzic, teoretycznie moznaby to uznac za motorower (nawet bezpieczniejszy - w koncu obudowany) tylko strach pomyslec jakie możliwosci "tuningu" ma to wozidelko w porównaniu ze skuterem, rownie dobrze możnaby zalegalizowac jazde "maluchami" przez 14-to latkow
  • awatar gość: za drogo moim zdanie
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 

Prezydent USA Barack Obama będzie miał od czwartku swój pierwszy pomnik na świecie.

Stanie on w stolicy Indonezji, Dżakarcie, gdzie jako dziecko mieszkał przez cztery lata - poinformował dziennik "Jakarta Guide".
Tego samego dnia Barack Obama odbiera pokojową Nagrodę Nobla.

Pomnik ma inspirować indonezyjskie dzieci i zaszczepiać im przekonanie, że mogą zostać tym, kim zechcą- Ron Muller, prezes towarzystwa Przyjaciele Obamy.

Pomnik z brązu wysokości dwóch metrów przedstawia Obamę jako 10-latka.

Właśnie w takim wieku wyjechał on z indonezyjs-
kiej stolicy. Odsłonięcia pomnika dokona gubernator Dżakarty Fauzi Bowo.

Inicjatorem uczczenia w ten sposób Obamy było towarzystwo Przyjaciele Obamy.
Jak powiedział jego prezes Ron Muller, pomnik ma "inspirować indonezyjskie dzieci i zaszczepiać im przekonanie, że mogą zostać tym, kim zechcą".

Pomnik kosztował 100 mln rupii (ponad 10 tys. dolarów), a jego budowę sfinansowali w całości indonezyjscy przedsiębiorcy. Stanie on w popularnym parku Menteng w dzielnicy zamieszkanej przez klasę wyższą, gdzie w 1967 roku wprowadził się Barack Obama ze swą matką Ann Dunham i przybranym indonezyjskim ojcem Lolo Soetoro.

Obama zamierza na początku przyszłego roku złożyć wizytę oficjalną w Indonezji. Jej terminu jeszcze nie ustalono.
 

nortus
 

Kolejne pojawienie się utopisty z UPR, czyli Janusza Korwina Mikkego.

Utopia UPR przybiera nowe wcielenie i liczy na mamienie głupich ludzi.

Każdy może wierzyć w co chce.Ale utopia pozostaje utopią, choćby jak najpiękniej ją przedstawiać.

Zgodnie ze swoimi pomysłami powinni żyć w Afryce północno-wschodniej.
Mało podatków, wszyscy żyją szczęśliwi, mają swoich królików.

Jak popularne są to pomysły to wyborcy w pokazali pokazali wielokrotnie, Korwin tylko raz był w Sejmie, kiedy ludzie jeszcze wierzyli w bajki.
A próbowali (UPR) wchodzić w koalicje z PO, PIS a nawet LPR - czyli nie ważne z kim, byle do władzy się dorwać.
No proszę, kandydatem UPR był Krzysztof Bukiel - szef związku zawodowego lekarzy, wg którego lekarze powinni odchodzić od łóżek chorych by wydusić strajkami jeszcze więcej kasy - no bo co to jest dzisiaj 10.000 zł i więcej. A jak ładnie kłamał w TV, że zarabia 1500 zł, tylko zapomniał że przelewano mu ponad 12.000 na konto.

Pięknie jest żyć marzeniami, o kraju gdzie nie ma podatków, kryminalistów, przestępstw. Wszyscy są mili, uczciwi, sprawiedliwi, kraj kwitnie. Tylko życie to nie bajka. W Polsce problemem są nie podatki i ich wysokość tylko właściwe rozdyspo-nowanie uzyskanymi kwotami.

Niestety musi być ZUS, bo chciwość człowieka jest taka, że dzisiaj wszyscy by przejadali te pieniądze za 20 czy 30 będą wyciągali łapy do państwa, żeby dać im emerytury. Nie wielkie są emerytury ale są, każdy ma podstawę do egzystencji
a jak chce mieć dużą emeryturę to niestety musi sam o sobie pomyśleć. Oczywiście z 1000 zł pensji ciężko jest odłożyć choćby 100 zł. Ale trzeba o tym myśleć samemu a nie populistycznie żądać likwidacji ZUSu (trzeba go naprawić i dużo w nim zmienić) by było miło pogadać przy piwie.
Wiem, to niepopularne ale takie jest życie.
Na tym polegała reforma emerytur, część da ZUS a resztę sam sobie zbierasz. Politycy zbyt często mieszają w systemie i miejmy nadzieję, że duch reformy pozostanie.
Ale gdy powstawały OFE uczciwi agencji mówili, że efekty będą dopiero w 2 pokoleniu, nie za 10 lat. Muszą minąć 2 pokolenia, minimum 30-40 lat oszczędzania by emerytury były godne.
A że populiści gadali bzdury i ludzie w to wierzą - to pretensje niech mają do swojej głupoty.
To tak jak w sklepie rzucają na np. kawę za darmo.
Nie ma nic za darmo, za wszystko trzeba zapłacić, jawnie lub nie.
Nawet w mordę na ulicy nie dają za darmo.

Chłopcy i dziewczynki z UPR czy WIP oczywiście możecie marzyć, każda odmiana jest potrzebna, każda dyskusja wzbogaca nasz system polityczny i ekonomiczny. Tylko nie kłamcie.

Pozwoliłem sobie pożyczyć Wasze logo dla wizualizacji tego wpisu.
Pozdrawiam
  • awatar Nortus & Potworna spółka: od lat w USA były ubezpieczenia prywatne, ale również stanowe i miejskie. Obama, z tego co wiem owszem rozszerzył ubezpieczenia dla najbiedniejszych, którzy nie mieli żadnego ubezpieczenia. a wiesz ile tam się płaci za leczenie w szpitalu? Badanie palca u stóp w szpitalu Brooklyńskim kosztuje (3 dni poytu i niezbędne wg lekarzy badania) tylko 25.670 dolarów. wiesz ile zarabia Amerykanin? 60.000 USD to dobra pensja (rocznie)
  • awatar krzyslav: co to byl socjalizm utopijny uczono mnie juz w szkole za komuny, korwin tworzy cos na ksztalt kapitalizmu utopijnego a w swych populistycznych wywodach bywa ze na koncu przemowy podwaza sens tezy postawionej na poczatku, niemniej uwazam ze jest potrzebny aby wytykac "wybrancom narodu" idiotyzmy jakie glosza i co gorsza - uchwalaja, choc jego recepty na ich usuniecie sa czesto jeszcze bardziej idiotyczne
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @krzyslav: ale to właśnie w demokracji można mieć różne zdania. niektóre ich pomysły są ciekawe, ale nie życiowe. niektóre elementy pewnie można wdrożyć tylko kto to sfinansuje?
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 

Nic dwa razy się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny
zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny.

                 Choćbyśmy uczniami byli
                 najtępszymi w szkole świata,
                 nie będziemy repetować
                 żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

                 Wczoraj, kiedy twoje imię
                 ktoś wymówił przy mnie głośno,
                 tak mi było jakby róża
                 przez otwarte wpadła okno.

Dziś, kiedy jesteśmy razem,
odwróciłam twarz ku ścianie.
Róża? Jak wygląda róża?
Czy to kwiat? A może kamień?

                 Czemu ty się, zła godzino,
                 z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
                 Jesteś - a więc musisz minąć.
                 Miniesz - a więc to jest piękne.

Uśmiechnięci, współobjęci
spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody.


(Wiesława Szymborska)
 

nortus
 


Na jednej scenie stoi siedmiu mężczyzn. Śpiewają największe hity Michaela Jacksona.

Ich głosy współbrzmią idealnie i... trudno się temu dziwić. Nie daj się zwieść własnym oczom - ten zespół tworzy tak naprawdę tylko jeden
chłopak - Sam Tsui.

Jest tak uzdolniony, że orkiestra nie jest mu do niczego potrzebna!





"Don't Stop Believing" - Glee - cover




"Before the Storm" by Miley Cyrus and Nick Jonas

  • awatar verak: rzeczywiście sympatyczny utalentwany chlopak
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

Czy wiesz, czym objadają się bogacze? Bo jeśli myślisz, że ci z wyższych sfer żywią się tylko homarami i ostrygami, to się mylisz.
Krezus też
człowiek. W menu znajdzie się i pizza, i kanapka.

Tyle że cena za te przekąski przyprawia o niestrawność.

Oto 10 najdroższych smakołyków świata.


Zwykłe jedzenie dla szarych obywateli nie jest drogie - jego ceny dostosowują się do zamożności klientów. Ale jeśli ktoś dysponuje pokaźną
fortuną, to sam staje się łakomym kąskiem dla producentów wykwintnej żywności.

Zobacz, co gości na stołach tych, których majątki liczy się w milionach. Przez chwilę możesz poczuć się jak Roman Abramowicz...

Przegląd najdroższych smakołyków, przypraw i napojów świata


Miejsce pierwsze: Szafran

Znali go już starożytni Egipcjanie, którzy doceniali jego wartość jako barwnika. Szafran, czyli słupki kwiatostanu krokusa nadają potrawie
charakterystyczny żółty kolor i niepowtarzalny aromat. Ale dlaczego ta przyprawa jest tak bardzo droga? Dlatego, że aby uzyskać niewielki (ważący
około pół kilo) woreczek szafranu należy zebrać od 50 d0 75 TYSIĘCY kwiatów!
Nakład pracy przy zbieraniu roślin jest tak ogromny, że kilogram tej najdroższej na świecie przyprawy kosztuje od 1100 do 11 tysięcy dolarów!


Miejsce drugie: Orzechy Macadamia

Te najdroższe orzechy świata mają twardą łupinę, którą jednak opłaca się rozbić. W środku znajduje się wspaniała nagroda: kremowy, pyszny miąższ,
składający się z oleju i cukru. Orzechy te rosną w Australii i w Nowej Zelandii, a drzewa wydają owoce dopiero po 7- 10 latach od zasadzenia. Są
poza tym wymagające: uprawa wymaga żyznej gleby i odpowiedniej wilgotności.
Cena za kilogram orzechów to około 30 dolarów.


Miejsce trzecie: Trufle

O smaku trufli napisano już chyba wszystko. Białe trufle to bez wątpienia najdroższe grzyby na świecie - potrawy, do których je dodano, osiągają
czasem cenę dobrego samochodu! Trufle mogą osiągać wagę do pół kilo i dość sporą, bo 12-centymetrową średnicę. Trufle sprzedaje się na specjalnych aukcjach, czasami osiągają kosmiczne ceny,na przykład od 2 do 4tysięcy euro za kilogram
A niejaki Stanley Ho - rzecz jasna milioner - za półtora kilo trufli zapłacił w 2007 3 miliony 300 tysięcy dolarów!


Miejsce czwarte: Woda Kona Nigari

Czy woda może być droga? Może. Odsolona, pełna minerałów woda Kona Nigari kosztuje 16,75 dolara za uncję.Nic dziwnego: wzbogaca się ją minerałami
wydobywanymi z dna morza wokół Hawajów.


Miejsce piąte: Ziemniaki "La Bonnotte"

Francja jest ojczyzną najdroższych ziemniaków świata. Na wyspie Noirmoutier hoduje się odmianę La Bonotte. Kilogram tych snobistycznych ziemniaczków kosztuje 500 euro! Dlaczego tak drogo? Ano dlatego, że uprawa wymaga specjalnych warunków, a ziemia, na której rosną, może być nawożona tylko i wyłącznie trawą morską. Kto by się spodziewał, że kartofelki mają takie
wymagania. Rocznie zbiera się ich jedynie 100 ton.


Miejsce szóste: Wołowina Wagyu

Źródłem najdroższej wołowiny świata są krowy Wagu. Pochodzą z Japonii i mają wspaniałe życie: jedzą najwyższej jakości trawę, piją piwo i sake, są poza tym poddawane masażom! Ta sielanka trwa do momentu, w którym zwierzę idzie pod nóż. Mięsko z takiej krowy jest ponoć niezwykle delikatne - ale niestety słono kosztuje. Z plasterek trzeba zapłacić około 100 euro.


Miejsce siódme: Czekoladki Chocopologie

Coś dla łasuchów: czekoladki za 5 200 dolarów za kilogram! Chocopologie od Knipschildta zawierają czarne trufle i 70-procentowe kakao Valrhona. Jeśli chcesz je komuś podarować, niestety musisz je zamówić. W sklepie kupić ich bowiem nie można.


Miejsce ósme: Kawa Kopi Luwak

Mała czarna, a jaka droga. Za 330 dolarów możesz kupić jedynie 450 gram tego rarytasu. Rocznie na Sumatrze produkuje się jedynie 500 funtów
przetworzonych nasion Kopi Luwak. Jedyne, co może nieco ostudzić zapał kawoszy, to fakt, że ziarna zbiera się ręcznie z odchodów dziko żyjących
indonezyjskich kotów...


Miejsce dziewiąte: Pizza

Tak, tak -wzrok cię nie myli.Pizza dla obrzydliwie
bogatych ludzi jest dostępna oczywiście we Włoszech za... 8300 euro. Co mamy w tej cenie?
Tradycyjnie, ser i pomidory, ale placek o średnicy 20 cm pokrywa pieczony homarek oraz kawior. Kucharz skrapia całość pizzy koniakiem Louis XIII Remy Martin i już można jeść!


Miejsce dziesiąte: Kanapka z Poulet de Bresse

Jeśli przypadkiem zawitasz do Berkshire w Wielkiej Brytanii, nie zapomnij uraczyć się najdroższą kanapką świata. Kosztuje 100 funtów, a zachwyca nie tylko obecnymi w niej jajkami na twardo czy masłem. Smakosze znajdą tam również mięso z najlepszych francuskich kurczaków, szynkę ze wspomnianej wołowiny z Wagu oraz majonez z czarnych trufli.


S m a c z n e g o
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Rok prawie za nami. Wiesz doskonale, jakie było dla ciebie te 11 miesięcy,ale założymy się, że płoniesz z ciekawości, by dowiedzieć się, co cię czekaw końcówce 2009 roku.

Oto specjalny, świąteczny horoskop dla wszystkich
znaków zodiaku. Będzie o miłości, pracy, ale i o tym, jak spędzisz święta i sylwestra.


Baran, 21 marca - 19 kwietnia

Niestety, twoje życie emocjonalne pozostanie przez najbliższe dni w zawieszeniu, a właściwie
zejdzie na dalszy plan. Wszystko to przez nawał pracy- wszak przed świętami trzeba będzie wszystko załatwić. Szef będzie bezlitosny. Nagromadzenie stresu spowoduje, że kilka wolnych, świątecznych dni spędzisz na błogim lenistwie. Zaś Sylwester będzie jednym, wielkim szaleństwem.


Byk, 20 kwietnia - 20 maja

Twoi bliscy zorientują się, że ostatnie miesiące były dla ciebie prawdziwie traumatyczne i postanowią wyręczyć cię we wszelkich czynnościach związanych z przygotowaniem do świąt. Dzięki temu znajdziesz wreszcie czas na czytanie książek, przeglądanie gazet i beztroskie surfowanie po necie. W miłości nowe perspektywy, związane z kimś, kogo od dawna znasz.


Bliźnięta, 21 maja - 21 czerwca

Czekasz na święta. Czujesz ich klimat, zapach, uwodzi cię ich ciepło i rodzinny charakter. To dobra wróżba, ponieważ w tym roku włożysz w nie o
wiele więcej wysiłku, niż dotychczas. Efekt będzie piorunujący: twoi bliscy długo nie zapomną, jak wspaniałą jesteś organizatorką i ile serca wkładasz w to, by poczuli się dobrze.


Rak, 22 czerwca - 22 lipca

Miła niespodzianka tuż przed końcem roku: twój partner zrobi coś, o co go nigdy nie podejrzewałaś i co więcej: zrobi to tylko dla ciebie. W finansach dobra passa - tuż przed świętami rozwiąże się worek z pieniędzmi.
Niewykluczone, że wygrasz coś na loterii!


Lew, 23 lipca - 22 sierpnia

Lubisz porządek i harmonię, więc przedświąteczna, czasem chaotyczna bieganina nieco cię znudzi. Zaszyjesz się więc w jakimś miłym kątku, a tam
będzie czekał na ciebie ktoś,z kim niespodziewa-
nie spędzisz Sylwestra.
Powiemy więcej: ta osoba nie opuści cię przez cały 2010 rok.


Panna, 23 sierpnia - 22 września

Opanowałaś do perfekcji sztukę przygotowań do świąt, więc już na pewno masz wszystko kupione, zaplanowane i przygotowane. Teraz będziesz miała chwilę tylko dla siebie. Najwięcej relaksu czeka cię na świeżym powietrzu.
Spacery kolorowymi ulicami na długo zapadną ci w pamięć .


Waga, 23 września - 22 października

Twój ukochany nie będzie się w tym roku kwapił, by pomóc ci w przygotowaniach do świąt. To będzie dobry test dla waszego związku. Musisz zadać sobie więc kilka ważnych pytań i udzielić na nie szczerych odpowiedzi.
Czy nie sądzisz, że zasługujesz na nieco więcej atencji z jego strony?


Skorpion, 23 października - 21 listopada

Skorpiony - wiedzione wpływem wojowniczego Marsa - będą w przedświątecznym okresie nieco poddenerwowane. A to udzieli się ich bliskim. Nie ma sensu psuć tego sielankowego czasu. Wyluzuj... jak? Najlepiej zajmij się porządkami domowymi. Może to banalna czynność, ale uspokaja.


Strzelec, 22 listopada - 21 grudnia

Ostatnie dni grudnia miną ci w refleksyjnym nastroju. Będziesz wspominać, przywoływać obrazy dawno minionych dni... ale żeby nie było ci w związku z tym smutno, to bądź pewna, że Mikołaj w tym roku będzie dla ciebie wyjątkowo hojny. Dostaniesz coś, o czym nawet nie marzyłaś.


Koziorożec, 22 grudnia - 19 stycznia

Chłodne dni to dobra okazja do przytulania i w ogóle do okazywania sobie czułości. Tak będzie w twoim przypadku. Zarówno ty, jak i twój partner
przeżyjecie renesans uczuć, a miedzy świętami a Sylwestrem wręcz nie będziecie wychodzić z łóżka.


Wodnik, 20 stycznia - 18 lutego

Czeka cię najwspanialszy Sylwester w twoim życiu. Jako dusza towarzystwa będziesz miała okazję uwieść swoją osobowością kilku uczestników imprezy - a jednego na tyle skutecznie, że już następnego dnia zaprosi cię na noworoczny spacer.


Ryby, 19 lutego - 20 marca

Pod koniec roku pojawią się niewielkie problemy finansowe, ale szybko się z nimi uporasz. Święta przebiegną spokojnie, ale poczujesz szybko, że jesteś tym nieco znużona. Może rozwiązaniem będzie wyjazd na narty na początku stycznia?
  • awatar cosmo7: Nienawidzę świąt - Ja bliźniak.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @cosmo7: jak zwykle ... przewrotna ;)
  • awatar cosmo7: @Nortus & Xylia: Może zmienię zdanie, jak założę własną rodzinę.
Pokaż wszystkie (11) ›
 

nortus
 

Amerykańska stacja telewizyjna CBS kończy emitowanie jednej z najdłuższych oper mydlanych. Jak poinformowano, pokazywany przez 54 lata serial "As The World Turns" zostanie zdjęty z anteny we wrześniu przyszłego roku.

Serial powstał na potrzeby firmy "Procter and Gamble", która reklamowała w nim swoje produkty. Od 1933 roku z inicjatywy firmy powstawało wiele filmów, stworzonych głównie dla promocji produktów tego przedsiębiorstwa.

W serialu występuje wielu aktorów, pojawiających się w nim od wielu lat. Najdłużej gra aktorka Helen Wagner - jest ona jedyną osobą, występującą od pierwszego odcinka do teraz.

Serial " As The World Turns" zapoczątkował też karierę aktorską wielu późniejszych gwiazd, na przykład Meg Ryan.

Serial, którego emisja rozpoczęła się w 1956 roku, opisuje losy rodziny, mieszkającej w fikcyjnym miasteczku Oakdale w stanie Illinois.

W 1988 roku "As The World Turns" był pierwszą, nadawaną w ciągu dnia operą mydlaną w Stanach Zjednoczonych, w której pojawiła się postać geja.




Rany julek, trzy pokolenia widzów!
Okazja dla TVP - jeden film, 7 razy w tygodniu n akilka lat zajmie kilka godzin dziennie ( emisja 3-4 razy na dobę).
Umrzeć, nie żyć.
 

nortus
 
Niesamowity widok ujrzeli na niebie nad ranem mieszkańcy północnej Norwegii.

Nad szczytem góry pojawiło się wirujące światło, przypominające spiralę. Do tego środek spirali i szczyt góry łączyła niebieskawa wiązka światła. Mało kto ze świadków podejrzewał, że to UFO. Większość uważa, że za niesamowitym zjawiskiem stoi Rosja.


Widowisko nad Trøndelag można było obserwować przez mniej więcej dziesięć minut. Na niebie pojawił się okrągły świetlny wzór, który zaczął wirować, przypominając spiralę i powiększając się. Dodatkowo ze szczytem góry padała na niego wiązka niebieskiego światła. W końcu objął wielki fragment nieba. Potem stopniowo zaczął znikać.

Tuż po niezwykłym widowisku w Norweskim Instytucie Meteorologicznym rozdzwoniły się telefony. Ludzie chcieli wiedzieć, czy to, co widzieli, to jakaś nietypowa zorza polarna czy jeszcze inne zjawisko pogodowe. Ale naukowcy byli zdziwieni, bo w aurze w tym czasie nie działo się nic szczególnego.

Teorii, czym była spirala, jest kilka. Mówi się o meteorze, ale astronomowie wątpią w tę wersję wydarzeń. Inna możliwość to nieudany test rakiety wystrzelonej przez Rosjan. Spiralny świetlny ruch mógłby powstać, gdyby pocisk zaczął kręcić się w kółko. Ale Rosja zaprzecza, by w tym czasie przeprowadzała jakieś testy rakiet.



  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Bella Donica: dopiero co było podobnie w Kapsztadzie. Teraz Norwegia.
  • awatar gość: Czytalam na Vg, podobno to rosyjskie cos..
  • awatar Pepper: Kilka dni temu w dagsrevyen wypowiadał się jeden ekspert, że rosyjskie samoloty latają nad norweskim terytorium z bombami atomowymi na pokładzie bez zgody Norwegii. Dodał, że zaatakują Rosjan, jesli nie dojdzie do zgody i zaprzestania lotów. Chyba samalotów atakować nie będą... :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Film "Popiełuszko" z włoskim podtytułem "Nie można zabić nadziei" wszedł na włoskie ekrany w siedmiu kopiach 6 listopada.

Włochy były pierwszym krajem po Polsce, w którym był rozpowszechniany. Swą międzynarodową premierę miał na festiwalu w Rzymie 19 października, w 25. rocznicę śmierci księdza Jerzego Popiełuszki. Pisała o nim wówczas z uznaniem niemal cała włoska prasa.

Od połowy listopada film miał być wyświetlany w Wiecznym Mieście, ale zapowiedzi te nie potwierdziły się. Po czterech tygodniach po włoskiej premierze wyświetlany był już tylko w jednym kinie we Włoszech, a dochód ze sprzedanych przez ten czas biletów wynosił 6800 euro. Taką sumę podano na stronie prowadzącej monitoring obecności filmów w kinach w całych Włoszech.

Wkrótce "Popiełuszko" zszedł ze wszystkich ekranów. Właściciele kin tłumaczyli to brakiem zainteresowania przedstawioną w nim tematyką i obawą przed pustymi salami.



Podobnie jak film "Katyń" wszedł i zszedł.
Bo tylko Polakom się wydaje, że cały świat żyje losami i męczarnią narodu.
Prawda jest taka, że wszyscy mają to w dupie.
Co kogoś tam obchodzi kim był Popiełuszko, ofiary
Katynia - to nasza historia, nie ich.
Normalni ludzie idą do kina na relaks, rozerwać się, pośmiać a nie umartwiać i rozpaczać.
Pokaż wszystkie (1) ›