Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 18 grudnia 2009

Liczba wpisów: 18

nortus
 

Wyobrażacie sobie noc z Alutką?
Tak, tą Alutką z Rodziny zastępczej.

Całą noc śniła mi się Alutka jak się przyuczała do prowadzenia tramwaju w Szczecinie.

To była przekomiczna noc. Aż żal było się budzić.

Dzień dobry :*





A poza tym zimno jak jasna cholera.
  • awatar Yoana...: Hihi... cudowny sen miałeś ;P
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Yoana...: śmiałem się do rozpuku. tego nie da sie opowiedzieć. już nie spałem a jeszcze byłem roześmiany :D
  • awatar Anette: wow.. toż to na perwersję zakrawa :D
Pokaż wszystkie (19) ›
 

nortus
 

zagadka:

osoba bardzo znana, Polak.
wszędzie go pełno.
 

nortus
 

Drogowcy chcą otworzyć olbrzymie autostradowe skrzyżowanie jeszcze przed świętami.
Ale ostrzegają, że początkowo przejazd może sprawić kierowcom niemałe kłopoty. Dlatego przygotowali animacje, na których można przećwiczyć drogę.


Na krótkich filmikach zamieszczonych na interne-
towej witrynie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad można schematycznie prześledzić drogę
przez węzeł. Animacji jest razem 18 - tyle, ile wariantów przejazdów we wszystkich możliwych kierunkach.
Dodatkowym ułatwieniem jest przedstawienie znaków,
dokładnie takich samych jak te, które wkrótce kierowcy zobaczą przy drodze.

Drogowcy przygotowali takie ułatwienie, bo boją się, że droga przez węzeł może początkowo sprawiać kierowcom kłopoty. - Węzeł w Sośnicy to ogromne i bardzo skomplikowane skrzyżowanie. Kierowcy często będą musieli wiele razy zmieniać kierunek, zanim dostaną się na właściwy wylot. Mimo że oznakowanie jest czytelne, to przejazd może sprawiać kłopot. Dlatego jeśli ktoś ma
wątpliwości, lepiej na spokojnie prześledzić wszystko na naszej stronie internetowej - rzecznik katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.


Węzeł, na którym krzyżują się autostrady A4, A1 i droga krajowa nr 44, to plątanina 33 kilometrów dróg, które wiją się na trzech poziomach. Najwyżej, bo aż 14 metrów nad ziemią, biegnie autostrada A1,później droga z Gliwic do Tychów, a najniżej autostrada z Krakowa do granicy z Niemcami. Wszystkie przejazdy, ślimaki i łączniki zostały poprowadzone na 16 wiaduktach.


W Sośnicy kierowcy jadący od strony Katowic będą mogli przejechać w kierunku Wrocławia, Gliwic, Tychów i Rybnika. Zjazd na autostradę A1 w stronę Gdańska nie będzie na razie możliwy, bo ten fragment autostrady jeszcze nie powstał.
Droga na południe kończy się po 15 kilometrach w Bełku, a cały odcinek do granicy z Czechami ma zostać skończony w 2012 roku.

Drogowcy zastrzegają, że wszystkie prace wykończeniowe na węźle potrwają do końca maja przyszłego roku.



link do filmów - chyba się przydadzą jednak:


www.gddkia.gov.pl/(…)5397eccac1bb0658c5d185e176388b…
  • awatar kokosowy'bananek: oo ku%$#*wa! :o :o
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @kokosowy'bananek: dlatego te schematy i filmiki nie są głupie. w Polsce to chyba najbardziej skomplikowane skrzyżowanie.
  • awatar kokosowy'bananek: jasne! dobrze, że pomyśleli o czymś takim. Choć przypuszczam,że pierwsze dni/ tygodnie ludzie będa tam troche zdezoriętowani jeździź, za to pewnie choć troche wolniej i uważniej :) Obawiam się, że i mi przyjdzie sie z tym smierzyc, alez tego co tutaj widzę Tychy- Katowice nie ma tak źle ;)_
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Śniegu nie wiele, trawniki są białe, na jezdniach błoto, na chodnikach białawo.
Ale zimnica - jest teraz minus 10 C
  • awatar cosmo7: Gdzie to jest?
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @cosmo7: 1/ rózowe d. Hotel Pomorski koło Medicusa 2/ Niepodległości koło pl. Żołnierza Polskiego, brązowy to dawny budynek BRELeasingu, w różowym była/jest Bajka? 3/Wyzwolenia niedaleko LOTu w stronę pl. Żołnierza
  • awatar cosmo7: @Nortus & Xylia: Widzisz! Jak się siedzi cały dzień w biurze od kilku lat to się nawet nie pamięta jak własne miasto wygląda!
Pokaż wszystkie (12) ›
 

nortus
 

Dobrze, że ona nie wie o tym zbyt dużo.
Muszę przed nią to ukrywać, bo nie da mi żyć.

Oto Stixi - wielbiciel z daleka, bardzo daleka.
  • awatar gość: Ty zazdrosniku :p
  • awatar gość: śliczny ten jej men:D
  • awatar Alvor: strasznie mi się podobają takie kotki z futrzastym ogonem:)no po prostu nic tylko je przytulać;) a ten wielbiciel to taki nieśmiały trochę:)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 
okiem internautów.

Ja nie zrobiłem dzisiaj ani jednego zdjęcia, za zimno mi było :D
 

nortus
 
  • awatar Reinhardt: Świat się kończy, kobity w armii :p
  • awatar krzyslav: jeżeli chińska armia wkłada tyle co tu widać wysiłku w musztrę, to zaczynam wątpić w jej przydatność do czegokolwiek innego...
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @krzyslav: oni masą nadrabiają niedoszkolenia swoje.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 

*W święta wnuczek na narty, dziadek do szpitala*

Dramat starszych ludzi: rodziny pozbywają się ich z domów i na święta zostawiają w szpitalach. Na oddziałach radomskich placówek jest już kilku
pacjentów, których bliscy "zapomnieli" odebrać


Przed świętami starszych pacjentów w szpitalach przybywa. Nie wszyscy są chorzy.Scenariusz za każdym razem jest prawie ten sam: do szpitala przyjeżdża starsza osoba. Przywozi ją karetka pogotowia wezwana przez bliskich albo odwożą ją sami krewni, zgłaszając zasłabnięcie, złe samopoczucie, ból w klatce piersiowej. Lekarze w szpitalu oceniają stan pacjenta i decydują, że
chorego trzeba ustabilizować, hospitalizować. Trafia więc na oddział.*A po zakończonym leczeniu, znów karetką, pacjent odwożony jest do domu. I tu niespodzianka: dom zamknięty na głucho, rodziny nie ma, bo wyjechała*.

Miesiącami nieleczeni
-Nie dalej jak w ten poniedziałek załoga karetki, która pojechała z pacjentem, pocałowała klamkę - mówi ordynator Oddziału Wewnętrznego Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. Staruszków, którzy w
ten sposób wrócili do szpitala na oddziale Burskiego, jest w tej chwili kilku.

- W ciągu roku miesięcznie mamy kilka takich przypadków. Przed świętami i w wakacje jest ich, niestety, więcej. Co oburzające, często takie osoby trafiają do nas zaniedbane, miesiącami nieleczone, co może oznaczać, że gdyby ktoś właściwie się nimi opiekował, nie byłoby potrzeby
hospitalizacji - opowiada lekarz.

Na narty do Zakopanego
Podobne obserwacje mają lekarze z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego na Józefowie.

- Nie są to częste sytuacje, ale też nie można powiedzieć, że tego zjawiska u nas nie ma. Też zmagamy się z problem pacjentów, którzy już nie muszą być hospitalizowani, a nadal pozostają w szpitalu,zajmują łóżko,angażują naszych pracowników. Bo w sytuacji, gdy rodzina nie odbiera pacjenta, do akcji wkracza pracownik socjalny szpitala.
Próbuje skontaktować się z bliskimi chorego i nakłonić ich do zapewnienia mu opieki. A gdy ci, którzy wypełniali ten obowiązek do tej pory, teraz "zniknęli", pracownik szpitala szuka dalszej rodziny.

- Ale zwykle po jakimś tygodniu opiekunowie pojawiają się. Tak było w przypadku wnuczka, który przywiózł dziadka do szpitala, a sam wyjechał na narty do Zakopanego.

Chodzi o emeryturę

Do rozsądku przywołuje rodziny najczęściej argument finansowy.

- Rodzinom mówimy,że jeżeli nie odbiorą krewnego, umieścimy go w zakładzie opieki, a ich obciążymy kosztami. I wtedy od razu przyjeżdżają - mówi
dyrektorka.

- Bo jak nie wiadomo, o co chodzi, to zwykle chodzi o pieniądze - dodaje Burski. I wyjaśnia: emerytura chorego staruszka często jest dużym wkładem finansowym w utrzymanie całej rodziny. Z chwilą, gdy trafia on do szpitala, pieniądze zostają w rodzinie,a krewnego"utrzymuje" szpital, karmiąc go i dając leki. Natomiast umieszczenie go w zakładzie opiekuńczym oznacza, że lwia część albo cała emerytura szłaby na jego utrzymanie w placówce.

- Niestety, ludzie myślą takimi kategoriami. Nie biorą pod uwagę, że dla starszej osoby pobyt w szpitalu pomiędzy innymi chorymi nie musi być
bezpieczny. Już z tego powodu nie powinien przebywać na oddziale dłużej, niż tego wymaga jego stan zdrowia - uważa lekarz. Przyznaje jednak,że w systemie opieki nad starszymi,chorymi ludźmi jest luka: brakuje instytucji, które fachowo mogłyby zająć się takimi osobami na określony czas - na przykład, gdy bliscy chcą wyjechać, aby odpocząć.

- Oczywiście są usługi opiekuńcze i zawsze można zatrudnić opiekunkę. Ale to sporo kosztuje - mówi Burski.

---
Tego problemu nie ma np. w Norwegii. Do miesiąca można w pewnych sytuacjach umieścić babcię w całodobowym domu opieki. Mieszkają w pokojach 2-osobowych z TV wyżywieniem, opieką medyczną. Koszty pokrywa ichni ZUS.
Taką sytuacją mieli znajomi, którzy mieli wykupione wczasy na Wyspach Kanaryjskich a 2 dni przed wylotem babcia złamała nogę.
Mogli oczywiście nie pojechać, ale nikt nie zwróci
poniesionych kosztów. I w ten sposób babcia miała opiekę a oni mogli wypocząć spokojnie.
  • awatar gość: smutne to jest biedni ludzie:(
  • awatar Anette: Dla mnie to kurestwo traktować tak starszych ludzi.. Świat staje na głowie..
  • awatar antybohaterka: nom, pozbywaja sie na swieta...
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Pod młotek idzie prawdziwy unikat -średniowieczna szubienica z ul. Długosza w Lublinie. Sprzedaż domku kata jest szansą na jego uratowanie

Listę zabytków, których chcą się pozbyć obecni właściciele, znajdziemy na stronie wojewódzkiego urzędu ochrony zabytków. Jest tam m.in. młyn pod
Opolem Lubelskim, pałac w Kamieniu Puławskim czy drewniany kościół pod Zamościem. W tym tygodniu wśród zabytków wystawionych na sprzedaż pojawił
się kolejny obiekt - tzw. domek kata przy ul. Długosza w Lublinie.

To dawna szubienica, o której pierwsze wzmianki pochodzą z 1408 r. Zachowany do dziś ośmioboczny budynek datowany jest na drugą połowę XVI w. i stanowił część większego kompleksu. Prawdopodobnie służył do przechowywania narzędzi
kaźni, tu też znajdowały się pomieszczenia dla kata. Egzekucje natomiast odbywały się na zewnątrz, na drewnianym, nieistniejącym już pomoście.
Niedaleko szubienicy powstała kaplica dla skazańców, którą później otoczył klasztor Dominikanów Obserwantów (dziś mieści się w nim KUL). Na początku XIX w. domek kata został przebudowany na prochownię, później zaadaptowany na domek ogrodnika. Pod koniec XX w. mieściło się w nim mieszkanie.

Ten budynek to unikat na skalę kraju. Rejestr zabytków chroni go od lat 60.
Dziś wymaga generalnego remontu, ale co ważne - nie jest zagrożona jego konstrukcja,szczelny jest też dach.Poza samym dwukondygnacyjnym domkiem kata (o powierzchni użytkowej 74 m kw ), do sprzedania jest też działka o powierzchni 1357 m2 oraz sąsiedni budynek gospodarczy.

Co można tam urządzić? - Jest szereg funkcji, które domek kata mógłby pomieścić - od mieszka-niowej po gastronomiczną, oczywiście pod warunkiem poszanowania wartości historycznych i artystycznych zabytku. Nabywca nieruchomości z pewnością mógłby wykorzystać projekt obecnych właścicieli wykonany w 2002 r. Według niego budynek zostałby zaadaptowany na kawiarnię z galerią sztuki.Poza tym Kopciowski przypomina,że na temat obiektu z ul.Długosza powstała niedawno praca dyplomowa w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie,gdzie również można poszukać inspiracji Zakładała ona stworzenie w tym miejscu galerii sztuki nowoczesnej. - Najgorsze dla zabytku jest to, że teraz pozostaje nieużytkowany. Jesteśmy więc gotowi do rozmów z nowym właścicielem, bo nam również zależy, by remont domku kata zaczął się jak najszybciej.
 

nortus
 

Zarzut obcowania płciowego z 13-miesięcznym dzieckiem 0 dziewczynką przedstawiła mężczyźnie Prokuratura Rejonowa w Kętrzynie. Jest nim 41-letni wujek Staś.

Prokurator poinformował, że do obcowania z dzieckiem miało dojść w nocy z 14 na 15 grudnia. - W środę do sprawy tej zostały zatrzymane dwie osoby, przy czym po przesłuchaniach świadków i zatrzymanych osób jedna z nich została zwolniona do domu, a jednej przedstawiono zarzut .



Czy ktoś to może mi wytłumaczyć?
Podobno jest chory psychicznie ale qrwa jak można?
  • awatar Piątek trzynastego: qrwa aż mi się słabo zrobiło ;/ co to sie dzieje
  • awatar gość: @Ukryta gwiazda: Dokladnie. Ciekawe gdzie byli rodzice. I dlaczego z chorym psychicznie wujkiem ja zostawili w ogole
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Blablala_blablabla: mamusia pijana w pokoju obok. ponoć ten wujek opiekował się wieloma dziećmi na wsi. sąsiedzi go w tv chwalą inie wierzą w to.
Pokaż wszystkie (12) ›
 

nortus
 
  • awatar gość: No wlasnie. O nas pisza zawsze jak sie cos zlego stanie :p
  • awatar antybohaterka: Ktoś z tych złodzieji rzekł: Kiedys o mnie uslyszy swiat...
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @antybohaterka: chyba raczej jednak ktoś chce sobie postawić na farmie. to raczej jest kradzież na zamówienie
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

W koszarach przy ul. Żołnierskiej w Szczecinie odsłonięto uroczyście obelisk, który upamiętnia stacjonowanie tu Pomorskiej Brygady Wojsk Ochrony Pogranicza oraz Pomorskiego Oddziału Straży Granicznej.

10 czerwca 1945r. Wojsko Polskie przejęło ochronę przyszłej zachodniej granicy państwowej RP a 13 września 1945 r. do ochrony granic RP powołano Wojska Ochrony Pogranicza. Organizację Oddziałów WOP powierzono Okręgom Wojskowym. 12 października 1945r.rozkazem Dowódcy Morskiego Okręgu Wojskowego
powołano 3 Oddział Wojsk Ochrony Pogranicza, który po miesiącu przejął ochronę granicy państwowej przyszłego województwa szczecińskiego.

W okresie istnienia Pomorskiej Brygady WOP w latach 1945-1991 odbyło służbę wojskową około 70 tys. żołnierzy. Działania Brygady skoncentrowane były przede wszystkim na ochronie granicy państwowej.

16 maja 1991 r. wraz z rozformowaniem Pomorskiej Brygady Wojsk Ochrony Pogranicza utworzony został Pomorski Oddział Straży Granicznej, który przejął po swych poprzednikach kontrolę ruchu granicznego i ochronę granicy państwowej na lądzie i morzu.

Po wejściu Polski do strefy Schengen i pełnym otwarciu granic wewnętrznych, nastąpiła generalna zmiana specyfiki służby funkcjonariuszy Placówek SG.Kompleksową reorganizacją objęto cały Pomorski Oddział Straży Granicznej w Szczecinie, co skutkuje redukcją zatrudnienia funkcjonariuszy i pracowników cywilnych,a w konsekwencji likwidacją Oddziału do końca bieżącego roku. Likwidacji ulegną Komenda Oddziału i trzy Placówki SG - w Osinowie Dolnym, Gryfinie i Lubieszynie. Placówka SG Goleniów-Lotnisko, Szczecin-Port i Placówka SG Szczecin wejdą w skład powstającego Nadodrzańs-
kiego Oddziału Straży Granicznej z siedzibą w Krośnie Odrzańskim.
  • awatar deja vu: podobnie jest z Łużyckim Oddziałem Straży Granicznej..
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 
Ustaliliśmy, że osiem budynków pomiędzy ulicami Głowackiego i Pileckiego ma niezwykłą historię.

Domy przy Głowackiego i Pileckiego przed wojną pełniły one rolę mieszkań socjalnych.

Przed wojną pełniły one rolę budynków socjalnych, w których mieszkali najubożsi koszalinianie. Trzy z nich powstały pod koniec XIX wieku i każdy miał nazwę nawiązującą do średniowiecznych przytułków - szpitali.

A jeden z tej ósemki powstał za pieniądze z fundacji założonej przez Ernesta Brauna, burmistrza Koszalina, który pomagając biednym chciał zagłuszyć wyrzuty sumienia:to on, w 1847r
wydał rozkaz strzelania do protestujących ludzi.
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (14) ›
 

nortus
 

Austria wprowadziła po raz pierwszy do wolnej sprzedaży w aptekach pigułkę wczesnoporonną z myślą o ograniczeniu liczby niepożądanychy ciąż i aborcji - ogłosiło austriackie ministerstwo zdrowia.

Od soboty pigułka będzie "dostępna bez recepty dla kobiet w każdym wieku" - informuje komunikat ministerstwa.

W wolnej sprzedaży znajdzie się pigułka produkowana przez jedną z francuskich grup farmaceutycznych.

Na liberalizację sprzedaży pigułek wczesnoporon-
nych nie zgadzała się w związku z protestem chrześcijańskich demokratów poprzednia minister zdrowia w rządzie austriackim Maria Rauch-Kallat. Jej następca, Alois Stoeger, zapowiedział po objęciu stanowiska, że liberalizacja sprzedaży pigułki, dostępnej bez recepty w większości krajów Unii Europejskiej, będzie jednym z jego priorytet.
  • awatar amator.fotografii: z jednej strony dobra rzecz. Wszystko zależy od punktu widzenia...
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @amator.fotografii: oczywiście. a poza tym nie ma obowiązku jej stosowania. katoliczka nie weźmie ale nie tylko katolicy są na świecie. a większość i tak jest pseudokatolikami, tylko na pokaz, dla tradycji a nie z wiary i przekonań.
  • awatar Piątek trzynastego: no i właśnie o to chodzi! ten kto uważa że to złe to nigdy nie weźmie tej pigułki ale nie rozumiem czemu inni nie mogą.... ach kiedy u nas będzie coś takiego?
Pokaż wszystkie (4) ›