Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 17 grudnia 2009

Liczba wpisów: 19

nortus
 
  • awatar Brązowooka: a u mnie za oknem świat przykryty całkiem pokaźną śniegową pierzynką :D i
  • awatar badyl.: U mnie mnóstwo śniegu. Dzień dobry cukierasku.
  • awatar Anette: Witaj :*
Pokaż wszystkie (11) ›
 

nortus
 

Normalny szoking totalny.
Coś  takiego i to w ... Polsce?
Wręcz niesamowite.

(za mmkoszalin.eu)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

To była wspólna decyzja Angeli Merkel i premierów niemieckich landów. Niemieckie władze wyłożą 60 milionów euro na utrzymanie muzeum mieszczącego się na terenie byłego nazistowskiego obozu śmierci
Auschwitz. Tym samym odciążony zostanie polski budżet, który do tej pory dawał pieniądze na konserwację resztek obozu.

Decyzję podjęto w środę podczas spotkania kanclerz Angeli Merkel z premierami niemieckich landów.

Władze Niemiec przejmują w ten sposób wspólnie odpowiedzialność za utrzymanie Auschwitz jako pomnika europejskiej historii przeciwko Holokaustowi, ludobójstwu i terrorowi nazistowskiemu.

"Pamięć o tamtym upadku cywilizacji i kultury oraz rozliczenie z historią pozostaje jednym z najważniejszych naszych zadań" - oświadczył premier landu Nadrenia Północna-Westfalia Juergen Ruettgers, który należy do rady fundacji.

Pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego Władysław Bartoszewski określił środową decyzję rządu i landów RFN jako "dowód odpowiedzialności wobec historii, świadectwo wspólnoty opartej na zaufaniu oraz wyraz wiary we wspólną przyszłość". Wyraził nadzieję, że decyzja strony niemieckiej zachęci inne europejskie i pozaeuropejskie państwa
do znacznego wsparcia działalności Fundacji.


Do tej pory Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau utrzymywało się głównie ze środków pochodzących z budżetu państwa polskiego oraz przychodów własnych
Pomoc zagraniczna stanowiła w roku 2008 ok. 5 % budżetu Muzeum.

Fundację Auschwitz-Birkenau powołano w styczniu 2009 roku. Jej zadaniem jest utworzenie Funduszu Wieczystego na konserwację położonych na ok. 200 hektarach terenu 155 obiektów budowlanych, 300 ruin, i setek tysięcy przedmiotów, archiwaliów oraz dokumentów.

---
Dobrze, ze się poczuwają do swojego obowiązku. Ostatecznie to przecież Rzesza go wybudowała i mordowała ludzi w nim.
Ważna pamiątka dla przyszłych pokoleń.
  • awatar gość: :(
  • awatar kokosowy'bananek: mieszkam koło Oświęcimia, więc będę Cie informować czy rzeczywiście te miliony coś zmienią ... :)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @kokosowy'bananek: współczuję sąsiedztwa. Za cholerę nie chciałbym bym mieszkać, żyć obok cmentarza czy takiej pamiątki wojny.
Pokaż wszystkie (12) ›
 

nortus
 

Duży bank złupi klientów

Ten bank wygrał konkurs na najlepszą tego typu instytucję w Polsce.

Teraz jednak jego klienci mogą tylko płakać. Bo w górę idą wszystkie prowizje i opłaty. Podwyżki mogą sięgnąć nawet 300 %. Ludzie korzystający z
bankomatów zapłacą nawet... za sprawdzenie stanu konta.


"Wyższa kultura bankowości" - reklamował się Alior. Okazuje się jednak, że za wysoką kulturę trzeba sporo zapłacić. Za kartę trzeba będzie zapłacić aż 5 złotych, jeśli jednak ktoś nie przelewa na konto pensji, to zapłaci 9 złotych. Do tego trzeba jeszcze dołożyć złotówkę za
sprawdzenie konta w bankomacie.


To nie koniec opłat

za kartę kredytową trzeba będzie zapłacić 5złotych
za przyznanie linii kredytowej minimum 1,6 % od sumy, którą dostaniemy, jednak nie mniej niż
60 złotych.
Co w zamian?
Jeśli klient ma lokatę na 10 tysięcy złotych będzie mógł... za darmo wezwać hydraulika.

Bank tłumaczy, że podwyżki wprowadza, bo za dużo musi płacić za klientów korzystających z bankomatów innych sieci. Rośnie też inflacja.

---
Mała uwaga, Alior Bank nie jest dużym bankiem. To bardzo niszowy bank. Jak się robi kulturę to właśnie pokazał, najpierw złapał klientów a teraz będzie ich łupił. Ale myślę, że się przeliczy.
Polak już nie jest taki głupi, poza starszymi ludźmi dla których PKO jest najlepsze bo polskie i państwowe (nieprawda!). Do tego stopnia naiwni są, że jeżeli obok siebie są placówki PKO i np. Śląskiego to mają zapłacić rachunek do Śląskiego (gdzie wpłaciliby za darmo) idą do PKO, stoją w kolejce, narzekają i płacą solidną prowizję, żeby PKO przekazało za chwilę pieniądze do Śląskiego - bo jak wpłacą w PKO to pieniądze nie zginą a jakby wpłacili do Śląskiego to nie wiadomo czy pieniądze nie znikną ! (Ślaski jako przykład podałem).
  • awatar Zenia&Emilia: o rzesz :o Ja mam w Alior konto...
  • awatar Grupa Reklamowa Fabryka: Ludzi wina, że uwierzyli... Szczególnie, że kampania Alior Bank ruszyła w momencie tzw. "kryzysu gospodarczego", i to było właśnie podejrzane. Spoty leciały praktycznie co blok reklamowy, na przemian we wszystkich stacjach. Całą linia BTL była dość kosztownym przedsięwzięciem... Teraz muszą sobie "odbić" ;} Pozdrawiam !
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

UPR stawia na Gierka jako swego kandydata w wyborach prezydenckich.

Ciekawa propozycja.
Nazwisko na pewno znane i większości dobrze się kojarzące. A i jego działalność - mówię o kandydacie ewentualnym - jest znana i dobra.

Adam Gierek (ur. 17 kwietnia 1938 w Zwartbergu, prowincja Limburgia w Belgii) – polski polityk, wykładowca akademicki,senator V kadencji, od 2004 poseł do Parlamentu Europejskiego, specjalista inżynierii materiałowej.

Działalność polityczna

W 2001 z rekomendacji Unii Pracy został wybrany senatorem V kadencji. W 2004 uzyskał mandat deputowanego do Parlamentu Europejskiego. Zasiada w Komisji Przemysłu, Badań i Energii (ITRE), z ramienia której wiosną 2007 został sprawozdawcą rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie wykorzystania wiedzy w praktyce i szeroko zakrojonej strategii innowacyjnej UE. W 2009 z powodzeniem ubiegał się o reelekcję (ponownie z listy SLD-UP) - i dostał 70.000 głosów. Nie mało.
 

nortus
 

Na filmiku jest cel naszej wycieczki i trasa do raju bram.
  • awatar Xerkses: oż w mordę to trzeba mieć nerwy ze stali... ja bym na tej kładce drewnianej na pewno nie stąpał
  • awatar Xerkses: ale dla odważnych świat należny :D
  • awatar gość: NIE JA PODZIĘKUJE BARDZO MAM LĘK WYSOKOŚCI SAMA SIĘ PRZEKONAŁAM W GÓRACH:d
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 


Facet zobaczył na ulicy kobietę z idealnymi piersiami. Podbiegł do niej i spytał się:
- Czy dasz mi jedną ugryść za stówę?
- Wal się pan!
- To może za tysiąc?
- Nie jestem dziwką!
- A za 10.000 zł?
Kobieta pomyślała sobie, że to spora sumka i warto ją zdobyć.
- Dobrze, ale nie tu. Poszli w ciemny zaułek, gdzie kobieta rozebrała się od pasa w górę pokazując najpiękniejsze piersi na świecie. Facet zaczął je lizać, pieśić, ssać i całować, ale nie gryzł. W końcu zniecierpliwiona kobieta powiedziała:
- To ugryzie pan czy nie?!
- Nie, trochę drogo...



Po długiej upojnej nocy on zauważył na jej stoliku przy nocnej lampie zdjęcie faceta. Zaczął się niepokoić.
- Czy to jest twój mąż? - nerwowo zapytał.
- Nie głuptasie - odpowiedziała przytulając się do niego.
- Czy to twój chłopak? - kontynuował.
- Nie, coś ty - odpowiedziała.
- Czy to twój ojciec lub brat? - pytał.
- Nie, nie, nie - odpowiedziała delikatnie gryząc go w ucho.
- A więc kto to jest? - nalegał.
- To ja przed zabiegiem chirurgicznym.



Mąż siedzi w nocy w Internecie i ogląda porno strony myśląc, że jego żona śpi. Żona jednak się przebudziła, wstała, stanęła za nim i również ogląda. Nagle gościu słyszy:
- Stop! Pokaż poprzednie zdjęcie! Nie! Jeszcze wcześniejsze!
Przewija ekran na poprzednie zdjęcie i słyszy:
- O! Takie zasłony do kuchni chcę!


Rozmawia Jasio i Małgosią:
-Przyjdź jutro pod drzewo za miastem a zer**ę cię tak, że aż się posikasz.
-Dobrze.
W międzyczasie rozmowę tę usłyszał tato Małgosi i postanowił ukryć się na tym drzewie już prędzej.
Jasio z Małgosią nareszcie się spotkali. Jasio miał już zaczynać, ale szybko ubrał spodnie i zaczął uciekać.
-Gdzie biegniesz? Przecież miałeś zer**ąć mnie tak, że aż się posikam.
-Spójrz w górę to się zesrasz!
 

nortus
 

Idą dwa koty przez pustynię. Mija godzina, dwie, trzy i nagle jeden mówi:
-Ty stary, nie ogarniam tej kuwety.


Siedzą dwa szczury i jedzą taśmę filmową. Jeden mówi:
-Dobry ten film.
A drugi na to:
-No, ale książka była lepsza.


Kupuje sobie zajączek nową szafę, ale jest za mały by ją w nieść do mieszkania. Spotyka misia i prosi:
-Misiu, pomóż mi wnieść tą szafę, bo mieszakam w bloku na ostatnim piętrze, a sam nie dam rady!
-Dobrze, ale na każdym piętrze będziesz mi opowiadał kawał!
Zajączek się zagadza. Wchodzą, a zajączek opowiada kawały, z których miś się ciągle śmieje. W końcu, na ostatnim piętrze:
-Misiu!- mówi zajączek- teraz opowiem ci taki kawał że się zsikasz ze śmiechu!
-No?
-Pomyliłem bloki!



Przychodzi mrówka do sklepu i mówi:
-Poproszę 3 cm sznurka
-Zapakować?
-Nie, powieszę się na miejscu.



Mama, tata i synek wybrali się do cyrku. Gdy na arenie pojawił się słoń, tata poszedł kupić słodycze. Nagle chłopiec wstaje i wyciągając rękę, krzyczy:
-Mamo, mamo, co to jest?
Zaskoczona pytaniem mama odpowiada:
-To jest ogon słonia.
Syn jednak wykrzykuje dalej:
-Nie! Pod spodem.
Zakłopotana mama odpowiada:
-Tooo... nic takiego.
Wraca tata, ale zapomniał kupić napojów, wiec idzie po nie. Gdy tylko
się oddaliła, synek wiesza się ojcu na ramieniu.
-Tato, tato, co to jest?
-To jest ogon, synu.
-Nie, pod spodem.
-To jest siusiak słonia.
Chłopiec chwilę się zastanawia, po czym mówi:
-A mama powiedziała, że to nic takiego.
Ojciec z dumą rozpiera się na fotelu:
-No cóż, synku. Tatuś trochę mamusie rozpuścił...
 

nortus
 
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Z prezentami dla mężczyzn zawsze jest problem.

Mimo że staraliśmy się w jakiś sposób ci pomóc i zaprezentowaliśmy kilka pomysłów, to jednak tematu nie wyczerpaliśmy. Wiemy natomiast na pewno, jakich darów panowie NIE chcą znaleźć pod choinką. Będzie i banalnie, i zadziwiająco.


Grudzień to czas żniw dla handlowców i moment niewysłowionej męki dla kupujących. Zwłaszcza dla kobiet, które muszą wybrać prezenty dla bliskich
swojemu sercu panów. Kiedyś wszystko było jasne: dziadkowi "Przemysławkę",tacie krawat w ciągniki, a narzeczonemu/mężowi: nowe skarpety ("stare się
wydarły - wiem, bo przecież to ja w tym domu piorę").

Dzisiaj -przepuszczane przez maszynkę do mielenia mózgu, zwaną potocznie marketingiem - mamy do wyboru tyle propozycji, że zapiera nam dech.
Podpowiadamy, czego w tej prezentowej gonitwie należy unikać. No i oczywiście wyjaśniamy, dlaczego. Będzie i banalnie, i zadziwiająco.



SKARPETKI

Boże broń przed tak banalnym darem. Na półce z napisem "nuda" zajmują najwyższe miejsce. Jeśli już musisz kupić taki prezent facetowi (np. zawarł go w swojej liście życzeń do Świętego Mikołaja - zapewne w nadziei, że ten stary sklerotyk jednak o nich zapomni), to niech to nie będą zwykłe, szare stopki do domowych kapciuchów. Niech mają swój styl; dla wielbicieli Barta Simpsona mogą być właśnie takie z podobizną idola, a dla fanatyków Metalliki - z logo zespołu.

Wysil swoją wyobraźnię - jeśli tego nie zrobisz i kupisz zwykłe skarpetki, możesz być pewna, że na twarzy obdarowanego mężczyzny zobaczysz cień
pogardy. Podobnie może się stać w momencie, gdy kupisz mu krawat. To już banał do sześcianu. A że
kosztował 500 złotych? Uwierz: niewielu panów się zorientuje. Przecież na bazarku też wiszą oryginały od Versace...



PŁYTA ZESPOŁU, KTÓRY ON UWIELBIA

Dlaczego? "To przecież prezent idealny!" - oburzycie się. A wcale nie - po pierwsze, jeśli facet jest prawdziwym fanem, to na pewno tę płytę już od dawna ma. Jeżeli zatem dostanie drugi egzemplarz, ani chybi podzieli się nim z jakimś innym fanem - tylko, że z takiego prezentu nie będzie miał funu (czytaj: fanu). Jedyny wyjątek: sytuacja, w której wymarzona płyta znajduje się na liście marzeń, zwanej inaczej listem do
Świętego Mikołaja.



ZAPACH DO SAMOCHODU

Do jego samochodu, sprecyzyjmy. Jeśli w swojej kobiecej naiwności myślisz, że mężczyzna ucieszy się, gdy w jego stalowym rumaku będzie pachniało
wanilią, to jesteś w błędzie. Mężczyźni (mówimy o prawdziwych) nie są fanami takich słodkich aromatów.

Wybór zapachu do wnętrza samochodu powinno się pozostawić im samym. Ciekawe, że zazwyczaj chcą, by w ich aucie waniało męskimi perfumami. To tak na wypadek, gdyby podwozili do domu koleżankę z pracy. Jak czułaby się cycata pani Jola w samochodzie pachnącym zielonym jabłuszkiem? Przecież wiadomo, kto go wybrał...



PERFUMY

Brzmi paradoksalnie, prawda? To przecież żelazna pozycja na liście prezentów dla mężczyzn, ale musisz być zawsze bardzo ostrożna. Pół biedy, jeśli on sam ci powie, czym chciałby pachnieć. Wtedy sytuacja jest być może pozbawiona znamion niespodzianki, ale przynajmniej jasna.


Ale jeśli kupujesz pefrumy "na oko", to masz prawie 100 procent pewności, że nie spotkają się z uznaniem obdarowanego.Kobiety mają bowiem nieco inne wyobrażenie o tym, jak powinien pachnieć mężczyzna niż on sam. My chcemy, żeby pachniał jak nasz tata, a oni chcą pachnieć jak Pierce Brosnan albo inny Clooney.

---
Więc już wiecie czego nam nie kupować.
Ale czerwonym Ferrari nie pogardzimy :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Franciszek Smuda poprowadzi reprezentację co najmniej do lipca 2012. Za każdy miesiąc zarobi 45 tys. euro. [ to tylko 200.000 zł czyli prawie tyle ile każdy z nas ].

Jeszcze w czwartek ważyły się losy kontraktu Tomasza Wałdocha. 74-krotny reprezentant Polski nie dość, że zażyczył sobie dość dużej jak na polskie warunki kwoty - 10 tys. euro - to zaproponował, że będzie mieszkał w Niemczech i dojeżdżał do Polski,kiedy zajdzie taka konieczność
Ostatecznie obiecał, że za rok się przeprowadzi. [może]

---
pensje jak na zachodzie a poziom piłki jak ... nawet nie ma z czym porównać. Dno totalne do potęgi.
Czyli rozumiem, że przynajmniej złoto w RPA zdobędą. czytaj wykopią w kopalni jako robole.
 

nortus
 

Jest minus 7 ale odczuwalne jak minus 12

Ooooooo Q.  Zima?
  • awatar kOtki =]: na to wygląda :D
  • awatar amator.fotografii: super foto sam zrobiłeś???? naprawdę dobre:)
  • awatar amator.fotografii: P.S. w kaliszu dziś rano -14 a teraz -13 śniegu około 10 cm i całą noc prószył taki drobniutki śnieżek:)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 
James Bain - mieszkaniec Florydy - został skazany za porwanie i gwałt w 1974 roku. Dzięki testowi DNA jest już na wolności. Dostanie 50 tys. USD odszkodowania za każdy rok spędzony w więzieniu.

Bain wielokrotnie zwracał się z prośbą o przebada-
nie próbki swojego DNA. W końcu sąd zgodził się na test, który udowodnił, że 35 lat przesiedział niesłusznie w więzieniu. W ten sposób stał się najdłużej przebywającą w więzieniu osobą, którą test DNA uwolnił od zarzutów. Zaraz po otrzymaniu wyników Bain po raz pierwszy skorzystał z telefonu komórkowego, żeby poinformować matkę, że zostanie zwolniony.

Bain został skazany za porwanie i zgwałcenie 9-letniego chłopca. Ofiara zeznała, że gwałciciel miał bujne bokobrody i wąsy.Wujek chłopca stwier-
dził, że sprawcą mógł być właśnie Bain. Chłopiec wskazał Baina jako sprawcę, ale istniały podejrzenia, że policjanci wywierali na niego wpływ.

--
Żadne pieniądze nie zwrócą mu tych lat. Na szczęście nie dostał kary śmierci. Bo co ... przeprosili by jego matkę za pomyłkę?
  • awatar gość: Kurcze, w tym przypadku to sie zgodze. Ale jak nie ma zadnych watpliwosci , ze ktos zabil kogos i jeszcze w jakis straszny sposob to ja juz sie wtedy zaczynam zastanawiac nad kara smierci.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Blablala_blablabla: tylko widzisz nigdy nie ma pewności na 100%. nawet gdy ktoś przyznaje to czasami okazuje się, że robi to z różnych powodów, najczęściej psychicznych. A poza tym niech się k..a męczy a nie rach ciach i sobie odchodzi, bez cierpienia. Wiem, ze czasami człowiekowi się podnosi ciśnienie i kara śmierci wydaje się właściwa ale zemsta nie zaspokoi sumienia rodziny zamordowanej osoby. Poza tym np. oprawców z Auschwitz trzeba by ile razy wykonać karę śmierci?
  • awatar kokosowy'bananek: @Nortus & Xylia: no dokładnie! chyba, że jest 100 świadków i wszyscy widzieli to samo.. Chociaż wg mnie takie 'pomyłki' kiedyś zdarzały się częściej.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 
  • awatar gość: dzieki za blokade :) nie wiem z jakiej paki ale ok. Nie mam bloga o modzie, polityce, filmach, narkotykach, zawodach miłosnych. Co Cię tak ode mnie odepchnęło PANIE/ PANI Nortus
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @gość: podaj nazwę bloga. przecież nie wiem kim jesteś.
  • awatar gość: God natt
Pokaż wszystkie (13) ›