Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 7 grudnia 2009

Liczba wpisów: 13

nortus
 

Tzw. Maleństwo dało dzisiaj wyraz swojego niezadowolenia.
Chyba była głodna, ale dlaczego w nocy nie zjadła ze swojej miseczki to już nie powiedziała.

Głośno i stanowczo pokazała, że ona chce jeść mięsko i najwyższy czas na śniadanie ( 8 rano).

Więc witam Was słonecznie- ale daje po ślepiach


Może tak jak na fotkach jeszcze nie jada ...
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 

Archeolodzy odkryli dowody na masowy kanibalizm - donosi serwis BBC News. Sensacyjnego znaleziska dokonano na liczącym siedem tysięcy lat cmentarzysku w zachodnich Niemczech.

Znaleziono szczątki ponad 500 ludzi, którzy zostali "celowo rozszarpani",nie brakuje wśród nich również kości dzieci, a nawet ludzkich płodów. Według archeologów jest to rzadki dowód na masowy kanibalizm w Europie okresu wczesnego neolitu.

Bruno Boulestin z Uniwersytetu w Bordeaux we Francji powiedział, że jego koledzy odkryli dowody na to, że odnalezione kości zostały rozmyślnie pocięte i połamane, co ma być potwierdzeniem tego, że ludzie ci zostali
zjedzeni przez swoich pobratymców.


Ponadto niektóre szczątki noszą ślady obróbki termicznej, co ma świadczyć o tym, że zostały ugotowane, choć jak stwierdził sam Boulestin, jest to trudne do udowodnienia.

Część naukowców odrzuca tę sensacyjną teorię wskazując, że rzekome oznaki kanibalizmu mogą być wynikiem pogrzebowych rytuałów. Boulestin utrzymuje jednak, że istnieją dowody, że co najmniej część odkrytych szczątków została
intencjonalnie pocięta i przeżuta.




Ciekawe kogo konsumowali? Przyjaciół? Wrogów? Może Polaków? A może teściowe?
  • awatar antybohaterka: dlatego sa tacy nienormalni ( no albo byli) jestem po ostatnich zajeciach gdzie pan udowodnil nam ze kazdy jest rasistą....
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @antybohaterka: jakiś przykładzik może?
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Niemal połowa Japończyków - 49,8% - nie zamyka na zamek drzwi wejściowych swego mieszkania, gdy wychodzi z niego na krótko - do takiego wniosku doszła po przeprowadzeniu badania kompania Sekisui
House, która zajmuje się budową i wyposażeniem domów.

Z przeprowadzonego badania na temat świadomości ludzi w kwestii zapobiegania przestępczości wynika, że zaledwie 24,1% wychodząc zawsze zamyka drzwi na zamek. 49,8% wychodząc z domu na krótko nie robi tego nigdy lub skrajnie rzadko.

20% ankietowanych przyznało się, że w ciągu roku przynajmniej raz zapomnieli zamknąć drzwi na klucz wychodząc z domu na dłużej niż pół dnia. Ponad 70% pozostawia otwarte okna w toalecie i łazience, chociaż w domach jednorodzinnych te pomieszczenia znajdują się z reguły na parterze.


Kompania Sekisui House chce wykorzystać dane badania i ma zamiar wypuścić na rynek system blokady drzwi wejściowych za pomocą sygnału z telefonu komórkowego.

Badanie przeprowadzono w październiku i listopadzie. Wzięło w nim udział kilkaset rodzin.

Choć czasy dawno się zmieniły, w podświadomości wielu Japończyków pozostało coś z tzw. świadomości wyspiarskiej, gdy każdy obcy od razu zwracał na siebie uwagę, a wielkie ścieśnienie zabudowy sprawiało wrażenie, że wszystko
jest na widoku -pisze z Tokio agencja RIA-Nowosti.



Jeszcze niedawno Szwedzi i Norwedzy nie zamykali samochodów. Ale tam nas często mylą z Litwinami,
którzy też nam doprawiają opinię.
  • awatar W Granatowych Kąkola: Mam nadzieję że jak Polacy znajdą sobie nową ziemię obiecaną to tam pokażą że można się dobrze zachowywać:)Nie mówię o ogóle ale nie mamy dobrej opinii.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

Gospodarka wychodzi z kryzysu, ale pracownicy są przemęczeni, przepracowani i zestresowani - pisze "Metro". Na niespotykaną dotąd skalę dotyka nas plaga wypalenia zawodowego,alarmują psychologowie i ostrzegają, że może to nawet osłabić nasz PKB.

- Mamy już do czynienia z prawdziwą plagą - powiedział gazecie psycholog prof. Bassam Aouil, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Terapeutycznego i pracownik Instytutu Psychologii Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Jego zespół w październiku przetestował ok.10tys. pracowników i okazało się, że co czwarty jest wypalony zawodowo, a kolejnym wypalenie grozi.

Przyczyn jest wiele: od większej ilości pracy w pogarszających się warunkach, po zwiększający się stres przed ewentualnym zwolnieniem. A to
wszystko w atmosferze kryzysu.

- Wypalenie pracowników prowadzi do dramatów osobistych, depresji, chorób.
Wypaleni zawodowo są mniej wydajni w pracy,trzeba organizować zastępstwa,reagować na niespodziewane absencje, zwolnienia chorobowe. Koszty masowego
wypalenia zawodowego ponosić będziemy wszyscy, bo może się ono odbić na kondycji finansowej firm i wpłynąć na gospodarkę kraju - tłumaczy profesor.

Psychologowie zalecają terapie dla osób dotkniętych wypaleniem. W przyszłym roku zajęcia rozpoczną się w woj. kujawsko-pomorskim (warsztaty mają organizować wojewódzkie ośrodki medycyny pracy we współpracy z gabinetami
psychoterapeutycznymi). Terapeuci podkreślają, że potrzebne są rządowe i samorządowe programy.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Arachne27: mówi, mówi. tylko trzeba czytać wiadomości ekonomiczne. od dawna podają jak rośnie zadłużenie Polaków w bankach i pseudobankach. Jednak największa plaga już jest raczej za nami, sporo naszych banków zmieniło właścicieli z powodów rozdawania kredytów.
  • awatar antybohaterka: To prawda, kredyty, brak pracy,problemy i w końcu szpital
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @antybohaterka: do tego chamstwo, poniżanie, pomiatanie ludźmi w pracy, kurewscy sąsiedzi wyjący dzień i noc, pustawa lodówka i brak wizji przyszłości pomaga by wylądować w szpitalu
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

jak już będzie w sklepie. Zobaczę.




Wódka małpka - mąż senator PiS żartuje z prezydenta RP


Nazwy moich wódek mogą politycznie zaszkodzić żonie. Jeśli ją przez to wyrzucą z PiS, to trudno - mówi "Gazecie" Krzysztof Mielewczyk, producent
wódek i mąż senator PiS Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk

Produkcja wódek ruszyła w ub. tygodniu. Kilka miesięcy wcześniej Krzysztof Mielewczyk, pomorski biznesmen, a prywatnie mąż senator PiS Doroty
Arciszewskiej-Mielewczyk, wydzierżawił upadły toruński Polmos, zmieniając go w Fabrykę Wódek Kopernik. Zmodernizował zakład, zatrudnił dawnych
pracowników. Swoje produkty postanowił wypromować politycznymi nazwami.

Jest więc:

-*wódka Palycot*, na której etykiecie widnieje wizerunek mężczyzny bliźniaczo podobnego do Janusza Palikota, działacza PO;

-*wódka Prezydencka z małpą na czerwono)* na etykiecie(swego czasu media ujawniły,że Kancelaria
Prezydenta zamawia alkohol w małych butelkach, tzw. "małpkach", a małpa z etykiety nawiązuje do słynnej wypowiedzi prezydenta Kaczyńskiego, który
jedną z dziennikarek nazwał "małpą w czerwonym");

-jest też kolorowa *wódka Moheróvka* , która wyglądem i smakiem kojarzyć się ma ze znaną, czeską Becherovką.

Wypuszcza pan też trunek o nazwie wódka Prezydencka,z wizerunkiem "małpy w czerwonym" na etykiecie. Nie uważa pan, że to kpina z prezydenta Kaczyńskiego?

- Bez przesady. "Małpa w czerwonym" to zabawne sformułowanie, które weszło do medialnego obiegu. Ja je jedynie ubrałem w konkretny produkt.

Jest jeszcze wódka Moheróvka. Myśli pan, że środowisko Radia Maryja też przyjmie ją z uśmiechem?

To nasz najlepszy produkt! Delikatny,wysublimowany
smak na bazie piętnastu ziół, dosłownie jak moher. Zachęcam wszystkich słuchaczy Radia
Maryja do posmakowania. Nie traktujmy wszystkiego z taką powagą, to tylko wódka, więc zamiast się obrażać, bawmy się.


Na zdrowie Rodacy  :D
  • awatar ロリン: na Żoliborzu przy stacji metra Plac Wilsona.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @wakarimasen: dzięki, ale to ździebko daleko ode mnie :D dzisiaj nie znalazłem, ale będę wypatrywał. Święta z czerwoną małpką - brzmi pięknie. i z kaczką upieczoną :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 


Policja w Zwickau w Saksonii interweniowała w związku z telefonem kobiety skarżącej się na hałas pod jej drzwiami, tak głośny, że nie mogła spać.
Źródło hałasu okazało się co najmniej zaskakujące.

Pod drzwiami owej pani policjanci natknęli się na głośno chrapiącego mężczyznę. Okazało się, że jest to ... mąż owej kobiety, którego ta nie wpuściła na noc do domu.

Funkcjonariusze poinstruowali chrapiącego męża, że ma się zachowywać cicho i nie zakłócać innym spokoju.

Nie wiadomo, dlaczego mężczyzna musiał spędzić noc pod drzwiami swojego mieszkania.



Ja też chrapię, podobno, bo ja tam nie słyszę tego :D   ale żeby aż tak chrapać?
  • awatar krzyslav: pocieszę cię - ja nie chrapie, ja ...zgrzytam zębami, ponoć to stokroć gorsze :-)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
W sobotę w Szczecinie odbył się pierwszy ślub humanistyczny gejów w Polsce.

Swojego partnera Tomasza poślubił Ryszard Giersz, 25-letni homoseksualista z Wolina, który kilka tygodni temu wygrał głośny proces "za pedała".
Obrażająca go w ten sposób sąsiadka musi zapłacić 15 tys. zł zadośćuczynienia.


Pierwszy humanistyczny ślub lesbijek w Polsce odbył się 2 sierpnia 2008 r. Był to piętnasty z kolei ślub humanistyczny w Polsce. Taki związek nie jest uznawany przez państwo polskie (jak ma to miejsce w wielu innych krajach) i nie niesie za sobą skutków cywilno-prawnych, jest raczej alternatywą dla ceremonii w Urzędzie Stanu Cywilnego, czy w kościele. Płeć partnerów nie
jest istotna, gdyż prokreacja nie jest głównym celem zawarcia takiego związku małżeńskiego.

Uroczysta ceremonia odbyła się w trakcie V Festiwalu Racjonalistycznego.
Wyraźnie wzruszeni panowie młodzi, złożyli następującą przysięgę:
"Ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że Cię nie opuszczę aż do śmierci.
Ślubuję Ci, szacunek każdej doby, dbałość o nienaruszanie Twojej godności jako człowieka i mężczyzny, oraz staranie, by otaczano szacunkiem
naszą rodzinę. Ślubuję troszczyć się o Ciebie, otaczać opieką w każdy czas: w radości, smutku, zdrowiu i chorobie. Ślubuję Ci, iż dołożę wszelkich starań, by miłość nas łącząca rozkwitała na nowo każdego dnia".


Po przysiędze partnerzy wymienili się obrączkami i podpisali uroczysty akt ślubu. Uroczystość poprowadził założyciel i pierwszy prezes Polskiego
Stowarzyszenia Racjonalistów, redaktor naczelny portalu wolnomyślicielskiego Racjonalista.pl Mariusz Agnosiewicz.

Śluby humanistyczne są najdynamiczniej na świecie rozwijającą się formą ślubów, organizowanych przez organizacje humanistyczne na całym świecie.
Opierają się na wartościach humanistycznych, takich jak wolność jednostki, równość kobiety i mężczyzny, empatia, zaufanie do ludzi, przyjaźń i
współpraca, rozum jako wyraziciel wyjątkowości człowieka, afirmacja tolerancji i różnorodności, wezwanie do doskonalenia się człowieka, kult
życia twórczego i etycznego, zaangażowanie społeczne.

Śluby humanistyczne udzielane są także parom homoseksualnym, w części krajów prawo cywilne sankcjonuje homoseksualne śluby humanistyczne. W Polsce śluby humanistyczne zostały wprowadzone w grudniu 2007 r. Od tego czasu nieustannie rośnie ich popularność, a rezerwacje sięgają już 2011 r.
Pierwszy humanistyczny ślub lesbijek w Polsce odbył się 2 sierpnia 2008 r.


Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, chłopaki  ;) :D
  • awatar krzyslav: Jestem jak najdalszy od jakiejkolwiek formy oceniania postępku tych Panów. Ale chcąc osiągnąć praktyczny (prawny) cel seremonii powinni podreptać teraz do notariusza i spisać bardzo skomplikowaną umowę uwzględniającą wszystkie możliwe u nas do przyjęcia prawa i obowiązki standardowej pary "mieszanej". Po czym każdy z nich nie powinien się do końca życia rozstawać ze swoim egzemplarzem. I śmieszno i ...straszno.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @krzyslav: wystarczy, że choć jeden z nich zamieszka legalnie w Anglii przez rok i mogą wziąć urzędowy ślub, które polskie władze MUSZĄ honorować.
  • awatar KALIPSO: Ja nie mam nic przeciwko gejom ale nie nawidze pedofili co molestują dzieci ....
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Efektowna fontanna powstanie w miejsce basenu przeciwpożarowego przy Teatrze Pleciuga.
Takiego obiektu nie ma żadne miasto w Polsce.

Taką fontannę już niedługo będziemy mieli w Szczecinie.

Fontanna ma zacząć działać już w przyszłym roku.

Fontanna będzie miała regulowaną wysokość strumienia wody od 0,6 m do 4 m.
Będzie pracować w oparciu o 5 programów choreograficznych, sterowanych cyfrowo. Dzięki temu powstanie możliwość tworzenia niepowtarzal-
nych spektakli (woda, światło, dźwięk) przy użyciu nowoczesnych technologii.

Fontanna będzie oświetlona 92 reflektorami (typu Best LED+), w czterech kolorach: czerwonym, niebieskim, żółtym i zielonym. Obiekt wyposażony będzie w pełny system uzdatniania wody z filtracja, zmiękczeniem i dezynfekcją.
Teren wokół fontanny zostanie zagospodarowany, pojawią się tam m.in. : ławki i altanki.
Od strony Pleciugi fontanna będzie zakończona ścianą ze szkła.

Pod wodotryskiem zachowany będzie zbiornik wody o poj. 200 m3, z którego w razie potrzeby będzie mogła korzystać straż pożarna.

Koszt budowy fontanny to około 3,6 mln zł.
(gs24)


Pożyjemy, zobaczymy.
  • awatar KALIPSO: A kiedy to będzie ..ja takie fonntany widziałam w Norwegi i Szwecji i bym chciała zeby były u nas ?? buziaki ..:)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

Sąd ukarze za zdjęcia na Naszej Klasie

Za wrzucanie zdjęć na portale społecznościowe grożą surowe kary.Według Naczelnego Sądu Adminis-
tracyjnego, fotki naruszają prawo, dlatego tego, kto wgrał obrazek, można podać do sądu i zażądać odszkodowania.

Zdjęcie, nawet bez podpisywania osoby na nim uwidocznionej, podlega ochronie danych osobowych

Tak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku dotyczącym umieszczenia na Naszej-Klasie zdjęcia ze szkoły sprzed 30 lat. Użytkownik
portalu podpisał osoby na zdjęciu, nie prosząc ich o zgodę na zamieszczenie takich danych. Jedna z osób na zdjęciu, a niebędąca użytkownikiem
Naszej-Klasy, uznała, że jej dane, w tym wizerunek, są bezprawnie przetwarzane.

"NSA stwierdził, że osoba na zdjęciu była rozpoznawalna, a Nasza-Klasa to portal odwiedzany przez wielu użytkowników, w tym także przez uczniów danej szkoły" - mówi Ewa Kurowska-Tober, szef działu Własności Intelektualnej i Nowych Technologii kancelarii Linklaters.

Wyrok ma istotne znaczenie dla portali społecznoś-ciowych. Uznaje, że nawet jeśli nie jesteśmy w stanie natychmiast rozpoznać danej osoby, ale mimo to jej identyfikacja jest możliwa, zdjęcie to będzie chronione jako dane osobowe.

"Zasada ta może dotyczyć nie tylko zdjęcia, ale także wszelkich innych informacji, takich jak np. rysunek danej osoby, pisemna informacja o niej czy też film lub inne nagranie z jej udziałem" - mówi Ewa Kurowska-Tober.



Tylko w tym kraju można było wydać tak pojebaną ustawę. tylko tu są książki telefoniczne z numerami telefonów bez nazwisk i nazw ulic.

Tak teraz będą wyglądać nasze zdjęcia szkolne, ze spotkań, wycieczek, zjazdów. :(
  • awatar Singl: To chore. Zdjęcie przypomina fotografie z gazet ludzi związanych z jakimiś przestępstwami. Tomasz Z., uczęszczał do klasy IVB w roku 2007/2008.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @brązowym okiem na kolorowy świat: też mają dane osobowe :D
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @brązowym okiem na kolorowy świat: mój również. i powinno się zamazywać ogony, bo to prawie jak twarz :D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 
  • awatar ulalalala: fajne:D tylko szkoda mi tego kotka w taśmie klejącej... ałłłłł:(
  • awatar madeinkatowice: boskie :) tylko ta taśma klejąca... nie chce wiedzieć jak kicia wyglądała po zerwaniu
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @madeinkatowice: w zebrę zamieniona :D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Więc kłaniam się grzecznie i mówię

      *DobraMiauuuuuNoc*


A na sen opowieść grozy i horroru:


Chwile grozy w Środzie Wielkopolskiej
Czarna puma sterroryzowała osiedle


Policja w Środzie Wielkopolskiej odebrała dramatyczne zgłoszenie: na ławce jednego z osiedli leży czarna puma - pisze eFakt.pl.

Według świadków, kot był spokojny, tylko błyskał ślepiami i ruszał ogonem. Mundurowi osaczyli
drapieżnika. Wtedy okazało się, że... wcale nie jest taki groźny.


"Musi być żywa! Cały czas chodzi jej kita. Mąż świeci jej w oczy i ślepia jej błyszczą jak każdemu kotu" - emocjonowała się kobieta, która zadzwoniła na policję.

Mundurowi zgłoszenia nie zlekceważyli. Wysłali na osiedle Jagiellońskie radiowóz. Policjanci potwierdzili - na ławce leży wielki czarny kot. Jak donosi eFakt.pl, mundurowi przez prawie 20 minut zastanawiali się, co zrobić. Wreszcie odważyli się podejść do kota.

I wtedy okazało się, że to...

pluszowa zabawka naturalnej wielkości.

Nie wiadomo, kto zostawił na ławce pumę. Policja zapewnia, że zabawka czeka na właściciela w komendzie.
Może ją odebrać bez żadnych konsekwencji.

Miauuuuuuuuuuuu  :D
  • awatar gość: Ale seksowna poze ma ta pumka :p Dobranoc :)
  • awatar kaska15: miłych snów...
Pokaż wszystkie (2) ›