Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 20 listopada 2009

Liczba wpisów: 10

nortus
 

Pięknie świeci i chociaż temperatura jest wyższa niż wczoraj to jest jednak odczuwalnie chłodniej.
  • awatar Niewypowiedziane myś: ale pospałeś :d Dzień dobry
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Niewypowiedziane myśli: a ha :D witaj
  • awatar kokosowy'bananek: dzień dobry ;) u mnie też słonko, szkoda tylko, że ten dzień spędze w pracy :(
Pokaż wszystkie (11) ›
 

nortus
 

Policjanci z miejscowości Opatówek (woj. wielko-polskie) zatrzymali w tej miejscowości do kontroli volkswagena passata, którym kierowała *11-letnia dziewczynka*. Na tylnym siedzeniu *siedziała jej pijana matka z dwoma synami w wieku 2 i 5 lat*


34-letnia Ewa P. miała w organizmie prawie cztery promile alkoholu. W czasie zatrzymania usiłowała wręczyć policjantom kilka banknotów za puszczenie jej wolno.

Kobietę umieszczono w Policyjnej Izbie Zatrzymań w Kaliszu. Odpowie za narażenie dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia oraz za próbę wręczenia łapówki. Grozi jej do ośmiu lat więzienia.

Dzieci poszły do tatusia.
  • awatar Niewypowiedziane myś: ja pierdziu :/
  • awatar gość: Rety!! Co za ludzie, skad oni sie biora?
  • awatar kokosowy'bananek: matki zachowania nie ma co komentować.. ALe jak ta mała się nauczyła jeździć w tym wieku? :o :o
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 
Botellon- hiszpański zwyczaj masowego spożywania alkoholu w miejscach publicznych - prawie jak w Polsce - 70 tys. pijanych młodych ludzi w jednym miejscu.


Botellon (hiszp. botella - butelka) to hiszpański zwyczaj masowego spożywania alkoholu w jak najliczniejszych grupach młodzieży, w miejscach publicznych, tylko "w towarzystwie" napojów orzeźwiających, tytoniu i innych używek.

Na skalę masową obyczaj ten rozwinął się pod koniec XX w. Botejony uznaje się za jeden z fenomenów socjologicznych XXI wieku.

Socjologowie hiszpańscy definiują to zjawisko jako masowe spotkanie młodzieży między 16. a 24. rokiem życia (dzisiaj na imprezach pojawiają się także dzieci 12-13-letnie) na wolnym powietrzu w celu picia alkoholu zakupionego w sklepach, słuchania muzyki i rozmów.

Butelkówki organizuje się w specjalnie wyznaczo-
nych miejscach, często w centralnych dzielnicach miasta. Pod koniec tygodnia na miejskich placach pojawiają się setki, a nawet tysiące dzieci i młodzieży zaopatrzone w reklamówki z różnego rodzaju napojami alkoholowymi i świętują od wieczora do świtu.

Prawie każde większe miasto w Hiszpanii ma wyznaczone miejsca na organizowanie cotygodniowych
butelkówek, a pozostałe miejscowości zezwalają na nie przy okazji okolicznościowych świąt.

Charakterystyczne dla botejonów, szczególnie na północy kraju, są calimocho. Jest to mieszanka, przygotowana w 2-litrowej butelce, do bezpośred-
niego spożycia. Calimocho obniżają koszta imprezy i są wygodne dla osób siedzących na ziemi czy też imprezujących na stojąco.

Temat botejonów powraca w mediach jak bumerang, ale nie zanosi się na to, żeby istnienie zwyczaju organizowania młodzieżowych spędów w celu dostar-czenia do organizmu większej porcji alkoholu - było zagrożone.

Fenomen makrobutelkówek

Wiosna 2006r dała początek tzw. macrobotellons, kiedy to w Sewilli na Alei Marii Krystyny spotkało
się 5 tys. młodych ludzi z siateczkami pełnymi alkoholu i innych używek. Od tej pory 17 marca w Sewilli organizuje się spędy masowe ładnie nazywane Wiosennym Świętem.

Od tego też czasu 20 stolic autonomii hiszpańskich
organizuje drogą internetową makrobotejony, chcąc pobić rekord frekwencji i czasu trwania. Wiele z nich odbywa się właśnie 17 marca.

Inną odmianą botejonów są studenckie "las barilladas", organizowane zazwyczaj pod koniec roku albo z okazji zakończenia sesji, na których pojawia się od kilku do kilkudziesięciu tysięcy uczestników (rekord– Sewilla -prawie 70tys osób). Niektóre z nich, z uwagi na brak możliwości odpowiedniej kontroli policyjnej, jak choćby w Saragossie, zostało zakazanych.

   “Krwawe botejony”



W 2006  jeden z botejonów w Barcelonie, w którym uczestniczyło około 500 młodych ludzi, zakończył się aresztowaniem 54 osób i liczbą 80 rannych w starciach z policją. Ogólnie uważa się, że botejony hiszpańskie przebiegają spokojnie, jeśli nie brać pod uwagę cierpienia mieszkańców okolicz-
nych domów, którzy chcąc nie chcąc uczestniczą w radosnym, młodzieżowym świętowaniu zakończenia tygodnia.

Ze spokoju słyną szczególnie botejony andalu-zyjskie. Na jednym z największych młodzieżowych spotkań w Granadzie (około 30 tys. osób) nie doszło do większych incydentów, wyłączając "tylko"zniszczenie kiosku z gazetami i pojawienie się wielu graffiti w nieodpowiednich miejscach.

Zakazy organizacji botejonów

Według Centrum Badań Socjologicznych 80% dorosłych
mieszkańców Hiszpanii jest przeciwna organizowa-
niu przez młodzież popijaw w miejscach publicznych

Dane statystyczne dotyczące picia alkoholu przez hiszpańską młodzież są alarmujące. Granica wieku inicjacji alkoholowej znacznie się obniżyła i wynosi około 13 lat. Jak do tej pory w większości miast zakazane są tylko imprezy organizowane w miejscach zakazanych.

Jednak niektóre z miast, jak choćby hiszpańska stolica czy też znacznie mniejsze Eiswissa i Pontezuelo,wprowadziły w tym roku całkowity zakaz organizowania botejonów.

A co na to młodzież? Jedni twierdzą, że i tak znajdą miejsca na alkoholowe spotkania za miastem, inni oświadczają, że będą wyjeżdżać do miejscowości, gdzie botejony są dozwolone.

A oto fragment prawie poetycki na temat botejonu, napisany przez anonimowego autora w internecie:

Biedni staruszkowie, biedni chorzy...
Biedne dzieci, które chcą uczyć się w ciszy...
Biedni nerwowo chorzy, biedne małżeństwa, które chcą kochać się w spokoju...
Biedni pracownicy służb miejskich, którzy następnego dnia rano muszą podnieść tyłki, aby sprzątnąć śmieci i zmyć urynę...
Biedne żołądki uczestników botejonu, wzburzone alkoholem, biedne ich wątroby, niezdolne do detoksykacji na taką skalę, biedne neurony unicestwiane z każdym kieliszkiem, biedne systemy nerwowe, zatrute w czasie bezsennej nocy..
Viva Espania!

Z Lloret de Mar dla polonia.wp.pl
Kinga Jankowska

---
To święto trzeba natychmiast przenieść do Polski i zrobić dzień wolny z tej okazji.  NATYCHMIAST.
Spragniony naród żąda takich świąt - najlepiej raz w miesiącu.
Niech żyje Hiszpania!
W zasadzie my też to mamy, szczególnie w centrum Szczecina popularne - tylko że nielegalne.
Żądamy święta butelki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • awatar catalana: a po kazdej takiej imprezie w tysiacach licza butelki, prezerwatywy i wszelkie smieci, w setkach pobicia, krazdzieze, w dziesiatkach martwych, zniszczone mienie publicznwe i prywatne(najczesciej samochody) i kilkoro dzieci bez ojcow... plaga hiszpanii-do tego niebezpieczna
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @catalana: to prawie jak w centrum, i nie tylko, Szczecina :( tylko tu nie ma imprez a zachowania takie same
  • awatar kierownik: z przyjemnością miałem okazję uczestniczyć w botellonie nie raz nie dwa! i jak dla mnie to jest bardzo dobra opcja integracji z innymi kulturami
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Czy wiesz, że połowa tlenu, którym oddychamy pochodzi z naszych oceanów?

Tym inspirującym obrazem reżyserzy Greenpeace z Nowej Zelandii chcą nam uświadomić, jak piękne i pełne harmonii jest życie naszego globu. Usiądź
wygodnie, weź głęboki oddech i posłuchaj jak planeta oddycha dla Ciebie.


wiadomosci.gazeta.pl/(…)Oddech_Planety__WIDEO_.html…

Jeśli film się nie wczyta to odsyłam do linka.
 

nortus
 

Zawalił się tunel drogowy Haukeli na drodze międzynarodowej E134 - głównym nerwie drogowym Norwegii. Przejazd samochodów osobowych odbywa się starymi drogami górskimi.


Drogowy przejazd przez góry został otwarty po raz pierwszy w 1889 roku. W roku 1968 przebito tunel (tunel Haukeli 5.6 km) pozwalając na bezpieczny
przejazd w czasie zimy.

Droga miałą oznaczenie European route E76 do 1992,
kiedy system numeracji na trasach europejskich w krajach skandynawskich został zaktualizowany.
Ze względu na lokalne życzenia i stale zwiększający się standard dróg, od końca 1990 po otrzymała status europejskiej trasie, z numerem E
134.

Trasa ma wiele tuneli, szczególnie w górskich odcinków, a także w zachodniej części, wzdłuż fiordu Akrafjorden, gdzie przechodzi spadek wody Langfossen.
W sumie ich długość wynosi 27 km, najdłuższy ma 7.4 km. Przed wybudowanie tuneli, na niektórych odciankach drogi była dość stroma i bardzo wąska, miała tylko około 5 metrów szerokości. To było daleko od wymaganego 8,5 m minimum trasach europejskich, i poniżej wymaganego minimum, aby dwa samochody ciężarowe mogły się minąć.


Haukeli tunel jest tunelem na europejskiej trasie E134 w miejscowości Odda w Hordaland.
Ma 5682 metrów długości i został otwarty w 1968r. Tunel Haukeli był najdłuższym tunelem drogowym w Norwegii do czasu wybudowania Hoyanger tunel w 1982 roku.

Właściwie Haukeli tunelu składa się z dwóch tuneli

W tunelu zabronione jest ruch pieszych i rowerzystów.

W 2004 i 2005 było głośno w mediach,że ciężarówka jest unieuruchomiona z powodu wysokości wysoki w środku drogi, by zmieścić się w wąskich tunelach. Tunel Haukeli i inne tunele na Haukelifjell został w 2007 r.znacznie poszerzony.


Musze przyznać, że przejazd tą drogą - jechałem w 2005r - był wielkim przeżyciem. Droga wąska,kręta.
Jechaliśmy w II połowie maja z Oslo do Bremnes.
Od strony Oslo jadąc mieliśmy krajobraz zimowy, śnieg na poboczach, śliska droga.
Przejazd wąskim tunelem Haukeli był przeżyciem dla kierowcy. Ale gdy wyjechaliśmy z drugiej strony tuneli mieliśmy ... wiosnę.
Przed tunelem jeziora były zamarznięte a za tunelem piękne, czyste wody i słońce.

A teraz kilka filmików z przejazdu tą drogą:













Oglądając filmy proszę mieć na uwadze, że to jest główna droga dla tirów i całego transportu kołowego ze wschodu na zachód.
Piękna droga, 4 pasma w każdym kierunku, piękne pobocza szerokie i widoki przepiękne.
  • awatar Bezedura: Hm, tak jakoś nie jestem zdziwiona. Bez racjonalnych przyczyn zastanawiałam się niedawno, kiedy u nich się coś zawali... nieświadome czarnowidztwo :/
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Bezedura: czarna wróżka ? to podaj numerki w totka, please :D
  • awatar Bezedura: @Nortus & Xylia: Na moje typy nie wygrasz, najwyżej mogą przyjść następnym razem, gdy wpiszesz inne ;-D czarnowidztwo to czarnowidztwo
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 
Właśnie się dowiedziałem.
Czy jest jeszcze coś co nie ma święta?


Święto wymyśliło włoskie stowarzyszenie obrony zwierząt i środowiska.
Datę wybrano nieprzypadkowo. To 17, a nie 13 dzień miesiąca jest uważany we Włoszech za najbardziej pechowy. Podobne przesądy obarczają niewinne czarne koty za wiele nieszczęść.
  • awatar Bezedura: Mam dzień czarnego kota codziennie :-D
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Bezedura: czyli pełen szczęścia. Bo czarne koty przynoszą szczęście :)
  • awatar Migotka21: śliczne koty!ale raz czarny kot przeleciał mi drogę 13 w piątek i w nocnym autobusie złapały mnie kanary bez biletu :ppp
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 


Julia Jaszak, emerytka z Koszalina, przyniosła do redakcji olbrzymich rozmiarów kapustę.

Ogródek razem z mężem Henrykiem uprawiają od 23 lat, ale nigdy wcześniej nic takiego im nie wyrosło.

Posiali nasiona w czerwcu.
Miała być to normalnych rozmiarów kapusta, tylko
odmiany inne. Jest to kapusta ozdobna.

Powinna mieć normalną główkę podobną do kapusty
włoskiej, tylko w środku różową.

A tymczasem ma prawie 2 metry wysokości i kształtem przypomina drzewko.



Jest to prawdopodobnie kapusta ozdobna(Brassican Oleracea) z grupy roślin zielnych. Podgrupa roślin.Kwitnące jesienią,ozdobne liście na kwiat
cięty,jednoroczne.

gk24.pl
  • awatar gość: ty to juz nie masz co dodawac pacanie
  • awatar Ivi: bardzo ładna Pani:-)
  • awatar chris: @gość: przynajmniej nie jest monotematyczny jak ty - głąbie
Pokaż wszystkie (10) ›
 

nortus
 
Czesław Kiszczak zauroczony Jarosławem Kaczyńskim.

"Wyskoczył do mnie z żartobliwymi pretensjami: Panie generale, pan internował brata, a mnie nie.
Teraz brat robi wielką politykę, a ja nie mam czym się pochwalić"

- tak jeden z autorów stanu wojennego wspomina obecnego szefa PiS w wywiadzie w Dzienniku.pl


--
Tak wielkiego bojownika nawet SB się ... bała?
Pokaż wszystkie (11) ›
 

nortus
 

Zestaw - popcorn z napojem gazowanym - jest tak samo kaloryczny jak trzy hamburgery.

Podjadanie podczas jednego seansu tradycyjnych przekąsek kinowych, dostarcza tyle tłuszczu, ile dietetycy zalecają jeść przez trzy dni - pisze "The Daily Telegraph".

Naukowcy przebadali dietę Amerykanów, którzy chodzą do kina. Okazuje się, że zestaw popcornu z colą ma aż 1200 kalorii. Zdaniem lekarzy to stanowczo za dużo, a ponieważ Amerykanie kochają kino, to właśnie jedzenie podczas seansów może być jedną z przyczyn epidemii nadwagi w USA.

Popcorn w amerykańskich kinach przygotowywany jest przy użyciu oleju kokosowego, masła i margaryny. Po wizycie w kinie Amerykanie nie powinni jeść tego dnia nic innego - mówi dr Jayne Hurley z Center for Science and Public Interest.
  • awatar cosmo7: Ja nie chodzę i jestem gruba.:P Fejk!
  • awatar gość: @cosmo7: to mniej zryj
  • awatar gość: nic dziwnego jak siedzicie i pierdolicie gupoty i dupy sie tuczo jak krowy
Pokaż wszystkie (13) ›
 

nortus
 

podziać będę życie tam, gdzie nie ma człowieka.
Na szczęście.

Dobranoc   :*
  • awatar antybohaterka: dobranoc koniku morski i czterołapna poczwarko futrzasta :) hihi
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @antybohaterka: POCZWARKO ???????? Tak Ty do mojej małpki się zwracasz? Ojjj, bo sobie pobrykam, że grzywa odleci :D dobranoc :*
  • awatar kokosowy'bananek: :D :D Nortus.. nawet gdybym chciała z całego serca to nie dałabym rady, to jest chyba niemożliwe ;) a to nie moje ksiązki. Maraton- chodzilo mi o uczelnie, bo mam zajecia od 8-20, sobota i niedziela ;)
Pokaż wszystkie (6) ›