Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 2 listopada 2009

Liczba wpisów: 13

nortus
 
  • awatar badyl.: Dzień dobry ma słodkości. :*
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @badyl jest kobietą: witaj nie-słoneczko :* dzisiaj jesiennie mamy :(
  • awatar Niewypowiedziane myś: Witaj :*
Pokaż wszystkie (9) ›
 

nortus
 

Wróciliśmy do domku,
szukam kota - a tu ani widu ani słychu.

Szukam po domku, zaglądam,
wyjrzałem nawet na balkon
bo już zwątpiłem i może kota zamknąłem na balkonie gdy wychodziłem - ale go nie ma.
Więc pomyślałem, że może wylazła między nogami na klatkę schodową (Silka tak robiła, ta jeszcze na to nie wpadła chociaż podchody już robił) - a że wnosiłem nam pizzę więc długo wchodziłem i mogła wyskoczyć - ale jej nie ma.
Zwątpiłem dokumentnie  ...
a okazało się, że małpa wredna siedziała w swojej rezydencji na dolnym tarasie Manhattanu i się gapiła na mnie
i pewnie sobie myślała"czego te ludzie znowu chcą,
że nie wyszłam na ich powitanie to od razu raban podnoszą"
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

9 listopada 1989 roku przestał istnieć Mur Berliński. Tuż przed 20. rocznicą upadku agencja Reutera przygotowała specjalne zestawienia zdjęć, które pokazują jak wyglądał Berlin wtedy i jak teraz.
 

nortus
 
40 lat temu rozpoczęła się przygoda Norwegii z ropą naftową. Po okresie biedy nastąpił okres rozwoju bogactwa kraju i jego mieszkańców.

1 października 2007r rozpoczęła swoją działalność
gospodarczą firma Statoil z fuzją z Hydro. Jedni zajmowali się ropą, drudzy gazem. Gdy połączyli swoje siły stali się potęgą.

Znacie pewnie to logo:



statoil old.jpg



Teraz już o nim zapomnijcie.

Wczoraj na maszty firmowe Statoil zostały wciągnięte nowe barwy firmy.

Nawiązują one do nordyckiego nieba z fioletową gwiazdą. Kolor fioletowy symbolizuje związek z wszechświatem, intuicję i transformację.
Od teraz prace nad projektami w nowych dziedzinach
takich jak energia odnawialna więc fioletowy logo pasuje,i potwierdza nowe obszary działalności.

Statoil to największa firma skandynawska i 36 potęga świata.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: Ciekawostki a.. 2 października 2006 roku Katie Melua zagrała koncert pod jedną z platform wiertniczych (Troll A) należących do firmy. Koncert był nietypowy, ponieważ odbył się 303 metry pod wodą. b.. Nazwa wzięła się skrócenia formy State's oil.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

USS New York wpływa do Nowego Jorku

Okręt wojenny zbudowany ze stali pochodzącej z budynków World Trade Center wpłynął do Nowego Jorku. Rzeką Hudson podpłynie pod miejsce po budynkach - Ground Zero - gdzie odda salwę z 21 dział.


USS New York będzie obserwowany przez krewnych osób, które zginęły w zamachach 11 września 2001. Towarzyszyć im będą ratownicy i władze miejskie.
Oficjalna ceremonia odbędzie się w sobotę.

Okręt po trzech tygodniach rejsu przybył ze stoczni w Louisianie, gdzie został zwodowany. Na jego budowę zużyto 7,5 tony stali pochodzącej z
zawalonych budynków WTC, których zginęło niemal
3 tys. osób.


- Jestem dumna, że wojsko użyło tej stali do budowy okrętu - mówi Rosaleen Tallon, której brat strażak zginął niosąc pomoc w 2001 r. Większa niż na innych okrętach część załogi pochodzi z Nowego Jorku. Służbie na USS New York towarzyszyło też spore zainteresowanie.



--
Praktyczność, ekonomia i duma. Wykorzystać gruz, w postaci stali, na potrzeby wojska i to za darmo.
  • awatar krzyslav: u nas powstalaby z tego kolejna bezuzyteczna statuja...
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @krzyslav: fakt. pewnie jeszcze JPII na dodatek. trzeba myśleć głową a nie główką. No ale przecież w Ameryce sami Żydzi żyją, jak by niektórzy powiedzieli
  • awatar krzyslav: @Nortus & Xylia: zapomniales o komunistach, masonach i cyklistach...
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Kontrowersyjne poglądy Arkadiusza Onyszki
Polski bramkarz zaszokował Danię


"Jestem katolikiem, więc nie nienawidzę gejów", "duńskie dziennikarki to głupie blondynki" - za takie stwierdzenia bramkarz Arkadiusz Onyszko stracił pracę w Danii.

Te kontrowersyjne opinie zawarł w autobiografii pod wymownym tytułem "Fucking Polak". Stał się przez to bohaterem duńskich mediów.


W poniedziałek piłkarz Arkadiusz Onyszko znalazł się na czołówkach duńskich gazet, a jego obecny klub FC Midtjylland zwolnił go w trybie
natychmiastowym.

"Fucking Polak" zapowiadana była przez wydawnictwo
Adlibris, jako "barwna autobiografia jednego z najlepszych bramkarzy duńskiej ligi" i "opowieść o radości życia i miłości do futbolu". W ponie-działek wszystkie duńskie gazety publikują cytaty Onyszki nazywając je kontrowersyjnymi, oczerniającymi i niesmacznymi.

Dziennik "Ekstrabladet" podkreśla, że głównie wypowiedzi o homoseksualistach i dziennikarkach były powodem zwolnienia. Wyznania typu "Jestem katolikiem, więc nie nienawidzę homoseksualistów" i "Duńskie dziennikarki sportowe to głupie blondynki" oraz "czuję sympatię do Hells Angels" naprawdę są szokujące" - pisze gazeta.

Dziennik "BT" pisze, że "książka Onyszki jest prawdziwym pokazem sztucznych ogni w formie wyjątkowo kontrowersyjnych wypowiedzi".

FC Midtjylland w oświadczeniu podkreślił: "Wiedzieliśmy o książce,lecz nie podejmowaliśmy
żadnej akcji przed zapoznaniem sie z jej zawar-tością. Teraz po jej przeczytaniu nie widzimy innego wyjścia jak natychmiastowe zwolnienie. Punkt widzenia Onyszki nie pasuje do naszych wartości i nie życzymy sobie, aby młodzież w naszej akademii piłkarskiej brała z niego przykład
Staraliśmy się zrozumieć jego trudną sytuację po skazaniu w lecie za napaść na byłą żonę i wyrzuceniu z Odense i zaoferowaliśmy mu pracę.
Niestety, nadużył naszego zaufania".

Dzienniki "Berlingske Tidende" i "Politiken" podkreślają, że Onyszko obraża wszystkich, nie tylko homoseksualistów i kobiety. Książka tryska też niechęcią do Danii.Polski piłkarz kwestionuje nawet duńskie osiągnięcia tenisistki Caroline Wozniacki, jak również pisze o słabych psychicznie duńskich sportowcach.

"Nie rozumiem duńskiego zachwytu. Woźniacki nie jest Dunką, lecz Polką i tylko z powodu polskiej mentalności,polskiej siły charakteru,pracowitości
i sile woli osiągnęła tak dużo. Podobnie jak wielki bramkarz Peter Schmeichel, który przecież na drugie imię miał Bolesław i którego ojcem był
Polak" - cytuje gazeta piłkarza.

Onyszko opisuje również działaczy swojego byłego klubu Odense Ballklubb jako biznesmenów nieznają-
cych się na futbolu, uważa, że został oszukany i
zamierza wytoczyć proces o odszkodowanie w wysokości trzech milionów koron (1,6 mln złotych).

"Onyszko zawsze szokował, lecz tym razem było to zbyt wiele nawet dla obecnego pracodawcy FC Midtlylland" - pisze "Ekstrabladet". Gazeta jednak przypomina, że "pomimo wszystko wyrzucony dzisiaj bramkarz zajmuje drugą pozycję w duńskim futbolu w liczbie meczów, w których nie puścił bramki.
Było ich aż 105 z 363 rozegranych w naszej Superlidze".

Zdaniem duńskich mediów przyszłość Onyszki w duńskim futbolu wygląda jednak bardzo czarno. "Chyba żaden klub w tej sytuacji nie zdecyduje się na jego zatrudnienie" - pisze "Ekstrabladet".



Gdzieś tam padło stwierdzenie, że on chce iść do więzienia za swoje poglądy. I bardzo dobrze, ale niech siedzi w polskim więzieniu a nie duńskim pałacu wg polskich standardów.
Niech siedzi z takimi samymi cwelami jakim sam jest.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 

Legia nie wpuści stadionowych chuliganów

Drwili ze śmierci Wejcherta. Będą ukarani

Kilkadziesiąt osób najpewniej dostanie zakaz wejścia na stadion Legii Warszawa. To efekt incydentu z sobotniego meczu z Ruchem Chorzów (2:0). Po informacji o śmierci współwłaściciela klubu, 59-letniego Jana Wejcherta, część kibiców skandowała "Jeszcze jeden!".


Kogo dotyczyło to hasło? Najpewniej Mariusza Waltera, drugiego współwłaściciela Legii i przyjaciela Jana Wejcherta.

Na stołeczny stadion na pewno nie wejdzie mężczyzna, który zaintonował hasło.

"Analizowany jest materiał z monitoringu. W najbliższych dniach zarząd podejmie decyzje o zakazach stadionowych. Grozi on nawet kilkudzie-sięciu osobom. Na stadion Legii nie wejdzie więcej pseudokibic, który był na trybunach tak zwanym gniazdowym i rozpoczął śpiewanie haniebnego hasła" - zapowiedział rzecznik warszawskiego klubu Michał Kocięba.

"To skandal nie do opisania i oznaka zezwierzęcenia. Jak można nie uszanować
pamięci zmarłej osoby? Dysponujemy bardzo szczegółowym materiałem dowodowym i każda z osób, która dopuściła się złamania przepisów musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami" - zapowiedział przedstawiciel Legii.

Brak słów.
  • awatar gość: tak ale to, że krzyczał PRECZ Z KOMUNĄ to już nikt nie napisze. Niech umiera ta komunistyczna zaraza. Szacunek dla gniazdowego z L
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @gość: zastanów się i ewentualnie możesz ... bo na szacunek to nie zasługujesz
  • awatar gość: No skoro dla ciebie walka twoich przodków jest niczym, no to sorry ale to ty na szacunek nie zaslugujesz,no chyba ze twoja rodzina byla w partii.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 
  • awatar Pepper: Modelka :P I to spojrzenie na ostatnim zdjęciu!
  • awatar antybohaterka: - co robi Twoja małpa 3 razy na godzinę? - obraża sie:D
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @antybohaterka: nieeeeeee, trzy razy to jest słodka. później śpi :D
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 

Zalane tunele metra.

W ubiegłym tygodniu podpisano umowę na budowę metra na Pragę. Nie wszyscy wiedzą, że 50 lat temu wykopano już w tej dzielnicy ponad kilometrowy tunel podziemnej kolejki, który dziś zalany jest wodą. Zobacz unikalne wideo
nagrane przez płetwonurków.


To właśnie na Pragę miała biec pierwsza linia metra. W latach 50-tych wydrążono już nawet dwa prawie półtorakilometrowe tunele. Tamta kolejka
miała zaczynać bieg na Targówku Fabrycznym. Do dziś przy ul. Mieszka I znajdują się wejścia do wykopów - niestety niedostępne dla zwiedzających.

Po kilku latach prac, zapadła decyzja o ich wstrzymaniu. Praskie metro przegrało z kurzawką i wiecznym kryzysem gospodarczym panującym w PRL-u.
Tunele przegrodzono betonową ścianą. Został dostęp tylko do 250 metrowego odcinka, w którym przez lata działał skład win. Resztę wykopów zalano wodą. Wtedy zdawało się, że na zawsze.


Przez lata wokół tuneli nagromadziło się wiele legend. Jedną z nich musiała zweryfikować firma, która w 2000 roku przygotowywała się do budowy centrum handlowego przy Dworcu Wileńskim. Plotka głosiła, że w tunelach po dworcem składowane były odpady chemiczne. Dlatego podjęto decyzję o ekspedycji płetwonurków.

Trudnego zadania podjął się Sławomir Paćko z firmy Technika Podwodna. Odpadów chemicznych nie znalazł, ale efektem podwodnej eksploracji tuneli
jest nagranie wideo.


 

nortus
 

Z alergią sprawa jest prosta: w miarę możliwości należy jak najdalej trzymać się od tego, co uczula. Problem pojawia się wtedy, gdy uczulająco zaczyna działać… własna żona. Ten mężczyzna za każdym razem, gdy zbliża się do małżonki, puchnie i dostaje swędzącej wysypki. Jest to nawet groźne dla jego życia. Co teraz?

45-letni Darren Young, odczuwa atak alergii, ilekroć zbliża się jego żona. Nie jest jednak uczulony na całość jej osoby ani na uciążliwe cechy charakteru, a na składniki używane w popularnych kremach i lotionach do ciała.

PRZY TOBIE PUCHNĘ, KOCHANA

Jego serce zwalnia (może nawet się zatrzymać), a ciało zaczyna puchnąć, ilekroć Darren wejdzie w kontakt z substancją zwaną glikolem polietyleno-
wym (polyethylene glycol). Dlatego nie jest w stanie zbliżyć się do żony pod warunkiem, że nie ma ona na sobie ani grama kremu.

„Kiedy przychodzi czas na spoczynek, Sue nie potrzebuje wymówek w stylu bólu głowy. Po prostu mówi, że zastosowała balsam do ciała i może mnie zabić” – mówi uczulony mąż w rozmowie z tabloidem „The Sun”. Alergia nie ogranicza się do małżonki. „To nie tylko Sue – mogę zareagować w podobny sposób w pubie lub restauracji, gdzie przebywają lub przebywały kobiety” – wyjaśnia alergik. „Lekarze nie wiedzą, czemu to się pojawiło tak nagle” – dodaje. Young odkrył swoją alergię po tym, jak w ramach leczenia stopy otrzymał zastrzyk zawierający glikol polietylenowy. Jego twarz spuchła a serce się zatrzymało. Musiał być reanimowany. Teraz musi uważać, czego dotyka i regularnie przyjmować leki.




Pechowiec czy szczęściarz?
Argument rozwodowy gwarantowany.
 

nortus
 

Krwawe porachunki kiboli na cmentarzu

Młody chłopak został ciężko raniony nożem na cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Powód? Miał na szyi szalik w barwach Wisły Kraków.


   
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godz. 21. Młody mężczyzna spacerował cmentarną alejką ze znajomymi. Nagle został pchnięty nożem w udo. Jego stan był ciężki, dziś rano przeszedł operację. - Mężczyzna miał na szyi szalik w barwach jednego z krakowskich klubów sportowych - mówi Anna Zbroja z zespołu prasowego małopolskiej policji. Policja jeszcze nie przesłuchała ranionego mężczyzny. Trwają poszukiwania grupy ludzi, która zaatakowała spacerujących na cmentarzu.



Dzicz i bydło, zwyrodnialcy do potęgi. Zboczeńcy.
Ciekawe ilu obrońców się odezwie, jak tego debila z Legii.
  • awatar Mosca: że dzicz i bydło to się zgodzę, ale dlaczego zboczeńcy?
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Mosca: a jak coś takiego określić? brak słów w słowniku, nie tylko języka polskiego. to zboczenie umysłowe jakieś. zboczenie nie ma związku tylko z seksem.
Pokaż wszystkie (2) ›