Wpisy użytkownika Nortus & Potworna spółka z dnia 14 listopada 2009

Liczba wpisów: 19

nortus
 

Witam.

Wstałem dzisiaj o 8 bo usłyszałem, że na komórkę dostałem smsa. I to nie jednego. Myślałem, głupi,
że to będzie jakiś fajny, radosny sms.
A tu okazało się, że mój operator się obudził (chociaż może nie, okazał się inteligencją i przysłał sms dzisiaj o 8 rano a nie o np.3 w nocy)
smsy potwierdzające, wygenerowanie faktur i możliwość ich odbioru. A tych smsów było 24.
No, jakbym w nocy dostał tyle smsów to chyba bym ich zabił, a tu proszę - poczekali do 8.

Za oknem wyszło już słoneczko, jest ciepło 8 C.
Kot od rana buszuje na balkonie i nie chce wracać do domu.
Ale bidula nie dostała dzisiaj śniadania bo ... zapomniałem rozmrozić wołowinkę.  No, co. Mówiłem że głupi jestem Dostała kabanoska na dobry dzień.
Mięsko będzie na obiadek miała.

Dzień miauuuuuuu dobry miał być dzisiaj.
  • awatar cosmo7: Dobry :*
  • awatar Anette: noo ładnie .Zapomnieć o Księznej. Niewybaczalny bład. Na jej miejscu strzeliłabym focha :d . Witaj :*
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Anette: byłem pewien, że darcie mordy będzie takie, że hoohooooooo a tu nic. grzecznie poszła do pokoju i tyle. I zrozum to kobietę :D
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 

Ostatnio zauważyłem u Xylii nowe zachowanie:
wskakuje na oparcie sofy za mną i gapi mi się przez ramię co ja robię w komputerze.

Czy to nie jest inwigilacja?
I to taka bezczelna już, w żywe oczy?
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 

Nastolatek porwał i zgwałcił 86-latkę; kobieta zmarła.

W Wielkiej Brytanii nastolatek włamał się w nocy do domu opieki, porwał 86-letnią staruszkę, a następnie brutalnie zgwałcił. Szokującą historię
opisuje brytyjski tabloid "Daily Mail".

Ofiara, będąca pensjonariuszką domu opieki w Bradford, dwa miesiące temu została w nocy wywleczona z łóżka przez 19-latka i zgwałcona w ogrodzie przylegającym do budynku. Jak się później okazało, gdy włamywał się do ośrodka młody mężczyzna był na więziennej przepustce. Odsiadywał roczny wyrok właśnie za włamania.

Kobieta została odnaleziona około 1.00 w nocy, gdy personel domu opieki, który co godzinę sprawdzał jej stan z powodu problemów zdrowotnych
staruszki, zauważył, że nie ma jej w pokoju. Natychmiast trafiła do szpitala. Niestety staruszka zmarła w ostatnią czwartkową noc.

Policja bardzo szybko złapała gwałciciela. 19-latek, oskarżony o porwanie i zgwałcenie, ma zostać osądzony pod koniec listopada. Jeszcze przed śmiercią kobiety został ostrzeżony przez sędziego, że czeka go "nadzwyczajnie długi
pobyt w więzieniu".



Jaką musiał mieć chcicę ten chłopiec - bo przecież mężczyzną toto nie jest żeby zgwałcić 86 letnią staruszkę? Czy dziura w płocie nie była lepsza? Ale i tak dobrze, że psa nie zgwałcił.
Ale chociaż staruszka umarła szczęśliwa. Orgazm ją wykończył - żartuję sobie ale to okropne.
  • awatar gość: Żart na końcu jest niesmaczny i na żenująco niskim poziomie intelektualnym.
  • awatar Szalona Sasanka: okropne, okropne. Myślę, że to chory chłopak. Niestety i takie dewiacje się zdarzają:/
  • awatar To be, [cenzura], or: @Ebola: przesadzasz, gorsze rzeczy dzieją się w polskiej polityce, to dopiero są niesmaczne żarty ;)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 

W holenderskim Leeuwarden został pobity rekord Guinnessa w przewracaniu kostek domina. W ciągu dwóch godzin runęła widowiskowa konstrukcja zbudowana z 4,8 mln kostek domino. Przewróciły się 4 491 863 kostki.

Dotychczasowy rekord należał do budowniczych z ubiegłego roku, kiedy z 4,5 miliona kostek przewróciło się 4 345 027.

Rekord pobito dzięki Pawłowi z Polski i Izie z Węgier. Para ta jako jedyna na oczach widzów, pod presją czasu, zdołała ułożyć brakujące kostki w ogniu, dzięki temu przewróciło się ich pół miliona więcej.

Misterną konstrukcję budowało 89 osób z całego świata, w tym 13 Polaków. Pracowali dwa i pół miesiąca, przez pięć dni w tygodniu, po osiem godzin dziennie.Musieli wykazać się dokładnością, cierpliwością,odpornością na stres i umiejęt-nością współpracy z grupą. Niezbędna była też znajomość angielskiego - oficjalnego języka budowniczych Domino Day.




Efekt musiał być ciekawy.
  • awatar Anukett: podziwiam cierpliwość:)
  • awatar cosmo7: Nie lubię tej nielogiczności. Nie buduje się czegoś, po to, żeby zburzyć. Nie oglądam tego z zasady.
  • awatar badyl.: A ja miałam nadzieję, że im się nie uda. Dlaczego zawsze im się udaje? To niesprawiedliwe!
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 

Telewizja tnie koszty - Koniec misji TVP. Zostanie tylko komercja

Według nieoficjalnych danych TVP pod koniec września miała 140 mln zł strat. Ta kwota może urosnąć do 200 mln. To najgorszy wynik w historii - pisze "Gazeta Wyborcza". Co to oznacza? Koniec z premierami filmów, teatrami telewizji czy programami dziecięcymi. Ocaleć mają tylko zyskowne programy i seriale.


"Możemy zapomnieć o misji mediów publicznych. Zostanie <Taniec na lodzie> i inne komercyjne propozycje" - straszy nowy p.o. prezesa Tomasz Szatkowski. Telewizja ma problemy finansowe, bo dwa najważniejsze źródła jej dochodów, czyli abonament i reklamy, mocno się skurczyły.

Spółka pilnie potrzebuje gotówki m.in. na pensje i bieżące wydatki. Dlatego stara się o
kredyt do 100 mln zł.

TVP tnie koszty, ale nie dotyczy to dyrektorów zatrudnionych przez poprzedniego prezesa TVP Piotra Farfała. Koszt funkcjonowania zarządu wzrósł o 23 proc. - ze 132 mln do 163 mln zł.

Jak TVP będzie szukać oszczędności? Skreślając audycje, które nie przynoszą dochodów. To programy edukacyjne, dziecięce, przyrodnicze i edukacyjne.

---
Potrzebują 100 milionów a koszty zarządu wynoszą 163 miliony. Zarządu - politycznych klakierów.
Więc znikną ciekawe programy ale gadające łby głupich polityków nie, bo to jest najważniejsze.
Przecież PISS chce wygrać wybory więc trzeba ludzi
mamić i ogłupiać.
  • awatar krzyslav: niech zatrudnia jeszcze jednego dyrektora - urbana, on im powie co zrobic zeby zarzad tvp ...sam sie wyzywil
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @krzyslav: toż dla zarządu pieniędzy nie brakuje. brakuje na produkcję, więc powinni ją zamknąć. budynki sprzedać - pewnie TVN część by chętnie kupił lub Polsat. I będą sobie mogli dalej wypłacać pensje, premie, nagrody. A my będziemy mieć spokój. I tak w TVPiSS nie ma co oglądać.
  • awatar doll_divine: Słyszałam jeszcze, że spadły znacznie wpływy z abonamentów. Oraz, że zarząd będzie układał plan jak przeciwdziałać temu spadkowi. Co mnie śmieszy. Bo naprawdę uważam, ze jak mam dajmy na to Cyfrę+ i płacę abonament Cyfrze to dlaczego mam płacić jeszcze dodatkowo? Tak samo z innymi kablówkami. Mam płacić za to, ze posiadam telewizor? Bo i tak oglądam publiczne programy naprawdę sporadycznie.
Pokaż wszystkie (11) ›
 

nortus
 

W internecie i supermarketach kwitnie handel produktami, które jakoby mają uchronić przed wirusem A/H1N1 - pisze "Rzeczpospolita".

Sieć supermarketów Lidl właśnie wystartowała z kampanią antygrypową.
Maseczki też sprzedaje Auchan. Od poniedziałku znajdą się w marketach Real.
O wprowadzeniu takiego towaru myśli Biedronka.

Wzrost zachorowań na świńska grypę sprawia, że asortyment przeznaczony do walki z chorobą robi się coraz bogatszy. Na półkach pojawiają się wymyślne maseczki (np. z filtrem), żele antybakteryjne, a nawet "specjalne" preparaty
odkażające.

Handel takim towarem kwitnie też w sieci. W internecie kupimy m.in. kolorowe maseczki z uśmiechem czy herbatki antygrypowe. Zdaniem dziennika można też kupić szczepionkę przeciwko wirusowi A/H1N1, której nie ma jeszcze na
polskim rynku. Pochodzi ona z Francji, a cena wywoławcza to ponad 100 złotych. Jest na allegro.

Przed zbiorową paniką i bezmyślnymi zakupami ostrzegają jednak lekarze.



Na głupotę nie ma rady. Ludzi się straszy, politycy straszą chcąc zmusić rząd do kupienia czegoś drogiego co może nie dać żadnego skutku.
A coraz więcej informacji dociera, ze jednak ludzie po tych super szczepionkach, bez żadnej odpowiedzialności kogokolwiek, umiera i ma powikłania gorsze niż po grypie.
Jakoś to że na normalną grypę rocznie umiera ileś tysięcy ludzi nikomu nie przeszkadza a tu jaka panika - jak przed bombą atomową w latach 50-tych
(znam w TV).
Pomijam tu teorie, o których pisała jedna z blogowiczek o trudnej nazwie (chuca....coś tam)
I okazuje się, że w krajach gdzie szczepionki są za darmo i gdzie jest najwięcej chorych (1,5 mln)
zaszczepiło się tylko 80.000 ludzi i nie chcą się szczepić. Za darmo szczepionki leżą w aptekach.
Ale pan rzecznik RPO powiedział wprost, że to nie jego interes że ludzie nie chcą się szczepić - bo jego interes jest żeby kupić szczepionki. Czy ma procent od sprzedaży? Bo dlaczego tak naciska.
  • awatar Anukett: Właśnie potwierdził że jest idiotą skończonym,a głos rozsądku minister zdrowia gaśnie w tym ogólnym jazgocie,przykre to jak na naszych oczach głupota zwycięża:(
  • awatar antybohaterka: ja btez nie chce sie szczepic
  • awatar krzyslav: to nie ma nic wspolnego ze zdrowiem i taka czy inna grypa, platfusy maja za wysokie notowania i pisuary z czerwonymi gotowi sie sprzymierzyc zeby im dokopac, nie dociera do nich ze te wysokie notowania w sondazach to oni sami platformiastym robia
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nortus
 

Jacek Kurski nie ma wątpliwości:

“Kaczyński szefem PiS do 2040 roku”



Europoseł PiS Jacek Kurski uważa,że przed Jarkiem Kaczyńskim jeszcze wiele lat przywództwa w partii
Przynajmniej do 2040 roku.

Zbigniew Ziobro będzie miał wtedy 70 lat, Przemysław Gosiewski 76, a sam Kurski 74.


"Są przykłady w polityce europejskiej. Konrad Adenauer zaczął, kiedy miał 73 lata, skończył być kanclerzem, kiedy miał 87" - powiedział Jacek Kurski.


"Gdyby prawda docierała do ludzi, to PiS miałby dziś 50 proc." - dodał europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

---
Taaaaa, a ile rządził Castro? Kaczyńskie zresztą niewiele różni się od Castro, no może nie zabijał

I kompletnie nie rozumiem, jak to prawda nie dociera do ludzi? Mają dwie telewizje (TVPiSS i Trwam), dwie instytucje radiowe (Polskie jeszcze Radio i Mawryja), gazety (Rzepa, Nasz Dzienni i kilka podobnych), własnych obiektywnych dziennikarzy (dzieciorób od Niewarto Rozmawiać, Semka i kilka podobnych typów), internet i głupie filmiki - i jeszcze prawda nie dociera do ludzi.

Chyba właśnie prawda dociera do ludzi.

A jak Jarek będzie rządził do 2040 - co mu się kiedyś śniło, nie wiem który to klon mówił ale chyba Jarek, ze miał takie marzenia czy sen jak był dzieckiem - i widać w gusła jeszcze wierzy. A katolikowi nie wolno wierzyć w gusła.
No to czeka nas jeszcze 30 lat obrażania, poniżania, fobii i wyzwisk. I znowu będziemy głosować PRZECIW PISSowi a nie za kimś innym. Byle tych skurwieli nie dopuścić znowu do władzy.
Znowu żaden wybór.
To jest jednak naród przeklęty.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Rok temu na łódzkim cmentarzu na Dołach zauważyli go robotnicy. Mały czarny piesek siedział, popiskując, przy grobie.

Nie dał się pogłaskać ani wyprowadzić za bramę. Odwiedzający cmentarz mówią,że kundelek pilnuje grobu swojego pana, między aleją zasłużonych a kaplicą.

- Zauważyłam tego psiaka na cmentarzu 1 listopada - mówi Elżbieta Kurmanowicz, która regularnie przyjeżdża na Doły karmić pieska.-Okazało się, że mieszka tu dobre kilkanaście miesięcy. Jest bardzo nieufny, nie podchodzi za blisko. Wygląda jakby kogoś bardzo wypatrywał. Pani, która
przyjeżdża tu na zmianę ze mną karmić tego malucha, mówi, że nikt nie wie,jak i kiedy piesek tu trafił.

Na początku karmili go robotnicy, którzy postanowili nawet zbić mu z desek budę, żeby nie spał w mokrej trawie i mógł się gdzieś schronić przed zimnem.
Psiak nie chce jednak spać w budzie. Najprawdopo-dobniej nocuje gdzieś między nagrobkami.

Kundelek ma około 10 lat. To niewielka suczka, na krótkich łapkach. Ma czarną sierść i siwy pyszczek. Panie, które karmią pieska, twierdzą, że
zwierzak z dnia na dzień jest w coraz gorszej formie, coraz mniej je. -Obawiam się, że może nie przetrwać zimy - mówi Elżbieta Kurmanowicz. -
Koniecznie trzeba go stamtąd zabrać, ale myślę, że powinna się nim zająć osoba, która będzie wiedziała, jak psiaka zresocjalizować.

Widać, że psiak wiele przeszedł i że musi upłynąć dużo czasu zanim znów zaufa ludziom. Jedno jest pewne. Piesek nie może trafić do schroniska, bo w
takim miejscu na pewno nie przetrwa. Ja nie mogę go przygarnąć, bo sama mam w domu psa, który bardzo źle znosi towarzystwo innych czworonogów. Chętnie jednak pomogę osobie, która podjęłaby się zabrania pieska z cmentarza.



Biedny psiak.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @brązowym okiem na kolorowy świat: podobnie moja kotka. Cały czas mnie obserwuje, choć niby śpię. Ale jak idę do łazienki to i ona musi zrobić siusiu albo się kładzie na podłodze. Idę do kuchni to kładzie się na podłodze w przedpokoju i się gapi na mnie jak wół na malowane wrota. Kochana X.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nortus
 

Każdy podróżujący nie raz spotykał się z przejawami niegościnności po za granicami swojego kraju. Czy to w restauracji, czy to w sklepie, bądź na dworcu kolejowym bywały sytuacje, w których musieliśmy trzymać nerwy na wodzy.

Obywatele Wielkiej Brytanii wybrali najgorsze
państwa Europy. Oto najbardziej niegościnna piątka wg Brytyjczyków:

Miejsce 5: Turcja

Dla jednych przyjaźni i pomocni, dla innych nachalni, wręcz napastliwi.
Szczególnie charakterystyczne może być podejście Turków do jasnowłosych piękności. Bez wahania, nawet na ulicy, Turek jest w stanie wyznać miłość
kobiecie.Nie jest to odbierane w sposób pozytywny przez turystki i towarzyszących im mężczyzn.


Miejsce 4: Hiszpania

Hiszpanie choć skorzy do zabawy i temperamentni potrafią być straszliwie nudni i mało otwarci dla innych. Jest to jeden z nielicznych krajów
europejskich, w których np. zabronione jest podróżowanie autostopem.


Miejsce 3: Belgia

Belgowie to naród spokojny, mający opinię raczej otwartego na przybyszów. Ich zamiłowanie do czekoladek i naturyzmu jest powszechnie znane. Tym
bardziej dziwi opinia Brytyjczyków jakoby miał to być niegościnny kraj. Może jednak dla lubiących dobrą zabawę wyspiarzy Belgia jest najzwyczajniej w świecie nudna.


Miejsce 2: Niemcy

Niemcy mają opinię niegościnnych wśród wielu narodów. Niewątpliwie jest to kraj "poukładany", o ciekawej kulturze i tradycjach, jednakże Brytyjczykom ciągle może kojarzyć się z okresem II Wojny Światowej. Niemcy nie są też skorzy do nauki obcych języków co sprawia, że ciężko się z nimi dogadać.


Miejsce 1: Francja

Najbardziej niegościnnym państwem europejskim według Brytyjczyków jest Francja. Ten wybór nie może nikogo dziwić, powszechnie znana jest bowiem
niechęć jednych do drugich. Wynika to między innymi z faktu, że Francuzi niechętnie uczą się języka angielskiego,ale i Brytyjczycy sporadycznie
używają francuskiego. Francuzi mają także opinię narodu uśmiechającego się zdecydowanie za mało.



---
Cóż, ja bym nie zapominał że i Anglicy nie są bez winy. Do zbyt sympatycznych nie należą. Jeśli chodzi o znajomość angielskiego to faktycznie Niemcy i a zwłaszcza Francuzi mają manię wielkości
i nie chcą się posługiwać angielskim.
  • awatar Amy Blue Rose: Heh no tak czyli do tamtych krajów nie ma się co wybierać. PS.Dla mnie zawsze Suomi górą i tak już zostanie ;)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @FinnishQueen: to może byłby i cudowny kraj gdyby mieli normalny język. :D
  • awatar Anette: hm.. Jeden Turek jechał za mną przez pół Warszawy i chciał się na kawę umówić.. Ale wtedy byłam blondynką :D
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nortus
 
 
Choć aura za oknem na to nie wskazuje, wciąż wierzymy w to, że świat jest piękny, szczególnie słuchając klasyka z 1968 roku w wykonaniu Louisa
Armstronga.

Czy covery tego jakże charakterystycznego utworu budzą podobne uczucia?


JOEY RAMONE
Kawałek "What a Wonderful World" w wykonaniu frontmana The Ramones ukazał się na jego jedynym solowym albumie, "Don't Worry About Me", który został wydany w 2002 , już po śmierci artysty. Jeśli nie słyszeliście nigdy lub nie potraficie sobie wyobrazić tego klasyka w punkowej wersji, to koniecznie posłuchajcie tej interpretacji.







ROD STEWART

Cover "What a Wonderful World" w wykonaniu Roda Stewarta z gościnnym udziałem Steviego Wondera znalazł się na płycie "Stardust: the Great
American Songbook 3". Klasyczna, orkiestrowa aranżacja nie zaskakuje ani przez chwilę, ale z drugiej strony na pewno znajdą się tacy, którzy
powiedzą, że to jeden z tych utworów, które w żaden sposób zaskakiwać nie muszą, bo bronią się i bez tego.








SHANE MACGOWAN & NICK CAVE

Panowie MacGowan i Cave nagrali swoją interpre-
tację tego szlagieru w 1992 roku. Ich spotkanie zaowocowało wersją pewnie najbardziej zbliżoną do tych, które można usłyszeć w różnych barach po zbyt dużej ilość napojów wyskokowych, ale nie można odmówić jej uroku.







KATIE MELUA & EVA CASSIDY

Kolejny duet na dzisiejszej liście. O tyle niezwykły, że powstał już po śmierci Evy Cassidy - Katie Melua nagrała swoje wokale do istniejącej już wcześniej wersji "What a Wonderful World". Do przeróbki powstał nawet teledysk, a utwór trafił na szczyt brytyjskiej listy przebojów.






MICHAEL BUBLE

Wersja w wykonaniu Michaela Buble, to kolejna orkiestrowa interpretacja tej piosenki. Wokalista uwodzi fanki w różnym wieku swoim aksamitnym głosem, ale czy to wystarczy, aby obronić się w "What a Wonderful World"?






LOUIS ARMSTRONG

Na koniec tradycyjnie oryginał:




---
Dla mnie liczy się tylko oryginał. Wszystkie kopie są marne a niektóre ... powinni zakazać wręcz.

(artykuł ze strony GW)
  • awatar Anette: coż dla mnie artysta który wykonuje covery to tandeciarz który nie potrafi własnej muzyki robić
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Anette: czasami kopia jest lepsza od oryginału. ale rzadkość. najczęściej kopie są do ...
  • awatar Damn!: Jako osoba wybitnie nieobiektywna powiem : Nick Cave nagrał najlepszy cover! :D Ale masz rację, niektórych po prostu żal słuchać...
Pokaż wszystkie (6) ›
 

nortus
 
Początkowo myślałem, że to w Polsce.
Ale cale to znak anglików - popr. Amerykańców

A swoją drogą ile to jest 11' 8" ? = 3,55 m


  • awatar Anette: Raczej USA. I to piękne przykłady jak zabudowę kontenerową przerobić na kabriolet
  • awatar geekon: 11'8" = 355.6 cm.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @geekon: nie mogą podawać jak normalni ludzie w metrach? głupi anglosasi :D dzieki
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Przyjaźń - według Arystotelesa, jedna z cnót, chociaż, w przeciwieństwie do cnót kardynalnych, nie jest ona cnotą normatywną.

Filozof ten twierdzi także, że istnieje kilka rodzajów przyjaźni:idealna (będąca wartością samą w sobie), oraz takie, z których każda ma spełniać pewien cel (przyjemność lub użyteczność).

Większość ludzi uważa, że ich przyjaciele dobrze ich znają. Jednak badania wykazały, że w większości przypadków jest to złudzenie związane z chęcią poprawy samooceny. Wierząc, że przyjaciołom zależy na nas, budujemy poczucie własnej wartości.

Przyjaźń w kontekście socjologicznym jest silnie związana z nieprzyjaźnią.
Wspólny wróg bardzo skutecznie cementuje więzi między przyjaciółmi,a jednym z narzędzi służących do tego jest plotka. Przyjaciele mają tendencję do wyolbrzymiania negatywnych cech swych nieprzyjaciół i pomijania ich cech pozytywnych.

Zawieranie przyjaźni odbywa się w różny sposób, zależnie od kultury i powiązań religijnych.

Niektóre przyjaźnie są zawierane poprzez zapytanie:
"Czy chciałbyś/chciałabyś zostać moim przyjacielem" lub w inny podobny sposób, czasem towarzyszą temu obietnice i przysięgi. Coraz rzadziej spotykana jest formuła braterstwa krwi.

Z badań wynika również, że przyjaźń może mieć tło genetyczne: najsilniejsze więzy łączą nas z ludźmi genetycznie do nas podobnymi. Może to
jednocześnie tłumaczyć istnienie uprzedzeń rasowych i innych form ksenofobii.

Sam akt nawiązywania przyjaźni ma również podłoże biologiczne-jest ściśle związany z tzw. pierwszym wrażeniem. Z badań wynika, że nieświadomą decyzję
o chęci bliższego poznania danej osoby podejmu-
jemy w ciągu zaledwie 10 minut od pierwszego z nią kontaktu.

tyle z wiki.


W necie znalazłem taką definicję, która mi się spodobała (zosia.piasta.pl)

Kim jest dla mnie przyjaciel?
Mówiąc najprościej jest kimś, kto pozwala mi być taką,jaka jestem i nie myśli, że jestem niespełna rozumu.
Ktoś, kto z wyrazu mojej twarzy odczytuje, że potrzebuje porozmawiać o tym,co się dzieje lub nie w moim życiu. Udziela mi wsparcia bez osądzania.



A ja mam krótką definicję:

Przyjaciel to brat, którego ja sobie wybrałem.


Są ludzie, którzy ledwo cię poznają, np. w pubie czy kolejce a już nazywają cię przyjacielem.
Dla mnie to dziwne, delikatnie mówiąc.

Może jestem dziwakiem ale ja "dzielę" znanych mi ludzi.
Są sąsiedzi, znajomi, znajomi z pracy, koledzy z pracy, koledzy, kumple i wreszcie Przyjaciel. (dotyczy mężczyzn i kobiet, bez różnicy - vide *)

Tak Przyjaciel przez duże "P" a nie małe.
A kim on jest dla mnie? napisałem wyżej.
Brata się nie wybiera, nie ma się wpływu na to kto będzie twoim bratem/siostrą. Nie zawsze z rodzeństwem ma się dobre stosunki, układy. Czasami bracia się nienawidzą i się zwalczają wręcz.
A to ja wybieram kto będzie moim Przyjacielem.

* jest pewien problem z przyjaźnią mężczyzny i kobiety. Czasami wydaje się, że jest się przyjaciółmi ale w ukryciu są inne uczucia a przyjaźń jest tylko maskowaniem ich (np. z obawy o odrzucenie). Ktoś kiedyś powiedział, że jest jeszcze jedna groźba przyjaźni z facetem. A jak on będzie pedałem? No to z tego. Przecież dlatego że jest on moim przyjacielem to nie znaczy, że mamy wylądować w łóżku. Zresztą gdy przyjaciel ląduje w twoim łóżku to koniec z przyjaźnią. Wchodzi albo seks albo miłość a często później nienawiść. Do łóżka można iść z kolegą/koleżanką. Przyjaźń jest czymś czystym.

Jak ktoś kiedyś powiedział: przyjaciela to ma się jednego, dwóch w życiu a w danym momencie. I gdy słyszę, że ktoś ma 10 czy 100 przyjaciół to wiem, że są to przyjaciele przez małe "p", czyli wg mnie koledzy czy kumple.
 

nortus
 

Pewnie powie ktoś dziki zachód?

I ma rację.
A ja nawet powiedziałbym dziki wschód.

Bo to w ... Warszawie

(od stycznia do października 2009r).
 

nortus
 

Skandal z transseksualną Matką Boską

Obyczajowy skandal w Hiszpanii. Protesty wywołał kalendarz, w którym transseksualista przebrany jest za Matkę Boską, a obnażeni homoseksualiści
odgrywają sceny.

Chcieliśmy tylko zwrócić uwagę na uprzedzenia - tłumaczy wydawca, organizacja gejów, lesbijek i transseksualistów.

Kalendarz na 2010 rok wydrukowano już latem, ale dopiero dziś napisał o nim liberalny dziennik "El Mundo".

Autorzy tego dziwacznego wydawnictwa twierdzą, że chcieli stworzyć "świecki kalendarz" a na każdej z jego stron proponują "alternatywne sposoby
spędzania świąt kościelnych".
Proponują na przykład, by zastąpić świętowanie
Bożego Narodzenia obchodzeniem Międzynarodowego Dnia Demokracji...

"Te zdjęcia to obraza człowieka i nieba i należy ich zakazać" - mowią księża. Nie zgadza się z taką oceną autor zdjęć Juan Antinoo, wenezuelski
fotograf. "Nie rozumiem, czemu te fotografie miałyby być uważane za kontrowersyjne"- mówi. I wyjaśnia, że zdjęcia są tylko interpretacją
religijnych scen, nie ich kopią.


Co myślicie? Może taki by u nas wydać?
Już słyszę ...
  • awatar Inspiracje dla...dom: ..jestem w szoku...
  • awatar Anette: pod względem arytstycznym, pomysł bardzo ciekawy-przyciągający uwagę, kontrowersyjny ale u nas mochery i papcio Rydzyk by taki szum zrobiły jak z filmem "Ksiądz" i elekt byłby zupełnie odwrotny darmowa reklama-więć poszedłby jak świerze bułeczki
  • awatar gość: @Anette: Nie no! Pod względem artystycznym są wyraźne braki! Brakuje twarzy Ciapatero i gołych dup jeszcze. I Premiera Słońce z Anette na Księżycu.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nortus
 

Lech Kaczyński ma podejście do dzieci?

Zwycięzcą sierpniowego plebiscytu Wirtualnej Polski na *Najlepszą Minę Miesiąca* okazał się Lech Kaczyński. *Prezydent zdobył aż 42% głosów*
Internautów.

Gratulujemy!
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nortus
 

Fuzja British Airways i hiszpańskiej Iberii zawstydziła Lufthansę i Air France.

Bo po połączeniu tych dwóch firm powstanie największa linia lotnicza w Europie o znacznie wyższym kapitale niż kapitał francuskiego, czy niemieckiego przewoźnika. Nowa linia będzie nazywać się, jak na razie, TopCo

Po blisko roku negocjacji spółki British Airways i hiszpańska Iberia ogłosiły zawarcie umowy o połączeniu obu linii lotniczych. W wyniku fuzji akcjonariusze BA obejmą 55 proc, akcji nowej firmy; 45 proc. przypadnie akcjonariuszom Iberii.

Tymczasowa nazwa nowego podmiotu to "TopCo"; jego kapitalizacja wynosi blisko pięć mld euro i jest znacznie wyższa niż kapitał francusko - holenderskiej grupy Air France - KLM (3,3 mld euro) i bliska niemieckiej Lufthansy (nieco ponad 5 mld euro).

Firma będzie hiszpańskim podmiotem gospodarczym i tam też będzie płacić podatki.
Główne biura znajdą się w Londynie.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nortus
 

Działa już strona przygotowana przez Prawo i Sprawiedliwość z okazji półmetku rządów PO. Niestety, stara zasada, że kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada znów zadziałała.

PiS stworzył  Posmiejmysie.pl , żeby w swój charakterystyczny sposób wytknąć Platformie Obywatelskiej, że wszystko robi źle. Na stronie www mamy znane już powszechnie kreskówki o Donaldzie Tusku, aferze hazardowej czy Hannie Gronkiewicz-Waltz.

Znajduje się tam też quiz utrzymany w podobnej prześmiewczo-ironicznej stylistyce. O stronie pisze też Politbiuro.pl

Niestety, kreatywność poniosła twórców strony ich ponad wyżyny ortografii - PiS umieścił quiz "Co Ty wiesz o Platformie". *Nad poziomem pytań nie ma się co rozwodzić,ale nad poziomem autorów*. Choćby ortograficznym - już tak - pisze Viciu - PiS reformuje ortografię polską! Według Prawa i Sprawiedliwości wyraz "ohydne" pisze się przez CH! Przykład idzie z góry - w końcu *znany jest "obiat" w wykonaniu pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego* - ironizuje Alertowicz Viciu.
  • awatar Anette: Nortusku -czas na "Gospodynie " :d
  • awatar nortus % X. : @Anette: wiem, oglądam :D
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Guderian: to opinia internauty, ale przejrzałem tą stronnkę i tam naprawdę można sie pośmiać tylko z jej stwórców. może dla miłośników koffani i muchów to jest śmieszne. Wg mnie tam nie ma z czego się pośmiać. Poziom jest ... jakby go nie było. Kilka tematów można było naprawdę śmiesznie podać ale tu chodzi o wyzwiska a nie fakty. I to przykre, bo dopóki taki jest PISS to PO będzie wygrywać, chyba że pojawi się ktoś nowy. Co wątpliwe. Dorn nie ma raczej szansy na stworzenie partii a nikogo nowego nie ma. Piskorskiego nawet SD wywala/wywaliło. I na wyborach znowu będzie głosowanie przeciwko a nie za. Nie wiem, że ani w PISS ani nikt nie chce z nimi współpracować żeby zrobić coś mądrego. Przecież Kamiński i Kownacki pracując w pałacu namiestnikowskim tak kłamali, że już pierwszego dnia musieli przepraszać. Nie ma tam myślących ludzi? Kłamać też trzeba umieć a oni nawet z dokumentami kłamią.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nortus
 

Zabili człowieka, zjedli i sprzedali na kebab

Aresztowano bezdomnych, którzy zabili człowieka i sprzedali na kebab

Makabryczny finał śledztwa rosyjskich służb. W mieście Perm milicja aresztowała trzech bezdom-
nych mężczyzn podejrzanych o zabicie człowieka, zjedzenie części jego ciała i sprzedania reszty do baru serwującego kebab. Nie wiadomo, czy ludzkie mięso zostało użyte do przyrządzenia potraw.

Milicja nie ujawnia,kiedy zbrodnia miała miejsce. Wiadomo tylko, że trzej bezdomni zaatakowali swoją ofiarę nożami i młotkiem.Potem poćwiartowali
ciało zabitego 25-letniego mężczyzny, część zjedli, a resztę sprzedali do lokalnego małego baru z kebabem.

Tajemnicą pozostaje,ile ludzkiego mięsa sprzedali bezdomni i czy trafiło ono do konsumpcji.
  • awatar gość: "Smażone zielone pomidory" w wersji modern?
  • awatar Amy Blue Rose: Ugh i tak nie lubię kebabów. PS.Aż mi się z tymi pasztecikami z filmu "Sweeney Tood" skojarzyło brrr :o
  • awatar Xerkses: a przed chwila byłem głodny... jakoś mi ten apetyt minął... fuj trzeba mieć naryte w bani aby coś takiego uczynić :(
Pokaż wszystkie (3) ›